Manchester, jak zawsze na początku. Tutaj Liam Gallagher z Oasis i John Squire ze Stone Roses podzielili się szczegółami na temat swojego debiutanckiego, wspólnego albumu. Nowe wydawnictwo, zatytułowane po prostu Liam Gallagher & John Squire, ukaże się 1 marca. Na zachętę dostępny jest singiel z tej płyty Mars to Liverpool, który gra powyżej.
Za to Lennon Gallagher (syn frontmana Oasis Liama Gallaghera) udostępnił nowy utwór zatytułowany Liquify, nagrany przez jego zespół Automotion. Lennon a jednak nie Lennon...
Jeszcze Manchester - David Haslam zapowiedział wydanie nowej książki: Strawberry and the Big Apple: Grace Jones in Stockport, 1980, która ukaże się 11 kwietnia. Jest to ósma książka z cyklu Art Decades. Opowie o Grace Jones, która odwiedziła Stockport w 1980 roku, aby spotkać się z A Certain Ratio w celu nawiązania współpracy. Przedsprzedaż TUTAJ.
Były gitarzysta TheSmiths, Johnny Marr, zareagował wściekłością na wieść o tym, że muzykę zespołu odtwarzano podczas wiecu Donalda Trumpa. Informację o tym na platformie X skomentował radą, aby zamknąc to g...no natychmiast (LINK). Morrissey się jednak nie mylił w stosunku co do Marra...
Jeśli pojawiła się polityka, trudno nie wspomnieć o naszym ukochanym rządzie i mocnych filarach intelektualnych na których się opiera. Niemcy zawsze mieli kiepskie poczucie humoru, o tym pisał już sam Nietzsche, dodatkowo śmierdzą piwem i kiełbasą (to też Nietzsche)...
Co może uratować umierającą blondynkę? - Transplantacja włosów.
Skoro wkroczyliśmy w obszary poczucia humoru Niemców...
Ten portal też sprzyja rządowi. I jak tu się nie dziwić, że Wyborcza jest na skraju bankructwa...
Z drugiej strony żeby pies wolał elektryka...
Dwie blondynki patrzą na księżyc. – Myślisz, że tam jest życie? – zastanawia się jedna. – Pewnie, przecież pali się światło!
Skoro pojawiły się nasze czworonogi - właściciele psów we
włoskiej prowincji Bolzano są zmuszeni dostarczyć próbkę DNA swoich
zwierząt do miejskiego laboratorium weterynaryjnego. Po co? Kupa ich psa
znaleziona na miejskim trawniku zostanie poddana analizie, po czym
właściciel psa będzie namierzony i ukarany grzywną w wysokości od 50 do
500 euro (wysokość kwoty dobierana będzie na podstawie rangi miejsca czy
od wielkości kupy?). Bo zamiast pozostawić psi ekskrement na trawniku,
gdzie rozłoży się w przeciągu kilku tygodni, powinien go włożyć w
foliową torebkę, w której zostanie zachowany dla przyszłych pokoleń... (LINK). Brunetka, kupując od blondynki psa, pyta:
– Czy ten pies ma drzewo genealogiczne? – Nie, załatwia się przy każdym drzewie.
Od pewnego czasu UK, mimo że nie jest już w Unii Europejskiej, chce ciągle jej dorównywać poziomem idiotyzmów. Abbey Road Studios
ogłosiło nabór kandydatów do programu stypendialnego wyrównywania szans
na rok 2024. Stypendium pokryje czesne i koszty utrzymania dwóch
studentów ze środowisk wykluczonych społecznie, którzy będą mogli dzięki
temu odbyć roczny kurs Advanced Diploma in Music Productionand Sound
Engineering. Preferowane jest pochodzenie czarne, azjatyckie lub
mniejszości etniczne, a także kobiety i osoby z gospodarstw domowych o
niskich dochodach. Laureaci będą mogli odbyć także roczny staż w Abbey
Road Studios. Zgłoszenia można składać do 15 marca TUTAJ.
Inne brytyjskie wynalazki. Od 27 stycznia w
Wielkiej Brytanii w Bristolu działa pierwsza usługa sprawdzenia
posiadanych narkotyków pod kątem ich zanieczyszczenia substancjami
trującymi. Punkt ma działać w jedną sobotę miesiąca, inicjatywa ta
powstała poprzez współdziałanie organizacji charytatywnej The Loop ,
Bristol Drugs Project (BDP) i Rady Miasta w Bristolu (LINK).
Pijani kierowcy przejeżdżają znak stop bez zatrzymywania. Kierowcy po narkotykach zatrzymują się i czekają aż będzie zielony.
Skoro wylądowaliśmy w UK - Fish zapowiedział ostatnią trasę koncertową po której przejdzie na emeryturę. Wystartuje w październiku i zagra w Polsce aż cztery razy. Bilety na koncerty trafią do sprzedaży 2 lutego, wszystkie szczegóły, w tym linki do biletów, będą tego dnia dostępne na jego stronie internetowej (LINK).
