The river is deep and the road is long, daylight comes and I want to go home
Awoke this morning to find my people's tongues were tied and in my dreams they were given books to poison their minds
The river is deep and the mountain high, how long before the other side We are their mortar, their building bricks and their clay their gold teeth mirror both our joys and our pain The river is deep and the ocean is wide, who will teach us how to read the signs
The earth is our mother she taught us to embrace the light, now the lord is master she suffers an eternal night
you blocked up my ears, you plucked out my eyes, you cut out my tongue, you fed me with lies,
Oh Lord.
Motyw wiodący, wydrukowany na okładce siódmej studyjnej płyty Dead Can Dance. Miałem okazję czekać na kolejne albumy, puszczane zwykle w PR3, lub wieczorami przez Tomasza Beksińskiego. Muzyka zespołu uległa bardzo głębokiej ewolucji, od chłodnego debiutu (choć już na nim była to ciekawa odmiana zimnej fali), przez bardziej pompatyczno - symfoniczny Spleen and Ideal (ach ten wstęp!), do uważanego za pikowe osiągnięcie nie tylko DCD ale i całej wytwórni 4AD Within the Realm of a Dying Sun... Po nim nastąpił zwrot. Nie wszyscy fani go zaakceptowali. Pojawiła się monotonia, trudna do zaakceptowania i bardzo eksperymentalna muzyka z płyty The Serpent's Egg. Dodam tylko, że po czasie, album zyskuje. Tak to jest z geniuszami, przerastają epokę... Niemniej wtedy był to album którego (w 1988 roku) nikt nie oczekiwał. Aion też miejscami nie powalał i chyba muzycy zrozumieli, że nie tędy droga realizując całkiem dobry Into the Labyrinth (1993) a po nim (1996) omawiany dziś Spiritchaser - chyba pierwsze wydawnictwo tak mocno i wyraziście przesunięte w stronę tzw. world music (widać to też w przytoczonym powyżej tekście utworu Song of the Dispossessed, czwartej piosenki na albumie).
Gdybym miał porównać ten album i zmianę stylu zespołu, to przypomina mi on mocno rewoltę jakiej dokonali the Opposition nagrywając War Begins at Home (opisany przez nas TUTAJ). Co ciekawe zespół nieżyjącego już Marka Longa nawiązał na swoim albumie do piosenki the Beatles (Babe in Black). I, co być może trudno sobie wyobrazić, po cover wielkiej czwórki sięgają też DCD. Pojawia się na albumie piosenka Georgea Harrisona (dokładnie fragment utworu 3) Within You Without You (prawa autorskie Northern Songs) ze słynnego Peppera... Na owym albumie Harrison skomponował samodzielnie tylko ten utwór, ale co ciekawe, chyba jest on jednym z najbardziej jego psychodelicznych dzieł...
dziś już na stałe zamkniętym - Quivvy Church) jest miejscami bardzo mroczna, otwiera ją instrumentalny ponury Nierika, później mamymonorecytacje Brandona Perry w Song of the Stars:
Jesteśmy jak wiatr Owinięty w świetliste skrzydła Tworzymy drogę, aby duch mógł przejść Dla przejścia ducha
Mamy tutaj solówkę a la The Residents z Commercial Album, i fragment tekstu w języku kreolskim haitańskim... O Indus już pisaliśmy powyżej, po nim motto albumu - Song of the Dispossessed. Dodamy tylko, że to jedyna piosenka całkowicie zaśpiewana w języku angielskim. Po niej znowu instrumentalny Dedicacé Outò, mocno perkusyjny. The Snake and the Moon zaśpiewany w zupełnie nieznanym języku (i znowu słychać solówki rodem z The Residents) a po nim Song of the Nile - także instrumentalny, choć pojawiają się w nim doskonałe wokale (ale bez tekstu). To jedna z najpiękniejszych piosenek albumu...
Całość kończy Devorzhum. I jest to mocne zakończenie.
