Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płyta winylowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płyta winylowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 maja 2024

Isolations news 287: Oasis live, najlepiej sprzedające się winyle, nowy Chameleons, Guthrie, Murphy i Gilmour, fale mózgowe Pink Floyd, Marillion live, Richard Tandy RIP, Nutopia żyje, pogłos pod domem Waszyngtona i akustykom wojennym mówimy NIE!


Zaczynamy od Manchesteru. Były frontman Oasis Liam Gallagher, którego trasa koncertowa z okazji 30. rocznicy Definitely Maybe obejmuje występy w AO Arena w Manchesterze w dniach 15, 16, 27 i 29 czerwca, może tam nie zagrać. Zapytany o to przez fana na X optymistycznie zauważył: wszystko będzie dobrze, miejcie wiarę w ludzi. Kiedy inny fan zapytał Gallaghera, jakie ma plany awaryjne, gdyby sala nie była gotowa, piosenkarz odpowiedział z przymrużeniem oka: Wystąpię w LIDL-u. Po tej deklaracji miejscowy LIDL na serio odniósł się do jego propozycji, stwierdzając, że jeśli zdecyduje się na koncert w sklepie, to niech złoży wniosek o zezwolenie na występy w godzinach nocnych (LINK).


Ogłoszono listę najlepiej sprzedających się albumów winylowych wydanych w latach 70., 80. i 90 XX wieku. Oficjalny raport ogłosiła firma Charts Company, na szczycie listy jest Fleetwood Mac, Pink Floyd, Nirvana, Oasis i Queen. Na osiemnastym miejscu jest  Unknown Pleasures Joy Division. Pełna lista jest TUTAJ.

Oni też byli z okolic Manchesteru. Chameleons pierwszy raz od 20 lat wyda nowy singiel Where Are You?, który zostanie umieszczony na EP-ce zawierającej trzy utwory. Płyta ukaże się 24 maja 2024 r. nakładem Metropolis Records we współpracy ze Strange Times Entertainment. Z kolei EP-ka zapowiada nowy album Arctic Moon, którego wydanie także planowane jest na ten rok. Przedsprzedaż EP-ki jest TUTAJ.

Dalej o nowościach. David Gilmour ogłosił niedawno, że 6 września nakładem Sony Music wyda swój nowy solowy album  Luck And Strange. Fani, którzy złożą zamówienie w przedsprzedaży w oficjalnym sklepie Davida Gilmoura w Wielkiej Brytanii - davidgilmour.com - będą mogli wziąć udział także w przedsprzedaży biletów w czwartek 9 maja na koncert - pierwszy od ośmiu lat na żywo w Wielkiej Brytanii, który rozpocznie cykl sześciodniowych występów w październiku w prestiżowej londyńskiej Royal Albert Hall (LINK).


We wrześniu ubiegłego roku informowaliśmy, że fanom Pink Floyd  zmierzono fale mózgowe podczas słuchania miksu Dolby Atmos - The Great Gig In The Sky - utworu, który zamyka pierwszą stronę albumu  Dark Side Of The Moon Pink Floyd, w ramach The Brainstorms - projektu organizowanego przez Pollen Audio Group, Richard Wright Music i Dolby Laboratories. Teraz będzie można zobaczyć efekt tych poczynań w londyńskiej Frameless Gallery w Marble Arch. Bilety w koszcie od 30 funtów już wyprzedano, ale tak dochodowe wydarzenie na pewno zostanie powtórzone (LINK).


Nowość zapowiada też Peter Murphy, który za pośrednictwem własnej wytwórni wydaje nową płytę: Peter Live Covery, cz. 1. Będzie zawierać osiem niepublikowanych wcześniej wersji live utworów, które wywarły duży wpływ na byłego wokalistę Bauhausu, w tym Funtime Iggy’ego i Bowiego, Transmission Joy Division, Final Solution Pere Ubu, Space Oddity Davida Bowiego, Purple Rain i The Light Pours Out Of Me. Płyta wyjdzie w ilości 1000 numerowanych sztuk (LINK).

Inna legenda - Robin Guthrie wydał utwór nagrany w 2016 roku na południu Francji. Nosi tytuł Caravelle i zapowiada kilka nowości zaplanowanych na 2024 r (LINK). Taka lekka archeologia muzyczna.

Jeśli pojawiła się archeologia - naukowcy dokonali niezwykłego znaleziska pod piwnicą w Mount Vernon Jerzego Waszyngtona – odkryli w ziemi dwie butelki z nalewkami z wiśni. Szacuje się że mają po około 200 lat. Podobno trafią do muzeum (LINK). U nas za to odkryto istnienie nowej w@dki marki Pogłos.


Wszyscy w związku z tym zastanawiają się, czy policjantka Burnett istnieje? 

Dwóch nieboszczyków wyszło z grobów, aby zaczerpnąć świeżego powietrza. Nagle spostrzegli motocykl.
- Ty przejedziemy się? - mówi pierwszy.
- Dobra. - odpowiada drugi ale gdzieś biegnie. Po chwili wraca, dźwigając tablice nagrobkowe.
- Co Ty robisz? - woła pierwszy.
- Jak to co?! Ja po mieście bez dokumentów jeździł nie będę.


