Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Siekiera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Siekiera. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 września 2023

Isolations News 259: Clan of Xymox - reedycja na winylu, Lebanon Hanover w trasie, Siekiera na Bagnie, wraca David Gilmour, nowy Gabriel, Scotland Calling Festival 2024, Till Lindemann niewinny, Keenan otwiera biznes, Jack Sonni RIP, robal w mózgu, Netflix dla Progożina, nagrobek z wygaszaczem ekranu i nowoczesna szkoła


Ponieważ nie mamy nic w tych newsach o Manchesterze, zaczynamy od chłodnych brzmień. 
Clan of Xymox oferuje reedycję sześciu albumów (na winylach). Każdy z fanów kto zakupi je wszystkie w pakiecie w przedsprzedaży otrzyma prawo do zniżki (o 30 euro) a także otrzyma je wraz z certyfikatem podpisanym przez Ronny'ego Mooringsa (LINK). Przedsprzedaż do 8 stycznia 2024 roku a wydanie nastąpi 24 lutego.

W klimacie - Lebanon Hanover po raz pierwszy wystąpi w Australii - trasa koncertowa rozpocznie się w kwietniu przyszłym roku ale bilety już można kupować (TUTAJ).

Na przyszłorocznym Rocku Na Bagnie piosenki Siekiery z kultowej płyty Nowa Aleksandria przypomni zespół w składzie Michał Miegoń – wokal, gitara (Kiev Office i ex The Shipyard/ Made in Poland), Michał Młyniec – gitara basowa (Made in Poland), Grzegorz Kurowski – instrumenty klawiszowe, Michał Gos – perkusja (m.in. Miłość). Informację o tym przekazał nieoceniony Jacek Żędzian (LINK). Jak brzmią można usłyszeć powyżej. 

Za granicą też festiwale. Organizatorzy Scotland Calling Festival 2024 ogłosili kto wystąpi podczas przyszłorocznej  edycji wydarzenia, w dniu 27 kwietnia. Jednego dnia w Glasgow wystąpią: Sham 69 (oryginalny skład) , obok występów Ferocious Dog, Buzzcocks, Anti-Nowhere League, Steve Ignorant – (Crass Songs set), Subhumans, Gimp Fist, Fire Exit, The Cundeez i gość specjalny (ma być ogłoszony wkrótce). Bilety już w sprzedaży (TUTAJ).


W temacie gości specjalnych, ale nie na koncercie czy w oku, tylko w .... mózgu - news dla tych o mocnych nerwach. 64-letnia Angielka mieszkająca w Australii przeszła badanie rezonansem magnetycznym, które wykazało, że w jej mózgu żyje robal. Kobieta od ponad roku skarżyła się na demencję i stany depresji, co skłoniło lekarzy do skierowania jej do szpitala w Canberze. Tam badanie wykazało co wykazało... Pasożyta usunęli chirurdzy. Robak został przeniesiony do laboratorium, gdzie żył jeszcze kilka dni, póki go nie pokrojono i nie przebadano genetycznie. Okazał się larwą nicienia która mierzyła 8 cm (80 mm) długości i 1 mm średnicy, zazwyczaj pasożytującą w ciele węży. Jak znalazł się w mózgu kobiety, nie wiadomo (LINK).

Prawdziwemu Europejczykowi oddanemu sprawie walki o klimat od razu ciśnie się na usta pytanie: czy robak był jadalny? Co tam demencja i stany depresji, skoro można dzięki takiemu nowoczesnemu rolnictwu stać się niemal samowystarczalnym, w dodatku ratując planetę...

Mąż Owsik do żony Owsika:
- Kochanie wychodzę na całonocną imprezę z kumplami.
Żona:
- Dobrze, tylko żebyś mi się za innymi d##ami nie oglądał!


Jeśli chodzi o pozamałżeńskie sprawy damsko męskie, to śledztwo w sprawie napaści na tle seksualnym wobec Tilla Lindemanna z Rammstein zostało umorzone, prokuratorzy nie potwierdzili wersji pokrzywdzonej kobiety (LINK).

Kowalska sprawdza męża garnitur po przyjściu z pracy i nie znajduje żadnego włoska.
– No tak – mówi – ty to już nawet łysej babie nie przepuścisz. 


W dzisiejszych czasach łysa kobieta to nic... Ważne że kobieta.
 

Bo świat ciągle staje się coraz bardziej postępowy...
 
I to nie tylko zgniły zachód...

