Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Record Store Day. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Record Store Day. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 października 2024

Isolations News 298: Robert Smith o nowym albumie i końcu Cure, John Cooper Clarke live, książka z nowymi zdjęciami Joy Division, piosenka nagrana przez Hannetta, nowy Ringo Starr, Record Store Day Black Friday, moczny beton księżycowy i sztuczne mięso z ziemniaka


Poeta i legenda Greater Manchester, dr John Cooper Clarke, zagra w przyszłym roku historyczny koncert na arenie w centrum rozrywki w Manchesterze. Przez całą swoją karierę Clarke grał w wielu miejscach, w teatrach i na festiwalach. Jednak ten koncert w centrum Manchesteru ma być jego pierwszym występem na arenie - bilety już w sprzedaży (TUTAJ).

Fotograf David Bennett wydał książkę zatytułowaną Joy Davidson zawierającą zdjęcia dedykowane Joy Division i koncertowi jaki miał miejsce 30 marca 1979 roku w Walthamstow Youth Centre we wschodnim Londynie. Zaledwie dwa dni później zespół zaczął nagrywać swój debiutancki album Unknown Pleasures. Niestety, z powodu błędu druku w Melody Maker na koncert przyszło tylko 20-30 osób, stąd nie ma żadnych znanych zdjęć, nagrań ani wideo z tego występu... Książka pojawiła się na targach BOP w Paintworks Martin Parr Foundation Paintworks w Bristolu 19 i 20 października. Więcej o książce TUTAJ. Będą w niej nowe zdjęcia Martina Comeya - część z nich można zobaczyć TUTAJ.

Jak wiadomo realizatorem dźwięku debiutu Joy Division był Martin Hannett. Zespół Kit wydał ponownie utwór Overshadowing Me z debiutanckiego albumu Unshakeable Faith z 1990 roku. Materiał został zremiksowany przez Martina Hannetta właśnie, na rok przed jego śmiercią. Utwór został ponownie wydany jako część kompilacji CD Picture, Postcards, Dreams, Unsung Songs, która wyjdzie niebawem (LINK). Płyta zostanie wydana głównie dzięki zaangażowaniu założyciela zespołu, którym jest Lein Sangster (LINK). O wydawnictwie wspomniał także David Haslam (LINK), który zamieścił foto Hannetta z realizacji nagrania, a które zamieszczamy powyżej.

Hannett dużo podróżował podczas pracy w studio. Kiedy ludzie też będą podróżować, ale nie pod wpływem środków tylko zwyczajnie, na inne planety lub księżyc, będą ograniczeni ilością bagażu. Wynika to z faktu, że wysyłka materiałów z Ziemi jest droga. NASA oszacowała, że każdy funt materiału wysłanego na orbitę wokół Ziemi kosztuje około 10 000 dolarów. A zatem trzeba będzie korzystać z lokalnych zasobów aby obniżyć koszty. Naukowcy zasugerowali wykorzystanie księżycowej gleby do produkcji betonu lub cementu do drukowania w technologii 3D mieszkań dla astronautów. Jednak większość receptur cementu wymaga dużej ilości wody, która jest rzadka na księżycu i jest bardzo ciężka do wystrzelenia w kosmos. A zatem? Chemiczka Anna-Lena Kjøniksen i jej współpracownicy zaproponowali wykonanie domów z cementu oraz... moczu astronautów. Zespół wykonał już pierwsze doświadczalne partie cementu i jest zadowolony z uzyskanych z efektów (LINK). Podobno trwają prace ekologów nad przysposobieniem pozostałych astronautycznych wydzielin do konsumpcji w cyklu kołowym.

W temacie jedzenia - dr hab. Przemysław Kowalczewski z Wydziału Nauk o Żywności i Żywieniu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu odnotował sukces. Z soku z popularnej poznańskiej pyry, czyli z ziemniaka, w wyniku kilku lat pracy uzyskał sztuczne mięso, z którego wyprodukował parówkę, gyros i burgera. Jest to efekt badań w ramach grantu z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju o wartości półtora miliona złotych (LINK). 

Mieszkający od lat w Stanach stary Arab ma 5 hektarowe pole ziemniaków, nadszedł czas sadzenia, ale jego jedyny syn został aresztowany jako terrorysta.

Załamany Arab wysyła list do syna do więzienia: "Drogi Abdulu,Tu pisze twój ojciec Muhammad. Jak co roku przyszedł czas sadzenia ziemniaków ale ja już jestem po prostu za stary żeby przekopać pole i pozasadzać sadzonki. Wiem że jakbyś tu był, to byś mi pomógł. Kochający Cię ojciec Muhammad."