  

Wypowiedź eksperta zakończyła temat. Choć my jej nie dajemy wiary.
My zawsze wierzymy adwokatom, to bardzo uczciwa grupa zawodowa. Dlatego kończąc temat oświadczamy: 

Jeśli akustycy, to trasy koncertowe. Marillion ogłosił plany występów 2025 roku. Planują 8 koncertów: od marca do czerwca: w Port Zelande (12–16 marca), w Montrealu (28–30 marca), w Paryżu (11–12 kwietnia), w Gironie (25–26 kwietnia) i w Padwie (9–10 maja). A następnie w Leicester (24-25 maja), Oslo (13-14 czerwca) i w Berlinie (20-21 czerwca). W tej chwili nie są znane żadne dalsze szczegóły, ale zostaną one ujawnione na specjalnej stronie zespołu. Za to grupa pokazała promujący trasę wideoklip z utworem The Crow And The Nightingale pochodzący z nowej płyty, będącej zapisem koncertu, An Hour Before It's Dark: Live In Port Zélande 2023.


Płyta pojawi się w sprzedaży 21 czerwca za pośrednictwem EarMusic.

Skoro progrock - w wieku 76 lat zmarł Richard Tandy, klawiszowiec Electric Light Orchestra. Był muzykiem związanym z Jeffem Lynne, dołączył do ELO w 1971 roku, rok po ich powstaniu i pozostał tam aż do rozwiązania grupy przez Lynne'a w 1986 roku, po wydaniu albumu Balance Of Power. Wraz z Lynnem znalazł się w reaktywowanym w latach 2000-2001 zespole, jako jedyny z dawnego składu. Ponownie stanął u boku Lynne'a, kiedy znów wskrzesił zespół bez innych byłych członków w 2014 r (LINK). Lider ELO zresztą niedawno zapowiedział zakończenie działalności zespołu.


W temacie tych, których już nie ma. Jimmy Page złożył hołd pamięci jednemu ze swoich gitarowych idoli, czyli zmarłemu w ubiegłym tygodniu w wieku 86 lat Duane’owi Eddy’emu. Były lider zespołu, producent i gitarzysta Led Zeppelin zamieścił na Instagramie wiadomość z kondolencjami, wyrażając uznanie zarówno dla charakteru, jak i wpływu Eddy'ego. na swoją muzykę (LINK). Duane Eddy, pionier instrumentalnego rock'n'rolla, najbardziej znany z hitów Rebel-Rouser i Peter Gunn zmarł na raka w szpitalu Williamson Health we Franklin w stanie Tennessee.

Rówieśnicy Page'a The Rolling Stones wystąpili na New Orleans Jazz & Heritage Festival z pierwszym od 25 lat wykonaniem na żywo utworu Time Is On My Side. Jak wypadli można zobaczyć powyżej. 

Jeśli Stonesi to pora na ich kolegów - the Beatles. W 1973 roku John Lennon i Yoko Ono założyli wyimaginowany kraj o nazwie Nutopia. A teraz każdy może zostać jego obywatelem. W zeszłym miesiącu uruchomiono stronę internetową tego wymyślonego kraju (LINK). Po zakończeniu procesu składania wniosków o obywatelstwo (rejestracji przy użyciu adresu e-mail) obywatele otrzymują cyfrowy dowód tożsamości, a animowany globus na stronie internetowej pokaże lokalizację mieszkańców Nutopii, przy czym każdy z nich oznaczony jest kropką. Nutopiści mogą kliknąć kropkę współobywatela, aby przeczytać wiadomości lub zdecydować się na szerzenie miłości, klikając symbol ♡ obok nazwiska.

Najwięcej miłości jest w Europie. Tutaj Eurowizja zakazała używania flag i symboli palestyńskich. Szef ds. komunikacji konkursu powiedział, że widzowie będą mogli wywieszać wyłącznie flagi konkurujących krajów – w tym Izraela – oraz flagę Pride (gejowską). Udział Izraela spowodował falę protestów, ale udział tego kraju nie został anulowany (LINK).

Dalej sierpem i młotem! Alena Agafonova, lat 23, sfilmowała siebie, jak udaje, że łaskocze prawą pierś gigantycznego posągu w Wołgogradzie, dawnym Stalingradzie. Mimo że Instagram został zakazany w Rosji, zamieściła tam ów filmik. Influencerka została za to aresztowana i przewieziona z Moskwy do Wołgogradu, gdzie będzie przetrzymywana przez dwa miesiące do czasu przeprowadzenia dalszego śledztwa... Kobieta może dostać 6 lat więzienia (LINK).

W temacie - wspierana przez Kreml rosyjska wróżka czytająca z kart tarota Adelina Panina przepowiedziała, kiedy zakończy się inwazja na Ukrainę. Otóż będzie to po serii dziwnych wydarzeń na froncie jeszcze w tym roku (LINK).