W temacie jednych i drugich - Netflix rozpoczął pracę nad filmem o Prigożinie. Ten podobno na poważnie nie żyje. 

Nowy dyrektor cmentarza zrobił zebranie pracowników.
- Moi Drodzy. Musimy zacząć myśleć o redukcji kosztów. Nasz Cmentarz jest, co prawda drogi jak cholera, ale nic ostatnio na nim nie zarabiamy. Jakieś sugestie?
- Szefie! Możemy zacząć chować trumny w pionie...Będzie więcej miejsca!
- Trafna uwaga, zapisuję!
- Możemy chować ich bez trumien! Oklejmy ciała cementem... Stawiamy w pionie na ziemi, bez kopania... No i od razu gotowe nagrobki będą!
- Świetny pomysł! Zapisuję! Coś jeszcze?
- I jak się będą te nagrobki za ręce trzymać i je postawimy w odpowiednim miejscu, to mamy w końcu gotowe ogrodzenie cmentarza!


A propos cmentarnych  innowacji. Rita Shameeva, lat 25, została pochowana na rosyjskim cmentarzu w 2016 roku. Niewiele wiadomo o Ricie poza tym, że była zapaloną podróżniczką i miała przyjaciół w Niemczech. Jednak  dopiero jej nagrobek uczynił ją sławną - jest to bazaltowa pionowa płyta w formie  iPhone. Zawiera wizerunek młodej kobiety jako wygaszacz ekranu, a z tyłu ma nawet logo A@@le (LINK).


W temacie. W wieku 68 lat zmarł Jack Sonni, amerykański gitarzysta brytyjskiego zespołu rockowego Dire Straits. Muzycy ogłosili tę wiadomość 31 sierpnia na Twitterze, pisząc Jack Sonni Rest In Peace obok zdjęcia muzyka. Przyczyna śmierci nie została ujawniona. Sonni dołączył do zespołu w 1984 roku, słychać go grającego na gitarze i syntezatorze gitarowym na albumie Brothers In Arms, który odniósł największy sukces komercyjny w 1985 roku (LINK).

Nie podano czy miał robaka w mózgu, czy zostanie pochowany w trumnie, czy też w cemencie.


Inni gitarzyści jeszcze żyją. Jeden z największych w historii - David Gilmour wraz z  The Orb udostępnił nowy teledysk do utworu Excerpt Of Seamless Solar Spheres Of Affection Mix Movement 1 , który możecie obejrzeć powyżej. Utwór pochodzi z Metallic Spheres In Color, nowej i zremiksowanej wersji wyniku ich współpracy z Metallic Spheres z 2010 roku, płyta ta zostanie wydana za pośrednictwem Sony Music 29 września.


Skoro nowości i reedycje to 12 października pojawi się 16. album studyjny Duran Duran zatytułowany Danse Macabre. Płyta będzie zawierać trzy niewydane wcześniej utwory: Black Moonlight z producentem, gitarzystą i kompozytorem Nilem Rodgersem, Danse Macabre i Confession In The Afterlife, a na razie muzycy udostępnili jeden tych singli, który gra powyżej.


Oczekuje się też, że Peter Gabriel wyda w końcu swój najnowszy album studyjny i/o jeszcze w tym roku. A na razie, skoro mieliśmy pełnię księżyca, muzyk zaprezentował kolejny singiel. Jest nim Love Can Heal będący hołdem dla zamordowanej przez ekstremistę brytyjskiej parlamentarzystki Jo Cox, którą artysta znał osobiście.
U nas za to politycy dokonują cudów.. Czy mamy ochotę na powrót do przeszłości? 



Miejmy nadzieję, że nie. Za to ciągle nurtuje nas pytanie: czy możliwe są podróże w czasie? Zwolennicy teorii spiskowych uważają, że znaleźli  na nie dowód - są to buty Henryka VIII w kształcie współczesnej przekąski, jaką jest Greggs steak bake na XVI-wiecznym portrecie słynnego króla (LINK). 

- Mówią, że warto dla zdrowia chodzić na bosaka.
- Szczera prawda! Za każdym razem, kiedy budzę się rano w butach - głowa mnie strasznie boli.


Jeszcze o powrocie do przeszłości - The Cranberries powiadomili fanów o reedycji albumu To the Faithful Departed z 1996 roku. Nowa wersja, bardzo luksusowo wydana  będzie dostępna 13 października 2023 roku za pośrednictwem Island/UMe. Ale płytę można już kupić w przedsprzedaży TUTAJ.


