Autorzy pierwszego w historii teledysku kończą swoją karierę klipem do utworu Now And Then. Piosenka została odrzucona podczas sesji Anthology, kiedy żyjący pozostali trzej Beatlesi, posługując się taśmą od wdowy po Lennonie, (rzekomo podpisanej dla Paula) próbowali ją nagrać z jego wokalem. Niezadowolony z efektów był George Harrison, a utwór trafił do szafy pancernej. Piosenkę reaktywowano obecnie, a wdowa po Georgu - Olivia, miała ją w nowej wersji zaaprobować.
W klipie pojawia się, poza wielką czwórkę, Giles Martin, syn zmarłego piątego Beatlesa, jak niekiedy określało się Geogrea Martina - realizatora większości nagrań zespołu.
Słychać opinie, że piosenka i owszem, niczego sobie, ale ten klip... Naszym zdaniem jednak, aby przekonać się że za klipem stoi jakieś głębsze przesłanie, warto wgłębić się w historię zespołu.
Przede wszystkim stawiamy tezę, że dobór fragmentów w których pojawia się zespół nie był przypadkowy. Meritum stanowi tutaj fragment klipu, w którym widzimy Paula McCartneya siedzącego w studio i wspominającego. Co zatem wspomina Paul? Pomijając dwa urywki pokazujące Lennona z epoki post Beatles (w jednym z nich występuje w białym garniturze, który znajduje się w muzeum w Liverpoolu, a został odkupiony na aukcji przez jednego z filantropów i tam przekazany) poza jednym (urywek z Hey Jude) pozostałe ujęcia z zespołem to czasy ZANIMLennon poznał Yoko Ono. Mamy tutaj okres wczesny - Hamburg (i to niepublikowane rzeczy), ale głównie okres 1965 - 67. Mimo tego, że w czasie realizacji Peppera Lennon odsunął się od zespołu i trudno jest jednoznacznie podać dlaczego tak się stało, a stery w grupie przejął McCartney, zespół ciągle był zespołem. Zatem w 99,9% klip pokazuje Beatlesów z epoki gdy stanowili w miarę zwarty team, wesołych chłopaków najpierw na Preludinie, później palących marihuanę, a finalnie biorących LSD, ale zawsze stanowiących team. Nietrudno zatem dziwić się, że takie chwile chce pamiętać Paul. Wraca oczywiście pytanie, na ile Ono przyspieszyła rozpad grupy. Naszym zdaniem znacząco, bowiem wpływ na Lennona miała ogromny. I nie chodziło tutaj bynajmniej o wspólne zażywanie narkotyków (czego nie chciała robić poprzednia żona Lennona Cynthia, która po LSD miała przerażające wizje), ale o odsunięcie Lennona od zespołu w kierunku sztuki i performance. Przy okazji o przejście od LSD do heroiny. Wszystko to spowodowało, że John mniej uwagi poświęcał zespołowi. I nie jest w tym miejscu ważne, który z nich odszedł pierwszy. Ważne, ze lider grupy zapoczątkował jej śmierć, a Ono, którą pytał o zdanie i opinie podczas sesji zespołu, musiała nieźle działać na nerwy pozostałym. O wzbogacaniu życia i piosenek Lennona można przekonać się oglądając poniższy klip. Śpiewa człowiek, który chwilę przed tym występem wymiotował w toalecie po wzięciu heroiny, a w piosence Cold Turkey mało co nie zwymiotował podczas jego trwania.
Niemniej Betalesi zeszli się, co prawda wirtualnie, ale jednak się zeszli. Marzenie, które zakończyło się 8.12.1980 roku ziściło się na ekranach naszych komputerów i telewizorów, dzięki postępowi technologii i Peterowi Jacksonowi (to jego pierwszy w życiu klip). John i reszta zespołu, są tutaj takimi, jakich zapamiętać ich chce Paul McCartney, bez Ono bez heroiny, kiedy byli jeszcze jednym organizmem.
Jak zawsze na początek Manchester. Johnny
Marr w najnowszym wywiadzie nazwał Billie Eilish, z która ostatnio
współpracował, współczesną wersją The Cure, w tym sensie że jest w
brzmieniu gorzko-słodka. Zauważył także, że The Smiths byli dokładnie
tacy – jeśli chodzi o muzykę – powiedział. Jest mnóstwo muzyki New
Order i Joy Division, która ma w sobie to ludzkie piękno. Dziś rano
usłyszałem Perfect Day Lou Reeda. To ponadczasowy kawałek i trzeba być z
kamienia, żeby nie lubić tej piosenki, ale czy jest to piosenka wesoła?