Inny news o progrocku. Jon Anderson
powiedział, że jest otwarty na ponowne spotkanie ze swoimi byłymi
kolegami z zespołu Yes: Stevem Howe i Rickiem Wakemanem. W nowym
wywiadzie dla Mojo piosenkarz powiedział, że nadal uważa się za część
swojego starego zespołu, mimo że opuścił Yes w 2008 roku. Tymczasem na
początku zeszłego tygodnia Wakeman ogłosił że ruszy w swoją ostatnią
solową trasę koncertową, podczas której będzie wykonywał nową muzykę
opartą na utworach Yes (LINK).
Za to John Foxx
zapowiedział wydanie nowej książki - o swoich pracach plastycznych:
rysunku, fotografii, malarstwa, grafiki, rzeźby i kolażu. Powstała we
współpracy z uznanym grafikiem Jonathanem Barnbrookiem i ma liczyć 224
strony. Electricity And Ghosts, bo taki tytuł nosi, będzie dostępne w 2
wersjach, z których jedna, specjalna, opatrzona zostanie autografem
autora i oferowana w specjalnej obwolucie z niepowtarzalnym nadrukiem
graficznym. W przedsprzedaży jest ze zniżką (LINK).
Z kolei ostatnia książka
Neila Pearta Silver Surfers jest już gotowa do publikacji. Opowiada o
obsesji muzyka na punkcie samochodów sportowych z lat sześćdziesiątych.
Silver Surfers, której premiera odbędzie się 7 maja za pośrednictwem
Insight Editions, można już zamawiać w przedsprzedaży na stronie
internetowej Rush. 96-stronicowa książka zawiera także przedmowę
napisaną przez wdowę po perkusiście, Carrie Nuttall-Peart (LINK).
Skoro mówimy o tych których już nie ma z nami - Naomi Watts powiedziała, że nigdy nie pogodziła się z tragiczną śmiercią ojca. Peter Watts, inżynier dźwięku w Pink Floyd, zmarł w wieku 31 lat w wyniku przedawkowania heroiny, kiedy Naomi miała siedem lat. Watts, która jest pisarką promuje obecnie nową serię antologii FX Feud: Bette and Joan, która koncentruje się na różnych słynnych waśniach np.: Bette Davis i Joan Crawford, a także tarciach między Trumanem Capote i elitami Nowego Jorku (LINK).
W wieku 82 lat zmarł
niemiecki producent muzyczny Frank Farian – założyciel zespołu disco
Boney M. powstałego w 1976 roku. Grupa ma na swoim koncie szereg
hitowych singli, w tym Daddy Cool, Rasputin i Rivers of Babylon. Farian
założył także duet Milli Vanilli. Artysta urodził się jako Franz Reuther
w 1941 roku w Kirn w południowo-zachodnich Niemczech. Z wykształcenia
był kucharzem, lecz jednocześnie rozwijał karierę muzyczną – najpierw
jako piosenkarz, a następnie producent. Współpracował z takimi artystami
jak Meat Loaf i Stevie Wonder i podobno sprzedał około 800 milionów
płyt (LINK).
Ten news wiąże się z dwoma powyżej, Bobby pięknie tańczył bo zwykle był na koce...
Dyskoteka. Jakaś para tańczy mocno zbliżona do siebie... Jeden taniec, drugi. W końcu panna mówi: - A Ty co? Blenda-med używasz? - No jasne... A co, zęby białe? - Eee nie... Jajka twarde.
W temacie wapnia i zwierząt. Kraby pustelniki na
całym świecie, które używają porzuconych muszli dla ochrony swoich ciał,
coraz częściej wybierają zamiast naturalnych muszli odpadki z tworzyw
sztucznych. Podobno naukowcy byli załamani tym odkryciem, widząc, w
jakim stopniu zwierzęta te chętnie żyją pośród śmieci. Dla nas
interesujące jest to, że problem wprowadzili do nauki polscy badacze
(LINK), (LINK). Zauważyli oni na przykład, że lżejsze, plastikowe muszle mogą nawet
pomóc przetrwać mniejszym i słabszym krabom, ponieważ są łatwiejsze do
przenoszenia. I łatwiejsze do zdobycia. W rezultacie 80% skorupiaków
spaceruje po dnie morza z nakrętką od napojów lub obsadką żarówki na
grzbiecie.
Poszedł ślimak do łazienki i zabrał muszlę.
Skorupiak ma muszlę a my ubranie. Nadeszła rewolucja w krawiectwie. Robert Spangle, żołnierz piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych, praktykant na Savile Row i fotograf dokumentujący wszystko, od stylu ulicznego Pitti Uomo po wojnę na Ukrainie, oficjalnie ogłosił innowację w modzie męskiej poprzez garnitur STRO. Jest to w zasadzie kombinezon, w którym przewidziano miejsce dla trzech przedmiotów, bo według Spangle tylko te są używane w obecnym czasie: portfela kluczy i telefonu. Garnitur zatem zapewnia szybki do nich dostęp dzięki dwóm kieszeniom umieszczonym wewnątrz poły dwurzędowej marynarki. Krawcowa Sartoria Caracciolo, która blisko współpracowała ze Spangle nad udoskonaleniem projektu, jest na razie jego wyłącznym producentem. Kombinezon STRO kosztuje 2800 dolarów gdy jest szyty na miarę lub 2600 dolarów gdy kupuje się produkt masowy. Jest także wersja jednorzędowa, za odpowiednio 2000 i 1800 dolarów. Podobno już są chętni (LINK).