Krytycy muzyczni pisali, że zespół tym albumem przekierował world music na nowe tory. Po wielu latach, patrząc bardziej całościowo na dokonania DCD, album Spiritchaser wydaje się być kontynuacją pikowego dokonania zespołu Within The Realm... I znowu, wtedy wydawał się nam dziwny, nietypowy, inny. Teraz po latach to wręcz doskonały przyjaciel jesiennych wieczorów.
A może to my staliśmy się już na tyle starzy, że w końcu dorośliśmy do tej muzyki?
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.
Dead Can Dance, Spiritchaser, producenci: Brandon Perry i Lisa Gerrard, 4AD 1996, tracklista: Nierika,
Song of the Stars, Indus, Song of the Dispossessed, Dedicacé Outò, The
Snake and the Moon, Song of the Nile, Devorzhum.
Na starcie Manchester. Nowy, czwarty album Black Grape, Orange Head, ukaże się 19 stycznia. Black Grape został założony w 1993 roku przez byłych członków Happy Mondays, Shauna Rydera i Beza, lecz po latach tworzy go duet złożony z Shauna Rydera i Paula Leveridge, aka Kermit. Orange Head miał ukazać się w listopadzie 2023 roku poprzedzony singlem Milk. Zamiast tego w listopadzie ukazał się singiel Dirt, a teraz muzycy udzielili wywiadu (TUTAJ) aby przyciągnąć uwagę fanów w związku z premierą nowej płyty i zapowiedzieć, że 21 stycznia w niedzielę będą podpisywać ją spotkaniu w kawiarni Wax and Beans znajdującej się w sklepie z płytami (bilety TUTAJ).
Pozostańmy UK. W tym miesiącu odbędzie się wielka aukcja płyt winylowych z archiwum BBC ale także sprzętu i pamiątek, a poprowadzi ją Omega Auctions (LINK). Szczegóły TUTAJ.
I UK i winyle - ostatnie
studyjne albumy Cocteau Twins, Four-Calendar Café i Milk & Kisses z
1993 roku zostały zremasterowane i ponownie wydane w wersji winylowej,
teraz przez Propter Records (LINK).
Jeszcze UK i premiery - Zanias zapowiedziała wydanie nowej płyty, będzie to Ecdysis, kontynuacja Chrysalis, która pojawi się na CD i w wersji winylowej 16 lutego - na okładce będzie motyw z tatuażu który piosenkarka ma na plecach. A już teraz: jeden z utworów Earthborn wraz z możliwością kupna w przedsprzedaży TUTAJ.
Nowości - Sacred
Bones Records ogłasza z wydania reedycji Early Singles Xmal
Deutschland, wzbogaconej o dwa dodatkowe utwory, oraz inauguracyjny
solowy album Anji Huwe zatytułowany Codes. Premiera tych płyt
zaplanowana jest na 8 marca 2024 r (LINK). Zapowiada się ciekawie.
Skoro zlądowaliśmy w klimatach 4AD - Peter Ulrich perkusista Dead Can Dance wyprzedaje swoje wspomnienia Drumming With Dead Can Dance & Parallel Adventures - można je nabyć po niższej cenie TUTAJ.
Wygląda na to, że wspomnienia pozostaną też po innej wielkiej kapeli. Alex
Lifeson wykluczył ponowne koncertowanie z Rushem, powodem jest
pogarszający się jego stan zdrowia. Muzyk choruje na artretyzm (LINK).
W temacie chorób - biuro
koronera w Londynie wydało krótkie oświadczenie odnośnie przyczyn
śmierci Sinead O'Connor, w którym potwierdziło, że 56-letnia piosenkarka
zmarła z przyczyn naturalnych. Pogrzeb piosenkarki odbył się w sierpniu
ubiegłego roku pod Dublinem i uczestniczyli w nim prezydent Irlandii
Michael D. Higgins, a także Bono, The Edge i Adam Clayton z U2 oraz Bob
Geldof (LINK).
Skoro o sprawach zdrowotnych - Tracy Hurley Martin, żona Vince'a Clarke'a (Depeche Mode i Erasure), zmarła w wieku 53 lat po zdiagnozowaniu u niej raka żołądka. Para ma 18 letniego syna... (LINK).