Nas zadziwiają modowe trendy. Pewna brytyjsko-włoska marka odzieży męskiej sprzedaje dżinsy z plamą w okolicach pachwin, co wygląda jakby noszący je nie mógł utrzymać moc@u. Są w dwóch wersjach: jaśniejszy kolor jest w promocji za 608 dolarów, a ciemniejszy za 811 dolarów (LINK). Czekamy na wersję z plamą na tyle.

Co ma żołnierz na tyle?
- Żołnierz ma na tyle amunicji, że jak się ożeni to teściowej nie ma.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

poniedziałek, 2 stycznia 2023

Isolations News 226: Joy Division na liście Gallaghera, Miley Is a Punk Rocker Morrisseya, pamięci Neila Pearta z Rush, Yes w Polsce, Pink Floyd Ukrainie, Martin Duffy, Vivienne Westwood i Pele RIP, spadają akcje Spotify a rośnie rynek winyli w UK, filtry z włosów, łysy w kinie i wróżby szamanów


Zaczynamy jak zawsze od Manchesteru, tutaj Noel Gallagher opublikował własną listę 49, według niego, najlepszych utworów zespołów związanych z Manchesterem (LINK). Wśród utworów trzy piosenki Joy Division, oczywiście przez wrodzoną skromność Gallagher nie umieścił na liście piosenek Oasis. To oczywiście taki noworoczny żarcik.

Za to inna gwiazda rodem z Manchesteru, Morrissey, opublikował w Wigilię wiadomość zatytułowaną Miley Is a Punk Rocker do której dołączył zdjęcie z piosenkarką. Poniżej znalazła się informacja: Miley Cyrus chce teraz zostać usunięta z piosenki I Am Veronica, do której zgłosiła się na ochotnika i zaśpiewała w chórkach prawie dwa lata temu. Utwór miał się ukazać na nowym albumie zatytułowanym Bonfire Of Teenagers,  który miał ukazać się w lutym 2023 roku. W poście internetowym, który został już usunięty - informowano że płyta zostanie wydana za pośrednictwem Capitol Records, z tym, że niedawno Morrissey ogłosił iż rozstaje się z tą wytwórnią i więcej nic już w niej nie wyda. Tymczasem prawdopodobnie Capitol Records przejęło kontrolę nad albumem więc są kłopoty z jego publikacją i żadna nowa data premiery nie została potwierdzona. A płyta jest interesująca, powstała ze współpracy z Iggym Popem, Chadem Smithem i Flea z Red Hot Chili Peppers, Joshem Klinghofferem i Jessem Tobiasem. Ale Morrissey ma już gotowy materiał na kolejny album: Without Music The World Dies, który zamierza wydać w 2023 r. (LINK). Morrissey napisał, że ta nowa płyta będzie kolejną po wydanej w 2020 r. I Am Not A Dog on a Chain, która była Nr 1 w Szkocji i w Polsce oraz Nr 3 we Francji i Anglii (LINK).



Natomiast gwiazdy rodzimego rynku artystycznego borykają się z bardzo poważnymi problemami. Reasumując: zanim wylądujecie w domu wariatów, warto dokładnie się umyć. 

Dlaczego programista na umycie głowy zużywa całą butelkę szamponu?
- Bo w instrukcji jest napisane: nałożyć, spłukać, czynność powtórzyć.


Zapewne do roli dość dużego domu wariatów, bo zajmującego cały kraj,  pretenduje Belgia. Dochodzą do nas newsy potwierdzające ten fakt, i są to newsy niekoniecznie ze szczytów władzy UE. Otóż ostatnio ukazała się informacja, że fryzjerzy w tym kraju zbierają obcięte włosy klientów a następnie przekazują je organizacji pozarządowej, która przetwarza je w zgodnie z opracowanym przez nią projektem Hair Recycle który produkuje  z nich filtry do pochłaniania oleju i innych węglowodorów zanieczyszczających środowisko, lub przerabia na worki. Współzałożyciel projektu, Patrick Janssen, twierdzi, że 1 kilogram włosów może wchłonąć 7-8 litrów oleju i węglowodorów. Filtr z włosów ludzkich umieszczony w rurze kanalizacyjnej może wchłonąć zanieczyszczenia zanim dotrą do rzek (LINK).

Belgom jest blisko do Niemców, abażury z ludzkiej skóry, mydło z tłuszczu i tak dalej... Nie podano na razie czym bohaterskie belgijskie kosmetyczki planują wypełnić włosy klientek/ów po depilacjach.


W temacie Niemców i włosów. Z drugim newsem nie będziemy polemizować. W końcu z faktami się nie dyskutuje.

