Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warpaint. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warpaint. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 maja 2023

Isolations News 243: Wraca New Dawn Fades, Siouxsie i the Cure live, Glastonbury 2023, Malmsteen i Hughes w trasie, U2 w USA, nowy Adams i Clapton, Załenski nie wystąpi w UK, Iron Maiden w sądzie, ssacz palców w hotelu, egzamin z medycyny i banan przyklejony do ściany


Zaczynamy jak zawsze od Manchesteru. Tutaj Nigel Carr i Tony Davidson zostali nowymi producentami znanej już sztuki teatralnej Briana Gormana NEW DAWN FADES: A Play About Joy Division & Manchester, która zostanie ponownie wystawiona w wielu miastach Wielkiej Brytanii w przyszłym roku. Dlatego dzisiaj ogłoszono casting do ról - szczegóły na temat organizacji naboru TUTAJ. Z Brianem Gormanem rozmawialiśmy TUTAJ.


W chłodnych klimatach - w zeszłym tygodniu anonsowaliśmy koncert Siouxsie - jak piosenkarka brzmi teraz można posłuchać powyżej.


Lider zespołu o którym teraz zaczynał swoją karierę u Siouxsie właśnie. W ostatnią środę The Cure  od koncertu w Nowym Orleanie rozpoczęli trasę po Ameryce Północnej. Zespół wykonał nowe dotąd niewydane utwory: Alone, A Fragile Thing, And Nothing Is Forever, Endsong i I Can Never Say Goodbye. To był kiedyś znakomity zespół.


Pozostańmy w klimatach koncertowych. Organizatorzy festiwalu Glastonbury 2023 podali szczegółowe informacje na temat inauguracji nowej sceny Woodsies, wcześniej znanej jako scena Johna Peela. Wystąpią tam: Rin Sawayam, Måneskin, Warpaint , Christine & The Queens - pełna lista jest na plakacie (TUTAJ).  Tegoroczna edycja festiwalu potrwa od środy 21 czerwca do niedzieli 25 czerwca. Powyżej gra Warpaint z aktorką Theresą Wayman na gitarze - o zespole pisaliśmy więcej TUTAJ.


Za to grungerockowy zespół innego aktora - Keanu Reevesa, Dogstar, zagra swój pierwszy od dwóch dekad koncert. Trio z Los Angeles, składające się z basisty Reevesa, wokalisty/gitarzysty Breta Domrose'a i perkusisty Roba Mailhouse'a, wystąpi 27 maja na festiwalu BottleRock w Napa Valley w Kalifornii, gdzie zadebiutuje z nowym materiałem z najnowszego albumu. Na festiwalu wystąpią także między innymi Red Hot Chili Peppers , Duran Duran, The Smashing Pumpkins i Lizzo (LINK).


Pozostańmy w USA. Yngwie Malmsteen i Glenn Hughes ogłosili iż pojadą we wspólną trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych w sierpniu i wrześniu. Malmsteen wykona na niej zestaw swoich największych hitów, Hughes zaprezentuje wybór klasycznych piosenek Deep Purple z okazji 50. rocznicy wydania ósmego albumu zespołu,  Burn (który ukazał się w 1974 roku). Szczegóły i daty TUTAJ. Przypomnijmy, że Hughes występował nie tylko w Deep Purple ale także w Black Sabbath.


Jeszcze koncertowo. Kiedy U2 zagra we wrześniu na otwarciu nowej sali koncertowej w budowanym centrum rozrywki MSG Sphere w Las Vegas, stanie się częścią historii najdroższego centrum widowiskowego w stanie Nevada, kosztującego 500 milionów dolarów więcej, niż pierwotnie oczekiwali jego właściciele. Obecnie szacuje się, że ostatecznie będzie kosztować 2,3 miliarda dolarów (LINK).

 


Za to prezydent Załenski nie wystąpi w UK. Nie pozwolono mu wygłosić przemówienia do widzów podczas tegorocznego finału Konkursu Piosenki Eurowizji w Liverpoolu. Choć prośba o wygłoszenie przemówienia została odrzucona bo byłoby to niezgodne z regulaminem imprezy - w wielkim finale wystąpi ubiegłoroczny zwycięzca Kalush Orchestra, a także 10 innych ukraińskich artystów (przypominamy, że w tym roku konkurs powinien mieć miejsce na Ukrainie). W związku z trwającym konfliktem między dwoma krajami Rosja została wykluczona z konkursu piosenki. W rezultacie takie kraje jak Bułgaria, Macedonia Północna i Czarnogóra wycofały się z rywalizacji.

