Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Jill Furmanovsky, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Jill Furmanovsky, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 maja 2023

Z mojej płytoteki: Clannad i Macalla - arcydzieło neofolku z Bono w tle


Zacznijmy of tego, że w mojej ocenie Clannad nagrał bardzo dużo znakomitych płyt, niemniej czoło peletonu (bowiem jest tego 13 studyjnych albumów długogrających) stanowią opisane u nas Magical Ring (z 1983 roku - TUTAJ), muzyka z filmu Robin Hood, czyli album Legend (z 1984 roku - opisany TUTAJ) i prezentowana dziś płyta z roku 1985. Wygląda na to, że okres 1983 - 1985 był najbardziej owocnym w twórczości Irlandczyków. Jeśli do tego dodać jeszcze pojawienie się na albumie Bono (a przypomnijmy, że zespół U2 jest krótko po nagraniu swojej ostatniej wartościowej płyty, czyli The Unforgettable Fire; opisanej TUTAJ) oraz dwóch znanych ze współpracy m.i. z Joy Division fotografów, czyli Jill Furmanovsky (pisaliśmy o niej TUTAJ) i Antona Corbijna (TUTAJ), całość zapowiada się rzeczywiście obiecująco.

Z Clannad jest tak, że przez pojęcie neofolku rozumiem dwa bieguny ich twórczości. Głęboka inspiracja muzyką ludową, legendami, przypowieściami, kulturą Irlandii (na tym albumie umieszczono nawet tradycyjną pieśń Buachaill Ón Éirne) - czyli coś co ewidentnie komercją nie jest, oraz dodatek muzycznej komercji właśnie - sprawiający, że wynikiem są melodyjne, klimatyczne piosenki. Wydaje mi się, być może jest tak przez sukces piosenki Theme From Harry's Game z albumu Magical Ring, że album ten ma lekką przewagę pierwiastka komercyjnego, podczas gdy Macalla zdominowana jest przez pierwiastek folkowy, co w mojej ocenie czyni ją najlepszym albumem zespołu i jednym z najlepszych albumów gatunku.

Macalla to po Irlandzku - syn klifu, czyli w naszym języku: echo... Samo to pokazuje, jak bogatym jest rodzimy język Clannad. 

Płyta zaczyna się od znanego z Robin Hooda Caisleán Óir - wykonanego w rodzimym języku,w  dodatku niemalże acapella. Mocny początek i od razu wiemy, o czym będzie ten album. Wokale Maire Ni Bhraonain, ale też i reszty zespołu - powalające. Swoją drogą to mocny akt odwagi tak rozpocząć album... 

U nas
Jasna gwiazda w nocy
Morze jest spokojne
I spokojny wiatr
Spokojne morze
Śpi na wietrze

W dolinie, w dolinie mgły
Słońce w złotym zamku
Morze jest spokojne, i wiatr spokojny
Ciche morze śpi na wietrze

Coś przyciągnęło ludzi
Jasne światła w złotym zamku
Morze jest spokojne, i wiatr spokojny
Ciche morze śpiące na wietrze

Po nim The Wild Cry. Kolejny znakomity utwór - świetnie połączony z poprzednim krótkim instrumentalnym wstępem. 

Jeszcze czas aby powiedzieć
Nie wierzę własnym oczom
Czy to jest miejsce, które uwielbiam nienawidzić?
Czy umiem wyjaśnić ten odmienny stan

Czekającego Księżyca?

I Dziki Krzyk
Ich płacz jest się we mnie
I Dziki Krzyk
Ich płacz we mnie

Zostałam rozebrana na twój rozkaz
Sylwetka na tle nieba
Widzę zmianę twarzy
Widziałam, zdradzona, gdy ktoś staje się wolny
Czekający Księżyc
Czekający Księżyc

I Dziki Krzyk
Ich płacz jest we mnie
I Dziki Krzyk
Ich płacz jest we mnie

Ustaw celownik na dzień
Kiedy będę miała cię tutaj przy sobie
I na mnie, aby dzielić z tobą tysiące snów
I wymazane dotąd dni
W tym Czekającym Księżycu
Czekającym Księżycu

Być może chodzi tutaj o jakieś stare rytuały? Closer to Your Heart jest bardziej przebojowy, ukazał się na singlu promującym album, i nawet zrobiono do niego klip. Mimo że to wielki hit, moim zdaniem to słabszy moment albumu i w porównaniu z tym co usłyszeliśmy dotychczas, i co usłyszymy dalej, nie powala na kolana.