A po aluzjach o planach wydania nowego albumu, The Rolling Stones oficjalnie potwierdzili te pogłoski, zapowiadając ogólnoświatowe ogłoszenie w przyszłym tygodniu nowej ery Stonesów (LINK).  


W przyszłym tygodniu, 7 września, zaprezentuję Wam pierwsze dźwięki z mojego nowego solowego albumu AFR AI D (premiera planowana jest na 17 listopada). Tworzenie i nagrywanie tego materiału sprawiało mi mnóstwo frajdy zapowiedział swoją nową płytę Mariusz Duda (Riverside, Lunatic Soul).
 

To będzie już w nowej erze Stonesów, nie wiemy, czy ktoś zauważy... 

To wie jedynie wróżka, może nie sowiecka, ale na przykład australijska. Pewna kobieta, w Australii właśnie straciła oszczędności życia - korzystała z usług wróżki, która miała ją uwolnić od duchów, które podobno spowodowały wszystkie złe wydarzenia jakie ją spotkały. Po każdej sesji odpędzania duchów okazywało się, że trzeba ją powtórzyć aby odpędzić je jeszcze bardziej. I tak tydzień po tygodniu kobieta pozbyła się wszystkiego co miała (LINK).


Za to Maynard James Keenan z Tool nie chodzi do wróżki, przez co otwiera nową lodziarnię, trattorię, winiarnię i własną linię tramwajową w Arizonie, w utworzonym przez siebie centrum rekreacyjno-handlowym  The Merkin Vineyards Pocket Park Gelateria obejmującym na teren o powierzchni 7 akrów, na terenie dawnej loży masońskiej. Muzyk od 20 lat produkuje wino z własnej winnicy  (LINK).


Teraz o pracowitych inaczej. Francuz Anthony Loffredo, znany również jako Projekt Black Alien, spędził lata na swoich ekstremalnych modyfikacjach ciała i tatuażach. Teraz podzielił się spektakularnym powrotem do przeszłości, ujawniając jak wyglądał przed tym wszystkim co sobie sam zafundował... W planach ma amputację nogi aby zastąpić ją sztuczną (LINK).

Ciekawe kto mu amputował mózg?


Jest tak dlatego, że dawno minęły czasy – przynajmniej dla niektórych uczniów – nauki matematyki, nauk ścisłych, języka angielskiego i historii. Niektóre uczelnie oferują  więc teraz unikalne programy nauczania. Można się na nich dowiedzieć faktów z życia celebrytów, poznać aktywność UFO i zjawisk paranormalnych a nawet nauczyć się pić whisky.  I są to kursy płatne - jedna z gazet opisała kilka takich uczelnianych propozycji (LINK).


Na efekty nie będzie trzeba długo czekać... 

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

piątek, 26 maja 2023

Naj- okładki płyt winylowych cz.1, czyli co tracą dzieci Spotify

Ostatnio kolega Nieprzypadek_pl (LINK), którego pozdrawiamy, propagował na Twitterze konkurs na naj (-lepsze/ -ciekawsze/ -ładniejsze/ -ważniejsze) okładki płyt. I szczerze mówiąc mimo faktu, że miałbym tam wiele typów, trudno jest stworzyć ranking, bo każda z tych okładek jest dobra w innej kategorii. A to będzie, na przykład, jakaś ciekawa historia związana z powstaniem projektu, a to stopień dopasowania do muzyki, a to ciekawa grafika itd.




Jedno jest pewne. Mimo, że nie będę tutaj tworzył listy rankingowej, numerem jeden ponad wszystko jest Sgt. Pepper zespołu the Beatles (o okładkach dziełach sztuki pisaliśmy TUTAJ). W tamtym czasie (rok 1967 - powyżej fotki oryginału z epoki) jej wykonanie kosztowało 3 000 GBP, co na dziś daje około 50 000 GBP. Po drugie, to numer 1 bo jest to pierwsza okładka w historii muzyki, która nawiązała do treści albumu. Po trzecie, zawiera jakiś inteligentny przekaz, po czwarte - to pierwsza okładka na której wydrukowano teksty i finalnie, dodano w kieszeni tekturkę z sierżantem, orkiestrą, pagonami, wąsem i medalem (proszę zwrócić uwagę na stan zachowania - biały ciągle jest biały! i ani jednego zgniotu). 


