ISOLATIONS



THEY KEEP CALLING ME


Blog o niedostosowaniu,

śmierci i przemijaniu,

o poezji,

mijającym czasie i o Ianie Curtisie,

o Joy Division muzyce i sztuce, która nie wróci do etapu tworzenia,

ale która jest w nas

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Frozen Autumn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Frozen Autumn. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 14 kwietnia 2024

Z mojej płytoteki: The Frozen Autumn i Chirality: arcydzieło mrocznych brzmień dla fanów Clan of Xymox, choć bardziej romantycznie

›
  To było dobrych kilkanaście lat temu, natknąłem się najpierw na ich teledysk, później kolejny i kolejny. Oczarowali mnie prostotą brzmieni...
piątek, 14 września 2018

Niedocenieni: The Frozen Autumn - muzyczne dzieło z ekstraklasy

›
I znowu włoscy wykonawcy, chyba niedługo ktoś posądzi nas o italo-filię. Niemniej grupa the Frozen Autumn jest godna uwagi. Zespół wyda...
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

Kontakt: isolations.blogspot.com@gmail.com

Moje zdjęcie
Bóg, Honor i Ojczyzna
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.