Ale z czegoś żyć trzeba, więc zapomnijmy i słuchajmy dalej. Bo dalej piękna ballada z Bono - In a Lifetime.


Ciężko wypowiedzieć
Lub rozpoznać znak
By mnie przejrzał
Znak ostrzegawczy

(Najpierw grzmot)
Będę zadowolony, jeśli przeszłość nie będzie kłamać
(Wtedy burza się rozdarła)
Przyszłość ty i ja zostajemy zdmuchnięci
(W burzy, przez całe życie)

I gdy pada deszcz, ciężki deszcz w moim sercu
Zacznij od nowa, jeśli burza się przebije
Uwierz w światłość w sobie

Że światło świeci w tobie

Bez koloru, wyblakłe i zużyte
Rozerwane podczas burzy

Chyba że dźwięk zniknął z twojej duszy
Chyba, że ​​zniknie

(Najpierw grzmot, potem burza)
Samolubna burza, trzymaj się w środku
(Rozdarty podczas burzy)
Jedno życie w burzy

W naszym życiu


Almost Seems (Too Late to Turn) - kolejna znakomita ballada. Tym razem o walce serca z rozsądkiem. O tym że nigdy nie jest zbyt późno na zmiany. 


Indoor - typowo folkowa piosenka o obcowaniu z przyrodą, wschodach słońca i górach. Buachaill Ón Éirne - to stara pieśń (jej historia jest opisana TUTAJ, włącznie z tłumaczeniem na jezyk angielski).

Jestem młodym mężczyzną z Erne i zwabiłbym piękną, młodą dziewczynę. Nie prosiłbym o bydło w posagu. Sam jestem wystarczająco bogaty. Jestem właścicielem Cork, wszystko tutaj jest moje. Po obu stronach Glen i Tyrone, i jeśli nie zmieniłem swoich manier, jestem spadkobiercą hrabstwa Mayo. Jutro idę zrobić piwo do lasu. Bez czółna, bez ziarenka słodu, z liśćmi drzew jako schronienie i Tobą patrzącą na mnie z daleka.

Pora na arcydzieło, zarówno pod względem melodii jak i tekstu. Blackstairs to chyba jedna z najlepszych piosenek zespołu. 

Zimne, niebieskie oczy, patrzą na mnie
Patrzysz na mnie tymi oczami

Musisz być jedną z tych dziewczyn
Która mieszka na czarnych schodach
Tak, musisz być jedną z tych dziewczyn
Która mieszka na czarnych schodach

Nie masz makijażu na swojej twarzy
Nie jesteś jak każda, którą znam
One dają więcej niż ja oczekuję i odchodzą, kiedy ja przychodzę
Ale ty jesteś tą jedyną, którą chcę zrozumieć

Musisz być jedną z tych dziewczyn
Która mieszka na czarnych schodach
Tak, musisz być jedną z tych dziewczyn
Która mieszka na czarnych schodach

Nie boisz się, nie, nie odpowiadasz
Po prostu stój tam, twarzą w stronę schodów prowadzących do domu
Gdybym mógł wybrać własną drogę w dół
Wybrałbym drogę do czarnych schodów

Musisz być jedną z tych dziewczyn
Która mieszka na czarnych schodach

Smutek szalejący w załamanym człowieku
Zostaje do końca dni
Kiedy znów będzie mógł myśleć o lepszych czasach?
Wygląda na to, że skale miłości i czasu są takie same