Pielęgniarze sprowadzają po schodach gościa w kaftanie. Solidnie skrępowany, krzyczy, że to pomyłka i jedyna wolną częścią ciała, brodą,wskazuje żonę stojąca w drzwiach.
- To ją mieliście zabrać... Pomyłka... - Ależ proszę się uspokoić! Idziemy! To zupełnie normalne kupić odkurzacz na raty. - Ale nie takie raty! Nie na trzydzieści lat...
Skoro o wariatach news dosłownie sprzed chwili. Francuscy aktywiści ekologiczni oblali niezidentyfikowaną substancją obraz Mona Lisa namalowany przez Leonarda da Vinci (LINK).
Mój śp. dziadek by powiedział: na 20 lat do kamieniołomów...
Teraz o innym dziele sztuki. Odnaleziony niedawno obraz Gustava Klimta, Portret Fräulein Lieser, który zaginął prawie sto lat temu podobno wiosną trafi na sprzedaż do wiedeńskiego domu aukcyjnego im Kinsky, szacowana cena to 54 miliony dolarów. Klimt prawdopodobnie zaczął malować portret w 1917 roku, zaledwie rok przed śmiercią. Co działo się z nim po 1925 roku jest tajemnicą. Podobno w latach 60. XX wieku został sprzedany, a obecny właściciel go odziedziczył (LINK).
Kiedy powstaje ten post jest pora obiadowa. Warto więc na koniec napisać coś o jedzeniu. Co jedli ludzie na zachodnim wybrzeżu Skandynawii 10 000 lat temu? Otóż dzięki odnalezieniu czegoś co można uznać za prototyp gumy do życia, czyli rodzaju żywicy, zbadano przylepione do niej resztki jedzenia i ich DNA. Na tej podstawie stwierdzono, że pradziejowy nastolatek jadł mięso jelenia, pstrągi i orzechy laskowe. A poza tym cierpiał na choroby przyzębia (LINK).
Mięso i to zwierząt? Dobrze że chociaż nieludzkich...
Kowalski mówi do żony: - Kochanie, wyglądasz tak, że najchętniej bym Cię zjadł. - To co cię powstrzymuje?? - Cholesterol...
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.
Jak zawsze na start Manchester. Noel Gallagher potwierdził, że na początku przyszłego roku wejdzie do studia, aby popracować nad kolejnym, solowym albumem. Ma to być kontynuacja Council Skies, który nagrał ze swoim zespołem High Flying Birds i opublikował w czerwcu tego roku (LINK).
Jeszcze Manchester - Morrissey ogłosił, że w 2024 roku
zagra dwa koncerty w USA, aby uczcić tym 20. rocznicę wydania swojego
albumu You Are the Quarry. Pierwszy koncert odbędzie się 26 stycznia w
Honda Center w Anaheim w Kalifornii, a następnie 27 stycznia w Kia Forum
w Los Angeles. Bilety będą dostępne od godziny 10:00 w piątek, 8
grudnia. Potem muzyk ruszy do Meksyku (LINK). Ogólnie ciepełko...
A wy zakupiliście już świeczki żeby wam było ciepło zimą? W końcu klimat jest najważniejszy...
Jaka jest pierwsza umiejętność młodego Eskimosa?
Nie jeść żółtego śniegu
Opozycja za to zaczyna nas chronić przed zimą. To powyżej to nie fake. Takie zmiany znalazły się w projekcie nowej ustawy. Niemcy nas wywłaszczą bo tutaj mają być lasy i ich tereny wypoczynkowe.
Co ma piernik do wiatraka? - Wiatrak może się rozpierniczyć, ale piernik nie może się rozwiatraczyć.
My za to dostaliśmy KPO. Mamy kupić niemiecki wiatraki bo Siemens bankrutuje. Dlaczego? Wiatraki nie idą. Ludzie zobaczyli, że nie tedy droga. Kwota KPO zbliża się do tej, jakiej brakuje Siemensowi żeby stanąć na nogi. Niemcy to geniusze. Dają nam na procent kasę, żebyśmy ratowali ich firmę. Wszystko przy spadku cen akcji Orlenu (ten miał budować elektrownię atomową) oraz za zgodą Volskdeuche Partai (i jej przystawki z TVN).
Po czym poznać postępowego Niemca?
Nie zawozi swoich dziadków do domu starców, tylko na zabiegi eutanazji
Marszymek po śmierci. Na jednej z bram wiodących do raju widać napis: "Dla pantoflarzy", na drugiej: "Dla mężczyzn, którzy nie dali się zdominować przez kobiety". Przed pierwsza brama kłębi się tłum zmarłych, przed druga stoi jedna samotna duszyczka Marszymka. Podchodzi do niej święty Piotr:
- A ty co tu robisz? - Ja nie wiem, żona kazała mi tu stanąć!
