Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jack Bates. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jack Bates. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 listopada 2021

Isolations News 165: Jack Bates syn Petera Hooka ma COVID, Juvenes Cumminsa, Morris w rozmowie z Haslamem, książka o Durutti Column i Residents, Marr w nowym klipie, powrót The Mission, Smith na aukcji, nowe Variete, Bowie Leninem, opętanie CO2 i DNA Siedzącego Byka

Jack Bates syn Petera Hooka (warto zobaczyć TUTAJ) ma COVID-19... o czym poinformował za pośrednictwem konta na TT. Czuje się już lepiej (LINK). 

Nie dawaj się Jack, bierze nas strach na myśl, że mógłbyś się przekręcić przez jakiegoś żółtka co wpieprzył nietoperza. Tak nie umierają bohaterzy!


Z okazji wydania nowej książki Juvenes, jej autor, jak i autor powyższego zdjęcia - Kevin Cummins, udzielił krótkiego wywiadu na podstawie którego napisano artykuł dla BBC

Fotograf jeszcze raz w nim tłumaczy się (i przypomina) z poważnych zdjęć Joy Division (LINK). 

Ian Curtis wiecznie żywy, gdyby nie on ani Cummins nie miałby co fotografować (nawet po jego śmierci) ani nikt by nie wiedział, kto to Cummins.


Zostańmy jeszcze przy Joy Division - w czwartek 9 grudnia będzie można posłuchać konwersacji Stephena Morrisa z Dave Haslamem. Spotkanie rozpocznie się o 20:00 w Piece Hall w Manchesterze. Obaj będą mówić o życiu, muzyce, inspiracjach, planach na przyszłość. Uczestnicy będą mogli kupić ich książki. Bilety i bliższe informacje TUTAJ.


W klimacie Factory - James Nice przygotowuje książkę o Vinim Reilly i Durutti Column. Poza tym 29 października przeprowadził wywiad z producentem i autorem piosenek Stephenem Street. Stephen jest najbardziej znany ze swojej współpracy z The Smiths, Blur, The Cranberries i Kaiser Chiefs, ale także z The Guitar and Other Machines i - z namowy Viniego do gry na gitarze na pierwszym solowym albumie Morrisseya w 1988 roku (LINK). Pomysł książki o mistrzu gitary - znakomity!

Jeśli Manchester to nie tylko Joy Division i Factory, ale np. the Smiths. 

Johnny Marr udostępnił zwiastun swojego nadchodzącego wydarzenia na żywo Live At The Crazy Face Factory, które będzie dostępne na całym świecie w środę 10 listopada, z możliwością odtworzenia do niedzieli 14 listopada, bilety są już w sprzedaży (TUTAJ).  

W ramach eventu fani mogą również wziąć udział w losowaniu nagród, w tym gitary Johnny Marr Fender Jaguar a nawet porozmawiać online z muzykiem. Temu ogłoszeniu towarzyszyły informacje na temat nowego albumu Fever Dreams Pts 1-4. Zostanie on wydany 25 lutego 2022 przez BMG i będzie zawierał najnowszy singiel Marra Spirit, Power and Soul. Pierwsze utwory z tej podwójnej płyty wyszły już na EP-ce Fever Dreams Pt 1 dnia 15 października (LINK). A powyżej trailer do Live At The Crazy Face Factory.


Skoro eventy - The Mission przypominają o swoim wielkim tournee w przyszłym roku. Muzycy wystąpią w zasadzie we wszystkich krajach Europy (w marcu w Warszawie!),a także w USA i Kanadzie (LINK). 

I świetnie bo Husseyowi solo szło, delikatnie mówiąc, fatalnie...


Skoro zrobiło się chłodniej - Robert Smith z The Cure podarował cztery sztuki unikalnej grafiki formatu A5 organizacji charytatywnej Heart Research UK, która zbiera fundusze na badania medyczne. 

Smith, który jest mecenasem Heart Research UK, jest jednym z wielu artystów, którzy podarowali prace na ten projekt. Były one sprzedane poprzez serwis eBay od 22 do 31 października 2021 roku. 

Oprócz grafik Smitha na aukcji wystawiono prace takich muzyków jak: Liam Howlett (The Prodigy), Kevin Shields (My Bloody Valentine), Chvrches, Andy Bell, Mark Gardener, Laurence Colbert (Ride), James Alexander Graham, Andy MacFarlane (The Twilight Sad) i Jamie Hewlett (Gorillaz). Ogółem zostało sprzedanych ponad 460 prac, przy czym choć lista autorów prac jest dostępna to autor konkretnej, pojedynczej pracy pozostanie anonimowy aż do czasu zakończenia aukcji (LINK). 