Siedzi dwóch gości w kinie i oglądają film. Przed nimi rozsiadło się wielkie, łyse chłopisko. Ponad dwa metry wzrostu, sto dwadzieścia kilo żywej wagi i tak dalej. Jeden z kumpli mówi do drugiego:
- Stary, założę się z Tobą o pięćdziesiąt zeta, że nie walniesz tego gościa w glace.
Facet pomyślał chwile i mówi:
- Spoko, nie ma sprawy. Za pięć dych stuknę go w głowę.
I wali łysego w czerep. Byk się odwraca, a facet do niego:
- Łysy! Kopę lat! Co tam u Ciebie?
Mięśniak lekko się wkurzył i mówi:
- Słuchaj stary, pomyliłeś mnie z kimś innym, spadaj okej?!
Minęła dłuższa chwila i znów kumpel namawia drugiego:
- E stary, raz go stuknąć, to żadna sztuka. Założę się z Tobą o stówę, że nie zrobisz tego po raz drugi.
Facet pomyślał dłuższą chwilkę i mówi:
- Spoko. Za stówę stuknę go jeszcze raz.
I znów wali w łysy czerep. Kolo odwraca się już mocno podkurzony i słyszy:
-
Łysy! No to przecież ja! Do klasy razem chodziliśmy! Naprawdę mnie nie poznajesz?!
Facetowi piana już poszła z gęby i cedzi przez zęby:
- Słuchaj gościu, mówiłem Ci, że mnie z kimś mylisz i odwal się ode mnie, okej?!
Po czym wkurzony na maksa wstaje z siedzenia i idzie do pierwszego rzędu.
Znów minęła chwila i kumpel zaczyna swoją gadkę po raz trzeci:
- No wiesz, dwa razy stuknąć to w sumie żadna sztuka. Też bym to zrobił. Ale trzeci raz to Ci się na pewno nie uda. Zakładam się z Tobą o dwie stówy, że trzeci raz już nie dasz rady.
Znów chwila namysłu i gość przyjmuje zakład. Wstaje, idzie do pierwszego rządu i jeb gościa w glace po raz trzeci. Koleś się zrywa wkurzony jak nie wiadomo co i słyszy:
-
Łysy
! Ja cię szukam na górze a ty tutaj siedzisz?


Skoro już wiemy że łysi faceci są najmądrzejsi i najbardziej cierpliwi na świecie, pora na kilka przewidywań na nowy rok, również dla nich. 28 grudnia grupa szamanów i uzdrowicieli zebrana w stolicy Peru Limie zgodnie przepowiedziała, że w nowym roku zapanuje pokój między Rosją a Ukrainą. Wróżba została ogłoszona na szczycie jednego ze wzgórz na którym szamani, ubrani w tradycyjne stroje andyjskie, powitali nadchodzący rok ceremonią oczyszczenia z użyciem kwiatów, kadzideł, węża i zdjęć prezydentów Ukrainy i Rosji. Główny szaman Cleofe Sedano, przewiduje, że traktat pokojowy zostanie podpisany do sierpnia (LINK).

Kowalski opowiada kolegom o swojej podróży do Ameryki:
- W indiańskiej wiosce poznałem wodza Wielkie Światło i jego dwóch synów.
- A jak się nazywali?
- Włącznik i Wyłącznik.


Peru, Peru... Na starożytnej równinie Nazca właśnie w Peru, odkryto setki nowych obrazów naziemnych. Stało się to po dwóch latach badań terenowych z użyciem zdjęć lotniczych i dronów. Zespół badaczy złożony z peruwiańskich i japońskich naukowców z Yamagata University tylko w grudniu pokazali nowe, dotąd nieznane geoglify w ilości 168 sztuk przedstawiające ludzi, koty, węże, orki, ptaki i zwierzęta takie jak lamy, guanako i alpaki. Od 2004 roku badacze odkryli już 190 obrazków (LINK). 

My czekamy na odkrycie geoglifów z eko-samochodami. Podobno historia kołem się toczy...   

W Ameryce Południowej leży też Brazylia, a stamtąd pochodził bohater kolejnego newsa. 29 grudnia zmarł  Pelé –  Edson Arantes do Nascimento – odszedł w szpitalu, w wieku 82 lat.  Po jego śmierci fani wspominają jego muzyczną karierę - sportowiec grał na gitarze i śpiewał, skomponował m. in. muzykę do filmu dokumentalnego o sobie z 1977 roku. W 2006 roku wydał debiutancki album Pelé Ginga w którym zagrali także Gilberto Gil i Elis Regina. Dziesięć lat później nagrał singiel Esperança z okazji rozpoczęcia Letnich Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro a w 2020 roku  w duecie z Rodrigo y Gabrielą wydał utwór zatytułowany Acredita No Véio (Listen To The Old Man).

My na szczęście nie będziemy na naszym blogu przedstawiać muzycznych dokonań zmarłego. Choć skomponowanie muzyki do filmu o samym sobie, kojarzy nam się z dokonaniami Noela Gallaghera...


Swoją drogą gdyby tak nasi piłkarze zaczęli śpiewać... Taki Milik na ten przykład: Five Miles Out, albo powiedzmy Majdan: Noś Długie Włosy... Tylko nie w Belgii, bo tam zetną i zastosują jako pochłaniacz oleju. Powyżej filmik pokazujący, że piłka nożna może prowadzić do wielu nieszczęść, a łysi mają w życiu również ogromne powodzenie...