Po kilku dniach przychodzi z więzienia list "TATO NIE KOP NIGDZIE NA POLU TAM SCHOWAŁEM CAŁY TROTYL, WIRÓWKĘ DO REAKTORA ORAZ BUTLE Z GAZEM I BAKTERIAMI!"

W ten sam dzień przyjeżdża 300 osobowa ekipa z FBI z psami, koparkami i łopatami. Przeszukiwali i przekopywali całe pole przez dwa tygodnie i nic nie znaleźli, więc przeprosili i odjechali.

Parę dni później przychodzi list:
"Drogi Ojcze,Tu pisze kochający cię syn Abdul. Pole przekopane, możesz sadzić sadzonki. Zważywszy zaistniałe trudne okoliczności więcej zrobić nie mogłem. Kochający Cię syn Abdul."


Jeszcze uzupełnienie newsa o mocznym betonie na stacjach kosmicznych. Jak znaleźć wodę w kosmosie? Okazuje się że w sukurs przychodzą obserwacje życia na stacjach kosmicznych. Astronomowie mogą nauczyć się, jak badać pióropusze podpowierzchniowej wody oceanicznej wyrzucane z lodowych księżyców, takich jak Enceladus Saturna, wydawałoby się z mało prawdopodobnego źródła: kosmicznych toalet... Okazuje się że na zdjęciach stacji udokumentowano przypadkowo moment spuszczania wody w toalecie i wyrzucania jej w próżnię. Naukowcy będą teraz poszukiwać analogicznych struktur co sople wytworzone przez opróżniane WC kosmicznej bazy (LINK).

Co robi surfer w WC
Szaleje na desce 


Kiedyś najlepszy lód produkowała kapela o której teraz. Im bliżej bowiem do publikacji nowej płyty The Cure, tym częściej i chętniej Robert Smith wypowiada się w mediach. Ostatnio  udzielił nowego wywiadu DJ-owi BBC Radio Mattowi Everittowi. W trakcie rozmowy scharakteryzował twórczość zespołu. Otóż najbardziej dumny jest z tytułowego utworu z albumu Faith, Untitled z albumu Disintegration i To Wish Impossible Things z albumu Wish – a nie lubi albumu Before Three choć tytułowa piosenka z tej płyty jest jego ulubioną.  Prawdopodobnie zespół będzie istniał do 2029 roku. Bo Smith tak powiedział w 2029 roku będę miał 70 lat, a to jest też 50. rocznica pierwszego albumu The Cure [Three Imaginary Boys z 1979 roku] i to wszystko. To naprawdę wszystko – jeśli dotrę tak daleko – to będzie wszystko (LINK).


Za to ten artysta wcale nie myśli o zakończeniu kariery. W tym tygodniu David Gilmour zakończył sześciodniowy, wyprzedany do ostatniego miejsca cykl koncertów w londyńskim Royal Albert Hall, który został zorganizowany zaraz po po sześciu wyprzedanych wieczorach w Circus Maximus w Rzymie. Muzyk promował w ten sposób swój album Luck and Strange, zajmujący pierwsze miejsce na liście przebojów w Wielkiej Brytanii. Jednym z najważniejszych dla niego na pewno momentów występu na żywo był utwór Between Two Points, przeróbka The Montgolfier Brothers z 1999 r. w którym wzięła udział Romana Gilmour jako wokalistka prowadząca.

Nie poddaje się też Ringo Starr, który wyda 10 stycznia 2025 r. nowy album country Look Up, wyprodukowany i współtworzony przez Bone Burnetta. Znajdzie się na niej 11 oryginalnych utworów nagranych w tym roku w Nashville i Los Angeles. Dziewięć z tych 11 piosenek zostało napisanych lub współtworzonych przez Burnetta, jedną przez Billy'ego Swana, a drugą przez Starra i Bruce'a Sugara. Starr śpiewa i gra na perkusji we wszystkich piosenkach i jest współautorem zamykającego album utworu Thankful z udziałem Alison Krauss. Debiutancki utwór na albumie Time On My Hands, napisany przez Paula Kennerly'ego, Daniela Tashiana (który jest współproducentem albumu wraz z Sugarem) i Burnetta ukazał się w zeszłym tygodniu i gra powyżej. Dla wielbicieli stylu może nawet być ciekawe, w każdym razie zrealizowane jest dobrze.

Za to były frontman zespołu Journey, Steve Perry, podpisał nowy kontrakt płytowy z wytwórnią innego Beatlesa - George’a Harrisona, Dark Horse Records. Już 8 listopada zostanie wydana tam ponownie jego świąteczna płyta The Season ale podobno z sześcioma nowymi piosenkami. Zapowiedzią wydawnictwa jest teledysk do What A Wonderful Worl, która gra powyżej.