Było to możliwe dzięki faktowi, że jest to jedna z pierwszych okładek typu gatefold (pierwszy był Presley w USA). O mały włos nie dołączono do albumu worka z gadżetami, ale zrezygnowano z tego pomysłu z powodu trudności w dystrybucji. 

Pomijam już fakt, że płyta nigdy się nie kończy (tutaj kolejna przewaga winylu nad CD!), wszystko to pochłonęło wskazaną kosmiczną kwotę, a zespoły wtedy przeznaczały około 100 GBP na okładkę. To istna rewolucja - pokazanie, że okładka i muzyka mogą stanowić zwartą całość, mało tego - zespół zwrócił uwagę, że okładka jest istotna i warta inwestycji! Amen.

A teraz kilka innych okładek z mojej kolekcji. Układam je losowo, dodając krótkie uzasadnienie dlaczego -naj. 



Debiut King Crimson (1969) (opisana TUTAJ), kultowe i piękne, smutna historia autora (Barry Godber), ale też i zastosowania obrazu z biura, jako okładki. Jeśli do tego dodać dwuznaczną postać Schizoid Man na górnym obrazku, który po zasłonięciu ust, pokazuje najsmutniejsze oczy świata - mamy komplet. 



Marillion i Misplaced Childhood (TUTAJ) (1985), każdy kto miał to w ręce ten wie o czym piszę. Znakomite dzieło Wilkinsona, pełne symboliki (opisanej TUTAJ), odniesień do the Beatles itd itp. Mimo, że nieco kiczowata, jest najzwyczajniej w świecie przepiękna. Jeśli do tego dodać fakt, że mówimy o chyba najlepszym concept albumie rocka - mamy absolutnie dzieło sztuki, spójna treść przekazu albumu i okładki, jak u the Beatles, czy King Crimson.

Ameryka, Andy Warhol i wejście popartu na okładkę płyty. Kultowe i niepowtarzalne dzieło Velvet Underground i Nico (1967). Warhol produkuje, Warhol daje okładkę. Powyżej wznowienie - okładka jest hybrydą pierwszej wersji (obrany banan) i finalnej (cały) z ciekawym stickerem. Wtedy potrzebna była specjalna maszyna żeby ją wydrukować.... 


Animals Pink Floyd (1977) - elektrownia Battersea (opisaliśmy to TUTAJ), i co ciekawe, świnia wypełniona helem, która finalnie wyszła niekorzystnie, mało tego zerwała się i sparaliżowała loty na Heathrow. W końcu została wlepiona i mamy fotomontaż... Niemniej historia ciekawa i znowu okładka ilustruje  muzykę tego concept albumu.
Unknown Pleasures Joy Division (1979), pierwsza okładka bez podania nazwy zespołu, bez zdjęcia zespołu, fakturowany papier - tak aby osoby niewidome poczuły, z czym mają do czynienia. Mimo faktu, że to zespół podsunął pomysł Peterowi Saville'owi, ten odwrócił sugerowaną przez nich kolorystykę (wszystko opisaliśmy TUTAJ) i uzyskał pełną synchronizację okładki z mroczną muzyką Joy Division, która stała się punktem odniesienia dla całego nurtu zimnej fali. Było to możliwe dzięki Martinowi Hannettowi - genialnemu realizatorowi dźwięku.

Reolver the Beatles (1966), nie ma nazwy zespołu, jest na niej jej autor (Klaus Voormann), który się uwiecznił, jest legenda, że Paul nie żyje, i w końcu zupełnie odlotowa okładka na której nie ma zdjęcia chłopców z gitarami, tylko zupełnie inny przekaz. Była to w tamtym czasie rewolucja w podejściu do okładek. Pepper był następny.

Polski akcent. Nowa Aleksandria Siekiery (1986). Aleksander Januszewski autor tej okładki opowiedział nam o niej wszystko - zatem odsyłamy do naszego wywiadu TUTAJ. Niezwykła ciekawa jest też historia stickera na niej umieszczonego.


Przedostatnia w tym wpisie pozycja - EAST i Huseg (1982). Warto zwrócić też uwagę na grafikę na labelu (TUTAJ). Wzorowane na the Beatles i Revolver grafiki Jozsefa Surcsika są najzwyczajniej w świecie piękne i idealnie komponują się z muzyką (tytuł w naszym języku to Okna). 