Tego samego dnia, 29 grudnia, zmarła w wieku 81 lat legendarna projektantka mody Vivienne Westwood, która stworzyła stroje dla Sex Pistols. Westwood była częścią brytyjskiego ruchu punkowego, w latach 70. ukształtowała jego obraz swoimi ubraniami. Wśród jej charakterystycznych stylizacji w tamtym czasie – z których wiele pojawiło się ponownie w jej kolejnych, późniejszych projektach – były podarte koszulki, sznurowania, wzory w kratę, mohery, prowokacyjne obrazy i ozdoby z agrafkami (o tej modzie pisaliśmy TUTAJ). Westwood pomogła wprowadzić modę punkową do mainstreamu. Ostatnio działała na rzecz przeciwdziałaniu zmianom klimatu (LINK), co bezpośrednio dowodzi tezy, że podobno wielu osobom przed śmiercią się pogarsza.

Lekarz do pacjenta: 

- Jest pan śmiertelnie chory. Nie pozostało panu wiele czasu
Pacjent:  - Na ile czasu mogę liczyć?
Lekarz:  - Dziesięć.
Pacjent:  - Czego dziesięć? Lat, miesięcy, tygodni?
Lekarz:  - Dziewięć

 

W wieku 55 lat zmarł Martin Duffy, klawiszowiec Primal Scream. Duffy grał także w The Charlatans, a wokalista tej grupy Tim Burgess nazwał go nawet muzycznym geniuszem. Muzyk współpracował także z The Chavs, z gitarzystą Libertines Carlem Baratem oraz Andym Burrowsem z Razorlight. W 2014 roku wydał solowy album, Assorted Promenades, za pośrednictwem wytwórni Burgessa O Genesis (LINK). 

RIP. 


Jeśli mowa o tych których nie ma już śród nas - 7 stycznia 2023 r. członkowie Dream Theater, Anthrax i Porcupine Tree wykonają covery Rush w rocznicę śmierci Neila Pearta. Cały dochód z imprezy zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Wydarzenie nazwane Bubba Bash 2023 w Keswick Theatre w Glenside w Pensylwanii zostało zorganizowane przez grupę YYNOT. Peart zmarł w 2020 roku po długiej walce z glejakiem wielopostaciowym, agresywną formą raka atakującą mózg i kręgosłup. Cały dochód z koncertu zostanie przeznaczony na rzecz szpitala Cedars Sinai (LINK).   

Bilety na imprezę są TUTAJ.

My w takich chwilach możemy jedynie po raz kolejny uświadomić sobie, jak genialnym zespołem był Rush. Był.  


Zostańmy na progrockowym podwórku. Zespół Yes ogłosił daty długo oczekiwanej europejskiej trasy Album Series 2023, w trakcie której zaprezentowany zostanie w całości album Relayer z 1974 roku oraz wybrane klasyczne utwory z repertuaru zespołu. Trasa The Relayer Tour była pierwotnie planowana na 2020, nie doszła do skutku z powodu ograniczeń covidowych oraz zeszłorocznych koncertów z okazji 50. lat albumu Close to the Edge. Grupa planuje także występ w Polsce (LINK). 


I jeszcze progrock - Pink Floyd zgromadzili 500 000 funtów dzięki singlowi Hey Hey Rise Up - cała kwota została przekazana na pomoc Ukrainie. Utwór ukazał się w kwietniu tego roku - trzeba dodać, że 450 000 funtów pochodzi ze sprzedaży egzemplarzy singla i dochodów z opłat z platform streamingowych, a 50 000 zostało przekazane przez samego Gilmoura i innego muzyka z zespołu Pink Floyd, Nicka Masona. 

To jest konkret. Co na to Rogers Waters?  


Kończymy optymistycznie. Sprzedaż nowych 15 albumów w 2022 r. przyczyniła się do wzrostu rynku płyt winylowych w Wielkiej Brytanii, osiągając najwyższy poziom od 1990 r (LINK). Na liście owych winylogennych albumów znalazły się:

Taylor Swift – Midnights
Harry Styles – Harry’s House
Arctic Monkeys – The Car
Liam Gallagher – C’mon You Know
Wet Leg – Wet Leg
Fleetwood Mac – Rumours
The 1975 – Being Funny in a Foreign Language
Fontaines D.C. – Skinty Fia
Arctic Monkeys – AM
Muse – Will of the People 2022
 

Za to akcje Spotify (NYSE: SPOT) w 2022 roku spadły o prawie 70%  — nie wiadomo jednak czy sytuacja się odwróci w 2023 r. ale na razie jest źle (LINK). I to nas cieszy. Słuchania płyty winylowej nie da się podrobić żadnym streamingiem i Milenialsi muszą to zrozumieć. Choć wątplimy, ci bowiem są takimi nieudacznikami, że nawet w konkursie na największych nieudaczników zajmują drugie miejsce...

 

Powyżej Trójkąt Bermudzki Milenialsa. Swoją drogą, ten geograficzny istnieje naprawdę! Marynarze jednego ze statków przepływających obok pechowego miejsca natknęli się na statek widmo dryfujący bez załogi. Należący do kapitana Alana McGettigana z Royal Irish Yacht Club statek był ostatnio widziany 70 mil na północ od jednej z wysp na północnym Atlantyku. Przypuszczano, że jacht zatonął w 2013 roku podczas sztormu, ale teraz został znaleziony 800 mil od Bermudów (LINK).