W temacie tych co odejdą. Craig
Hamilton-Parker, nazywany nowym Nostradamusem, twierdzi, że potrafi
przewidzieć przyszłość. Podobno zapowiedział pandemię Covid-19, Brexit,
prezydenturę Donalda Trumpa, a nawet śmierć królowej Elżbiety II.
Wieszczy więc, że w 2024 roku Wielką Brytanię podobno spotykają same
niepowodzenia: odsunięcie od władzy obecnego premiera, depresja Karola
III, który wyląduje ostatecznie na wózku inwalidzkim, dalsze kłopoty z
Harrym. W USA także ma być gorąco: Prezydent Joe Biden zostanie
zastąpiony przez Kamalę Harris a potem wygra Trump... W Europie umrze
papież Franciszek, Putin zostanie zamordowany w wyniku zamachu i jeszcze
jakaś gwiazda muzyki pop zajdzie w ciążę. O Polsce cisza, tak samo o
Niemczech, nie wiadomo czy to dobrze czy źle? (LINK).
W Niemczech za to trwają protesty, podobnie w Rumunii. Ludziom otwierają się oczy i zaczyna do nich docierać, że bez rolnictwa trudno żyć, a wiatraczki nie kręcą się kiedy nie wieje. Na powyższym zdjęciu hasła strajku, rozlewającego się w Niemczech już na wszystkie grupy społeczne: nie dla imigracji, programów ograniczających emisję CO2, gender i rosnących cen energii.
Zatem warto zamieścić instrukcję składania flagi UE.
Wróciły też barierki pod polskim Sejmem. W temacie taki oto dowcip:
Wchodzi zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy: - Hańba! Wchodzi drugi zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy: - Hańba! Wchodzi trzeci zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy: - Hańba! Mama zajączków się pyta: - Co się stało, dlaczego hańba? Na to zajączek odpowiada: - Niedźwiedź ojcem się podtarł.
Ostatnio
nasze Słońce Peru stwierdziło, że ma problem z tymi, którzy głosowali
na ZP. Miejscowe plemię kanibali w Indonezji rozwiązałoby ten kłopot. Ma bowiem ciekawy zwyczaj. Zamiast utrzymywać policję, więzienia itd,
plemię rytualnie morduje i pożera ludzi, których uważają za opętanych
przez demony, czyli zbędnych w tamtejszym społeczeństwie (LINK).
Tatusiu, co to jest kanibalizm? - Zaraz ci wytłumaczę tylko podłożę drewna pod wannę.
Eksperci
genetyki wskazali sześć unikalnych cech, które pokazują, że jesteśmy
posiadaczami mikro fragmentów neandertalskiego DNA, są to: 1.
uzależnienie od nikotyny, 2. grube, proste włosy, 3. bycie tzw. rannym
ptaszkiem, 4. duże (długie) nosy, podatność na uleganie zakażeniom
wirusami, 6. skłonność do oparzeń słonecznych (LINK).
Małżeństwo kanibali podczas obiadu. Ona: - Wiesz Zenek, mamy dobre dzieci.
Jeszcze z pola nauki.Zdaniem
badaczy nowo odkryte kamienne dyski znalezione we Włoszech mogą być
najwcześniejszymi znanymi mapami nieba. Kamienie odkryto w pobliżu
starożytnego fortu na wzgórzu Rupinpiccolo w północno-wschodnich
Włoszech. Badacze już ustalili, że dziewięć znaków na nich odpowiada
gwiazdom w konstelacji Skorpiona, pięć znaków dotyczy Oriona, a
dziewięć znaków pasuje do rozplanowania gromady Plejad. Jednakże znak
znajdujący się nieco na północ od Oriona nie został jeszcze
zidentyfikowany, być może przedstawiał nową lub supernową, której nie
zarejestrowano nigdzie indziej. Uważa się, że ślady na kamieniach
wykonano między 1800 a 400 rokiem p.n.e. (LINK).
Na geografii profesor do studenta: - Proszę pokazać Odrę. - Dobrze panie profesorze, ale najpierw proszę o globus Polski.