Na koniec dzieło  z 2000 roku - Lightbulb Sun i Porcupine Tree (opisany TUTAJ). Jeśli do tego dodać, że zdjęcia na okładkę wykonał sam John Foxx z Ultravox, to trudno spierać się, że lighbulb sun wyglądać może jakoś inaczej, niż to pokazano. Na żywo ta okładka, drukowana na  twardym szorstkim kartonie, to jedna z najpiękniejszych wizualnie okładek w mojej kolekcji.
 
P.S.1. Piszę tylko o swojej kolekcji, bo jak się czegoś nie widziało, to trudno opisywać. W tym miejscu można tylko wyrazić współczucie dzieciom streamingu. Nie dość, że w każdej chwili mogą im wyłączyć Spotify, biedacy słuchają muzyki obdartej z pewnych dźwięków (kompresja), w dodatku z komputera, to nie wiedzą co to obcowanie z okładką, i ile wnosi to do kontemplacji muzyki. Czy zatem dziwi kogoś, że to pokolenie to w zasadzie muzyczni ćwierćinteligenci (oczywiście poza pewnymi wyjątkami)?
 
P.S.2. Kolega Nieprzypadek_pl teraz pewnie widzi, że nie szło tego napisać na TT, a to dopiero pierwsza część. 
 
C.D.N.
 
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.         

poniedziałek, 16 stycznia 2023

Isolations News 228: Noel Gallagher się rozwodzi, nowa płyta The Rolling Stones i Johna Cale, Jeff Beck RIP, Andy Taylor, z Duran Duran poważnie chory, Riverside live, U2 w filmie, Tribute to Siekiera – Nowa Aleksandria, Caroline Polachek jako Kate Bush? Bowie na tokarce, płonący kot i odmrożony penis księcia Harry'ego

Zaczynamy od Manchesteru - Noel Gallagher i jego żona Sara Macdonald ogłosili, że zamierzają się rozwieść. Para, która pobrała się podczas prywatnej ceremonii w Lime Wood Hotel w New Forest w 2011 roku, była razem przez 22 lata. 

Mają dwóch synów – Donovana i Sonny’ego, urodzonych w 2007 i 2010 roku. Gallagher był wcześniej żonaty z Meg Mathews, rozstali się w 2000 roku, a rozwiedli w 2001 (LINK).

W kuluarach mówi się, że Gallagher kocha tylko siebie, za to z pełną wzajemnością. 

Od wielokrotnej medalistki olimpijskiej w rzucie oszczepem odszedł mąż. Daleko nie uszedł.

Jedni się rozwodzą, inni wręcz przeciwnie, wstępują w udane związki. Pewna Angielka, dokładnie Pascale Sellick z Devonu powiedziała w wywiadzie z Phillipem Schofieldem i Holly Willoughby w programie ITV This Morning, że zakochała się w swojej kołdrze od pierwszego wejrzenia i zdecydowała się ją poślubić: Miałam wcześniej inne kołdry, ale zawsze jestem wierna tej, daje mi ciepło i wygodę – Ona zawsze jest przy mnie w chwilach smutku i szczęścia. I zdecydowanie nie ma to podtekstu seksualnego, to jest jak przyjaźń (LINK).

Para Szkotów w noc poślubną leży sobie pod kołdrą...
Młoda pani zalotnie zagaduje:
- Kochanie jestem bez majtek!
- Ty nawet w takiej chwili musisz o wydatkach...?
 


W temacie wydatków - jeśli postanowiłeś zdobyć krem do twarzy marki Elizabeth Arden, nie masz szczęścia. Eight Hour Cream za 31,99 GBP jest niedostępny, a  wszystko przez zwierzenia księcia Harry'ego, który ujawnił w niedawno wydanej biografii że kiedyś nałożył jeden z kremów tej firmy, który używała jego matka księżna Di, na swojego odmrożonego penisa...  (LINK). Krem kremem, ale czemu nikt nie ostrzegł księcia, że bieganie z otwartym rozporkiem w mróz źle się skończy? 

I to nie tylko jego - połowę facetów z UK...

Jaka jest pierwsza umiejętność małego Eskimosa? 

- Nie jeść żółtego śniegu


Za to teraz o wielbicielach białego śniegu. Gitarzysta  The Rolling Stones, Keith Richards potwierdził na Instagramie, że nowa muzyka jest w drodze. Już w październiku Ronnie Wood zapowiedział nowy album i jego wydanie w lecie tego roku. Będzie on zawierał partie wykonane przez  nieżyjącego perkusistę Charlie Wattsa a także obecnego, współpracującego z nimi Steve Jordana.
 