Jest nawet taki dowcip o trójkącie i nie tylko. 

Egzamin na sprzątaczki, jedna wchodzi inne niespokojnie czekają. 

Wchodzi a komisja pyta:

- Co to jest gdy na drzwiach widnieje trójkąt?

- Toaleta męska - odpowiada kandydatka

- A jak kółko?

- Toaleta damska, odpowiada. 

- Znakomicie, i mamy dla Pani ostatnie pytanie - co to jest? 

I pokazują kandydatce 2 rolki papieru toaletowego

- papier toaletowy, odpowiada.

- znakomicie, zdała pani. 

Kandydatka wychodzi, otacza ją krąg innych pan i pytają:

- trudne pytania? 

- nie, banalne. Dwa z geometrii i jedno z materiałoznawstwa.  

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

piątek, 28 października 2022

NME i ich lista najlepszych debiutów, czyli g. w złotym papierku

Sporo wątpliwości pojawia się podczas analizy artykułu z NME (LINK) - jest to ranking najlepiej sprzedających się debiutów w historii muzyki. My melomani czytamy taką listę i oczom nie wierzymy, brakuje bowiem na niej kasowych płyt, które zrewolucjonizowały światową muzykę, zatem zadajmy sobie pytanie: dlaczego?

Zacznijmy od niejasnych kryteriów - autorzy bowiem piszą tak: Klasyfikacja opiera się na połączonych sprzedażach i steamingowaniu w Wielkiej Brytanii, odkąd zaczęto nagrywanie w 1956 roku, a Meat Loaf (zwycięzca rankingu) sprzedał do tej pory ponad 3,5 miliona egzemplarzy „Bat Out Of Hell” w samej Wielkiej Brytanii.

Rodzi się kilka pytań: Jakie serwisy streamingowe były brane pod uwagę? Co z tymi, które już nie istnieją? Co z nośnikami - czy brano pod uwagę tylko winyl, czy też CD? A co z kasetami magnetofonowymi i innymi nośnikami? Warto dodać, że w okresie komunizmu (można podejrzewać, że w krajach - dyktaturach tak jest do dziś) dostęp do płyt był utrudniony, ludzie nagrywali je z radia, rozpowszechniali między sobą - w jaki sposób takiego typu mierniki popularności zostały uwzględnione w rankingu? A co ze wznowieniami publikowanymi w różnych krajach? Wystarczy spojrzeć na Discogs, żeby przekonać się, ze niektóre albumy mają kilkadziesiąt wersji, nie licząc bootlegów. Jak to wszystko liczono?      
Pytania można mnożyć, a po ich zadaniu odnosi się wrażenie, że NME i ich ranking to jedna wielka kupa g#@na z lokowaniem produktu wewnątrz.

Dlaczego?

Nie ma w rankingu kilku pozycji, które wydane zostały jak nie w milionach, to bankowo w setkach tysięcy. Każdy zbieracz winyli i każdy kto ma jakiekolwiek pojęcie o muzyce, od razu dostrzeże brak kilku potencjalnych płyt, oto pięć z nich:

In the Court of the Crimson King - King Crimson (1969) - (opis TUTAJ) album wielokrotnie pokrywał się złotem i platyną w UK, USA i Kanadzie. Klasyk rocka progresywnego.


Never Mind the Bollocks, Here's the Sex Pistols - Sex Pistols (1977) - płyta wielokrotnie złota i platynowa, ze tylko wspomnieć British Phonographic Industry, czy Recording Industry Association of America. Eksperci uważają, że pierwsze brytyjskie zespoły punkowe to Sex Pistols, the Damned i the Buzzcocks. Jednak od Pistolsów wszystko się zaczęło...


Kill ’Em All - Metallica (1983) platyna w USA, Kanadzie, UK, Argentynie i ... Polsce... Inne spojrzenie na heavy metal.

The Velvet Underground and Nico (1967) - The Velvet Underground, ktoś w 1967 roku potrafił nagrać coś TAK odlotowego? Wątpię... Klasyk i mistrzostwo świata.


Script for a Jester's Tear (1997) - Marillion (opisany TUTAJ), platyna... Inne spojrzenie na rock progresywny, można zaryzykować tezę, że lifting Genesis z Gabrielem. Ale na bardzo zaawansowanym poziomie technologicznym. Poza tym znakomity concept - album.  

 

Przykłady można mnożyć.  

 

Czasami dochodzi się do wniosku, że w Internecie można opublikować wszystko. Pytanie, czy takie poważne witryny jak NME mogą sobie na takie głupoty pozwolić? Choć z drugiej strony, skoro wielu młodych nie wie kim byli the Beatles, można dojść do wniosku, że nie wiedzą też, kim byli King Crimson, czy Marillion. A  takim można wciskać dokładnie wszystko.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

poniedziałek, 3 stycznia 2022

Isolations News 174: Hologram Iana Curtisa z Joy Division, Factory Benelux przypomina show z udziałem Sashy Vernaeve i Giulio Erasmusa, nie żyje siostra Viniego Reilly, Andreas Vollenweider live, ranking najlepszych gitarzystów progrocka, Fragile Thoughts i Collage wydają, Lemmy Kilmister w tatuażu, Henry Rollins się wypalił, rośnie sprzedaż winyli


Karl Trosclair, fan Joy Division, w święta uczcił pamięć frontmana ulubionego zespołu wielkim hologramem na ścianie budynku (LINK).