Jeszcze o klimacie. Podobno
na ziemi wymierają gatunki, bo efekt cieplarniany, działalność
człowieka i inne takie tam sprawy. A może warto rozejrzeć się
dokładniej? Na wydmach w Republice Południowej Afryki ponownie odkryto
tzw. złotego kreta, którego nie widziano od ponad 80 lat. Niewidome
zwierzę zostało sfilmowane i sfotografowane po szeroko zakrojonych
poszukiwaniach gatunku, który według badaczy wymarł. A jednak nie tylko
nie wymarł ale ma się bardzo dobrze (LINK).
Podczas lotu z Nowego Yorku do Los Angeles samolot musiał awaryjnie lądować w Chicago, gdzie wyjątkowo panował upał i było bardzo słonecznie. Stewardessa poinformowała pasażerów, że mogą wyjść do terminalu, gdyż planowany odlot nastąpi dopiero za dwie godziny. Wszyscy pasażerowie i obsługa wyszli z samolotu oprócz jednego pasażera. Gdy ostatni pilot wychodził z samolotu zaczepił jedynego pasażera pytaniem: - A pan dlaczego nie wysiada? - Przepraszam bardzo, ale jestem niewidomy, nie znam nikogo w Chicago i wolę posiedzieć w fotelu i posłuchać muzyki. - Ach rozumiem, ale nie chciałby pan rozprostować nóg? Przed nami jeszcze kilka godzi lotu. - Nie, proszę się nie martwić o mnie, ale jeżeli byłby pan tak dobry to czy mógłby pan zabrać ze sobą mojego psa przewodnika na spacer? - Oczywiście że tak, żaden problem. - Dziękuje bardzo, ale proszę wziąć ze sobą moją laskę bo pies nie będzie posłuszny gdy nie będzie miał w polu widzenia laski. - Nie ma sprawy. Pilot założył przeciwsłoneczne okulary wziął psa na smycz i wyszedł z maszyny. Wyobraźcie sobie reakcję pasażerów gdy spostrzegli wychodzącego z samolotu pilota z białą laską, ciemnymi okularami na nosie i prowadzącego psa przewodnika.
W temacie wymierających gatunków a la ślepy kret. Andrew Benfield, pisarz i nauczyciel, przez
lata poszukiwał Yeti wraz ze swoim przyjacielem i politologiem Richardem
Horseyem. Zjechali Indie, Birmę, Nepal i Bhutan, zbierając od tubylców
opowieści o legendarnym stworzeniu. Z ich podróży powstał serial BBC
Radio 4. W ostatnim odcinku pokazali włos, dostarczony przez anonimowe
źródło, w domyśle włos Yeti. Włos został przekazany do analizy DNA,
której wyniki pojawiły się w ostatnim czasie... Wynika z nich że ten
tajemniczy włos jest włosem konia (LINK).
Jedzie Baca bryczką przez granicę. Zatrzymuje go żołnierz i pyta: - Co wieziecie w tej beczce baco? - Sok z banana. - Ale banan nie ma soku. - To masz pan, spróbuj. Żołnierz próbuje. Krzywi się i mówi: - Fuj, a jedź se baco dalej. Na to baca do konia: - Wio Banan!
Z
dziwnych zwyczajów i świeckich tradycji, ale i w tematach kuchennych: Co roku 29 listopada wielu
mieszkańców Holandii zakłada naleśniki na głowę mówiąc: Życzymy
szczęśliwego i błogosławionego Świętego Naleśnika (Sint Pannekoek)!
Święto zostało wymyślone w 1986 roku w kreskówce holenderskiego
rysownika Jana Kruisa, w której ojciec wraca wieczorem do domu i zastaje
swoją rodzinę z naleśnikami na głowach. Po kilkunastu latach rysownik
poszerzył ten pomysł publikując tzw. Ewangelię św. Pannekoeka, fikcyjną
historię XII-wiecznych mnichów którzy świętują urodziny najmłodszego
mnicha i jedzą naleśniki. Jak przyznaje sam autor jest to ukryta krytyka
tradycyjnych zwyczajów (LINK).
A propos prawdziwych mężczyzn - The
Rolling Stones ujawnili właśnie, że wydadzą koncertową wersję
ostatniego albumu Hackney Diamonds. Będzie to zapis występu z 19
października w nowojorskim Racket Club (LINK).
Najlepszymi kumplami Stonesów byli Beatlesi. Nowy
dokument John Lennon: Murder Without A Trial ukaże się na Apple TV+ 6
grudnia. i opowie o morderstwie byłego Beatlesa. Zawiera relacje
świadków, przyjaciół Lennona, psychiatrów i nie tylko Jest to w zasadzie
trzyczęściowy serial. Jego narratorem jest Kiefer Sutherland. Murder
Without Trial przedstawi wszystkie znane i nieznane okoliczności zbrodni
za pośrednictwem niepublikowanych wcześniej zdjęć i relacji osób które
widziały moment zabójstwa, takich jak taksówkarz Richard Peterson i Jay
Hastings, dozorca w budynku gdzie było mieszkanie Lennona, który
usłyszał jego ostatnie słowa. W zwiastunie serialu ujawniono, że Chapman
w dziwaczny sposób przeprosił pobliskich widzów. Jeden ze świadków
wspomina: właściwie nas przeprosił, powiedział: „Ojej, przepraszam, że
zrujnowałem ci wieczór. A ja na to: chyba żartujesz, właśnie
zrujnowałeś całe swoje życie. W 2022 roku Chapmanowi po raz dwunasty
odmówiono zwolnienia warunkowego. Teraz ma stawić się przed komisją ds.
zwolnień warunkowych w lutym 2024 r.