W zeszłym miesiącu The Rolling Stones ogłosili publikację nowego albumu live i DVD, obie płyty zatytułowane GRRR Live! Teraz te materiały są miksowane i redagowane na potrzeby nowego wydawnictwa, które ukaże się w lutym jako potrójny winyl i dwupłytowy CD oraz na DVD i Blu-Ray. 2 lutego 2023 występ będzie transmitowany online za pośrednictwem firmy Kiswe, co oznacza, że będzie można go obejrzeć po raz pierwszy od dekady - bilety TUTAJ.

Również gwiazda progrocka - Riverside zaprasza na swój koncert Born Again Concerts w piątek 21 kwietnia w O2 Institute Birmingham (LINK). Jest to występ w ramach europejskiego tournee, bilety na które można nabywać TUTAJ.

Dobrze że zespół zebrał się po śmierci nieodżałowanego Piotra Grudzińskiego... 


Ostatnio zmarł też nagle gitarzysta Jeff Beck w wieku 78 lat, 10 stycznia, po tym gdy zachorował na bakteryjne zapalenie opon mózgowych. Muzyk ostatni raz wystąpił w Grand Sierra Resort w Reno 12 listopada zeszłego roku w ramach trasy koncertowej po Stanach Zjednoczonych z Johnnym Deppem po tym, jak duet wydał wspólny album 18 w lipcu. Teraz wiele gwiazd wstrząśniętych nagłą śmiercią artysty składa mu hołd lub udostępnia publicznie nieznane nagrania. Wśród nich jest ostatni występ Becka z listopada ubiegłego roku (LINK), a także inne materiały (LINK). 

W swojej karierze zebrał osiem nagród Grammy, zdobywając swoją pierwszą w 1985 roku za najlepsze instrumentalne wykonanie rockowe za Escape, a ostatnie trzy w 2010 roku, za najlepszą współpracę popową z wokalem za Imagine, najlepsze popowe wykonanie instrumentalne za Nessun Dorma oraz najlepsze instrumentalne wykonanie rockowe za Hammerhead.


Inny gitarzysta - Andy Taylor, z Duran Duran opowiedział w wywiadzie w zeszłym tygodniu o swojej walce z rakiem. Radził innym chorym korzystania z każdej minuty życia. Muzyk cierpi na raka prostaty 4 stopnia. U Taylora zdiagnozowano chorobę cztery lata temu i chociaż miał ponownie wystąpić z Duran Duran z okazji ich wprowadzenia do Rock & Roll Hall Of Fame,  jednak terapia zmusiła go do rezygnacji z show.


Za to zdrowiem tryska John Cale, który mimo podeszłego wieku, udostępnił nową piosenkę Noise Of You i wideo z nadchodzącego solowego albumu Mercy –  o którym już wspominaliśmy tydzień temu. 


Również nasz rodzimy gwiazdor progrocka - Józef Skrzek na FB promuje swoją nową płytę, która ukazała się w sprzedaży w grudniu ubiegłego roku - jest to dwupłytowy album CD wydany przez Polskie Radio, ponieważ Józef Skrzek został laureatem Nagrody Mediów Publicznych w kategorii Muzyka 2022 (LINK).


Za to frontman U2, Bono, i gitarzysta The Edge - mają zamiar wypuścić nowy film dokumentalny na platformie Disney+ z udziałem Davida Lettermana.  Dokument zatytułowany Bono & The Edge: A Sort Of Homecoming, with Dave Letterman promuje zwiastun, grający powyżej. Poza tym Bono i reszta grającym z nim muzyków wybrali 40 piosenek 40 lecia swojej kariery, które remiksują i wydadzą w marcu w nowym albumie: Songs Of Surrender


Jeden z utworów po odkurzeniu został udostępniony, jest nim Pride (In The Name Of Love). Wersja przypomina orszak pogrzebowy. Potwierdza to naszą teorię, że U2 skończyli się po the Unforgettable Fire, który opisaliśmy TUTAJ i na którym jest taka wersja tej piosenki, że aż miło jej posłuchać.
 

W klimacie tamtej płyty i chłodniejszych brzmień - Michał Miegoń Music w składzie Michał Młyniec, Michał Gos, Grzegorz Kurowski i Michał Miegoń - zapraszają w piątek 20.01.2023  na  Tribute to Siekiera – Nowa Aleksandria w kultowym Klub Desdemona w Gdyni. Bilety do nabycia w dniu występu, w klubie (LINK).
 