Jeśli pojawiła się wojna, pewna 70 letnia Rosjanka została ukarana grzywną w wysokości 40 000 rubli za zdyskredytowanie rosyjskiego wojska po tym, jak nazwała prezydenta Ukrainy przystojnym młodym mężczyzną. Rozprawa przed moskiewskim sądem trwała 5 minut (LINK).

I słusznie. Wszyscy przecież od dawna wiemy, że Załenski, podobnie jak Kopernik, to kobieta.


W klimatach relacji damsko - męskich, lub ogólnie międzyludzkich. Pewien gość hotelu Hilton w Neshville  ma zamiar  pozwać sieć hoteli po tym, jak został w nocy obudzony przez pracownika hotelu który ssał mu palce u nóg.  Sprawą zajęła się miejscowa policja, która ma wyjaśnić motywy pracownika. A gość powrócił do domu i oświadczył że długo nie uda się do żadnego hotelu, bo bezpiecznie czuje się tylko we własnej sypialni (LINK).

W sklepie z artykułami gospodarstwa domowego.

- Przepraszam, czy ten odkurzacz ma mocne ssanie?

- Panie kochany - aż łzy z oczu lecą.


A teraz o wandalu i prowokacji. Instalacje włoskiego artysty Maurizio Cattelana słyną z prowokacji, ale jego praca — banan przyklejony do ściany — padła ofiarą podstawowego impulsu: głodu, który wywołała u południowokoreańskiego studenta. Zerwanie banana ze ściany i zjedzenie go zajęło Nohowi około 1 minutę. Kiedy skończył, ponownie przymocował skórkę do miejsca na ścianie. Instalacja którą zniszczył wyceniana była na 120K dolarów, ale student zasugerował również, że jego działania mogą kwalifikować się jako sztuka, a nie zwykłe wykroczenie, ponieważ przekształcił pracę Cattelana i ponownie ją wystawił. Cattelana jednak nie uznał tego za dzieło, banan został wymieniony na nowy, ale student nie będzie oskarżony o zniszczenia (LINK).

Egzamin z medycyny z rozpoznawania narządów. Na stole przed egzaminatorami skrzynka z otworem na rękę. W niej narządy do rozpoznawania. Wchodzi pierwszy student, wkłada rękę, rozpoznaje nerkę, wyjmuje ją, dostaje pięć, wychodzi. Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w końcu rozpoznaje serce, wyjmuje, dostaje pięć, wychodzi. Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie może nic rozpoznać, w końcu mówi:
- Kiełbasa!
- Panie jaka kiełbasa, czyś pan zwariował?!
- No przecież mówię, że kiełbasa.
- Proszę wyjąć.
Student wyjmuje ze skrzynki kiełbasę. Zakłopotani egzaminatorzy postanawiają dać mu w końcu pięć, student wychodzi, po czym jeden egzaminator mówi do drugiego:
- Panie docencie, czym myśmy wczoraj tą wódkę zagryzali? 


W temacie jedzenia - kobieta, która zaginęła w australijskim buszu przeżyła pięć dni tylko dzięki  butelce wina i słodyczach które miała w samochodzie – poinformowały lokalne władze. Policja nagrała moment jej znalezienia. 

Nie chciała jeść robaków? (LINK).


Wróćmy do świata muzyki. Muzycy Iron Maiden zakwestionowali nazwę nowej firmy bieliźniarskiej Maiden Wear, ponieważ uważają, że fani mogą postrzegać ją jako oficjalnie zatwierdzoną linię odzieży. Zespół stara się zablokować znak towarowy firmy i zamierza wystąpić na drogę prawną (LINK). 

Kilka nowości. Brigandage, grupa założona w latach 70. XX wieku, która została opisana w książce Johna Robba The Art Of Darkness – The History Of Goth i odegrała kluczową rolę w przemianie muzyki z punk w gothic nagrała nowy utwór, który gra powyżej.

 

Z kolei Bryan Adams przypomniał o sobie nową antywojenną piosenką zatytułowaną What if There Were No Sides at All.


Inny muzyczny dinozaur - Eric Clapton opublikował nową piosenkę Moon River z udziałem  Jeffa Becka, nagraną krótko przed  śmiercią Becka w styczniu. Moon River, który jest dziś dostępny w wersji cyfrowej, zostanie również wydany 14 lipca na winylu z podwójną stroną A zatytułowaną How Could We Know. Można go już zamawiać w przedsprzedaży TUTAJ.