My większości wymienionych wyżej artystów nie znamy, nie bez powodu. Istnieje zatem ogromna szansa, że lepiej rysują, niż śpiewają.


Polscy mistrzowie chłodu - Variete zapowiedzieli premierę nowego albumu Dziki Książę na 26 listopada! Pre-oder już ruszył TUTAJ.  Będzie to CD z okładką zaprojektowaną przez Krzysztofa Gruse, zawierająca 10 utworów, płyta to efekt dwuletniej pracy zespołu. Tytuł dryfuje w kierunku Rammstein, do tego Gruse - miejmy nadzieję, że muzyka nie będzie ewoluowała w kierunku niemieckich marszów.


Może nie tak chłodno, ale na pewno nostalgicznie - nowy singiel Riverside  - Story of My Dream - został przygotowany specjalnie z okazji jubileuszu 20. lecia zespołu. Okładkę płyty zaprojektował Travis Smith na podstawie dotychczasowych projektów graficznych umieszczanych na wydawnictwach zespołu. Piosenka ma być cezurą miedzy dotychczasowym stylem grupy a planowaną jego zmianą, co zostanie zademonstrowane fanom na nowym albumie w na przyszłym roku. Zmarillionizowali się nieco, przynajmniej na początku powyższego klipu. Zobaczymy.


I jeszcze mieszanka powyższych, czyli nostalgia i chłód - Echoberyl (z którymi wywiad przeprowadziliśmy TUTAJ) opublikowali nowy album: Mother Solitude and Other Dark Tales, dostępny na CD, BandCamp i Spotify (LINK).   

Kilka innych newsów: 7 lutego przyszłego roku zostanie wydana książka o The Residents: A Sight for Sore Eyes, Vol. 1. Zawierać będzie ciekawostkę czyli 7-calową płytę na czarnym vinylu z niewydanym utworem z ery Not Available pt. Nobody's Nos.  

Publikacja wyjdzie w dwóch wersjach: zwykłej i luksusowej. Przedsprzedaż TUTAJ

Ciekawe co będzie w książce skoro nikt nie zna składu zespołu, który dzięki temu, będzie istniał do końca świata a nawet wiele lat dłużej, czym przeżyje samego Owsiaka no chyba, że tego zmumifikują niczym Lenina.


Leninem muzyki za to powolutku staje się David BowieOd 25 października 2021 r. w jego rezydencjach w Nowym Yorku i Londynie, będzie można zobaczyć rozmaite materiały dotyczące artysty. A wszystko to z okazji 75. urodzin. Uruchomiono tam sale projekcyjne z nagraniami audio i wideo HD, w tym z wcześniej niewidzianymi materiałami zza kulis. 

Poza tym można kupić limitowane wydania ekskluzywnej odzieży i przedmiotów kolekcjonerskich, a także limitowane nakłady LP i CD oraz ekskluzywne zdjęcia artystyczne. Do końca stycznia 2022 roku zostaną ogłoszone jeszcze rozmaite wydarzenia specjalne, a fani będą mogli również przebrać się w kultowe kostiumy Bowiego, aby tworzyć zabawne i udostępniane w mediach społecznościowych filmiki. Więcej informacji jest na stronie TUTAJ

Nie podają informacji, czy oferowane do sprzedaży rzeczy były prane. Tak bowiem było, kiedy sprzedawano sweterek po Cobainie. Kupujący miał frajdę w postaci wkomponowanego w sweterek biowkładu w postaci łupieżu legendarnego Kurta.


Niewątpliwie bliski mumifikacji jest kolejny bohater - legendarny exBeatles. Biografia Paula McCartneya pt. The Lyrics została nominowana do nagrody książki roku. Z tym, że będzie można ją przeczytać dopiero 2 listopada… 

British Library ogłosiła, że wraz z nową książką  od 5 listopada 2021 do 13 marca 2022 roku udostępni możliwość bezpłatny obejrzenia filmu Paul McCartney: The Lyrics (LINK). 

Promować książkę w Dzień Zaduszny tylko potwierdza naszą teorię o rychłej mumifikacji...


Jeśli pojawili się the Beatles - członek Parlamentu, Kanclerz dyrektor naczelny Rishi Sunak zapowiedział poważne wsparcie finansowe na rzecz rozwoju miejsc związanych z historią The Beatles w Liverpoolu, lecz Mark Davyd, Dyrektor Music Venue Trust, miejscowej organizacji odpowiedzialnej za funkcjonowanie kultury w tym mieście, stwierdził, że są to bezsensowne bzdury i odmówił przeznaczenia na ten cel pieniędzy z budżetu Liverpoolu (LINK). 

Istnieje poważne podejrzenie, graniczące z pewnością, że Mark Davyd ma ostrego pierdolca. Zresztą wystarczy spojrzeć na jego facjatę (TUTAJ).