Kończymy newsem dla wielbicieli winyli. W listopadzie, dokładnie 29, rusza Record Store Day Black Friday. Z tej okazji i w Wielkiej Brytanii, USA a także w Polsce zostanie wydanych sporo nowych płyt ale także reedycji. Całość oferty jest TUTAJ

Przesądna blondynka mówi do swojej przyjaciółki:
- Wyobraź sobie, że rano spadł mi talerz ! Boję się, że to może zaszkodzić dziecku, które w sobie noszę.
- Eee, idź głupia ! W zabobony wierzysz ? Dwa miesiące przed moim urodzeniem, mama rozbiła płytę gramofonową i nic mi nie jest... nic mi nie jest... nic mi nie jest...

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

poniedziałek, 22 kwietnia 2024

Isolations News 285: Niepoprawny Kazik, wraca film o the Beatles, James Hetfield tatuuje, Nowy album A Certain Ratio i Pearl Jam, Kate Bush na Record Store Day, nowy Ringo Starr, Post-Wroclove Festival, rośnie sprzedaż winyli, pijane sępy, czaszka krewnego po Zielonym Ładzie i zjedzony wuj Bidena


Manchester jak zawsze na początku. W piątek 19 kwietnia ukazał się It All Comes Down to This - 13 album A Certain Ratio. W związku z tym zespół planuje kilka koncertów na terenie Wielkiej Brytanii (LINK). Album zapowiedział trzy miesiące temu singiel All Comes Down to This, który gra powyżej.

Za to dzień później, w sobotę, 20 kwietnia odbył się kolejny, już 17 Record Store Day, którego tegorocznymi ambasadorami zostali Paramore i Kate Bush. Artystka aby uczcić swoje zaangażowanie, przygotowała specjalne 10-calowe wydanie winylowe swojej piosenki Eat The Music, która pierwotnie ukazała się na jej albumie The Red Shoes z 1993 roku. Nową płytę zdobi grafika wydrukowana bezpośrednio na  płycie (LINK). Wydarzenie to jak co roku dało fanom szansę na zakup specjalnych, unikalnych, kolekcjonerskich wydawnictw na winylach, kasetach i nie tylko wielu artystów – w tym roku wśród nich znaleźli się m. in: The 1975, David Bowie, Daft Punk, Talking Heads, Blur  Lily Allen, Gorillaz, Elton John i Noel Gallagher's High Flying Birds. I jak podali organizatorzy  sprzedaż winyli wzrosła w pierwszych dziewięciu miesiącach 2023 roku o blisko 15 proc. pomimo utrzymującej się dominacji serwisów streamingowych. Oczywiście tego dnia pojawia się mnóstwo premier płytowych, ich pełną listę opublikowano TUTAJ.

W sobotę z okazji Record Store Day, Ringo Starr ogłosił wydanie nowej EPki, Crooked Boy, której cyfrowa edycja ukaże się 26 kwietnia. Ringo Starr  ogłosił także nowe daty występów swojego zespołu All Star Band. Planuje dziewięć koncertów w Omaha od 12 września do 25 września, na koniec będzie występ w Radio City Music Hall w Nowym Jorku. Płytę można nabywać TUTAJ.

Ringo miał swego czasu poważne problemy z alkoholem, więc skoro wylądowaliśmy w USA to tutaj  w śmietniku w Watertown w stanie Connecticut znaleziono dwa sępy, które nie mogły latać - były zbyt pijane aby wznieść się do lotu. Okazało się że najadły się sfermentowanej żywności ze śmietnika (LINK).

Inny news z Ameryki. Czy dekoracja na kominku w postaci czaszki krewnego jest legalne w USA? Okazuje się że tak. Według ABC News sprzedaż szczątków ludzkich jest w USA legalna, obowiązują jednak pewne ograniczenia. Na przykład takie, że czaszka musi pochodzić z legalnego źródła, cokolwiek to znaczy. W każdym razie na przykład Jon-Pinchaya Ferry prowadzi w Nowym Jorku Muzeum Kości a także sprzedaje szczątki szkieletów w Internecie... (LINK).

Spotykają się dwa szkielety.
- Kiedy umarłeś ? - pyta pierwszy - Przed czy po wprowadzeniu Zielonego Ładu?
- Odczep się! Jestem żywy!


I ostatni news z USA w temacie jedzenia - Joe Biden złożył hołd swojemu wujowi, podporucznikowi Ambrose J. Finneganowi, po odwiedzeniu pomnika wojennego podczas podróży w kampanii do rodzinnego miasta prezydenta, Scranton w Pensylwanii. I zasugerował, że po tym gdy został zestrzelony nad Nową Gwineą mógł zostać pochwycony przez plemię kanibali i... zjedzony (LINK).