Nie jestem do końca pewny. Marr na dniach ma wydać kompilację Spirit
Power zawierającą materiał wybrany osobiście z czterech albumów: The
Messenger (2013), Playland (2014), Call The Comet (2018) i podwójny
album Fever Dreams Pts 1-4 z 2022 roku. Na płycie znajdują się także dwa
zupełnie nowe utwory wyprodukowane przez Marra wraz ze współproducentem
Jamesem Doviakiem – The Answer i Somewhere. Muzyk zapowiedział także
trasę koncertową na 2024 r. po Wielkiej Brytanii (LINK).
Wiadomo, że the Smiths byli wielkimi obrońcami praw zwierząt. Wielu traktuje zwierzęta jak ludzi. Czasem aż do
przesady. W jednej rodzinie doszło do kłótni o to, że pies należący do
szwagierki panny młodej nie został zaproszony na wesele. Dokładnie
chodziło o to, że nie został wymieniony w pisemnym zaproszeniu na ślub,
tak jak dzieci innych członków rodziny... Kometo przybywaj (LINK). Żona pyta męża: - Józek, będziesz jadł tę zupę? Bo jak nie, to doleję śmietany i psu zaniosę.
W temacie psów informujemy gimbazę, że Ralph Kamiński i jego hau hau hau hau to nie jest pierwsza piosenka o psie (swoją drogą posłuchajcie najpierw Klausa Nomi). Pierwsi byli the Beatles z Hey Buldog, a później z Martha My Dear. Ale zespół nigdy już nie wyda żadnej nowej piosenki. 3 listopada udostępniono teledysk do Now And then – wyreżyserowany przez Petera Jacksona i zawierający nowo odkryte nagrania członków zespołu. Utwór – nazwany ostatnim singlem zespołu, w którym wystąpili wszyscy czterej członkowie – pojawił się 2 listopada po wielomiesięcznych zapowiedziach. Pierwotnie zarejestrowany na taśmie demo przez, Johna Lennona, został ukończony przy pomocy efektów specjalnych.
Projekt, który powstał we współpracy z Apple Corps Ltd., Capitol i UMe, jest pierwszym teledyskiem reżyserowanym przez Jacksona, który, co warto przypomnieć zrealizował serial dokumentalny The Beatles: Get Back w 2021 roku.
Oprócz współpracy przy projekcie z McCartneyem i Ringo Starrem Jackson zwrócił się także o pomoc do syna Johna Lennona, Seana i żony George’a Harrisona, Olivii, którzy dostarczyli mu kilka świetnych, niepublikowanych dotąd materiałów filmowych na potrzeby projektu. W klipie znalazł się także fragment najwcześniejszego filmu z The Beatles, dostarczonego przez Pete'a Besta i przedstawiającego czteroosobowy zespół występujący w skórzanych garniturach.
Wcześniej, we środę 1 listopada w The One Show i na kanale YouTube zespołu wyemitowano 12 minutowy film krótkometrażowy, który udokumentował historię utworu i jego powstania. Do tematu wrócimy.
Z ciekawostek związanych z Beatlesami: Na aukcji Julien's Auctions jest oferowany oryginalny i w pełni odrestaurowany autobus, należący w 1972 roku do Paula McCartneya, którym zespół podróżował podczas legendarnej trasy koncertowej Wings po Europie. Jego wartość szacuje się na 200 000–300 000 dolarów. Auto zostało odnalezione w Hiszpanii w bardzo złym stanie i przez ponad 3 lata było remontowane (LINK).
Media obiegła informacja, że powstaje serial o tragicznych wydarzeniach z 1980 roku. O pracach nad dokumentem, który ma przedstawić najdokładniejszą analizę morderstwa Lennona, poinformowała platforma Apple TV+. John Lennon: Murder Without a Trial ma zostać podzielony na trzy części i przedstawić pełniejsze spojrzenie na prawdę o tragicznych wydarzeniach, śledztwie i skazaniu Marka Davida Chapmana (na zdjęciu z Lennonem powyżej) – zabójcy muzyka. W dokumencie zawarte będą niepublikowane dotąd wywiady ze świadkami, zdjęcia z miejsca zbrodni i wiele innych rzeczy, które nie ujrzały światła dziennego. Reżyserami serialu są Nick Holt i Rob Coldstream. Data premiery nie jest jeszcze znana (LINK).