Clapton ma poprowadzić dwa koncerty w hołdzie Beckowi w dniach 22-23 maja w londyńskiej Royal Albert Hall. Gościnnie wystąpią na nich: Ronnie Wood, Joe Perry,  Rod Stewart,  Billy Gibbons, Derek Trucks, Gary Clark Jr., Imelda May,  Johnny Depp  i inni.

Znany w USA deskorolkowiec Tony Hawk wykonał cover Wish Nine Inch Nails, nagrał go na klipie wideo, gdzie wcielił się w rolę członka supergrupy heavy rockowej - wraz z nim wystąpił sam Trent Reznor.

My wracamy jutro, dlatego czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

niedziela, 6 czerwca 2021

Legendarne koncerty: Warpaint na Primavera Festival 2018, srebrne paznokcie, jeansy i kobiecy John Lennon


Kończy się epoka wynalazku z Wuhan, a co za tym idzie, wracają festiwale. W ostatnich newsach (które u nas zawsze w poniedziałki) pisaliśmy o tym, że wraca do nas jeden z ciekawszych festiwali ostatnich lat - barcelońska Primavera

W tym roku gościć będziemy zestaw specjalny, m.in. bliskie naszym sercom: Bauhaus, Nicka Cave'a and the Bad Seeds, The Jesus and Mary Chain, Massive Attack, czy inną wielką legendę alternatywy - Einstürzende Neubauten. Festiwal odbywa się w weekendy między od 2 do 4 czerwca i od 9 do 11 czerwca 2022 (więcej i bilety TUTAJ).

Ta radosna informacja natchnęła nas do przypomnienia klimatu festiwalu. Zrobimy to z tym większą satysfakcją, że na YT przywrócono zawieszony dość długo występ amerykanek z Warpaint. O zespole pisaliśmy jakiś czas temu TUTAJ

Są z Los Angeles, istnieją od 2004 roku w składzie: Emily Kokal (gitara, śpiew), Theresa Wayman (gitary - głównie prowadząca, śpiew; można dodać że okazjonalnie gra też w filmach), Jenny Lee Lindberg (gitary - głównie bas, śpiew) i Stella Mozgawa  - perkusja. W 2016 roku wydały swój trzeci studyjny album, o którym na pewno tutaj jeszcze napiszemy. Warto dodać że kapela była ostatnio supportem wielkich Depeche Mode.


Dzisiejszy występ jest wyjątkowy pod kilkoma względami. Zwraca uwagę doskonały image, lekka nieporadność pań (wydaje się, że celowa), luz, jak i świetna gra Mozgawy na perkusji. 

Zaczynają od Intro - instrumentalnie rozkręca się maszynka, nieco leniwie, ale piosenka niczego sobie. Po nim Emily, którą można śmiało nazwać biorąc pod uwagę urodę, Johnem Lennonem, zaczyna Keep It Healthy. Piosenka jest o tym, żebyśmy nigdy nie zapomnieli skąd przyszliśmy:

Dotknij gwiazd, 
poczuj, 
z czego jesteśmy stworzeni

Towarzyszą jej lekkie zawirowania z przewodem od gitary Theresy, ale wychodzi z niego obronną ręką. Powiedzmy, że robi się nastrojowo, ale za chwilę zaczyna się psychodela, bowiem panie postanawiają zagrać swój wielki hit - Bees. Podziwiamy znakomity bas - jaki wstęp! Na początku lekkie problemy z nagłośnieniem wokalu, ale już po chwili jest OK. Wydaje się, że to piosenka o przemocy seksualnej w związku. Po niej kolejny wielki i doskonały hit - Elephants. 

Złamię ci serce
By trzymać cię z dala od miejsca
Gdzie rodzą się wszelkie niebezpieczeństwa
I atmosfera
Dostaje szalone światło
Gdzie każdy oddech po prostu wgryza się
W miękkie
Przestrzenie spokoju wokół Ciebie
Nazywaj mnie złodziejem
Nazywaj mnie złodziejem
Nazwij mnie złodziejem
Nazwij mnie złodziejem
Nazwij
Nazwij
Wiem, że cię tu nie ma, że ​​cię tu nie ma
Trochę jestem zagubiona bez ciebie
Mam nadzieję, że znajdziesz tam wszystko, czego chcesz
Jest teraz w tobie
złamię ci serce
By trzymać cię z dala od tego miejsca
Gdzie zaczyna się wszelkie niebezpieczeństwo
jestem w drodze
Jestem w drodze na dół
Wiem, że cię nie ma, że ​​cię tu nie ma
Trochę jestem zagubiona bez ciebie
Mam nadzieję, że znajdziesz wszystko, czego chcesz
Jest teraz w tobie
Teraz...
wiem to
Nie ma Cię tu
Zastanawiam się, gdzie jesteś
W ciemności czekamy na Ciebie
Z twoją umierającą potrzebą ich uwagi
Trzymaj się teraz mocno, nie pozwolimy ci spaść
Czekamy na Ciebie
Z twoją umierającą potrzebą ich uwagi
Trzymaj się teraz mocno, nie pozwolimy ci spaść...