Co to jest szkielet blondynki za szafą?
- Miss zeszłorocznej zabawy w chowanego!

Teraz nie o Ameryce tylko o Afryce. Kazik okazał się bardzo postępowy i w hołdzie innowacjom zachodzącym wokół nas, napisał wiersz o typowym Afroafrykaninie Bambo. Ten mieszka z dwoma mamami, identyfikuje się jako kobieta, z mamami się kąpie i ma taką samą skórę jak my wszyscy. Nie rozumiemy zatem oburzenia w sieci, zwłaszcza środowisk, którym nie przeszkadzał song Twój ból jest większy niż mój... (LINK). My jedyną negatywną rzeczą w tym wierszu jaką widzimy, to ukryta aluzja, że wcale nie o Afroafrykanina tutaj chodziło... 

Brawa dla Kazika, opisał typowego Europejczyka.

Jeśli było o normalnej europejskiej rodzinie, teraz o normalnym Europejczyku. Pewien mężczyzna twierdzi, że w latach 90. XX wieku brał udział w tajnym programie mającym na celu wysłanie ludzi w czasie. Podobno był wysłany do 6000 roku i ma dowód w postaci zdjęcia, ale to co pokazuje jest bardzo zamazane, co jak twierdzi mężczyzna jest normalne podczas podróży w czasie. Czy człowiek ten kłamie czy też nie okaże się w 2028 roku, bo według niego wówczas podróże w czasie staną się normą (LINK).

To cofnijmy się w czasie. Film Michaela Lindsay-Hogga o Beatlesach Let It Be, który pierwotnie ukazał się w 1970 roku i stanowił materiał wyjściowy dla pełnometrażowego filmu Petera Jacksona Get Back, został odrestaurowany przez Jacksona i będzie dostępny na Disney+ od 8 maja. Film Get Back zawiera prawie osiem godzin materiału nakręconego w styczniu 1969 roku, kiedy Paul McCartney, John Lennon, George Harrison i Ringo Starr próbowali nagrać 14 nowych piosenek w niecałe trzy tygodnie. Dotąd pozostaje w większość nieznanym materiałem dla fanów zespołu (LINK).


Wokalista/gitarzysta Metalliki James Hetfield w hołdzie Lemmy’emu Kilmisterowi wytatułował sobie środkowy palec atramentem zawierającym prochy zmarłego muzyka Motörhead. Hetfield pokazał swój nowy tatuaż na stronie Instagram Metalliki. Zresztą prochy Lemmyego są jeszcze w kilku innych miejscach. Na jego prośbę umieszczono je w kulach (nabojach), które rozesłano do najbliższych przyjaciół muzyka, w tym piosenkarza Judas Priest Roba Halforda. Jakąś ilość jego szczątków rozrzucono na niemieckim festiwalu metalowym Wacken Open Air, a resztkę będzie się wystawiać corocznie na scenie Bloodstock Open Air w Derbyshire (LINK). 

- Co oznacza skrót ZUS?
- ... ?
- Zakład Utylizacji Seniorów!
 

Skoro o seniorach - Pearl Jam wydali trzeci singiel: Wreckage z najnowszego albumu Dark Matter,  ukazał się w piątek i gra powyżej. Można wygrać album wypełniając ankietę, która weźmie udział w losowaniu (LINK).  Do podziału są trzy płyty. 

 

Na koniec dwa newsy koncertowe. We wrocławskim Centrum Reanimacji Kultury przy ul. Jagiellończyka 10c/d, 26 kwietnia będzie można posłuchać, w ramach Post-Wroclove Festival: Give Up to Failure, KSY, Flower And Pines i Bluefaces. Bilety TUTAJ. Z zespołem rozmawialiśmy kilkakrotnie TUTAJ.


A w Centrum Kultury Browar B we Włocławku w supporcie Katarzynie Nosowskiej wystąpi NANGA. Będzie to 2 maja o 17, wstęp wolny (LINK). Z wokalistką zespołu rozmawialiśmy TUTAJ

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

poniedziałek, 21 lutego 2022

Isolations News 181: New Dawn Fades powraca, zdjęcie Iana Curtisa z Tonym Nuttallem, Lacrimosa z nagrodą, Wraca Lycia, Slipknot z nowym klipem, pomnik menadżera the Beatles, rasistowski mural i ciemne pieczywo

Na scenę powraca sztuka o Joy Division New Dawn Fades. Przypominamy, że została napisana przez Briana Gormana (z którym rozmawialiśmy TUTAJ i to on nas poinformował na TT) - szczegóły dotyczące terminów i możliwość zakupu biletów jest TUTAJ.