Nie ma już wśród nas także Steve'a Riley'a. Zmarł nagle w
wieku 67 lat 24 października. Był perkusistą WASP/LA Guns (LINK). W zeszłym miesiącu wydał ze swoim zespołem nowy singiel The Dark Horse,
a w przyszłym roku planował wydać nowy, drugi album.
Nowych planów nie ma także mieszkaniec Australii Simon Patterson. Tam pewna
gospodyni domowa, Ervin Patterson, została oskarżona o zamordowanie
teściów i ciotki swojego byłego męża trującymi grzybami oraz usiłowanie
zamordowania czwartego gościa (który przeżył) podczas lunchu w swoim
domku na wsi. W dodatku usłyszała trzy zarzuty usiłowania zamordowania
swojego byłego męża, 48-letniego Simona Pattersona, który zachorował po
zjedzeniu jej trzech posiłków w latach 2021 i 2022 ale nie był obecny na
feralnym obiedzie. Kobieta podobno płacząc przysięga że nie jest winna, i
że ich wszystkich bardzo kocha... (LINK).
Przepis w szkockiej książce kucharskiej: - Pożycz od sąsiada kilo mąki. - Pożycz od teściowej pięć jajek. - Pożycz od barmana likier malinowy z adwokatem. - Pożycz od myśliwego upolowaną kaczkę. - Pożycz od siostry pieprz, sól, majeranek, mięte i imbir. - Pożycz od brata majonez i kurki. Na koniec idź do tych, od których pożyczałeś i powiedz, że włamali się do twojego mieszkania i ukradli Ci to co pożyczyłeś.
Jeszcze o jedzeniu. Okazuje
się, że Ozzy Osbourne jest słodki. W rodzinnym mieście legendy rocka, w
Birmingham, odsłonięto naturalnej wielkości pomnik Osbournea – wykonany
w całości z ciasta. Jest to w zasadzie ogromny tort w kształcie
Ozzy'ego, który został zaprezentowany na dorocznym festiwalu cukierników
czyli na tegoroczną imprezę Cake International Birmingham (LINK).
Muzyk
zostanie uhonorowany nagrodą Icon Award podczas pierwszej w historii
gali Rolling Stone UK Awards, która odbędzie się 23 listopada w
Roundhouse w Camden Town w Londynie. 74-letni artysta, który borykał się
z problemami ruchowymi po wypadku jaki miał w 2019 r., a który pogłębił
problemy z kręgosłupem i cierpiący na chorobę Parkinsona od 2020 r.,
będzie obecny na wydarzeniu i wygłosi przemówienie, ale już nie wystąpi.
Ciekawe czy będzie wiedział gdzie jest? Zamiast dowcipu - grafika...
W podobnym wieku jest Willi Nelson, który 2
listopada złożył wizytę w programie Stephena Colberta, aby
zagrać Never Cared For You wydany w 1964 roku. Występ ten poprzedza
jego wprowadzenie do Rock & Roll Hall of Fame w ten weekend, co
będzie ukoronowaniem kariery tego 90. letniego piosenkarza.
Oprócz niego
zostaną tam wprowadzone takie gwiazdy jak Kate Bush, Missy Elliott,
Rage Against the Machine, Sheryl Crow i George Michael.
Ilu wokalistów country & western potrzeba do wymiany żarówki? Trzech. Jednego do zmiany żarówki i dwóch do śpiewania o starej.
Kolejny starszy pan - Iggy
Pop połączył siły z Trevorem Hornem, aby wykonać cover Personal Jesus z
repertuaru Depeche Mode. Piosenka
powstała w związku z nagrywanym przez Horna albumem zawierającym same
covery: Echoes – Ancient & Modern. Na nowo nagrane utwory mają
odbiegać od wersji oryginalnych.
Za to Brian Eno zagrał na płycie, którą wydał William Eggleston, znany fotograf ale także pianista. Jest to jego drugi album zatytułowany 512 (LINK).
I ostatni news o starszym panu. Ujawniono zwiastun nowej czteroczęściowego serialu w którym występuje basista Rush, Geddy Lee. Opowiadać w niej będzie o, według niego, znakomitych basistach, przedstawi więc życie muzyków: Roberta Trujillo z Metallica, byłego basisty Nirvany Krista Novoselica, basisty/wokalisty Primus Lesa Claypoola i byłej basistki Hole /Smashing Pumpkins Melissy Auf der Maur. Serial będzie miał premierę na kanale Paramount+ 5grudnia w USA i Kanadzie oraz 6 grudnia w Wielkiej Brytanii, Australii, Ameryce Łacińskiej, Brazylii, Włoszech, Francji, Niemczech, Szwajcarii i Austrii.