Jeszcze przepowiednie dotyczące pośrednio Polski: Baba Vanga zmarła prawie trzydzieści
lat temu Bułgarka podobno pozostawiła proroctwa co do zdarzeń jakie
czekają ludzkość. Jej zwolennicy podali, że w tym roku nastąpi zamach na
Putina a zamachowcem będzie ktoś z Rosji. A poza tym czekają nas
kryzysy i ataki terrorystyczne czyli normalka nic nowego (LINK).
W Moskwie miał miejsce zamach na życie Putina. Rosyjscy lekarze bohatersko go ratują. Tymczasem w bunkrze gdzieś na Uralu FSB zebrało wszystkich jego sobowtórów. Główny oficer mówi do nich: - Mam dla was dwie wiadomości: dobrą i złą. Dobra jest taka, że Putin przeżył zamach. Zła wiadomość: niestety stracił w nim rękę.
Z
tym zamachem trudno będzie, bo ukraiński wywiad wojskowy potwierdził że
rosyjski prezydent ma co najmniej trzech trzech
sobowtórów. Podobno oryginalnego Putina nikt nie widział od 2022 roku (LINK).
Za to widziano parę mumii obcych, która w tajemniczy sposób pojawiła się na peruwiańskim
lotnisku w październiku ubiegłego roku, jednak nie jest ona, co nikogo dziwi, parą
kosmitów. Wykonano je z kości zwierzęcych co potwierdził Flavio Estrada,
archeolog z Peruwiańskiego Instytutu Medycyny Prawnej i Nauk Sądowych.
Także trójpalczasta ręka jest fałszywką, została wykonana z różnych
kości, w tym przypadku z ludzkich sklejonych współczesnym klejem.
Przypomina się reklama o Super Glue (LINK).
Nie dostaniesz ani kropelki podpisano: Ania Kropelka.
Jeśli chodzi o innowacje, ale muzyczne, to chyba najwięcej wprowadzili ich Kraftwerk. Przez
dziewięć nocy w Los Angeles Walt Disney Concert Hall legendarny zespół
(a w zasadzie to co z niego zostało) będzie świętować 50.
rocznicę wydania albumu Autobahn, który został skomponowany,
wyprodukowany i nagrany przez założycieli Kraftwerk, Ralfa Hüttera i
Floriana Schneidera w 1974 roku. W cyklu dalszych 8 koncertów
zaprezentowanych zostanie osiem płyt Kraftwerk: Autobahn (1974),
Radio-Activity (1975), Trans Europe Express (1977), The Man-Machine
(1978), Computer World (1981), Techno Pop (1986), The Mix (1991) i Tour
de France (2003). Każdego wieczoru zaprezentowany zostanie jeden
kompletny album oraz dodatkowe kompozycje. Koncert numer dziewięć będzie
finałem, na którym zaprezentowane zostaną przełomowe dzieła obejmujące
pięć dekad repertuaru Kraftwerk (LINK).
Za to po koncercie Swans w Berlinie 12 marca, zespół zacznie nagrywać nowy album (LINK). Będzie to w połowie trasy koncertowej, podczas której 29 lutego wystąpią we Wrocławiu (LINK).
Również psychodeliczni Truckfighters po blisko 5 latach powracają do Polski na 2 koncerty. Grupa wystąpi 16 maja w poznańskich 2 Progach oraz dzień później w warszawskim klubie Proxima (LINK).
Kończymy dwoma newsami dotyczącymi pasjonujących, nowych odkryć naukowych.
Czy wiecie dlaczego nasze koty mają białe skarpetki i brzuszki? Otóż naukowcy postawili tezę, że przyczyną jest proces udomowienia, który rozpoczął się około 10 000 lat temu, kiedy najbardziej oswojone kicie krzyżowano, aby uzyskać spokojniejsze, bardziej przyjazne zwierzęta, ale przez to nastąpiły nieprzewidziane konsekwencje w postaci białych plam na sierści. Cechy te są spowodowane zaburzeniami rozwojowymi, które pojawiają się, gdy embrion kociaka jest zwinięty w łonie matki, co utrudnia prawidłowe dojrzewanie potencjalnych komórek barwnikowych. Po prostu pigment nie dochodzi do podkulonych łapek i brzuszków zwiniętego zwierzątka (LINK).