Jeśli mowa o wznowieniach - w tym roku spadkobiercy Davida Bowie wydadzą ponownie jego album Aladdin Sane. Nowe płyty zostaną wytłoczone na podstawie odrestaurowanych 192 kHz masterów oryginalnych taśm Trident Studios na zbudowanej specjalnie na tę okazję na zamówienie tokarce Neumann VMS80 z całkowicie nową elektroniką, bez dodatkowego przetwarzania podczas transferu. Przedsprzedaż ruszyła już w wielu sklepach płytowych, m. in. także w Polsce (LINK). Można także zamówić książkę, która wyjdzie w specjalnej edycji i trafi do nabywców w kwietniu tego roku. Publikacja pod redakcją Chrisa Duffy'ego zawiera eseje znanych pisarzy i krytyków muzycznych: Paula Morleya, Charlesa Shaara Murraya, Nicholasa Pegga, Kevina Canna, Jérôme'a Soligny'ego i Geoffreya Marsha - kuratora wystawy V&A David Bowie Is (LINK).
 
 
Bowie nie żyje, za to inna wielka gwiazda lat 70 - tych i 80 - tych Kate Bush ma następczynie. Caroline Polachek została określona przez krytyków Kate Bush tego pokolenia. Artystka wyraziła publicznie swoją irytację z tego powodu. Stwierdziła, że Kate Bush żyje, nadal tworzy i jest niezastąpiona a ona jest Caroline Polachek tego pokolenia (LINK).
 

Mamy nadzieję, że
Polachek swego pokolenia szybko wróciła do równowagi po wyprowadzeniu go z niej przez krytyków. Po 20 latach badań bowiem, naukowcy doszli do wniosku że umiejętność szybkiej zmiany emocji jest korzystna dla zdrowia psychicznego. I odwrotnie, osoby, które nie są w stanie regulować swoich emocji i pozostają w tym samym stanie emocjonalnym przez długi czas, są bardziej narażone na depresję. I jeszcze jedno - stresy i nieumiejętność radzenia sobie z nimi są czynnikiem przyspieszającym starzenie się i demencję ale z kolei starsi ludzie są bardziej empatyczni... Niemniej aby spowolnić proces starzenia mózgu warto go ćwiczyć, uczyć się języków obcych lub medytować. I nie poddawać się negatywnym emocjom (LINK).  
 
Wracając do tej całej Polachek, o której usłyszeliśmy pierwszy raz, to nas z równowagi  wyprowadzili krytycy. Jak śmieli porównać ją do Kate Bush? Ją?
 
Spotyka się dwóch polskich profesorów.
- Einstein nie żyje. Curie - Skłodowska nie żyje. I ja ostatnio nie za dobrze się czuję... 

Skoro profesorzy, to teraz o wielkich odkryciach. Mieszkaniec Tunica w stanie Mississippi zaobserwował i nagrał Wielką Stopę. Zauważył go kiedy polował na bagnach na dzikiego wieprza. Wideo ma tysiące wyświetleń i komentarzy, a wielu uważa, że jest to dowód na istnienie Wielkiej Stopy. Mężczyzna najpierw sądził że widzi dużego skunksa, ale potem zauważył ręce i nogi stworzenia... (LINK).

Zatem kontynuując poprzedni wątek, jak i adekwatnie do pory roku i dziwnych stworzeń...

Zima. Legowisko niedźwiedzi. Mały niedźwiadek budzi starego siwego misia:
- Dziadku! Dziadku, opowiedz mi bajkę!
- Śpij! - mruczy dziadek - ...nie czas na bajki...
- Ale dziadku! No to pokaż teatrzyk! Ja chcę teatrzyk! - krzyczy mały.
- No dooobrze... - sapie dziadek gramoląc się pod łóżko i wyciągając stamtąd dwie białe ludzkie czaszki. Wkłada w nie łapy i wyciągając je przed siebie mówi:
- Docencie Nowak, a co tak hałasuje w zaroślach?
- To na pewno świstaki, panie profesorze Malinowski...

Na koniec o innych, nieco milszych zwierzątkach. Perkusista blackmetalowego zespołu Obituary, Donald Tardy, przebił się do mainstreamu po tym, gdy w jednym z wywiadów wspomniał jak to uratował bezpańskiego kota, który teraz wabi się Metal Meowlisha

Zespół z Florydy rozpoczął rok 2023 wydaniem najnowszego albumu Dying of Everything,  który pojawił się w sprzedaży 13 stycznia poprzez wydawnictwo Relapse Records (LINK). Jak na tytuł albumu przystało, losy kota pozostają nieznane.