Skoro już weszliśmy w strefę ostrego porąbania - okazało się, że lasy emitują dwutlenek węgla i przez to ocieplają klimat... Oczywiście z winy człowieka, na przykład podczas pożaru. Niemniej dziesięć z najbardziej chronionych lasów na świecie stało się emiterami netto dwutlenku węgla (LINK). 

My za to, idąc z duchem postępu pogratulowaliśmy firmie Loreal, która na TT pochwaliła się bohaterską walką z emisją dwutlenku węgla, tymi oto prostymi harcerskimi słowami: Szczere gratulacje, zacznijcie jeszcze waszych pracowników po śmierci traktować antymaterią, a jeszcze bardziej obniżycie emisję (LINK).

Niewtajemniczonym przypominamy, że dwutlenek węgla stanowi 0.02 % gazów w atmosferze Ziemi. To tak jakby miało znaczenie to, że kropelkę najbardziej żrącego nawet kwasu ktoś wlał do basenu z wodą...

Na koniec ostatni news z frontu walki o postęp. Po 14 latach badań, za pomocą nowatorskiej metody DNA bezspornie ustalono tożsamość prawnuka legendarnego wodza Indian, Siedzącego Byka. Jest nim 73-letni Ernie LaPointe

Tatanka-Iyotanka, bo tak brzmiało prawdziwe imię wodza, poprowadził do ataku 1500 wojowników w bitwie pod Little Bighorn w 1876 r. niszcząc armię amerykańskiego generała Custera. Został zastrzelony w 1890 roku na rozkaz rządu USA. Opracowane badanie posłuży do identyfikacji krewnych innych znanych osób (LINK).

My znamy innego krewnego Siedzącego Byka. Jest to (nomen omen siedzący) mężczyzna o którym miejscowi zaczęli już nawet opowiadać legendy. Jedna z nich brzmi tak: 

Siedzi piękna kobieta na ławce w parku i czyta książkę. Przysiada się do niej wyraźnie zainteresowany jej urodą mężczyzna i nawiązuje dialog:

-Jaką książkę pani czyta?

-To poradnik życia seksualnego 

-I cóż ciekawego się pani z tego poradnika dowiedziała?

-Na stronie 145 pada stwierdzenie, że najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie

-Proszę wybaczyć, zapomniałem się przedstawić, moja godność to Mosze Winnetou.

My wracamy jutro, dlatego czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie. 

poniedziałek, 29 marca 2021

Isolations News 134: Unknown Pleasures Joy Division płytą wszechczasów, nowa wersja Disorder, festiwale w Manchesterze, Rammstein w Polsce, lista ciężkich hitów, Swans nagrywają, wyłączcie TV

Od The Cure do Siouxsie Sioux: listę 20 najlepszych albumów post-punkowych wszechczasów rozpoczyna Unknown Pleasures (LINK). Nie mogło być inaczej? Mogło, bo powinno to być Closer! A tego wcale nie ma na liście. Za to jest np. B52's. Kogoś ostro porypało.


A skoro Unknown, to jest nowa wersja Disorder wykonana przez Jacka Batesa, Jeffa Schroedera & Shane Grahamaoraz na wokalu samego Marka Lanegana. Ten ostatni nieco fałszuje, ale jest i tak nieźle. W znakomitej formie można go zobaczyć na koncercie opisanym przez nas TUTAJ.


Jeszcze o Joy Division, choć pośrednio - Alan McGee, były menadżer Oasis dał wywiad. Opowiada o faktach ze swojej biografii, napisanej i wydanej przez kolegę - Szkota Irvine'a Welsha - porównując ją do filmu o Joy Division 24 Hour Party People a poza tym mówi o życiu, świecie rocka, pandemii, polityce... (LINK). Facet się ostro zagalopował. Był tylko jeden Wilson, jeden Erasmus, Saville i Hannett. Był też tylko jeden Rob Gretton. I tak już zostanie na zawsze.


Skoro utkwiliśmy w Manchesterze to odbędzie się tutaj kilka festiwali. Znana jest lista 10 zespołów organizujących festiwal Brexit2022. Organizację koordynuje Walk the Plank z siedzibą w Manchesterze, budżet zasili dotacja rządowa w wysokości 120 milionów funtów... Za formę plastyczną odpowiadać będą: rzeźbiarz kinetyczny Ivan Black, zespół architektów Assemble, platforma wideo Dose of Society i British Antarctic Survey, Newsubstance firma z siedzibą w Leeds i Aproxima Arts z Glasgow. Celem imprezy ma być celebrowanie kreatywności i wspieranie jedności brytyjskiej publiczności. Jeszcze tylko nie wiadomo kto tego dokona, tzn. kto wystąpi... (LINK).