Musisz być jedną z tych dziewczyn
Która mieszka na czarnych schodach
I tęsknię, żeby tam pojechać
I zamieszkać na czarnych schodach
Tak, musisz być jedną z tych dziewczyn
Która mieszka na czarnych schodach


Do końca pozostały dwa utwory. Nieco lżejszy,  dynamiczny i rytmiczny Journey's End, oraz Northern Skyline. Pierwszy, jak sam tytuł wskazuje, opisuje koniec podróży:

Toczą niebieskie fale
Wizje w moim umyśle
Dziwny głos woła
Podróż dobiega końca

Słychać tonięcie kotwicy
Głosy brzmią wyraźnie
Pożegnanie z moimi krewnymi
I przyjaciółmi, których kocham tak mocno

Podróż dobiega końca, podróż dobiega końca

Utracone strumienie zanikają
Przecinają dolin z oceanami łąk
By sprowadzić mnie z powrotem

Podróż dobiega końca, podróż dobiega końca

Od dawna podróżuję
W burzy, w słońcu, w deszczu
I to jest śpiew powrotu do domu
Podróż dobiega końca, podróż dobiega końca

Drugi natomiast nawiązuje do tytułu. 

Posiedzieć chwilę wpatrując się w ocean
Płynąć  wysoko latającymi łodziami
Tylko uśmiech, łzy i wzruszenie
Burza narasta na północnej linii horyzontu
Cienie nawiedzają mnie, dryfując w dół do morza

Pamiętasz, jak śpiewaliśmy stare piosenki
O przyjaciołach, którzy rozstają się, by pożeglować do nowej krainy?
Bez uśmiechu, długa ta podróż
Burza narasta na północnej linii horyzontu
Cienie nawiedzają mnie, dryfując w dół do morza

Odpocznij chwilę, wpatrując się w górę
Sięgając wysoko, dolina jest daleko pod nami
Patrz do przodu na mile, wciąż czysty horyzont
Burza na północnej linii horyzontu

Cienie nawiedzają mnie, dryfując w dół do morza...
 

Reasumując - pozycja obowiązkowa dla fanów neofolku i chyba najlepsza płyta Clannad... 

Szkoda, że nic więcej nie nagrają, ale cieszmy się że byli z nami. 

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.



Clannad, Macalla, producent: Steve Nye, RCA 1985, tracklista: Caisleán Óir, The Wild Cry, Closer to Your Heart, In a Lifetime (z Bono), Almost Seems (Too Late to Turn), Indoor, Buachaill Ón Éirne, Blackstairs, Journey's End, Northern Skyline.

        

poniedziałek, 20 marca 2023

Isolations news 237: Keeping Control - promocja, Manchester unspun, wygraj bilet na koncert Siouxsie Sioux, Waters zaskarża, wystawa fotografii Jill Furmanovsky, Banksy zniszczony, Pantera - próby odwołania koncertu, Ticketmaster oddaje kasę, brzydota w renesansie, trumna w kształcie M&M, amerykańska czekolada i niemiecki sześciopak

Bar Disorder, który - jak przypominamy - nawiązuje swoją nazwą i wystrojem wnętrza do zespołu Joy Division, zapowiada na 26 maja wieczór promocji zestawu płytowego Keeping Control na którym będzie 76 utworów muzyków związanych z Manchesterem od 1977 do 1981 roku. Wieczór ten poprowadzi Antony Davidson, właściciel TJM REHEARSAL i budynku w którym ćwiczyło wiele zespołów (LINK).


W klimacie - z końcem lutego ukazała się nowa książka o historii Manchesteru prezentująca okres od lat 80 do początków XXI wieku. Autorem jej jest Andy Spinoza. Wymowny tytuł: Manchester unspun: pop, property and power in the original modern city dowodzi znajomości tematu przez autora, który zamieszkał w Manchesterze w 1979 roku gdy rozpoczął studia, a potem związał się z miastem jako przedsiębiorca, wydawca, dziennikarz i PR-owiec. W ciągu ostatnich czterech dekad przeprowadził wywiad niemal z wszystkimi godnymi uwagi osobami w mieście. A teraz jego publikacja ma za cel wyjaśnienie fenomenu kulturowego Manchesteru i roli jaką w tym odegrały legendarne postacie jakimi byli: Tony Wilson, Peter Hook, Peter Saville, Mick Hucknall, Pep Guardioli, Sir Alex Ferguson i Gary Neville. Opis książki i krótkie streszczenie tego, co można znaleźć w każdym z rozdziałów jest TUTAJ. 


