THEY KEEP CALLING ME
Blog o niedostosowaniu,
śmierci i przemijaniu,
o poezji,
mijającym czasie i o Ianie Curtisie,
o Joy Division muzyce i sztuce, która nie wróci do etapu tworzenia,
ale która jest w nas
środa, 27 listopada 2024
Stephen Morris: Record, Play, Pause - książka perkusisty Joy Division i New Order cz.26: Niepowodzenie EPki Warsaw
środa, 6 listopada 2024
Stephen Morris: Record, Play, Pause - książka perkusisty Joy Division i New Order cz.23: Wynajęcie studia i pierwsza piosenki Warsaw
Było tak z powodu działania w mieście zespołu Warsaw Pact. Mało tego zespół ten nagrał już album i zdaje się że stanie się bardzo popularny.
Stephena mocno to oburzyło i postanowił na znak protestu, nigdy nie kupić żadnej ich płyty. W tamtym czasie Stephen, ciągle pracując dla Record Mirror zaczął robić wywiady na żywo. Krótko po tym zakończył współpracę z gazetą. Ponieważ jego siostra zaczęła brać lekcje gry na pianinie, on też postanowił się nauczyć. Niestety jego styl gry nie spodobał się mamie.
Po dwóch tygodniach mieli gotowe już trzy piosenki, co było znacznym osiągnięciem zwłaszcza że próbowali tylko dwa razy na tydzień. Co ważne, każda kolejna piosenka była lepsza od poprzedniej. Inspirowali się the Stooges, czy Roxy Music. Na przykład Leaders of Men narodziło się kiedy grali Love Is The Drug.
C.D.N.
środa, 23 października 2024
Stephen Morris: Record, Play, Pause - książka perkusisty Joy Division i New Order cz.21: Incydent w Electric Circus
środa, 16 października 2024
Stephen Morris: Record, Play, Pause - książka perkusisty Joy Division i New Order cz.20: Pierwsze utwory, koncerty i pierwszy bis
Kolejny rozdział książki dotyczy pierwszych piosenek, jakie wspólnie komponowali. W zespole wszyscy, poza Ianem, posiadali jakieś wykształcenie muzyczne, gitarzyści uczyli się grać z książek, a Stephen pobierał lekcje gry na perkusji. Natomiast żaden z nich nie uczył się pisać piosenek, więc bazowali na własnej intuicji.
Inspiracja wzięła się od klimatu na albumie White Light White Heat zespołu VU. Stephen miał problemy z pamiętaniem początku tej piosenki, nawet po jej nagraniu.
W tym czasie Stephen miał kłopoty z wyrażaniem swoich emocji, u niego w domu ich okazywanie było wyrazem słabości, być może było to wynikiem traumy związanej z przeżyciami z II Wojny. Na początku nie nagrywali piosenek z prób.
środa, 9 października 2024
Stephen Morris: Record, Play, Pause - książka perkusisty Joy Division i New Order cz.19: Pierwsze występy Warsaw
Hooky miał agresywny sposób gry na basie, a gitara Bernarda brzmiała znakomicie. Próbowali i rozmawiali w przerwy o muzyce. W tamtym czasie Ian i Stephen mieli podobne prace w biurze, Hooky pracował w Manchester Ship Canal Company, a Bernard w Cosgrowe Hall w studio animacji filmów rysunkowych (warto przeczytać jego wspomnienia TUTAJ).
gitarzystą, którym okazał się Vini Reilly. Napisał bardzo pozytywną recenzję z tego wydarzenia.