Drugi to festiwal muzyczny Parklife. Bilety wyprzedały się zaraz po tym, jak trafiły do ​​sprzedaży wcześnie rano (24 marca). Niektórzy próbują na nich zarobić i sprzedają je za dwukrotną ich cenę. Dlatego Parklife właśnie anulował bilety mężczyźnie, który oferował je za taką kwotę. Główni wykonawcy tegorocznej imprezy - która odbędzie się we wrześniu - to Skepta, Megan Thee Stallion i Da Baby (LINK). Nic nam te nazwy nie mówią, oczywiście poza nazwą miasta które będzie gościło festiwal.


Za to mówi nam coś nazwa zespołu, który 16 lipca, ale 2022 roku, wystąpi na PGE Narodowym. To Rammstein (LINK). Podobno logo zespołu na tą okazję zostanie nadrukowane nie na tosterach (o czym pisaliśmy TUTAJ) tylko na okolicznościowych figurkach z wujkiem Adim, które zespół ma zamiar zabrać celem przypomnienia tournée tego wielkiego malarza po Europie w latach 1939 - 1945. W każdym bądź razie nowa stylizacja zespołu wyraźnie wskazuje że wszystko do tego zmierza.

Jeśli chodzi o ciężkie granie to ogłoszono listę 100 najlepszych utworów 21 wieku. Na pierwszym miejscu System Of A Down z Chop Suey! (LINK). Na liście NIN, Dimmu Borgir, ale też Judas Priest czy Korn.


Jeśli NIN to lan Rubin z tego zespołu właśnie wydał dwa nowe teledyski na żywo ze swojego solowego projektu The New Regime z albumu Heart Mind Body & Soul (Deluxe Edition) z 2020 roku. Jest to Smoke & Mirrors You Can Be. Jeden z nich wybrzmiewa powyżej.

Skoro zaczęliśmy omawiać nowe płyty to Swans ogłosili wydanie albumu. Na swoim koncie na Instagramie zamieścili listę utworów która się pojawi na płycie (LINK) i  (LINK). Swans are Dead? Jak widać nie. I dobrze.


A mogliby być z powodu choćby opanowującej świat pandemii. Ta zmobilizowała niegdysiejszego perkusistę Beatlesów Ringo Starra, który uznał za stosowne zaprosić każdą znaną mu muzyczną sławę do stworzenia EP Zoom In. Wśród zaproszonych wokalistów znajdują się były współ-Beatles, Sir Paul McCartney oraz Joe Walsh, Dave Grohl z Foo Fighters, Steve Lukather, Chris Stapleton, Jenny Lewis, Corinne Bailey Rae i inni. Cała lista jest TUTAJ

Dla nas Ringo skończył się po It Don't Come Easy, który zresztą pomógł mu napisać George Harrison...


W czasie pandemii wzrósł też popyt na piosenki odtwarzane na pogrzebach. Wyszukiwaniem ich i wszystkimi formalnościami w Wielkiej Brytanii zajął się Steve Muncaster, menadżer Dermota Kennedyego i zespołu rockowego Enter Shikari. Zespoły nie występują a żyć trzeba. Przez jakiś czas pracował on w Amazonie ale wrócił do muzyki... (LINK). Ciekawe czy Atmosphere Joy Division jest wciąż najczęściej graną na pogrzebach piosenką, czy wyprzedził ich np. Bayer Full z będącymi na czasie Maseczkami w Kropeczki wykonanymi po chińsku...   


Powyższy przypadek wykazuje, że śpiewać każdy może. Mało tego, do śpiewu można dodać inne umiejętności. Na Fender Play można uzyskać dwa tygodnie lekcji gry na gitarze, basie i ukulele całkowicie za darmo. Fender Play może się również pochwalić ogromną biblioteką utworów takich artystów, jak Motorhead, Pink Floyd, Nirvana, Rush, Green Day, Led Zeppelin, Volbeat, ZZ Top, Judas Priest, Evanescence, Rage Against The Machine, Eric Clapton i dziesiątki innych. Po okresie darmowym zacznie się płatny (LINK). 

My czekamy na lekcje gry na nieco bardziej górnolotnych instrumentach - okarynie lub szałamajach.


Tak postanowiliśmy żeby dorównać poziomem odlotu Williamowi Shatnerowi - odtwórcy kapitana Kirka z serialu Star Trek, który skończył 90 lat. W związku z tym chce sklonować swoją świadomość do interaktywnej sztucznej inteligencji. Osiągnie to za pomocą usługi firmy StoryFile której jest pierwszym użytkownikiem i jednocześnie ambasadorem. Wykonane to będzie za pomocą zastrzeżonej technologii Conversa, która wykorzystuje przetwarzanie języka naturalnego. Metoda została opatentowana jako interaktywny system wspomnień, napędzany przez sztuczną inteligencję. Będzie dostępna na platformach 3D, platformach VR/AR i innych rodzajach urządzeń cyfrowych i technologicznych (LINK). Kiedy to się stanie my zagramy w tle na okarynie (lub szałamajach).