Pozostańmy w mieście - w Manchester City Library od 15 kwietnia do 24 czerwca 2023 r. zostanie zorganizowana wystawa fotografii Jill Furmanovsky - wstęp wolny. Photographing the Invisible upamiętnia pięćdziesiąt lat kariery Jill. Będzie można obejrzeć ponad 100 zdjęć z okresu od początku lat 70. do końca lat 90, prezentujące m.in. następujące zespoły: Pink Floyd, Led Zeppelin, Miles Davis, The Police, Bob Marley, Chic, The Rolling Stones, The Clash, Joy Division, The Cure, Amy Winehouse, Stevie Wonder, The Pretenders, Beyonce. Kuratorami wystawy prezentowanej przez Rockarchve.com, są Noel Gallagher i historyk fotografii Gail Buckland (LINK).

Skoro o wystawach: w Londynie w The National Gallery otwarto niezwykłą wystawę, zestawiającą piękno i brzydotę na portretach wielkich mistrzów w tym Leonardo da Vinci. The Ugly Duchess: Beauty and Satire in the Renaissance. Potrwa do 11 czerwca, a może zmienić nasze spojrzenie na świat renesansu. Okazuje się, że nie był to czas w którym ceniono tylko to co idealne, dostrzegano również to co inne (LINK).

Szczyt brzydoty: Być tak brzydkim, że trzeba retuszować swoje zdjęcie rentgenowskie.


W klimacie sztuki: mural Banksy'ego pt.: Morning is Broken – przedstawiający chłopca rozsuwającego firanki z blachy falistej – na opuszczonym budynku w Herne Bay już nie istnieje, bo dom rozebrano. Właściciel gdy dowiedział się ile warte było malowidło, bardzo się zmartwił... (LINK).

Dwaj wiejscy idioci spotykają się na drodze. Jeden z nich trzyma w dłoni reklamówkę z napisem ”kurczaki”.
- Hej, jeśli odgadnę, ile niesiesz kurczaków, dasz mi jednego z nich?
- Jeżeli odgadniesz, to dam ci oba.
- No dobra. Hmm, pięć?

Ci dwaj z powyższego dowcipu mają wielką szansę na zrobienie zawrotnej kariery w organach UE. Tam stężenie wariatów na metr kwadratowy jest takie, że mówiąc klasykiem: skala tego nie ogarnia...


Nijako nie w temacie, a jednak. W sieci pojawiła się petycja, by odwołać łódzki koncert Pantery, a wszystko dlatego że Philipowi Anselmo zarzuca się zachowania rasistowskie. Jak na razie koncert Pantery w Polsce ma się odbyć planowo, bo petycję podpisało mało osób.. Zespół ma zagrać w ramach Metal Hammer Festival, który odbędzie się 5 czerwca w łódzkiej Atlas Arenie (LINK). 

Też o koncercie, ale innej kapeli. Robert Smith z The Cure przekonał Ticketmaster do zwrotu nieuzasadnionych opłat. Gigant zajmujący się sprzedażą biletów zwróci więc 10 dolarów fanom, którzy kupili najtańsze bilety na trasę koncertową zespołu po Stanach Zjednoczonych, oraz 5 dolarów wszystkim innym (LINK). 