Dawno powinni go posadzić na krześle. Elektrycznym.
Na krześle elektrycznym siedzi skazaniec. W pewnym momencie dostaje czkawki. Naczelnik więzienia: - Czy ma pan jakieś ostatnie życzenie? Więzień czkając: - Czy mógłby mnie Pan Panie Naczelniku wystraszyć?
Za to Roger Waters wcale nie wystraszył się reakcji swojego syna Harryego i wyrzucił go ze swojego zespołu, w którym ten grał 14 lat... Syn planuje teraz pracować z zespołem wykonującym covery Pink Floyd oraz w założonym przez siebie zespołem jazzowym Harry Waters Band. Ostatnio występuje też z piosenkarzem i autorem tekstów Johnem McNally, tworząc McNally Waters. Podobno mimo szoku, jakim było bezpardonowe pozbycie się go z zespołu, ma dobre kontakty z ojcem (LINK).
Jaki jest najszczęśliwszy dzień w życiu rudego? - Chemioterapia
Ta niestety nie zawsze pomaga. w
wieku 65 lat zmarł Shane MacGowan, lider kultowej grupy punkowej The
Pogues. Jego żona, Victoria Mary Clarke, potwierdziła tę wiadomość w
poście na swoim Instagramie (LINK).
W temacie tych, których już nie ma wśród nas. Ostatni,
solowy album zmarłego Lou Reeda, Hudson River Wind Meditations,
ukaże się w styczniu po raz pierwszy na winylu. Album pierwotnie ukazał
się w 2007 roku za pośrednictwem wytwórni Sounds True.
Jest to zbiór
nagrań ambientowych, o zupełnie innym charakterze niż reszta twórczości
Reeda. Nowe wydawnictwo wyjdzie w niezależnej wytwórni Light In The
Attic z Seattle, płyta jest wynikiem współpracy żony Reeda, Laurie
Anderson z Lou Reed Archive.
Jeśli mowa o solowych albumach - w
końcu ukazał się nowy, po wielokroć zapowiadany utworami publikowanymi
podczas pełni księżyca, album Petera Gabriela: zatytułowany i/o. I od razu
posypały się recenzje, jedna z nich jest TUTAJ.
Podobno album ma widoki na uznanie go za jeden z najważniejszych w
ostatniej dekadzie. Zobaczymy.
Za to wokalista Iron Maiden, Bruce Dickinson, ujawnił dalsze informacje na temat swojego siódmego solowego albumu, The Mandrake Project, który ukaże się 1 marca 2024 roku za pośrednictwem BMG. Będzie zawierał 10 utworów, z których jeden ukazał się w zeszłym tygodniu. Jest to pierwszy nowy utwór tego artysty od 18 lat. The Mandrake Projekt będzie promowany podczas tournee po Europie i Ameryce Północnej. Także w Polsce, którą Dickinson odwiedzi na początku czerwca kiedy wystąpi w Gdańsku podczas Mystic Festival.
A to klimaty bliskie Cold-Hearted
Festival2024 który odbędzie się w Dreźnie i Bohun zaprasza na występy m. in.
Lebanon Hanover, Linea Aspera, Twin Tribes (LINK). W DreźnieFestiwal Zimnego Serca
zabrzmi w Starej Rzeźni...
Ach to niemieckie poczucie humoru...
Jak powstały Niemcy?
Pan Bóg siedział nad Odrą i mocząc nogi w wodzie lepił Polaków.
Nieudanych wyrzucał za siebie.
w temacie stworzenia świata, coś dla zwolenników teorii ewolucji. John
Foxx i Ade Fenton udzielili wywiadu Jonathanowi Wright, w którym mówili
głównie o nowym utworze A Million Times, wydanym wyłącznie dla
subskrybentów Q Sound And Vision. Piosenka, która podobno opowiada o
łańcuchu ewolucji właśnie, nie ma konwencjonalnej struktury, lecz opiera się na
powtórzeniach (LINK).
News ilustrujemy etapami ewolucji życia mężczyzny, łącząc go z tematem nadchodzących świąt.
Chociaż może rzeczywiście wchodzimy w ten klimat zbyt wcześnie... Ciekawe czy Niemcy wierzą w Świętego Mikołaja? A może zamiast tego w krasnale?
Dlaczego narodowy test IQ wypadł w Niemczech tak słabo?
Bo pisali Niemcy a nie krasnale ogrodowe...
Na szczęście po ziemie znowu nadejdzie wiosna. A wtedy duet The Jesus and Mary Chain (8 marca) wyda album Glasgow Eyes nakładem Fuzz Club. Teraz muzycy wypuścili klip zachęcający do kupna płyty, który gra powyżej.