Jeśli pojawił się kultowy aktor, to teraz o telewizji, której zadano poważny cios. Jest dostępny przenośny projektor HD, idealny do oglądania filmów na świeżym powietrzu i przesyłania strumieniowego, wyświetla ogromny 100-calowy ekran z wyraźnym obrazem i dobrej jakości, dynamicznym dźwiękiem. Działa także na baterię. Problemem jest cena. Albo i nie (LINK). 

Wyłącz TV włącz myślenie - o tym w klipie rosyjskich hiphopowców z Рабы Лампы powyżej. Najlepiej jednak, czytaj nasz blog - tutaj codziennie nowy wpis, tego nie ma w mainstreamie.

poniedziałek, 18 stycznia 2021

Isolations News 124: Mini Phantom VOX Iana Curtisa, Hooky streaminguje live, atrakcje w Manchesterze, Sex Pistols a la Disney, Koncerty Bowiego i Katatonii, Gang of Four wyda a Bandcamp wytłoczy


Na Ebayu trwa sprzedaż mini Phantoma VI Special - zminiaturyzowanej kopii gitary sprzedanej niedawno przez córkę wokalisty Joy Division za 162 562 GBP (LINK).



Tym, którzy myślą o zakupie miniaturki i wydaniu jednocześnie 18 GBP plus koszty przesyłki pokazujemy powyżej porównanie oryginału i kopii. Aukcja jest TUTAJ.


Z kolei dawny kolega Iana Curtisa z zespołu - Peter Hook ze swoim Peter Hook and the Light transmitował 15 stycznia za pośrednictwem platformy Dice.FM koncert live nagrany w listopadzie 2014 roku w Mexico City.


W programie znalazły się wszystkie utwory z albumów Unknown Pleasures i Closer oraz inne piosenki Joy Division. Cały dochód będzie przeznaczony na wsparcie ekipy koncertowej The Light. Powyżej wersja Transmission z tego show z Jackiem Batesem na basie.


Jeśli zaczęliśmy od zespołów z Manchesteru - trwa pandemia ale władze miasta roztaczają perspektywę tegorocznych atrakcji. Najciekawsza z nich  dla fanów Manchester Sound polegać będzie na przebudowie i rozbudowie historycznego klubu Band on the Wall (o czym już kiedyś donosiliśmy). Teraz ogłoszono dalsze szczegóły tej modernizacji: otóż obiekt zostanie rozbudowany aż do wiktoriańskiego budynku Cocozza, który od dziesięcioleci stoi opuszczony na tyłach klubu i prawdopodobnie będzie z nim połączony, dzięki czemu łączną ilość miejsc wewnątrz wzrośnie aż do 540. W ramach projektu rozbudowy zostanie również utworzony nowy pakiet edukacyjny dla najmłodszego pokolenia muzyków, a także zostanie wzbogacona ekspozycja archiwalna i wizualna dokumentująca bogatą historię budynku i otaczającej go dzielnicy Północnej - cokolwiek to znaczy. W lecie natomiast zostanie w końcu otwarta wystawa, o której niedawno pisaliśmy (TUTAJ), czyli: Use Hearing Protection: The early years of Factory w Records Science and Industry Museum. Planowany czas ekspozycji: od 25 czerwca tego roku do 4 stycznia przyszłego (LINK).


Manchester Sound by nie istniał gdyby nie inspiracja Sex Pistols - jednego z pierwszych zespołow punkrocka. The Disney Group zrealizuje serial zatytułowany Pistols, oczywiście o grupie Sex Pistols. Film oparto na wspomnieniach  gitarzysty zespołu, Stevea Jonesa: "Lonely Boy: Tales From a Sex Pistols". Reżyserem jest Danny Boyle a zdjęcia rozpoczną się w marcu (LINK). Disney i Sex Pistols? Żeby tylko ni okazało się że panowie byli grzecznymi chłopcami pijącymi na scenie wodę mineralną zakąszaną paluszkami...


Jeśli weszliśmy płynnie w klimat punka to podczas festiwalu Rock na Bagnie odbędzie się specjalny koncert Tribute to Kelner ku czci zmarłego Pawła "Kelnera" Rozwadowskiego. Z tym pomysłem wyszli członkowie ostatniego składu zespołu DEUTER: Darek "Magik" Kotuszewski, Tony Kinsky i Kris Bębnowski. Za mikrofonem podczas koncertu stanie Piotr "Śledziu" Ślesicki (ex Stylova, także kiedyś występujący z KRYZYSEM) - pierwszy punk jakiego poznał Paweł Rozwadowski w latach 70. Będzie też gość specjalny, ale to niespodzianka, którą organizatorzy zdradzą dopiero podczas koncertu. Na repertuar występu złożą się stare i nowsze hity napisane przez Kelnera (LINK).