W jej zespole kiedyś grał Robert Smith. Portal Louder Than War ogłosił konkurs, w którym można wygrać dwa bilety na wyprzedany koncert Siouxsie Sioux w The Halls Wolverhampton North St Wolverhampton w środę 21 czerwca 2023 r. o: 19:00 - wystarczy odpowiedzieć na proste pytanie: Siouxsie & The Banshees wydali swój pierwszy singiel 18 sierpnia 1978. Jak się nazywał? Odpowiedź trzeba wysłać wraz z pełnym imieniem i nazwiskiem oraz prawidłowym adresem e-mail (w ten sposób zwycięzca zostanie powiadomiony) na adres shop(at)louderthanwar(dot)com – temat wiadomości MUSI brzmieć Siouxsie inaczej mail nie zostanie przyjęty. Termin nadsyłania odpowiedzi do 12:00 dnia 26 marca (LINK).


Za to nie dojdą do skutku zaplanowane koncerty grupy CAMEL. Jak czytamy w oświadczeniu organizatora, firmy Rockserwis: Z wielkim smutkiem i przykrością przekazuję złe wieści w sprawie koncertów Camel, które miały się odbyć w połowie maja. Wkrótce po zakończeniu kolejnej tury prób przed trasą, Andrew Latimer zaczął odczuwać ostry ból w dolnej części pleców, który rozszerzył się na nogę i stopę. Został skierowany na badania diagnostyczne, które szybko ujawniły ostry przypadek rwy kulszowej wymagający pilnej operacji. Czas powrotu Andy’ego do zdrowia jest w tej chwili trudny do precyzyjnego określenia, dlatego zespół i jego management zdecydował o przesunięciu koncertów. Ponieważ lekarze przewidują, że rekonwalescencja zajmie od 8 do 12 tygodni, nie było możliwości by majowe koncerty odbyły się w podanych wcześniej terminach (LINK). 


Inny gigant progrocka - Yes przełożyło europejską część Relayer Tour 2023 z bardzo prozaicznych powodów: zespół nie był w stanie odpowiednio ubezpieczyć trasy na wypadek nieobecności z powodu COVID lub wojny. Na razie zespół odwołał występ w Eventim Apollo w Londynie, należność za bilety są już zwracana. Wszystkie inne koncerty mają zostać przełożone na 2024 rok, a nowe daty zostaną wkrótce potwierdzone. Dotychczas posiadane bilety zachowują ważność (LINK).


Z kolei Roger Waters nakazał swoim prawnikom podjąć kroki mające na celu zaskarżenie decyzji o odwołaniu jego koncertów w Niemczech, przez władze miejskie, które zarzuciły muzykowi antysemityzm i wpieranie nastrojów proputinowskich (LINK).

Waters podobno żałuje, że nie mógł zobaczyć niemieckich sześciopaków...


A do piwa najlepiej smakuje czekolada. Naukowcy rozszyfrowali proces fizyczny, który zachodzi w ustach, gdy jemy jej kawałek. Analizując każdy z etapów jaki odczuwamy, interdyscyplinarny zespół badawczy z University of Leeds ma nadzieję, że doprowadzi do opracowania nowej generacji luksusowych czekoladek, które będą miały ten sam smak i  będą roztapiać się w taki sam sposób ale będą zdrowsze do spożycia. Wyniki opublikowano w amerykańskim czasopiśmie. Czyżby wyrób czekoladopodobny po amerykańsku? (LINK).


Jeśli już wylądowaliśmy w USA - pewna kobieta z Arizony zadbała o to, aby jej pogrzeb odzwierciedlał jej barwną i zabawną osobowość za pomocą trumny w kształcie M&M. Po pogrzebie jej rodzina powiedziała, że trumna była wzorowana na jednym z ulubionych cukierków  – niebieskim migdałowym M&M, który został trafnie nazwany Niebieskim przez firmę Mars (LINK).

Dzwonek do drzwi. Kobieta otwiera, a tam facet z dwiema trumienkami.
- To pomyłka. - mówi kobieta.
- Żadna pomyłka, - mówi facet - dzieci z kolonii przywiozłem.  