A po wiośnie przyjdzie lato i znowu będziemy mogli wyjechać na wakacje...
Tato co to jest kompromis?
A widzisz synku, mamy jechać na wakacje. I tata chce w góry a mama nad morze. Jedziemy nad morze, ale mama pozwala zabrać tacie narty.
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.
Jak zwykle na początek klimaty Manchesteru. Martin O'Neill otworzył osobną podstronę swojej strony internetowej zawierającą informacje o jego książkach oraz zdjęciach m. in. jest tam fotorelacja z koncertu Joy Division w Bowdon Vale Youth Club 14 marca 1979 r (LINK).
Zespół Noela Gallaghera High Flying
Birds w audycji BBC...with Jools Holland zaprezentował swój najnowszy
utwór Open The Door See What You Find on Later.
Maybe later...
Jak wiadomo ulubionym zespołem Gallagherów byli i są the Beatles. Rozmawiając z Conanem O'Brienem podczas
festiwalu Tribeca, Paul McCartney wspominał okres życia gdy był
członkiem zespołu, opowiadając przy tym o swoje nowej fotoksiążce:
1964: Eyes of the Storm. Podczas rozmowy zauważył, że jego nieżyjący już
kolega z zespołu, John Lennon, miał naprawdę tragiczne życie.
Wyjaśniając co miał na myśli dopowiedział: Gdy był dzieckiem, jego
matka została uznana za niewystarczająco dobrą, by go wychować… Jego
ojciec opuścił dom, gdy John miał trzy lata. Więc to nie było takie
cudowne. John dorastał z bagażem tego rodzaju drobnych tragediami przez
całe życie… Uświadomiłem sobie, dlaczego miał taką wrażliwość. Zawsze
podziwiałem sposób, w jaki sobie z tym radził, ponieważ nie jestem
pewien, czy poradziłbym sobie tak dobrze z tym wszystkim przez co on
przeszedł (LINK).
A przy okazji wkrótce poznamy ostatni utwór zespołu, który powstanie na bazie oryginalnego głosu Lennona i AI.
w związku z tym The Recording Academy wykluczyła utwory
nagrane z wykorzystaniem AI z ubiegania się o nagrodę Grammy, ale za to
rozszerzyła kategorie objęte główną ceremonią. Oprócz dotychczasowych
zostaną przyznane wyróżnienia dla Songwriter of the Year, Best Spoken
Word Poetry Album i Best Song for Social Change. Najnowsze
oświadczenie w tej sprawie pojawiło się właśnie zaraz po tym, jak Paul McCartney
ogłosił plany stworzenia ostatniej piosenki Beatlesów. Grammy mają ogłosić swoje nominacje na
przyszłoroczną ceremonię w listopadzie tego roku (LINK).
Skoro mówimy o tych, których już wśród nas nie ma, belgijski TikToker David Baerten, lat 45,
wraz z żoną i dziećmi postanowili zrobić żart znajomym i członkom
rodziny, aby dowiedzieć się, co naprawdę o nim myślą. Sfingował więc
własną śmierć. W pogrzebie, który odbył się w zeszły weekend w pobliżu
miasta Liege, wzięło udział wielu przyjaciół i członków rodziny.
Oczekiwali oni ubrani na czarno na rozpoczęcie ceremonii, ale zamiast
tego zaskoczył ich lądujący helikopter, z którego wysiadł niedoszły
nieboszczyk. Podobno reakcja obecnych sprawiła, że poczuł się zadowolony
z efektu swojego żartu... Efekt będzie taki, że gdy na prawdę umrze
żałobnicy będą rozglądać się za helikopterem (LINK).
Humor z sieci pod newsem o tym, jak pewna pani obudziła się w kostnicy.
~WiesiekSłowacki- Wczoraj (21:38) Są rzeczy, o których nie śniło się filozofom. W Kanadzie dwa lata temu był taki przypadek. Na pogrzebie zmarły usiadł w trumnie i zaczął wybałuszać gały. Uczestnicy pogrzebu byli nieco zaskoczeni, ten i ów począł się rozglądać za jakim pogrzebaczem, ale tamten położył się i ceremonia mogła się odbyć. Cóż z tego jak do końca pozostał już niesmak i rozczarowanie. Z kolei w Sieniawce rok temu facet na własnym pogrzebie wyskoczył z trumny, przeprosił wszystkich, że nie tak to sobie zaplanował i wyszedł. Ludzie nie wiedzieli co robić, była mała nadzieja na zaliczenie pogrzebu, bo ciotka zmartwychwstałego dostała zawału, ale ją odratowali i po ptokach. Albo to w Szkocji, kiedyś tam,ale pewne. Była promocja na trumnę, gadżety i w ogóle na całą ceremonię. Szkoci skorzystali błyskawicznie a tu pech, bo zmarły już po retuszu obudził się i uciekł. Szkoci nie chcieli zmarnować okazji i trzeba było na szybko kombinować drugiego trupa. Kogoś tam zatłukli z dalszej rodziny, bo i tak już ledwie zipał, ale , że nieszczęścia chodzą stadami to ten co zmartwychwstał wrócił się, położył w trumnie i umarł tym razem już na kompletną śmierć. Promocja obejmowała jednak tylko jednego trupa, za drugiego Szkoci zapłacili normalnie. Aha, i jeszcze taki jeden przypadek mi się przypomniał, to było w Hajnówce, albo pod Zieloną Górą, nie pamiętam już dokładnie, w każdym razie w gdzieś w tamtych stronach. Facet na własnym pogrzebie przebudził się na chwilę i upomniał księdza żeby ten się streszczał, bo on, zmarły, nie lubi pogrzebów i chciałby to już mieć za sobą.