Skoro mowa o Joy Division, w sieci pojawiło się zdjęcie Iana Curtisa z najlepszym przyjacielem z dzieciństwa Tonym Nuttallem i jego siostrami (Tony zapoznał go z Deborah, przyszłą żoną). Zdjęcie zostało zrobione w Hurdsfield, Macclesfield w latach 1961/62 (LINK). 

Czy dobrze się stało, że Ian został zapoznany z Deborah? Wątpimy...

Z kolei Peter Hook reklamuje koszulki z przerobionym pulsarem, autorstwa Petera Saville'a. Motyw na wieki związany z Joy Division został przerobiony na płaskie linie, symbolizujące wieczną ciszę martwej planety (LINK). 

Sprawa ma związek z szaleństwem klimatycznym. Jak widać, Hooky jest zachwycony tą profanacją. A dla tych którzy wierzą, że ocieplenie klimatu wynika z działalności człowieka zamieszczamy poniższy fragment z pamiętników Jana Chryzostoma Paska.

Gwoli wyjaśnienia zapusty były między Trzema Królami a Popielcem. Maszynę parową wynaleziono w 1763.    


Skoro mowa o szaleństwie klimatycznym powyżej plakat z Niemiec. Napis głosi: Przyszłość, czy zabójstwo klimatu? (LINK).

Niemcy już dawno wpadli na to, że ludzi jest za dużo, co nie sprzyja klimatowi. Dlatego podczas II Wojny wyeliminowali ich aż 55 milionów. Nikt jednak wtedy jakoś nie troszczył się o emisję dwutlenku węgla z krematoriów...

Skoro Niemcy, teraz o zespole który śpiewa w ich języku, ale jest ze Szwajcarii. Istnieje strona dla fanów, na której można kupić płyty i gadżety ulubionego zespołu. Została nawet zauważona przez muzyków. Lacrimosa, o której mowa, anonsuje swój kącik (LINK). Reszta oferty związana jest głównie z grupami znanymi na półkuli południowej. A pozostając przy Lacrimosie - ich album  Leidenschaft zdobył nagrodę TERRA RELICTA Music Awards za najlepszy album 2021 roku (LINK).


W klimacie mroku - Lycia, pionierzy darkwave z USA, powracają z nową płytą w niecały rok po wydaniu EP-ki Casa Luna (opisanej przez nas TUTAJ). Teraz nadszedł czas na Simpler Times, który pojawi się 4 marca (LINK). Powyżej gra jego zajawka, i jak zawsze jest ro znakomita muzyka...    


Nostalgiczną muzykę gra także inna kapela, którą lubimy - Gazpacho. Zespół chce wydać  DVD Gazpacho/Blu Ray z koncertem Fireworking at St.Croix. Płyta pojawi się 11 marca. Jakiś czas temu pochwalili się utworem z tej EP-ki, który gra powyżej. Niedawno udostępnili jeszcze jedną piosenkę TUTAJ. My opisaliśmy ich genialny album Night TUTAJ.


Skoro już zaczęliśmy o nowościach - Slipknot udostępnił nowy teledysk do swojej piosenki The Chapeltown Rag. Utwór został już opublikowany w listopadzie  i ma być pierwszym singlem z najnowszego siódmego albumu studyjnego zespołu, który będzie kontynuacją We Are Not Your Kind z 2019 roku. Klip zawiera zmontowany fragment ostatniego występu grupy w listopadzie 2021 roku na Knotfest w Los Angeles. 

Dla nas fenomen tego zespołu to jakieś szaleństwo.


Podobnie jak szaleństwem należy nazwać to, co ogarnia ludzkość w związku ze szczepionkami. W usuniętym liście zamieszczonym na swojej stronie Neil Young Archives, Young odniósł się do rozpowszechnianego przekonania, że jego poglądy na szczepionki zostały mu podyktowane przez Pfizera – który, zgodnie z teorią spiskową, jest właścicielem wydawnictwa muzycznego Younga. Nieporozumienie wynika z faktu, że były dyrektor generalny firmy Pfizer jest obecnie starszym doradcą firmy zarządzającej aktywami Blackstone, która obecnie współpracuje z wydawcą muzycznym Hipgnosis, z którym obecnie współpracuje YoungOczywiście cały ten łańcuch jest kompletnie przypadkowy... 

Przypominamy, że niedawno Young usunął swoją muzykę ze Spotify aby zaprotestować przeciwko podcastowi krytykującemu szczepienia.


Zapisków z krainy szaleństwa ciąg dalszy. Forestry and Land Scotland (FLS) instaluje w strategicznych miejscach na ścieżce migracji szarych wiewiórek z południa na północ - budki lęgowe dla 35 par kun sosnowych w celu ratowania populacji, ale wiewiórki czerwonej z regionu Highland

Kuny podobno tworzą atmosferę strachu i skutecznie przez to zmniejszają populację wiewiórek szarych. 