Z serii tribute dla zmarłych - Andy Gill, współzałożyciel Gang of Four, który zmarł w zeszłym roku, przed śmiercią pracował nad retrospektywą albumu Entertainment!, debiutanckiej płyty Gangu. 

Wdowa po muzyku, Catherine Mayer, postanowiła zakończyć to dzieło i to we współpracy kilkoma specjalnymi gośćmi (wśród nich są: Flea i John Frusciant, 3D aka Robert Del Naja z Massive Attack, La Roux, Helmet, Gary Numan, Dandy Warhols, Killing Joke i inni). Mayer na razie udostępniła listę utworów płyty, która będzie nazywać się: The Problem of Leisure: A Celebration of Andy Gill i Gang of Four
Album pojawi się 21 maja (przedsprzedaż i kilka utworów do przesłuchania TUTAJ). W zeszłym tygodniu w sieci pojawił się singiel z płyty (LINK).


Tribute ciąg dalszy - od 10 do 17 stycznia w Dublinie miał miejsce Bowie Festival. Organizatorzy oferowali wspólne słuchanie nagrań, oraz wywiady z muzykami grającymi z Davidem Bowie (m.in. Rickem Wakemanem i Kenen Scottem). Za moment pewnie wszystko będzie w Internecie, a na razie fani mogą kupić rzeźbę swojego idola, koszulkę z jego wizerunkiem lub wydruk z rysunkowym portretem Bowiego na kartoniku (LINK).


Jeśli koncertowo to Katatonia zaprasza na swój show w ramach festiwalu John Smith Rock w Laukaa w Finlandii 22-24 lipca tego roku (LINK) i  TUTAJ,  oraz zachęca do kupna puzzli (LINK).



Tych na razie nie będzie sprzedawać Bandcamp, za to witryna chce rozszerzyć działalność i ma zamiar zaoferować usługę tłoczenia płyt winylowych. W tym celu wydzielono Bandcamp Vinyl Pressing Service. Pomysł polega na tym, aby tłoczenie konkretnej płyty określonego zespołu zostało sfinansowane na zamówienie fana a nie na koszt artystów. W ten sposób cały proces ma być podobno łatwiejszy i korzystny dla muzyków. Bandcamp obiecuje również, że nie przejmie prawa własności do płyt pomimo udziału w ich produkcji (LINK).  

Kierunek takiego rozwoju nie dziwi, jeśli dodamy, iż branża winylowa w ubiegłym roku odnotowała najwyższe od 30 lat zyski. Krążku z winylu na całym świecie sprzedawały nawet supermarkety i fani mogli zaopatrzyć się w nie robiąc codzienne zakupy  (LINK).

Skoro o winylach mowa - z okazji jubileuszu 50. lecia SBB ponownie wydano zremasterowany album tego zespołu z 1974 r. Wówczas ta płyta wywróciła polską muzykę rockową do góry nogami. CD będzie w sprzedaży od 29 stycznia (LINK).

Tyle newsów na dziś - wracamy jutro z nowym postem, dlatego czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

poniedziałek, 2 marca 2020

Isolations News 78: Bauhaus w Polsce! Joy Division wiecznie żywi, Jack Bates z Peterem Hookiem, zielony Manchester, Antipole nagrywa i sprzedaje, Opposition po niemiecku, skorupiak Metallica


Zaczynamy od absolutnej bomby - organizatorzy Festiwalu  Soundedit ogłosili, że w Warszawie wystąpi zespół Bauhaus. Dokładnie 30 czerwca w klubie Progresja. Więcej TUTAJ.
Nasz blog poświęcony jest głównie najważniejszemu, naszym zdaniem, zespołowi chłodnofalowemu, i jednemu z najważniejszych w muzyce - Joy Division. Gdyby jednak ktoś miał jakieś luki i nie wiedział dlaczego uważamy grupę z Manchesteru za taką właśnie - polecamy artykuł, który ukazał się ostatnio na jednym z blogów, o tym jak debiut Joy Division, album Uknown Pleasures (o której pisaliśmy wiele razy TUTAJ) zmienił oblicze muzyki. Całość TUTAJ.
   
I skoro był to jeden z najważniejszych zespołów, to ukazują się o nim książki, jak choćby pokazana powyżej Pierre-Frédéric Charpentiera, której wersję na Kindle można kupić na Ebay (TUTAJ) za 16 GBP w wersji elektronicznej, lub 22.21 GBP w wersji drukowanej.