środa, 2 października 2024
Stephen Morris: Record, Play, Pause - książka perkusisty Joy Division i New Order cz.18: Narodziny Warsaw
W pierwszej części (TUTAJ) przedstawiliśmy streszczenie fragmentu książki, w którym Stephen Morris opisuje swoje dzieciństwo. W części drugiej (TUTAJ) wojenne pasje perkusisty Joy Division, a w kolejnej historię życia jego ojca (TUTAJ), rodzinne wycieczki (TUTAJ) i pierwsze single w kolekcji Stephena (TUTAJ). W następnym wpisie przedstawiliśmy pierwsze instrumenty z kolekcji Stephena i opisaliśmy jego fascynację the Beatles, jak i amerykańską TV (TUTAJ). W kolejnym (TUTAJ) męczarnie na kursie tańca i fascynację obserwatorium Jordell Bank, oraz kompletnie inne, niż rodziców, zainteresowania kinowe. W kolejnym (TUTAJ) lekcje gry na klarnecie i pierwsze zakupy płytowe. W kolejnym (TUTAJ) pierwsze koncerty i fascynację Davidem Bowie wybór roli w zespole jako perkusista (LINK). W tej części (LINK) przedstawiliśmy pierwsze eksperymenty kolegów z LSD, epizod ze studiami i przeprowadzkę do nowego domu. TUTAJ opisaliśmy pierwszych idoli gry na perkusji i zakup instrumentu, a także pierwsze lekcje Stephena gry na nim, a TUTAJ perypetie związane ze zmianą szkoły. Wzrastające zainteresowania winylami i rozbudowę zestawu perkusyjnego opisaliśmy TUTAJ i TUTAJ. Pierwsze nagrania zespołu Stephena w Strawberry Studios opisaliśmy TUTAJ. Późniejszy wpis za to (TUTAJ) przedstawiał narodziny punk rocka w UK wg. Morrisa.
Dziś przechodzimy do historii zespołu Warsaw. Zaczyna się datą 26.05.1977 kiedy Stephen poszedł na koncert Television i Blondie. Debiut pierwszych to klasyka nowej fali.
C.D.N.
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.
środa, 30 sierpnia 2023
Streszczenie książki Micka Middlesa pt. From Joy Division to New Order. The True story of Anthony H. Wilson and Factory Records cz.11. Skandal na koncercie Warsaw i wycieczki Curtisa do RCA
C.D.N.
środa, 16 sierpnia 2023
Streszczenie książki Micka Middlesa pt. From Joy Division to New Order. The True story of Anthony H. Wilson and Factory Records cz.9. Pierwszy koncert Warsaw i legenda Electric Circus
Sam pracował w ośrodku dla bezrobotnych niepełnosprawnych i szukał im pracy. Middles tym razem potwierdza, że nazwa Warsaw wzięła się od piosenki Bowiego z płyty Low (warto zobaczyć więcej informacji na ten temat - TUTAJ). Pierwszy koncert dali w sobotę 29.05.1977 w Electric Circus. Plakat informował że wystąpią też Buzzcocks, którzy wtedy mieli niezłą renomę w mieście. Część plakatów została jednak wydrukowana błędnie i informowała, że wystąpi też zespół the Prefects z Birmingham, co przyciągnęło trochę więcej publiki.
Sam występ był dość kontrowersyjny, choć nie dla wszystkich. Na plakacie pojawili się jako Stiff Kittens, ale wystąpili jako Warsaw. Bernard Sumner wyglądał jak uczeń liceum, a Hooky wydawał się być najbardziej wyluzowany ze wszystkich. Odziani w skóry, zdali sobie sprawę, że z Tony Tabackiem na perkusji (warto zobaczyć TUTAJ - opisaliśmy wszystkich perkusistów Warsaw) daleko nie zajadą.Z koncertu ukazały się dwie recenzje, w tym jedna bardzo krytyczna w Sounds, autorstwa Iana Woodsa. Ale ukazała się też nieco bardziej optymistyczna recenzja Paula Morleya w NME (warto zobaczyć TUTAJ). Morley nieco krytykując całość występu pisał, że dostrzega w zespole inność, coś co odróżnia ich od pozostałych zespołów punk rocka. Przypomnijmy, że ta inność właśnie spowodowała zainteresowanie zespołem Martina Hannetta. Ten ostatni również zainteresował się zespołem z powodu wyróżniającego się na tle innych kapel perkusisty, już wtedy Stephena Morrisa.