W temacie. 76-latka obudziła się we własnej trumnie. Do takiego zdarzenia doszło w Ekwadorze. Kobietę uznano za zmarłą w wyniku podejrzenia udaru mózgu (LINK).
Zięć przychodzi do zakładu pogrzebowego i mówi: - Chciałbym pochować teściową. Właściciel zakładu zaczyna zachwalać: - Ta trumna z hebanu najbardziej by dla niej pasowała. Na to klient: - Panie, przecież to teściowa. - To może ta trumna dębowa całkiem... - Przecież mówiłem, że to teściowa. - To może bardzo ładna sosnowa w przyzwoitej cenie? - Czy pan nie zrozumiał, że to chodzi o teściową? Właściciel zakładu zastanowił się chwilę i mówi: - Proszę jutro przyjechać ze zmarłą, dorobimy uchwyty za darmo.
Jeśli pojawiły się kobiety, to dwie postępowe z nich posmarowały się czerwoną farbą i
przykleiło dłonie do szyby ochronnej na obrazie Claud Moneta Ogród
Artysty w Giverny (1900) wystawionym w Muzeum Narodowym w Sztokholmie w
Szwecji. Aktywistki zostały aresztowane (LINK).
Nie podano, czy umieszczono je w psychiatryku, dokąd powinny trafić.
I w którym Disney kręci nową epopeję filmową o Thunberg.
Ponieważ jest równouprawnienie, powyżej dwa najnowsze wynalazki, tym razem postępowych mężczyzn. Pierwszy walczy z uzależnieniem od narkotyków, drugi natomiast z wyjałowioną ziemią roślin doniczkowych...
Dwaj starzy przyjaciele spotykają się po długim czasie. - Co słychać? - pyta pierwszy. - A, nic dobrego. - odpowiada drugi. - Cierpię na moczenie nocne i nie wiem, co z tym zrobić. - Wiesz co, tu niedaleko mieszka dobry psychoterapeuta. Spróbuj, może on znajdzie sposób. Przyjaciele spotykają się po kilku miesiącach. - No i co, byłeś u tego psychoterapeuty? - Byłem i jestem ci bardzo wdzięczny. - Już się nie moczysz? - Moczę, ale teraz jestem z tego dumny!
Nijako w temacie. Na zatłoczonych ulicach Gazy używany jest
jeszcze transport napędzany zwierzętami pociągowymi, końmi i osłami,
które brudzą na ulicach. Wyjściem mają być worki przyczepiane do
zwierzęcych zadów, które mają eliminować problem u źródła, jednocześnie
gromadząc nawóz do wykorzystania na pobliskich gruntach rolnych (LINK).
W świetle tego newsa doniesienie o plant urin@l traci nieco na oryginalności...
Mało tego, na powyższej grafice prezentujemy rozwiązanie tego problemu w świetle wytycznych Unii Europejskiej.
Skoro pojawiły się Niemcy. Sześć zmumifikowanych i wytatuowanych głów
Maorysów zostało zwróconych przez Niemcy Nowej Zelandii. Artefakty
dołączają do szczątków 95 przodków Maorysów i Moriori w muzeum Te Papa
Tongarewa. Czyli zmienią miejsce ekspozycji muzealnej (LINK).
Jak wiadomo Maroysi byli kanibalami. Zatem do tematyki dzisiejszych newsów idealnie pasuje taki dowcip:
Trzej ludożercy umówili się w sobotę na grilla. Dwaj już rozpalają ogień. Pierwszy piecze smakowite kobiece udko. Drugi przyniósł duże i muskularne męskie ramię z łopatką. W końcu nadchodzi trzeci kanibal niesie urnę z prochami. - Coś ty przyniósł? A gdzie mięsko? - pytają koledzy. - Ja mam dietę, dzisiaj tylko ”gorący kubek”.
Z takimi mrocznymi klimatami można skojarzyć wielu muzyków, ale chyba najbardziej jednego. W nowym wywiadzie udzielonym producentowi
muzycznemu Rickowi Rubinowi, frontmen Nine Inch Nails, Trent Reznor,
stwierdził, że nie ma w najbliższym czasie szans na reaktywację grupy,
bo on sam jest zbyt pochłonięty rodzinnymi obowiązkami (LINK).
Za to inny twórca mrocznych brzmień Antipole (Karl Morten Dahl) & Paris
Alexander udzielili wywiadu Elektrospank - FMA, internetowemu magazynowi
muzycznemu, z okazji wydania nowego albumu Crystalline (LINK).
My też rozmawialiśmy z tym artystą, a efekty są TUTAJ.