Jasiu obserwował jak dwóch satanistów napoiło benzyną kota i podpaliło. Kot wyrwał się im i zaczął uciekać z wrzaskiem. Nagle przewrócił się i przestał ruszać.
- Pewnie skończyła się mu benzyna - pomyślał Jasiu.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

piątek, 3 grudnia 2021

Nowa (Czerwona) Aleksandria jest już z nami, kultowa płyta polskiej chłodnej fali

Agencja Artystyczna MTJ została założona w 1990 roku w Warszawie przez Tomasza Bujaka i Macieja Plucińskiego, a w swoim profilu określa się jako niezależna wytwórnia płytowa (TUTAJ). Wydała już ponad 1500 pozycji audio i wideo, szczycie też sprzedaniem ponad dziewięciu milionów nośników z nagraniami polskich artystów. Są w posiadaniu większości katalogów takich wytwórni jak np: Tonpress, Pronit, czy Rogot. Ostatnie wydawnictwo to przecież Maanam, od razu interesuje mnie, czy mają Kminek dla Dziewczynek, to by dopiero było wznowienie... Niestety pod hasłem Maanam znajdujemy na ich stronie jedynie Ralpha Kamińskiego i album Kora. Szybko staram się o tym fakcie zapomnieć. Mają w katalogu za to dużo wznowień polskiego rocka lat 80-tych. Jest np. Lady Pank, Perfect, Sztywny Pal Azji, czy Lech Janerka, mało tego nawet na kasetach!

Gdyby zapytać o ranking najważniejszych płyt w historii polskiej muzyki rockowej, to pewnie każdy umieści na niej takie płyty jak Klaus Mitffoch, Nowe Sytuacje Republiki, Czarną Płytę Brygady Kryzys i bohaterkę dzisiejszego wpisu - Nową Aleksandrię Siekiery (swoją  drogą to dobry temat na osobny wpis). 

Ten album właśnie MTJ wydał na czerwonym winylu, w limitowanym nakładzie zaledwie 300 egzemplarzy. Mój ma numer 103, i jest niemalże zgodny (poza kolorem winylu) z oryginałem. Niemalże, wydawnictwo bowiem poszło na łatwiznę i kultowy sticker zastąpiło nadrukiem. Nagrania zremasterowano z oryginalnych kaset magnetofonowych. 

Jakiś czas temu Aleksander Januszewski, muzyk i artysta, a w kontekście omawianej dziś płyty projektant okładki, opowiedział nam jak to wszystko zaprojektował, czym się inspirował, i skąd wziął się ów sticker (wywiad można przeczytać TUTAJ i TUTAJ).


W starej, niemieckiej książce do nauki rysunku znalazłem rycinę przedstawiającą idealne proporcje ludzkiej głowy. Spodobał mi się ten image bo był jakby współczesną wersją  "Typu doskonałego" Leonarda da Vinci, a jednocześnie było w tym obrazie coś potwornego jak sama chęć uzyskania doskonałości. Kojarzyło mi się to z Siekierą z  młodzieńczym idealizmem tekstów z próbą opisania bardzo zwięźle swojego świata, z twarzą każdego młodego człowieka, z pewną czystością i technicznością tego, image. Nie odbierałem Siekiery jako zespołu upolitycznionego wprost - tak jak inne punkowe grupy w tym czasie. Natomiast jeżeli ktoś nadaje płycie tytuł Nowa Aleksandria czyli nazwę swojego miasta z czasów zaboru rosyjskiego to to coś znaczy.

Po tej wypowiedzi trudno dziwić się, że MTJ wznowiło album właśnie na czerwonym winylu, który wygląda imponująco. To musiała być czerwień...

Lata 80-te to był czas, kiedy polska scena muzyczna była istną potęgą. Już nigdy, ani wcześniej, ani później taką nie była. A dzisiaj? 

Dzisiaj można spotkać na niej obrośniętych w tłuszcz proroków z dawnych lat, którzy mentalnie tkwią w komunie i bronią swoich byłych oprawców pod szyldem obrony demokracji, albo ulizanych i wychuchanych przebierańców udających raperów. Plastik i popelina. 

Płytę opisaliśmy TUTAJ. O tym, co się dzieje dziś z muzykami zespołu pisaliśmy TUTAJ. RIP Dariusz Malinowski.

Płyta jest do kupienia TUTAJ.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.