ISOLATIONS



THEY KEEP CALLING ME


Blog o niedostosowaniu,

śmierci i przemijaniu,

o poezji,

mijającym czasie i o Ianie Curtisie,

o Joy Division muzyce i sztuce, która nie wróci do etapu tworzenia,

ale która jest w nas

sobota, 6 października 2018

Sasha Vernaeve - córka Annik Honore

›
Chyba wszyscy fani   Joy Division słyszeli o Annik Honore . Nie tak dawno pisaliśmy o niej i jej życiu po śmierci Iana Curtisa TUTAJ . Dzis...
2 komentarze:
piątek, 5 października 2018

Debiutanci: Night Haze czyli brutalne baranki

›
Night Haze to zespół o którym bardzo niewiele wiadomo. Niestety tak to jest w przypadku młodych obiecujących grup. Ich strona na Band C...
czwartek, 4 października 2018

Z kasety magnetofonowej: Variete - koncert w Teatrze Stu

›
Kaseta magnetofonowa, nośnik dzisiaj zupełnie zapomniany. Ale czy słusznie? Pomimo faktu dość ograniczonej trwałości musimy zdawać sob...
środa, 3 października 2018

Z kasety magnetofonowej: Jak to wszystko się zaczęło

›
Historia nagrań dźwiękowych rozpoczęła się od Fonografu , maszyny wynalezionej przez Thomasa Edisona w USA w 1877 roku. Po tym wynala...
wtorek, 2 października 2018

Stroszek: ponuro i gitarowo

›
Dzisiaj będzie o zespole, którego nazwa nie jest obca fanom Joy Division . To właśnie po obejrzeniu filmu Stroszek ( TUTAJ ), niemieck...
4 komentarze:
poniedziałek, 1 października 2018

Niezapomniane koncerty: Killing Joke Live we włoskiej TV - 1986 - nadchodzi apokalipsa

›
Nie ukrywam, że dla mnie Killing Joke to dwie płyty, myślę tutaj o Nightime z 1985 roku, oraz kolejnej, wydanej rok później, Brighter ...
niedziela, 30 września 2018

Z mojej płytoteki: Lacrimosa - Satura

›
Oni musieli się pojawić na naszym blogu. W tamtych czasach umiejętnie wypełnili lukę powstałą po skręceniu Dead Can Dance w stronę worl...
2 komentarze:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

Kontakt: isolations.blogspot.com@gmail.com

Moje zdjęcie
Bóg, Honor i Ojczyzna
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.