Wynika z tego newsa, że zdaniem ekologów czerwone wiewiórki mniej się boją, niż szare. Im kuny nie przeszkodzą w rozwoju populacji (LINK). 

To dziwna wiadomość. Nam kolor szary kojarzy się z wróblami. Te mają bardzo stresujące życie (LINK), co nie przeszkadza im że w sprawach prokreacyjnych są mistrzami...
 

Niczym wróbel w młodości zachowywał się Paul McCartney zmieniając dziewczyny jak rękawiczki. Ale to było dawno. Obecnie były Beatles chce w odbyć serię koncertów w Ameryce Północnej w ramach nowej trasy Get Back. Minęło prawie trzy lata odkąd muzyk odwołał koncerty kończące ostatnią trasę Freshen Up. Teraz planuje zagrać 14 koncertów od kwietnia do czerwca w Stanach Zjednoczonych (LINK).


I jeszcze w temacie the Beatles: Rada Miejska Liverpoolu zezwoliła na wzniesienie pomnika Briana Epsteina. Pomnik stanie w 55. lecie śmierci menadżera spowodowanej przedawkowaniem leków w 1967 roku (LINK).  Stanie w pobliżu dawnego sklepu z płytami jego rodziny w Whitechapel i będzie wyglądał jak powyżej (LINK).


Było o pomniku to teraz o rasistowskim obrazie. Specjalna Komisja Tate Britain zleci wykonanie nowego malowidła ściennego, które będzie musiało jednak artystycznie zharmonizować się z muralem Rexa Whistlera z 1927 roku. Przypominamy - znane malowidło Whistlera Wyprawa w poszukiwaniu rzadkich gatunków mięsa zostało uznane za rasistowskie. Do nowej grafiki zostanie dołączony materiał  propagandowy który krytycznie ukaże historię i treść muralu, w tym zinterpretuje jego rasistowskie przesłanie (sic!). Autora nowego dzieła jeszcze nie wybrano (LINK).

Mural jest pokazany powyżej. No rasizm w czystej postaci. Przypomina się historia ubierania w majtki nagich postaci na Sądzie Ostatecznym Michała Anioła przez Daniela da Volterra. Ale to były ciemne czasy... Dziś za to mamy czasy oświecone. Jak tak dalej pójdzie, w UK niedługo zacznie się zrywanie asfaltu, lub co gorsza jego przemalowywanie. Oczywiście na biało i to już nie będzie rasizm.


Ciąg dalszy podróży w świat sztuki. Dzieła Leonarda Da Vinci, Caravaggia, Rafaela i Modiglianiego zostaną wystawione w jeszcze w lutym w Londynie, do obejrzenia za darmo. Jest jednak jeden mały haczyk - wszystkie są cyfrowe. Podobno nie do odróżnienia od oryginałów (LINK).

To musieli wymyślić informatycy. A propos ich, jest taki dowcip: Co mają wspólnego informatyk i blondynka? Oboje żyją dzięki sztucznej inteligencji.

To może za to wciskanie podróbek jeszcze jeden. Co robi informatyk na imprezie sado-maso? Page up, page down...
Najbliższy Record Store Day też wydaje się jakimś żartem, a może podróbką. Ogłoszono listę zespołów, których płyty będzie można kupić podczas już 15 edycji tej imprezy, czyli Record Store Day 2022. Wśród nich są: Blur, Taylor Swift, Elvis, Bring Me The Horizon, Pinkpanthress, Sam Fender, Blondie i wielu innych bliżej nieznanych. A może i całkiem (LINK), choć w zasadzie wszystko jest względne i zależy od tego, z której strony spojrzymy. Na przykład niedźwiedzie są przekonane, że ludzie żyją na drzewach i robią pod siebie...
  

Ludzie są zatem, według niedźwiedzi choćby, dziwni, jak śpiewa klasyk. Potwierdza to inny news. W Kanadzie, w nocy na dom spadł meteoryt. Znienacka przebił dach, strop i wpadł do łóżka emerytce. Stała się ona sławna dzięki tej przygodzie i... poczuła się opiekunem skały. Oświadczyła, że jeśli sprzeda meteoryt to tylko w jednym kawałku i po starannym wyborze kupca, bo chce znaleźć mu dobry dom. Jej już nie jest znaczy dobry, ma dziurę (LINK). 

Emerytka, dziura, twarda skała - wszystko to rodzi dziwne skojarzenia. Co najmniej z takiego dowcipu o emerytach. 

