ISOLATIONS



THEY KEEP CALLING ME


Blog o niedostosowaniu,

śmierci i przemijaniu,

o poezji,

mijającym czasie i o Ianie Curtisie,

o Joy Division muzyce i sztuce, która nie wróci do etapu tworzenia,

ale która jest w nas

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Solaris. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Solaris. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 8 kwietnia 2018

Kinowa jazda obowiązkowa: Solaris, ale nie tylko film, bo ta muzyka...

›
Rzadko spotyka się ekranizacje książek, które byłyby na tak wysokim poziomie, aby dotrzymać jakością pierwowzorowi. I chociaż film Solaris ...
4 komentarze:
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

Kontakt: isolations.blogspot.com@gmail.com

Moje zdjęcie
Bóg, Honor i Ojczyzna
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.