Skoro Joy Division to Factory i jej filia - Factory Benelux, która przypomina o wspólnym, zeszłorocznym muzycznym przedsięwzięciu zarejestrowanym i udostępnionym w Internecie przez Sashę Vernaeve i Giulio Erasmusa, córkę i syna dwóch legend słynnej wytwórni (LINK).

Idźmy dalej tym tropem - zmarła młodsza siostra Viniego Reilly, Madeleine. Wiadomość podajemy za informacją na FB (LINK).  



W Niebie pewnie zagrają jej na harfie piosenki genialnego Szwajcara. W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia Andreas Vollenweider, bo o nim mowa, ze swojego studia nadał mini koncert oraz zaprosił  fanów do odsłuchiwania swoich występów zarejestrowanych i udostępnionych przez nową cyfrową platformę stage.vollenweider.com Jest tam obecnie 11 filmów prezentujących całe koncerty z lat 1983-2021...

My o jego znakomitych albumach pisaliśmy kilka razy, warto zobaczyć TUTAJ.




Z pewnością jest najlepszym wiolonczelistą świata. Natomiast według rankingu najlepszych obecnie gitarzystów progresywnych na świecie - na pierwszym miejscu znajduje się John Petrucci, na dziesiątym Sithu Aye a pomiędzy nimi ośmiu innych... Całość jest TUTAJ.

Alex Lifeson, któremu Petrucci mógłby czyścić buty, ewentualnie nosić futerał, na miejscu piątym... Kto tworzy te rankingi? 


W klimacie progrocka - Collage w przyszłym roku wyda nowy album, już można go kupować w preorderze (TUTAJ). Jak zazwyczaj na okładce Beksiński senior, na gitarze w jednym utworze Steve Rothery z Marillion. 

Promuje album piosenka One Empty Hand:


Trudno jednoznacznie powiedzieć, bez Amiriana i Gila będzie ciężko. Choć piosenka powyżej zła nie jest. Zobaczymy.

W nieco podobnych klimatach - pojawił się utwór gitarzysty Give Up To Failure - Krzysztofa Młyńczaka - który jest jego solowym projektem. Nosi tytuł Fragile Thoughts - Fading Peace. O projekcie pisaliśmy TUTAJ. Piękne...

Zespół także promuje debiutancki album zaprzyjaźnionej grupy Bluefaces - Nostalja, który promuje singiel (TUTAJ).

W klimacie 4AD - Clan of Xymox znów w Polsce. Zespół powróci do nas w kwietniu i będzie promował swoje ostatnie wydawnictwo Limbo. Tym razem zawita 30 kwietnia 2022 roku do poznańskiego Klubu U Bazyla, bilety TUTAJ.  Niedawno, bo 20 listopada 2021 roku, zagrali we Wrocławiu, z czego relację wraz z setlistą można przeczytać TUTAJ, a  fragment występu gra powyżej. 


Zaostrzmy nieco klimat. Judas Priest wydaje komiks: Screaming For Vengeance (LINK).

Za to dwóch członków zespołu koncertowego Motörhead uczciło zmarłego frontmana, Lemmy'ego, nowymi tatuażami, które zostały zmieszane z jego prochami. Lemmy, którego prawdziwe nazwisko brzmiało Ian Fraser Kilmister, zmarł w grudniu 2015 roku w wieku 70 lat z powodu raka prostaty i niewydolności serca. Na początku tego roku ujawniono również, że część prochów Lemmy'ego została umieszczona w łuskach po nabojach i przekazana jego najbliższym przyjaciołom (LINK).

Były wokalista Black Flag i Rollins Bang, Henry Rollins, ujawnił dlaczego przestał tworzyć. Okazało się że się wypalił. Jak to określił: w tej tubce zabrakło pasty do zębów. Jednak nie oznacza to, że nic nie robi, bo jak powiedział: Na szczęście miałem dość filmów, podkładów głosowych, dokumentów, rzeczy do pisania, opowiadania, i teraz jestem bardziej zajęty niż kiedykolwiek.

Niedawno Henry ogłosił program występów na przyszły rok w Wielkiej Brytanii - w ramach trasy Good To See You - będą to jednoosobowe talking show podczas których opowie o swoim życiu (LINK).   

Bilety i szczegóły TUTAJ.

Na koniec dwie wiadomości. Ostatnio można obserwować wysyp doniesień prasowych na temat The Beatles. Na tej fali przypomniano wywiad z Geoffem Emerickiem, dźwiękowcem zespołu, który zrezygnował z pracy z muzykami podczas nagrywania dwupłytowego albumu The White Album ze względu na okropną atmosferę w studio. Powrócił na krótko do nich na ich prośbę i nagrał część Abbey Road po czym odszedł na dobre (LINK).