Jak rozpoznać, że Twój pies jest geniuszem? Jeśli na komendę przyniesie po kolei rzeczy, które każesz mu przynieść (czyli gdy je rozróżnia) (LINK).
Kiedy Eskimos wie, że zima jest naprawdę siarczysta? - Kiedy mu się psy łamią na zakręcie.
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.
Zaczynamy jak zawsze od artystów z Manchesteru. Peter Hook znów wystąpi w Polsce. Dokładnie w klubie Zaklęte Rewiry we Wrocławiu, gdzie wykona utwory z albumu Substance Joy Division i New Order z okazji 35 lecia wydania płyty, bilety TUTAJ.
Za to jego kumpel - Johnny
Marr zapowiedział występy z orkiestrą w Manchester's Factory podczas
International, Aviva Studios, w dniach 7 i 8 grudnia 2023 r. Te dwa
koncerty mają przypomnieć o tym, że Johnny Marr już 10 lat prowadzi
karierę solową. Bilety w sprzedaży od 15 września TUTAJ.
Skoro live - w
grudniu w Madison Square Garden po raz ostatni wystąpi Kiss. Grupa
planuje na tym zakończyć swoją działalność. Wcześniej zagrają na
stadionie Accor w Sydney (7 października), oraz w USA i Kanadzie. Gene
Simmons w udzielonym wywiadzie wspomina więc 50 lat działalności
zespołu, to czym dla niego jest małżeństwo z żoną Shannon Tweed, które
liczy już 40 lat... Przyznał też, że największy wpływ na niego wywarli
Beatlesi, Lennon i McCartney (LINK).
I tak szacun że Kiss jeszcze cokolwiek kojarzą w tym wieku....
- Ale nudny program leci dziś w TV! - skarży się dziadek Jasiowi. - Oj, dziadku, dziadku, znowu postawiłeś fotel przodem do akwarium!
W temacie starości. Zdechł
Zeus, najwyższy pies na świecie według Księgi Rekordów Guinnessa. Stało
się to w wyniku powikłań po leczeniu raka kości. Wielki dog niemiecki,
mierzący metr wzrostu, otrzymał tytuł niedawno bo w 2022 roku. Miał trzy
lata, w listopadzie skończyłby cztery (LINK).
My news ilustrujemy pomnikiem s@@jącego psa, jaki stanął na Ochocie w Warszawie (LINK). Dwa inne są w planach. Wiwat Trzaskowski, wiwat Europa!
Facet w zatłoczonym pociągu dostał biegunki - rzecz ludzka. Na dopchanie się do toalety zero szans w takim tłoku. W końcu nie ma już siły siada pod oknem i załatwia się na gazetę. Jeden gość nie wytrzymuje smrodu i zapala papierosa, na co facet znad gazety krzyczy: Przepraszam bardzo ale to jest wagon dla niepalących!
Takie nam się tematy trafiły... Biegunka
pasażera zmusiła samolot Delta do zawrócenia na lotnisko po tym, gdy w
zasadzie wybuchł on i zanieczyścił całe przejście w samolocie. Powstałą
sytuację uznano za zagrożenie biologiczne i przez kilka godzin
pasażerowie samolotu nie mogli wyjść z niego. Co musieli znosić ukazuje
nagranie jednego z uczestników lotu (TUTAJ).
Podobno
personel rozpylił w powietrzu wanilię, co tylko pogorszyło sprawę…
Facet był u kochanki, ale zrobiło się późno i trzeba wracać do domu. Mówi więc do niej: - Daj trochę wódki, ochlapię się, to żona nie będzie czuła Twoich perfum. Facet wraca do domu, a żona wali go po mordzie. - Za co? - Myślałeś, że jak się poperfumujesz to nie poczuję, że wódkę piłeś?