The White Riot Tour nadał klubowi specjalny status, także Warsaw mieli okazję stać się częścią jego historii krótko przed zamknięciem pod koniec 1977 roku.
poniedziałek, 25 lipca 2022
Isolations News 203: Warsaw na eBay, meeting fanów Joy Division i New Order, A Certain Ratio - dokument, rarytasy Velvet Underground, koncerty Pixies, Radiohead reaktywacja? Marillion wznawiają, ruskie mydło do wszystkiego, niemieckie lekkoatletki i wibrator
Na eBay pojawiła się płyta wydana w 2020 roku z utworami Warsaw, ilość limitowana (LINK).
Fani Joy Division mogą 29 lipca wziąć udział we wspólnym słuchaniu utworów Joy Division i New Order w londyńskim klubie Adored. Wejście bezpłatne (LINK).
W klimacie zespołów Factory - od 25 lipca 2022 r. będzie dostępny dokument Uncertain Rodia z koncertem live A Certain Ratio nagrany w Besançon we Francji w listopadzie 2021 roku. Na razie od 22 lipca można oglądać zwiastun, który zamieściliśmy powyżej.
Jednym z największych idoli Iana Curtisa był Lou Reed. Można posłuchać pierwszego demo Heroin The Velvet Underground. Demo będzie częścią wydawnictwa archiwalnych rarytasów, które ukaże się w ramach Words & Music, May 1965 26 sierpnia za pośrednictwem Light in the Attic, aby uczcić 80. urodziny zmarłej gwiazdy.
Jeszcze w klimacie Manchesteru. Bilety na nieplanowany koncert Pixies w Band on the Wall wyprzedały się w ciągu kilku minut. Dochody z występu zostaną przekazane na program edukacyjny The Band on the Wall's World of Music, który wykorzystuje bazę dydaktyczną obiektu i obejmuje wszelkiego rodzaju zajęcia muzyczne dla młodzieży, od chórów młodzieżowych po warsztaty jazzowe. Pixies zagrają w przyszłym miesiącu w Edynburgu, Glasgow i Newcastle, a 7 sierpnia w The Bingley Weekend, w Slow Readers Club z White Lies.
Zespół wystąpił w Manchesterze niespodziewanie, bo obecnie realizuje trasę po Europie przed nowym albumem Doggerel, który ma ukazać się 30 września (LINK).
A co tam we wspólnocie narodów radzieckich? Dzieje się - w sprzedaży pojawiło się uniwersalne mydło. Jak wskazano na etykiecie, nadaje się zarówno do mycia naczyń, jak i włosów. Podobno potrafi dobrze służyć do prania ścierek i jako płyn do podłóg. Dodatkowo odstrasza owady. Ten uniwersalny produkt nazwa się Działkowe (po rosyjsku Dacznoje od słowa dacza). Pewnie także przeczyszcza i za jednym zamachem odchudza (LINK).
I tak dobrze, że nie robią go jeszcze z ludzi, ten poziom innowacji osiągnęli inni nasi sąsiedzi. Mydło z ludzi, abażury z ludzkiej skóry, eksperymenty genetyczne na ludziach, a teraz wojna na Ukrainie. Wszystko to zawdzięczamy Niemcom.
W USA wszystko, co niezabronione, jest dozwolone.
W Niemczech wszystko, co niedozwolone, jest zabronione.
W Rosji wszystko jest zabronione, nawet jeśli jest dozwolone.
We Francji wszystko jest dozwolone, nawet jeśli jest zabronione.
W Szwajcarii wszystko, co niezabronione, jest obowiązkowe.
Sowieci natomiast nie zabraniają totalnego piractwa. Powyżej zdjęcie z jednego ze sklepów, można kupić wszystko na pendrive, filmy, koncerty itd. Po co martwić się prawami autorskimi?
Mama pyta Jasia:
- Co dziś robiłeś na podwórku?
- Udawałem ptaka.
- A co robiłeś, śpiewałeś czy ćwierkałeś?
- Jadłem gąsienice.
Jeśli komuś jeszcze nie zebrało się na wymioty niech zajrzy TUTAJ.