Później zagrany po raz pierwszy live znakomity Billie Holiday, pokazujący że są jednak zgranym teamem. Niestety po tej doskonałej piosence całość lekko zaczyna siadać. So Good  jeszcze w miarę trzyma poziom, choć jest chyba zbyt popowy. Trzy piosenki zagrane później, czyli Undertow, New Song i Disco//Very nie są złe. W sumie teraz w czasach kiedy latami człowiek nie był na koncercie, posłuchałby nawet tego. Kończą w łunie światła zapewniając publikę o swojej miłości (pomarzyć można). A my jesteśmy pełni wiary, że wrócą do nas w klimatach w jakich utrzymywały nas przez znaczną większość omawianego dziś występu. Oceniamy go na solidne 5/6. I czekamy na więcej.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.



Warpaint, Primavera Festival 2018. Tracklista: Intro, Keep It Healthy, Bees, Elephants, Billie Holiday, So Good, Undertow, New Song, Disco//Very.


   
   

środa, 26 września 2018

Warpaint: damskie granie, psychodeliczny post punk i gitary elektryczne

Jesteśmy przyzwyczajeni do imprezy nazwanej męskie granie: komercyjnej, nastawionej na zyski i masową publiczność głównego nurtu. Imprezy skierowanej do ludzi którzy mało wiedzą o muzyce a do szczęścia wystarczy im kilka chwytliwych rytmów opakowanych w komercyjną papkę i paru zarośniętych przystojniaków. Imprezy te organizowane są w dużych salach i przynoszą zyski, a o większości wykonawców po roku lub dwóch nikt więcej nie słyszy. 

Dlatego celem osiągnięcia pewnej równowagi, dzisiaj chcemy zaprezentować czysto kobiece granie, może nie tak zaangażowane jak zazwyczaj prezentujemy, nieco lżejsze, ale jednak niekomercyjne. 

Chodzi o zespół, który w USA ma już dość mocno ugruntowaną pozycję, nagrał kilka płyt i gra na dość znaczących imprezach międzynarodowych (TUTAJ), jak choćby na ostatnim, organizowanym w Barcelonie festiwalu Primavera Sound 2018

Zespół nazywa się Warpaint, pochodzi z Los Angeles i powstał w roku 2004. Tworzą go  Emily Kokal (gitara, śpiew), Theresa Wayman (gitary - głównie prowadząca, śpiew; można dodać że okazjonalnie gra też w filmach), Jenny Lee Lindberg (gitary - głównie bas, śpiew), i Stella Mozgawa  - perkusja. 

Powiem szczerze, że choć mamy do czynienia z lżejszą formą psychodelicznego post punka, panie doskonale radzą sobie na scenie, posiadają na prawdę umiejętności wokalne i instrumentalne wymieniając się podczas koncertów gitarami. Muzyka nieco  przypomina Throwing Muses - jedną z legend 4AD, choć jest na pewno bardziej psychodeliczna i kobieca. Panie nagrały trzy płyty długogrające: The Fool (2010), Warpaint (2014), Heads Up (2016).

Zacznijmy od Elephants pochodzącego z ich debiutanckiego singla Exquisite Corpse z 2007 roku:


I'll break your heart
To keep you far from where all dangers start
And atmosphere
Gets crazy life
Where every breath transpires
And to a star
Space of calm about you
They call me a thief
They call me a thief
Call me a thief
Call me a thief
Common thief
Common thief
Common thief
Call me
Call me
So I know
That you're not that you're not here
Sort of lost without you
I hope
That you burn all there is that
You want is inside you now
I'll break your heart
To keep you far from where
All dangers start
I'm on my way
I'm on my way down
I know
That you're not that you're not here
Sort of lost without you
I hope
That you find all there is that
You want is inside you now
I know…

W podobnym klimacie utrzymany jest Bees - utwór z pierwszej płyty:


Cztery lata później ukazuje się drugi album a jego wizytówką staje się doskonały Keep it healthy:


Na koniec równie doskonały Billie Holliday, śpiewany na koncertach niemalże a cpella. A Joy Divison czai się w tle - proszę zobaczyć:


Dzisiaj nic już nie zabrzmi piękniej...

I koło się zamyka...