Brakuje Hooka i świetnego rodaka Lee - Guya Pratta z Icehouse... Chyba Lee niezbyt się zastanowił...
Tak jak przez
pokolenia pewna rodzina z Jaén w Hiszpanii nie zastanawiała się zbytnio
nad dużym obrazem religijnym wiszącym w ich salonie. Aż do niedawna
płótno przedstawiające Darowanie Dzieciątka Jezus św. Barbarze nie było
znane lecz w zeszłym roku potwierdzono że namalował je Anton van Dyck
(1599-1641). Rodzina, która pragnie zachować anonimowość i zakazuje
nawet publikacji obrazu prawdopodobnie sprzeda go w najbliższym czasie (LINK).
Pewnie znają się na corridzie, na sztuce już niekoniecznie...
Wchodzi facet do hiszpańskiej restauracji, z karty wybiera danie ”Jaja a la corrida”. Zamawia je i dostaje dwie duże porcje. Od tego dnia staje się stałym klientem. Codziennie rano przychodzi i prosi o jaja. Pewnego dnia dostaje dwa małe jajeczka. Oburzony woła kelnera i pyta: - Co jest? Zawsze były duże, a teraz, proszę, jakieś niewyrośnięte. Kelner ze stoickim spokojem nachyla się do petenta i mówi: - Bo widzi pan, na corridzie bywa rożnie. Raz ginie byk, a raz torreador.
W temacie sztuki - zespół
naukowców odkrył, że marmury Partenonu były pomalowane na wiele
kolorów, a nawet we wzory… Co ciekawe, rzeźby pomalowano nawet od tyłu,
gdzie nie było widać koloru po ich zainstalowaniu. Według badań miały
wyraziste kolory, głównie niebieski i fioletowy (LINK).
Jest to jedno z tych odkryć, które przeczą naszym wyobrażeniom o
czasach minionych. Najpierw ustalono, że średniowieczne katedry były
jaskrawo malowane a teraz jeszcze klasyczne, greckie budowle.
Odkryć
natury jest więcej. Skąd wziął się sfinks? Otóż aby
odpowiedzieć na to pytanie zespół naukowców z Uniwersytetu Nowojorskiego
odtworzył warunki, które istniały 4500 lat temu. I doszedł do wniosku,
że rzeźbę wykonano obrabiając istniejący masyw skalny, czyli jardang,
formację poddawaną erozji na pustyniach, powstałych w wyniku unoszonego
przez wiatr pyłu i piasku (LINK).
Jeszcze o nowych odkryciach nauki. Od
dawna uważano, że rozgwiazdy nie mają głów, ale nowe badania sugerują,
że w rzeczywistości mogą mieć tylko głowy. Ich charakterystyczny kształt
od dawna intryguje naukowców, ponieważ ich ciała są nieporównywalne z
większością zwierząt. Zastanawiano się, czy pięć ramion to jest ciało
czy głowa a jeśli tak jest to jest to góra głowy i ciała czy jego dół?
Aż zespół naukowców z Uniwersytetu Stanforda w USA poddał dokładnej
analizie porównawczej anatomię rozgwiazdy, i ustalili, że można je
określić jako głowę pełzającą po dnie morskim (LINK).
w temacie części ciała. Till Lindemann oprócz występów z Rammstein, skupia się na solowej karierze. Właśnie wydał nowy album Zunge (Język), promowany singlem o tym samym tytule A album jest dostępny TUTAJ. Jak zwykle będzie niegrzecznie i dla dorosłych...
Zatem może lepiej dbać o wychowanie już od małego? Bo za niewychowane dzieci trzeba płacić. Pewna restauracja w USA pobiera opłaty od niektórych swoich klientów przychodzących z dziećmi które nie potrafią zachować się podczas posiłków i sprawiają kłopot obsłudze oraz innym gościom. Informacja o tym małym drukiem wpisana jest menu, gdzie widnieją trzy symbole dolara obok słów: Dla dorosłych niezdolnych do rodzicielstwa. Niektórzy klienci żalą się, że musieli zapłacić nawet 50 dolarów więcej (LINK).
Zawsze mogło być gorzej...
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.