Międzynarodowy kongres feministek. Na mównicę wychodzi jedna z aktywistek i wygłasza kwiecistą mowę o zerwaniu kajdan posłuszeństwa i niewolnictwa, kończąc słowami:
- I od dziś przestajemy im sprzątać, prać i gotować! Niech radzą sobie sami!
Z sali burza braw, owacje na stające. Ustalono, że po miesiącu odbędzie się ponowny kongres w celu zweryfikowania i podzielenia się wynikami i opiniami.
Jak ustalono tak się stało. Na mównicę pierwsza weszła Francuzka.
- Miesiąc temu wróciłam do domu i oświadczyłam: ”Od dzisiaj przestaje gotować, radź sobie sam!” Pierwszy dzień nic nie widzę, drugi dzień nic, trzeciego dnia widzę jak na śniadanie gotuje sobie jajko.
Brawa, ogólna radość. Na mównicę wkracza Amerykanka.
- Ja po powrocie do domu oświadczyłam: ”Od dzisiaj przestaje prać, radź sobie!” Pierwszy dzień nic nie widzę, drugi dzień nic, trzeciego dnia widzę jak dość nieudolnie pierze sobie skarpetki.
Znowu burza braw. Teraz ma się wypowiedzieć Rosjanka.
- Ja oświadczyłam w domu: ”Od dzisiaj sam po sobie sprzątasz!” Pierwszy dzień nic nie wiedzę, drugi dzień nic nie widzę, trzeci dzień nic nie widzę, czwartego dnia zaczęłam widzieć na lewe oko.
W 2021 roku zespół wydał KID A MNESIA, potrójny album z okazji jubileuszu wydania płyt Kid A i Amnesiac. Publikacja zawierała także trzecią płytę z rarytasami. Thom Yorke i Jonny Greenwood z Radiohead – wraz z perkusistą Sons of Kemet Tomem Skinnerem – założyli ostatnio nowy zespół o nazwie The Smile, który w zeszłym tygodniu wydał swój debiutancki album A Light For Attracting Attention i rozpoczął debiutancką trasę po Europie.
Płytę reklamuje nowy utwór zatytułowany Friend Of A Friend (LINK). A na dniach pojawił się kolejny utwór z albumu, Pana-vision z wideoklipem w którym zagrał aktor Cillian Murphy.
Simple Minds za to sprzedało prawa do swoich utworów wytwórni BMG. Umowa w tej sprawie została zawarta pomiędzy BMG a głównymi członkami zespołu Jimem Kerrem i Charliem Burchillem, dając wytwórni prawa do publikacji ponad 240 piosenek (LINK).
Album został zremiksowany w tym roku przez Stephena W. Taylera. Oba formaty zawierają również pełny koncert Hammersmith Odeon z 30 września 1991 roku.
Oprócz miksów 48/24 i 5.1 z albumu, bluray zawiera również Pain & Heaven, 85-minutowy film dokumentalny o tworzeniu Holidays, pełną transmisję telewizyjną Rockpalast z Kolonii w 1991 roku (18 utworów) oraz promocyjne teledyski do Cover My Eyes, No One Can i Dry Land wraz ze stronami b i bonusowymi utworami (LINK).
Naszym zdaniem ten zespół powinien przestać istnieć po wydaniu drugiego albumu. Amen.
Z kolei na rodzimym rynku muzycznym - w hołdzie Tomaszowi Stańce, który w lipcu kończy 80 lat, zagrają Józef Skrzek i Erik Truffaz. O nadchodzącym wydarzeniu organizatorzy imprezy rozmawiali z założycielem legendarnej grupy SBB (LINK).
I tak oto znowu wróciliśmy na lokalny rynek. A tam taki rarytas. Przypomina się dowcip.
Gdzieś w Rosji.. Sasza budzi się rano, zerwany film, nic nie pamięta, leży w wielkim łóżku, wszystko wkoło czerwone, patrzy na swoje ręce, czerwone, obok niego leży ogromna ohydna gruba baba...
Sasza idzie zdziwiony do łazienki, patrzy w lustrze na swoją umazaną na czerwono twarz.