Sprzedaż winyli rośnie w ostatnich latach, a jeśli chodzi o sprzedaż tygodniową, ten format odnotował rekordowy wynik od 1991 roku, czyli odkąd zaczęto mierzyć sprzedaż. 

W dniu 23 grudnia, Billboard poinformował, że w Ameryce sprzedano ponad 2,11 miliona płyt winylowych, więcej niż CD. Kupowano nowe albumy z 2021 roku ale także niezliczone reedycje klasyków. Wśród nowych najlepiej sprzedawał się album Adele, liczy się że poszło aż 293 K egzemplarzy (LINK).

Dlaczego nas to nie dziwi? 

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

środa, 21 lipca 2021

Światowy rynek fonograficzny, czyli czy pokona nas streaming?

Czy jest możliwe dzisiaj, aby zespół zaistniał sam z siebie, stał się znany tylko dzięki talentom i popularności fanów? Chyba już ta epoka nie wróci. Teraz trzeba mieć wsparcie wielkich wytwórni, które od końca l. 80 XX wieku rosły w siłę, przejmując mniejsze, niezależne firmy. W wyniku czego tort rynku muzycznego został podzielony między tzw. Majors, czyli koncerny. Od 1999 roku pięć z nich, czyli Universal, Sony, BMG, EMI, Warner kontrolowało blisko 80 procent światowego rynku fonograficznego.  W 2004 roku Sony połączyło się z BMG i wielka piątka zmieniła się w wielką czwórkę, a gdy pod koniec 2012 roku EMI sprzedano Universal Music Group, na rynku pozostało tylko trzech graczy: Universal Music Group, Sony Music Entertainment i Warner Music Group. W 2016 roku przejęli prawie 70% udziału w światowym rynku nagrań muzycznych: Universal Music Group (28,9%), Sony Music Entertainment (22,4%) i Warner Music Group (28,9%). Warner Music Group posiada trzy główne wytwórnie płytowe: Atlantic, Warner Bros. i Parlophone. Główne wydawnictwa płytowe Universal Music Group to Interscope Geffen A&M Records, Capitol Music Group, Republic Records, Island Records, Def Jam Records, Caroline Records, The Verve Label Group oraz różne mniejsze spółki. Zatem każdy z koncernów kontroluje mniejsze firmy, przez co cała struktura przybiera formę ośmiornicy (LINK).

Majors posiada nie tylko kapitał pozwalający na wypromowanie dowolnego gatunku muzycznego i wykonawcy, ale dysponuje prawami autorskimi muzyki i tekstów wykonywanych przez najpopularniejsze gwiazdy. Potęga koncernów ujawniła się szczególnie podczas pandemii, gdy brak możliwości występów na żywo i promocji wyrobów muzycznych zrujnował niejeden zespół, próbujący dotąd zachować choć cień niezależności.

Wydaje się bowiem, że nawet nowinki techniczne, czy nowe trendy muzyczne, nie uchronią przed wchłonięciem przez matrix. Majors od lat 70. z powodzeniem przechwytywały pojawiające się zjawiska, artystów, a w końcu całe undergroundowe ruchy. Czyniły to z łatwością, kupując udziały w małych wydawnictwach lub proponując zespołom atrakcyjny sposób dystrybucji ich płyt. I tu możemy zadać sobie pytanie, na ile wydawało by się niezależne i oddolne ruchy jak na przykład punk, new wave i cold wave, były autonomiczne? Skoro większość grup muzycznych stała się znana dopiero po podpisaniu kontraktu z solidną marką wydawniczą? 

Oczywiście musiał zaistnieć opór odbiorców, którzy poszukiwali w muzyce tego, co niezależne, autentyczne oraz zgodne z określonym etosem. Jednak skuteczny opór przeciwko komercjalizacji nie jest chyba już możliwy. Granica między tym co uosabiają Majorsi a resztą rynku muzycznego nie biegnie ostro lecz rozmywa się. Tym bardziej, że wyrosło już pokolenie utożsamiające się z wytworami muzyki masowej, wychowane na MTV, używające nośników dystrybuowanych przez wielkie wytwórnie i należące do nich platformy muzyczne typu Spotify. Wydarzeniem betonującym taki stan rzeczy stało się otwarcie w dniu 28 kwietnia 2003 roku internetowego sklepu muzycznego firmy Apple – iTunes Music Store. Od tej pory aby zaistnieć muzyk nie potrzebuje tradycyjnego nośnika i dotychczasowych, zwykłych sposobów kolportażu. Czy więc najważniejszym komponentem rynku muzycznego nadal jest odbiorca? Raczej już nie. Widz wydaje się być dodatkiem, elementem kampanii reklamowej. Odkąd iTunes Music Store stał się największym sprzedawcą plików muzycznych w USA, potęga koncernów została utrwalona i to one dyktują czego słuchamy. Bo wystarczy kliknięcie myszki aby utwory danego muzyka uległy anihilacji... I w ten sposób wszyscy możemy stać się częścią elektroniczno-muzycznego Matrixu. Mogło by tak być, gdyby nie kolekcjonerzy tradycyjnych nośników muzycznych, winyli, kaset magnetofonowych i ostatecznie też płyt CD...


Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.