Jeden z nich mówi do drugiego, że u niego już koniec z seksem i to od dawna. A drugi na to, że raz na tydzień jeszcze daje radę. Ten się dziwi, jak to możliwe, przecież jego rozmówca jest o wiele starszy. Pyta więc dzięki czemu taki wynik?  No wiesz, jem cały czas ciemne pieczywo i to pomaga. 
- Nic o tym nie wiedziałem! Nikt mi nie powiedział! mówi pierwszy. Natychmiast biegnie do sklepu i prosi ekspedientkę o ciemne pieczywo. Ta pyta: - Krojone czy w całości? 
- A jaka to różnica? odpowiada emeryt
- No wie pan, krojone to szybciej twardnieje....
- K*rwa, no wszyscy wiedzieli...


Meteoryt pewnie nie trafiłby w mikromieszkanie. To kolejny wynalazek postępu. Najmniejsze z nich w Londynie wystawiono na sprzedaż za 50 000 funtów. Ma 7 metrów kwadratowych. Nieruchomość znajduje się w starej kamienicy przy Lower Clapton. Jest wyposażona w łóżko, kuchenkę mikrofalową, i łazienkę. Nie ma kuchni, ale ma za to okno (LINK).

W sam raz dla  pary hobbitów lub innych karzełków. A propos karzełków to jest taki dowcip

Żona leży w łóżku z mężem. Znudzona mówi do niego: 
- Kochanie, może odegramy scenę z twojego ulubionego pornosa?
Mąż patrzy na nią zdziwiony i mówi:
- Kobieto, gdzie ja o tej godzinie znajdę klauna z zespołem Downa, dwa karły i osła?

Wracamy jutro - dlatego czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.  

poniedziałek, 12 kwietnia 2021

Isolations News 136: David Edwardes o pomniku Iana Curtisa, remaster koncertu Joy Division, Saville wystawia, Record Store Day 2021, Lisa Gerrard, Gary Numan, Molchat Doma i David Gilmour z nowymi klipami, Jarre nagrywa Salgado, sensacje ze świata sztuki


David Edwardes, który startuje w wyborach samorządowych na burmistrza Macclesfield napisał na FB, że Rada Miejska tego miasta ma zamiar postawić pomnik Iana Curtisa w West Park. Ma to być statua z brązu bez cokołu, a obok będzie znajdować się płaska scena (teren) na występy. Edwardes obiecuje że gdy zostanie wybrany, dopilnuje aby tak się stało. A teraz prosi o uwagi, rady od fanów Joy Division. Wybory będą w maju... (LINK).

Zobaczymy ile z tych obietnic zostanie kiedy Edwardes wygra wybory... Oby nie tylko sama płaska scena.

Jeśli już jak zawsze zaczęliśmy od Joy Division, to bloger FageOner zremasterował nagranie koncertu live z Apollo Theatre (Manchester) z 28 października 1979 r. Klip powyżej.


I przy okazji - w związku z 45 rocznicą powstania Warsaw/Joy Division można nabyć koszulkę, kubek, bluzę itd. wszystko z okolicznościowymi napisami (LINK).  


Jeśli Joy Division to niezapomniane okładki Petera Savillea. Museum of Design w Atlancie 9 kwietnia zademonstrowało prace jego, oraz innych artystów, których twórczość ukazuje siłę muzyki w budowaniu wspólnoty na wernisażu wystawy The Future Happened dostępnej online. Jednym z zademonstrowanych projektów jest zdjęcie Savilla  podczas wykonywania kultowej okładki albumu Section 25 From the Hip z 1984 roku  wydanego przez Factory Records (LINK).  W tym roku album ten ponownie ukaże się poprzez Factory Benelux - specjalnie na Record Store Day 2021. 

Jeśli o tym mowa, to pełna lista wszystkich płyt dostępnych podczas tej imprezy znajduje się TUTAJ a dla polskich fanów z listą sklepów TUTAJ. Przypominamy, że tegoroczny Record Store Day odbędzie się w dwie soboty: 12 czerwca i 17 lipca.

Dwa newsy w klimatach mroku - Deshta (Forever) jest drugim utworem z nowej płyty Burn duetu Lisa Gerrard & Jules Maxwell, wyprodukowanej przez Jamesa Chapmana, który został udostępniony aby zachęcić do kupna całego albumu.


I drugi news - białoruski Molchat Doma dołuje jak za dobrych czasów. Powyżej ich nowy klip. Przypomnijmy, że byliśmy pierwszym blogiem który przeprowadził wywiad z zespołem, zanim zaczęli robić światową karierę w Rough Trade. Można go przeczytać TUTAJ. Taką samą karierę wróżymy Give up to Failure, Freudersom i Free Games for May. Wszystkie nasze wywiady są TUTAJ.