Z przerażeniem dostrzega mały sznureczek wystający z kącika jego ust, po czym myśli:
Boże spraw, żeby to była czerwona herbata Liptona.
No to Szasza miał niezłą imprezę. Tym oto sposobem pojawiają się znowu Sowieci. Naszywka powyżej pochodzi z sowieckiego wojska - oficjalnie nazywają swoich żołnierzy Orkami, a Rosję Mordorem. Szok.
Swoją drogą odszkodowanie za poległego żołnierza z Moskwy jest trzy razy wyższe niż żołnierza z Buriacji. Również rekompensaty za odniesione rany i uszczerbek zdrowia bardzo różnią się. Wyższe są dla mieszkańców Rosji właściwej, dużo niższe dla żołnierzy z pozostałych guberni (LINK).
To oczywiste, nikt nie robi takich akrobacji z herbatą Liptona jak rodowici Sowieci, więc tym większe straty, no i mniej tematów do dowcipów.
W temacie wojny: 102-letni weteran II wojny światowej zapytany o sekret długowieczności zdradził, że jest nim sztuka, muzyka i najlepsze wino. Harry Gamper urodził się w 1920 roku i w zeszłym tygodniu świętował swój jubileusz w domu opieki Malin Court w Maidens w South Ayrshire. Mówi, także że życie jest piękne i należy żyć pełnią życia (LINK).
Całkowicie się zgadzamy. Piękne życie w domu starców.
Dwa słowa do dziewięćdziesięcioośmioletniej kobiety, która właśnie wygrała trzydzieści dwa miliony złotych w Lotto:
- Cześć kotku!
Na koniec newsy ze świata bohaterskiej walki o klimat. Koncert Festiwal Green Man, który odbywa się co roku w sierpniu w dolinie rzeki Usk w środkowej Walii, podobno zagraża siedliskom chronionych dzikich zwierząt i ptaków. Tak twierdzą ekolodzy i protestują. Festiwal co roku gromadzi do 25K widzów, w tym roku wśród bardzo wielu wykonawców zagra na nim Kraftwerk (LINK).
Tym samym kretynom nie przeszkadza Putin, puszczający na Ukrainie miliardy ton dwutlenku węgla w powietrze.
I drugi: Aktywiści klimatyczni chcieli zrobić akcję w Galerii Uffizi we Florencji: przylepić dłonie do obrazu Primavera Botticellego ale muzealnicy dostali cynk i wstawili arcydzieło za szkło. Nie zostało więc zniszczone (LINK).
Trzeba mieć ostro zryty łeb, żeby nie odróżnić szkła od płótna. Tak się kończy brak higieny i hodowanie gąsienic. Teraz powinni ich odciąć, a narządy przekazać do innego muzeum.
Chodzi o Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu gdzie otwarto nową wystawę - prezentuje ona kolekcję ludzkich szczątków z XVIII wieku – głównie zdeformowanych organów. Jest to tzw. Narrenturm, znany również jako wiedeńska Fool Tower, zbiór anomalii anatomicznych służący niegdyś studentom medycyny. Dzisiaj robi makabryczne wrażenie (LINK).
Ciekawe czy wystawiają tam penisa Rasputina - w końcu to też anomalia ?
Kłótnia dwóch przedszkolaków:
- A mój tata ma wieżę stereo!
- Moja mama też ma!
- A mój tata ma kabriolet!
- Moja mama też ma!
- A mój tata ma siusiaka!
- A moja mama też ma!
- Jak to, przecież twoja mama nie może mieć siusiaka?
- Ma, w szufladzie!
No chyba że po drodze do sklepu dowiemy się że rzucili wungiel, obecnie w lipcu najbardziej poszukiwany w naszym kraju surowiec. Każdy w końcu chce palić w piecu, przecież mamy szczyt sezonu grzewczego, albo... siejącą panikę najgłupszą opozycję świata.
Czy Niemiec nie stać na mądrzejszych przedstawicieli?
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.
