I skoro był to ważny band, to oferowane na e-Bayu  oryginalne przypinki Joy Division (TUTAJ) wciąż są w cenie.. Swoją drogą jak rozpoznać te oryginalne pisaliśmy TUTAJ


A co zatem z oryginalnymi muzykami zespołu? New Order interesuje nas dość średnio, ale jest news z obozu Petera Hooka and the Ligth, o których pisaliśmy i których występ relacjonowaliśmy u nas TUTAJ. Syn basisty - Jack Bates (pisaliśmy o nim TUTAJ) poinformował na Twitterze (TUTAJ), że znowu gra w bandzie ojca. Ciekawe czy we Wrocławiu też wystąpią razem...
Skoro Joy Division to Ian Curtis. Molchat Doma (z którymi przeprowadziliśmy wywiad TUTAJ, i o których pisaliśmy TUTAJ) byli w Manchesterze 26 lutego w trakcie swojej trasy koncertowej, przy okazji odwiedzili Macclesfield i grób wokalisty Joy Division, oraz byli pod domem przy 77 Barton Street, co widać na zdjęciu powyżej (LINK).
Jeśli już wywołaliśmy Manchester to pokazano projekt największej hali widowiskowej w Wielkiej Brytanii, która ma powstać właśnie w tym mieście. Ma zmieścić do 23.500 osób. Budynek, który stanie na nieużytkach obok stadionu Etihad, będzie również najdroższą areną w Europie, bo koszt jej budowy wyniesie 350 mln funtów (LINK). Powyżej wizualizacja. Warto może wspomnieć, że bez Tony Wilsona (TUTAJ), Martina Hannetta (TUTAJ) i kilku innych gości, jak Rob Gretton (TUTAJ) czy Ian Curtis w Manchesterze nadali paliliby w piecach gównem, i nikt by nie wiedział gdzie leży ta dziura. Za te teraz w jednej z galerii sztuki - Whitworth Art Gallery - można poczuć piosenkę w dosłownym znaczeniu tego słowa, bo każdy widz otrzymuje opaskę na oczy i jest przytulany przez śpiewaka.... Niestety nie można sobie wybrać wykonawcy, a w programie przewidziany jest tylko występ chóru. Chór planuje tourne z uściskami po regionie (LINK). Reasumując będąc tam lepiej uważać, czy nie zacznie nas przytulać jakiś kołyszący biodrami piosenkarz.


I jeszcze kolejne dwa upiorne newsy z Manchesteru - główny kanał w mieście: Rochdale Canal, zmienił kolor na zielony (LINK). Przyczyna?  Chemikalia... Niby jakieś barwniki, jak twierdzą władze - nieszkodliwe dla życia. Na pewno nieszkodliwe, podobnie jak wybuch w Czernobylu. Kilka lat po nim w jednej z lokalnych szkół pani nauczycielka zapytała Iwana: Kiedy był wybuch w Czernobylu? W 1986 roku, proszę pani - odpowiedział uczeń. Dobrze, powiedziała pani i pogłaskała Iwana po główce. A były Iwanku jakieś negatywne skutki tego wybuchu?  zapytała. Ależ żadnych proszę pani, odpowiedziało dziecko. Dobrze, powiedziała pani i pogłaskała Iwana po drugiej główce.    

W temacie - pracownik manchesterskiego  Tesco próbował zakopać w parku ciało szefa kuchni jednej z restauracji, po tym gdy ten zmarł w jego mieszkaniu po wspólnie spędzonej nocy podczas której także używali "środków chemicznych"... (LINK). Ponoć owe środki pochodziły z destylacji wody z kanału....

W kolorze zielonym jest też okładka singla Actors, który ukaże się w wydawnictwie Jacknife Sound 5 marca, a będzie zatytułowany Decade Apart. W zasadzie jest to remiks, bo utwór pojawił się już na drugim albumie wypuszczonym przez Antipole w 2019 r. Radial Glare. Są tam także piosenki Paris Alexander i Eirēnē. Grafika na okładce jest autorstwa Anne-Christel. O Antipole już pisaliśmy, mało tego udzielili nam wywiadu TUTAJ

W temacie - lider Antipole - Karl Morten Dahl sprzedaje dom i prosi o rozpropagowanie linku do oferty (LINK). Propagujemy.



Skoro o zespołach które lubimy, to The Opposition z satysfakcją poinformowali na swoim FB o pierwszej niemieckiej recenzji "Somewhere In Between" w Lübeck City Magazine (LINK). Jesteśmy małym blogiem, ale o tej znakomitej płycie pisaliśmy u nas już tak dawno, że nie pamiętamy (TUTAJ), a o koncercie Opposition w Polsce jeszcze dawniej (TUTAJ). No, ale czego można spodziewać się po narodzie, o którym Nietzsche pisał że śmierdzi piwskiem i tanią kiełbasą? Spóźnionego zapłonu co najmniej...