Z innych nowości: The Pretenders opublikowali nową piosenkę I Think About You Daily, do której powstania przyczynił się Jonny Greenwood (Radiohead, The Smile), wykonując aranżację muzyczną instrumentów smyczkowych. Utwór ten pojawi się na najnowszym albumie zespołu (Relentless), który ma się ukazać 15 września 2023 roku za pośrednictwem Rhino Records (LINK).
Ten sam Jonny Greenwood zapowiedział, że The Smile, poboczny projekt Radiohead pracuje nad nowym albumem. Będzie to kontynuacja debiutanckiego albumu A Light For Attracting Attention wydanego w 2022. Zespół wyruszy do Ameryki Północnej na serię 18 koncertów, lista ich jest TUTAJ.
Za to Metallica wypuściła nową EP-kę The Amsterdam Sessions nagraną w kwietniu w Ready Set Studios w Amsterdamie. Setlista składa się z fragmentów 72 Seasons, Lux Æterna i If Darkness Had A Son, a także takich klasyków jak Master Of Puppets i Nothing Else Matters. If Darkness Had A Son z niej gra powyżej.
Dalej nowości - John Foxx z okazji 40. rocznicy publikacji
albumu The Golden Section ogłosił jego ponowne wydanie - teraz na
przezroczystym winylu. Płyta ukaże się wraz z siostrzanym albumem Annexe
na czerwonym winylu. Annexe będzie zawierać wszystkie utwory ze strony
B, rarytasy wcześniej niepublikowane na winylu, a także oryginalną
wersję singla Endlessly. Oba LP będą edycjami limitowanymi do 1200
egzemplarzy. Data premiery płyt to 28 lipca. Przedsprzedaż jest TUTAJ.
Z innych nowości, tym razem malarstwo - grafficiarz Banksy otworzył pierwszą od 14 lat indywidualną wystawę swoich prac zatytułowaną CUT & RUN: 25 years card labour. Została ona otwarta w Glasgow Gallery of Modern Art w niedzielę 18 czerwca. Zaprezentowane są na niej prace wykonane podczas całego okresu działalności Banksy'ego, czyli od 1998 do 2023 roku (LINK).
W temacie malarstwa. Muzeum Sztuk Pięknych w Bostonie zawarło
ugodę z parą darczyńców i ze spadkobiercami żydowskich marszandów Paul
Graupe i Arthur Goldschmidt w sprawie obrazu Adriaena van Ostade'a pt.:
Klienci rozmawiający w tawernie (1671). Płótno zostało sprzedane w
Paryżu w 1937 roku Karlowi Haberstocowi, agentowi Hitlera, który
przekazał je doradcy i kuratorowi sztuki Hitlera, Hansowi Posse. Obraz
miał znaleźć się w tworzonym podczas wojny Führermuseum w Linzu.
Spadkobiercy marszandów dowiedli, że obraz został sprzedany pod
przymusem. Dzieło kilkakrotnie przechodziło z rąk do rąk i ostatecznie
zostało kupione w 1992 roku przez Susan i Matthew Weatherbie którzy nie
byli świadomi jego przeszłości. Kiedy jednak dowiedzieli się o
szczegółach historii podjęli pełną współpracę z Muzeum i spadkobiercami (LINK).
Niemcy jakiś obraz kupili? Niewiarygodne.
Właśnie zrobiłem dobry uczynek. Oddałem wszystkie pieniądze z portfela biednemu, czarnemu mężczyźnie. Czułem się naprawdę zobowiązany, w końcu jedyną rzeczą, którą posiadał był długi, ostry nóż.
Kończymy newsem z kraju, który jest obecnie w awangardzie walki o neokomunizm, coś jak kiedyś ZSRR. W centrum Beverley w hrabstwie Yorkshire w Wielkiej Brytanii wciąż stoi choinka, ponieważ zamieszkał na niej gołąb grzywacz. Rada miejska miała usunąć drzewo w styczniu, ale zgodnie z ustawą Wildlife and Countryside Act z 1981 nie wolno niszczyć gniazd dzikich ptaków. Oznacza to, że drzewa nie można wyrzucić, dopóki gołąb sam nie zdecyduje się na jego opuszczenie (LINK).
Dobrze że gołąb żyje średnio 2 lata.
Dwa posągi, kobieta i mężczyzna patrzący na siebie, stoją tak bardzo długo, wytrzymując upalne dni, mrozy oraz wichry. Pewnego dnia przyszedł do nich anioł i chcąc im to wynagrodzić, rzekł: - Przerwaliście dla ludzi wszelkie mrozy, wichury, śnieżyce, dlatego w nagrodę dam wam pół godziny życia i będziecie mogli robić wtedy co chcecie. Wtedy oni podziękowali i poszli gdzieś w krzaki. Po piętnastu minutach wychodzą. Anioł do nich mówi: - Przecież minęło dopiero piętnaście minut! Macie jeszcze dwa razy tyle czasu. Mężczyzna mówi: - To co robimy to jeszcze raz? - Och tak, musimy to powtórzyć! - Dobrze, ale tym razem Ty będziesz trzymać gołębia, a ja mu będę robił na głowę!
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.