Inna straszna opowieść - nawiedzony dom w Baird w Teksasie jest wystawiony na sprzedaż, ale ten zakup może nie być dla osób o słabym sercu. Dom z trzema sypialniami o powierzchni 2168 stóp kwadratowych dla żywych – lub zmarłych – nie jest tym, czego można by się spodziewać na pierwszy rzut oka. Wnętrze bowiem wygląda niczym z kiepskiego horroru. Choć nie dla wszystkich. Jedna z potencjalnych kupujących nazwała go uroczym... (LINK).

Jeżeli spędzisz w danym domu ponad 150 lat, to będziesz mieć pewność, że ten dom jest nawiedzony.


Ostatni news z USA - stacja Showtime ogłosiła szczegóły premiery filmu Personality Crisis: One Night Only, dokumentu Martina Scorsese o frontmanie New York Dolls. Premiera filmu odbędzie się 14 kwietnia w Showtime - zwiastun powyżej.    

Na koniec optymistycznie z Polski - Warszawa została wytypowana jako jedno z 40 miast na całym świecie, które bierze udział w akcji U2SOS40 w ramach promocji płyty U2 Songs of Surrender, która ukazała się ma 17 marca. Mural na warszawskim Służewcu zawiera cytat z piosenki Walk On, która w nowej wersji opowiada o wojnie w Ukrainie. W ramach akcji U2SOS40 fani zobaczą nie tylko murale, ale także czterdzieści 60-sekundowych filmów do każdej piosenki, wykonanych przez 40 artystów z całego świata (LINK). 

Warszawa, korek na Jerozolimskich, do jednego kierowcy odzywa się drugi.

- Słuchaj, porwali prezydenta Trzaskowskiego, żądają sto milionów złotych, bo inaczej obleją go benzyną i podpalą, robimy właśnie zbiórkę.

- Tak? A po ile dają inni kierowcy?

- No tak po dwa, trzy litry ...

 

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

piątek, 19 października 2018

Joy Division news 10: Joy Division w Royal Albert Hall w 2019, Defying gra New Dawn Fades, wystawa w bibliotece głównej Manchesteru o historii rocka

Na stronie serwisu darkplanet.pl (TUTAJ) znalazła się informacja, że 16 października zespól Defying zaprezentował klip do utworu The Sunlight Recedes. Przy okazji serwis donosi, że piosenka  ta pochodzi z EPki The Splinter of Light We Misread (z roku 2016) na którym znajduje się też cover New Dawn Fades. No to posłuchajmy jak to brzmi po metalowemu, zwłaszcza, że brzmi całkiem nieźle:


Ciekawy wstęp na smyczku, choć całość w tej wersji jedzie na kilometr dokonaniami innej legendy, czyli Type O Negative (TUTAJ). Wersja bardzo ubogacona, można powiedzieć przekombinowana w stosunku do oryginału, niemniej jest OK.
  

Joy Division w Royal Albert Hall? Tak, to prawda. Już 5.07.2019 roku odbędzie się koncert Petera Hooka z orkiestrą Camerata z Manchesteru. Basista Joy Division jest producentem przedsięwzięcia, i podjął się go wspólnie z  Timem Crooksem, dyrektorem muzycznym zespołu.  Bilety do nabycia TUTAJ.

Tylko do końca miesiąca października w bibliotece centralnej Manchesteru można oglądać wystawę fotograficzną poświęconą historii rocka w tym mieście. Oczywiście wśród bohaterów nie może zabraknąć Joy Division. Poza nimi między innymi: Buzzcocks, New Order, Happy Mondays and The Stone Roses czy The Smiths. 

Jak piszą autorzy wystawy, starali się on zaprezentować prace fotografów związanych z Manchesterem, takich jak  Kevin Cummins, Pennie Smith, Paul Slattery, Steve Double, Peter Walsh, Howard Barlow. Na wystawie także zdjęcia z archiwów Jill Furmanovsky.   


Swoją drogą, na wystawie do nabycia są oryginały zdjęć. Takie jak powyżej kosztuje bagatela... 1800 G.B.P.  

Więcej TUTAJ i TUTAJ.