Skoro piszemy o ulubionych zespołach - w Polsce wystąpi The Cure - będzie to w Gdyni, 4 lipca, w ramach Open'er Festival. Będzie to jedyny europejski występ zespołu w 2020 roku (LINK). Bilety będą dostępne TUTAJ. Jeszcze niedawno to wyglądało znakomicie:


A teraz? Rozmawialiśmy niedawno z kolegą, który był na ich show w 2019. Powiedział krótko - spasiony kaban, ale koncert zaj&%isty. Co kto lubi, zawsze można odpalić sobie coś na sprzęcie. O the Cure pisaliśmy TUTAJ.


Jeszcze w temacie fajnych kapel, Niemców i Manchesteru - Podobno ktoś zaoferował Liamowi Gallagherowi 100 milionów funtów za reaktywację Oasis, a według jego brata Noela, nie jest on temu przeciwny (czyli jeden brat może chce, a drugi może nie) (LINK). A propos Oasis i Niemców - Tony McCarroll, perkusista zespołu - został uwieczniony w postaci krasnala ogrodowego z okazji 20-lecia wydania pierwszego albumu (TUTAJ). K%$#a co za obciach!


Mówisz: Niemcy, myślisz: Kraftwerk lub Rammstein. Ci ostatni opublikowali klip na którym szczegółowo opisano ilość sprzętu i siły ludzkiej potrzebnych do wzniesienia sceny koncertowej. Film został nakręcony w ciągu jednego czerwcowego tygodnia 2019 r., na stadionie Rudolfa Harbiga w Dreźnie. Taka sama scena stanie w  tym roku w Polsce, bo Rammstein wystąpi 17 lipca w Warszawie na PGE Narodowym. O ich wcześniejszym koncercie w Polsce, jak i innych dokonaniach pisaliśmy TUTAJ.


Jeszcze o naszych ulubieńcach - w sprzedaży jest nowy magazyn muzyczny Prog Special poświęcony legendom rocka progresywnego, nowy numer cały jest o Marillion (TUTAJ). O zespole pisaliśmy TUTAJ.

 

Jeśli ktoś kliknął na link w powyższym info o Marillion to zauważył, że pisaliśmy o okładkach ich płyt. Niestety powszechne odmóżdżenie prowadzi do coraz mniej wysublimowanych sposobów konsumpcji muzyki. Mało kto chce obcować z okładką, tekstem i klimatem. Mało kto zastanawia się nad przesłaniam. I zapewne przyczyniają się do tego takie platformy jak Spotify. Wiadomo już od niedawna, kto bezpośrednio bowiem właścicielami 65 % platformy, która służy do przesyłania strumieniowego plików muzycznych czyli strumieniowego odmóżdżania jest  tylko sześć podmiotów; współzałożycieli marki: Daniel Ek i Martin Lorentzon (30,6 %); Tencent Holdings Ltd. (9,1 %); oraz trzech specjalistów ds. zarządzania aktywami: Baillie Gifford (11,8 %), Morgan Stanley (7,3 %) i T.Rowe Price Associates (6,2 %). Resztę posiadają firmy fonograficzne Universal Music Group oraz Sony Music Entertainment... (LINK). Nie mamy tam konta i jak długo istniejemy mieć nie będziemy. Do końca naszych dni będzie u nas dział: z mojej płytoteki. Bo jak by miał się nazywać? Z mojego dysku? Litości.

 
Skoro o odmóżdżaniu, to nowy gatunek skorupiaka żyjącego w północnej części Oceanu Spokojnego został nazwany na cześć zespołu Metallica  „Macrostylis metallicola” (powyższy obrazek LINK). Grupa skomentowała to z rozbawieniem: „Graliśmy na wszystkich siedmiu kontynentach, dotarliśmy do Rock and Roll Hall of Fame, a teraz… jesteśmy skorupiakami!” (LINK). Oryginalny skorupiak żyje w głębinach w całkowitych ciemnościach, więc nie ma oczu i jest bezbarwny... Mózgu ponoć też nie ma - za dużo strumieniowej muzyki... 
Dobra, nie ma co tyle narzekać. To ponoć szkodliwe - naukowcy potwierdzili ostatnio, że słuchanie narzekań niszczy mózg (LINK). Pomyślcie o waszych narzekających wiecznie teściowych i uśmiechnijcie się. No chyba że wcale ich nie macie, wtedy na pewno jesteście wiecznie roześmiani. 

Wracamy jutro dlatego czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.