Podobne mroczne klimaty roztacza przed nami Gary Numan, który przejął się ociepleniem i w nowym teledysku do Saints and Liars ostrzega przed niszczycielskimi zmianami klimatycznymi i hipokryzją religii. Singiel pochodzi z przygotowywanego albumu koncepcyjnego Intruder.


Jeśli już weszliśmy w progrock - David Gilmour udostępnił videoclip który zapowiada premierę filmu z koncertem nakręconym w Palladium w Londynie w lutym 2020 roku, zaledwie kilka tygodni przed pandemią koronawirusa. Wystąpili wówczas  Neil Finn, Noel Gallagher, Billy Gibbons, Kirk Hammett, John Mayall, Christin McVie, Jeremy Spencer, Zak Starkey, Pete Townshend, Steven Tyler i Bill Wyman. Cyfrowa transmisja filmu będzie dostępna od 24 kwietnia a płytę będzie można nabyć od 30 kwietnia.


Inny dinozaur - Jean Michel Jarre wydał kolejny album studyjny. Nosi tytuł Amazônia. I różni się od wszystkiego co napisał wcześniej. Może dlatego, że to dźwiękowy komentarz do wystawy zdjęć Sebastião Salgado wykonanych właśnie w Amazonii. Płytę można nabyć TUTAJ a wcześniej posłuchać jej fragmentu. 

Żeby znowu nie wyjść na nieskromnych, delikatnie wspomnijmy, że my zafascynowaliśmy się Salgado zanim zrobił to francuski muzyk. Warto zobaczyć TUTAJ.


Skoro weszliśmy w klimaty sztuki - szykuje się międzynarodowy skandal. A w zasadzie już trwa. Otóż ekspert Muzeum Luwr odmówił wystawienia na ekspozycji wartego 450 milionów dolarów obrazu Salvator Mundi przypisanego Leonardowi da Vinci. Bo stwierdzili, że jego autentyczność jest wątpliwa. Obraz stał się najdroższym dziełem sztuki na świecie, gdy w listopadzie 2017 roku został sprzedany na aukcji przez dom aukcyjny Christie's następcy tronu Arabii Saudyjskiej Mohammedowi bin Salmanowi. W wywiadzie, w nowym filmie dokumentalnym Antoinea Vitkinea o tym dziele zatytułowanym The Saviour for Sale, wysoki urzędnik w rządzie prezydenta Emmanuela Macrona mówi, że tajne badania przeprowadzone w Luwrze wykazały, że Leonardo tylko przyczynił się do powstania obrazu. Saudowie liczyli, że ich obraz stanie się główną atrakcją planowanej wystawy, a tymczasem dzieło zostało odrzucone w ostatniej chwili. Kontrowersyjny film zostanie wyemitowany we Francji 13 kwietnia na kanale France5 (LINK).


Kolejna sensacja: W Egipcie archeolodzy odkryli w piaskach pustyni zaginione miasto Luksor z czasów Amenhotepa III (dziadka słynnego Tutanchamona) czyli sprzed 3500 tys lat (dokładnie z okresu 1386-1353 p.n.e.). W nowo odkrytym mieście znajduje się kilka dzielnic: mieszkalne i administracyjne, a także duża piekarnia i przetwórnia żywności, warsztat do produkcji cegieł i biżuterii oraz cmentarz z nienaruszonymi grobowcami (LINK).


I jeszcze jedna sensacja:  być może autorem dzieła w Hiszpanii przedstawiającego Ecce Homo jest sam Caravaggio (należy nadmienić że istnieje tylko 14 przypisywanych mu prac). Ministerstwo kultury Hiszpanii zablokowało aukcję XVII-wiecznego obrazu po tym, jak eksperci zasugerowali, że mógł on zostać wykonany nie przez naśladowcę Caravaggia, jak wcześniej sądzono, ale przez samego mistrza renesansu. Wyceniony na skromne 1500 euro (1780 dolarów), miał trafić na sprzedaż do domu aukcyjnego Ansorena w Madrycie. Jeśli rzeczywiście byłoby to dzieło Caravaggia, prawdopodobnie byłoby warte miliony.

Na koniec niepokojąca wiadomość - Jacek Żaba Żędzian zaraził się COVID-19… (LINK). Życzyliśmy mu zdrowia przez FB. Przypomnijmy że Żaba to równy gość, jest między innymi organizatorem festiwalu Rock na Bagnie - o czym opowiedział nam TUTAJ.

Żaba skop tyłek chińskiemu wynalazkowi i wracaj do nas cały i zdrów. 

A wtedy my znowu napiszemy o Twoim festiwalu - bo u nas codziennie coś nowego - tego nie ma w mainstreamie.