Nie wiadomo czy na trzeźwo, ale wiadomo, że w Niemczech. Dwa
zdjęcia wykonane przez turystów w górach Harz podsyciły
spekulacje, że pogłoski o człowieku-wilku żyjącym w niemieckich górach
mogą okazać się prawdą. Zdjęcia ukazują mężczyznę wymachującego
narzędziem przypominającym włócznię. Bild donosi, że mężczyznę lub
podobne postacie widywano w okolicy co najmniej od 2015 roku. Takie
historie w tej okolicy nie są rzadkością, w 2007 roku odnaleziono
Amerykanina mieszkającego w chatce w Eifel, paśmie górskim w Niemczech
Zachodnich, gdzie uprawiał niewielkie ilości marihuany(LINK).
A może to była Naia Okami?
- Z czego zbudowana jest syberyjska latryna? - Z dwóch drągów. Na jednym wiesza się kufajkę, a drugim odpędza się wilki.
Lepiej jednak zapolować. 20
października pojawi się rozszerzona edycja Brendan Perry – Eye of the
Hunter z 1999 r. Na płycie znajdzie się wersja live nagrana w londyńskim
klubie w 1993 r. Całość zostanie wydana na przezroczystych zielono-niebieskich 2LP i 2CD.
Za to w październiku reżyser filmowy i muzyk John Carpenter wyda nową kolekcję Anthology II (Movie Themes 1976-1988). Na
ten użytek Carpenter wraz ze swoim synem Codym Carpenterem i
chrześniakiem Danielem Daviesem przerobili motyw 69th St. Bridge ze
swojego klasycznego filmu Escape From New York z 1981 roku , którego
możesz posłuchać powyżej. Anthology II ukaże się 6 października nakładem Sacred Bones Records.
Teraz trochę o nowościach. LAIBACH udostępnił nowy utwór The Engine of survival. W listopadzie grupa wyruszy w trzecią część europejskiej trasy koncertowej Love is Still Alive, podczas której wystąpi w Katowicach oraz w Warszawie (LINK).
Z kolei The
Rolling Stones 6 września pokazali setlistę ich najnowszego albumu
Hackney Diamonds który ukaże się 20 października i potwierdzili, że na
płycie pojawią się gościnnie Paul McCartney, Lady Gaga, Elton John i
Stevie Wonder, a także utwory nagrane ze zmarłym perkusistą Charliem
Wattsem, dokładnie w dwa – Mess It Up i Live By The Sword. Na drugim
będzie można jeszcze usłyszeć bas Billa Wymana. O tym wszystkim można
posłuchać powyżej. Wypowiedź nagrano raptem
tydzień temu, a w ostatni czwartek, 14 września, Mick Jagger ujawnił,
że The Rolling Stones pracują już nad swoim kolejnym albumem. W
wywiadzie dla jednej z gazet powiedział, że mają już nagrane trzy
czwarte materiału na nową płytę (LINK).
Ciekawe czy Watts też na niej zagra?
Żona Kowalskiego wywołuje duchy: - Duchu! ... Czy jesteś moim mężem? - Tak ... To ja! - A czy jesteś szczęśliwszy niż za życia? - Tak. - A gdzie jesteś? - W piekle
Skoro piekło - przeklęty
portret małej dziewczynki, który już dwukrotnie został zwrócony do
sklepu charytatywnego, sprzedano na aukcji internetowej za ponad 1680
funtów. Zoe Elliott-Brown była ostatnią osobą, która kupiła portret w
sierpniu w Centrum Doradztwa i Reprezentacji Hastings (HARC), po czym
oddała go, bo podobno po powieszeniu na ścianie w domu była ścigana
przez niezidentyfikowaną czarną postać (LINK).
Duch?
Spotyka się duch z duchem i jeden się pyta: - Jak zginąłeś? - Poraził mnie prąd. - Ale co żelazko, pralka czy coś innego? - Gorzej, krzesło elektryczne
Duchy... Oficjalny
zwiastun filmu Monsters Of California według pomysłu muzyka Blink-182,
Toma DeLonge'a, zawiera deklarację świat dowie się, że UFO istnieje. Natomiast jeśli chodzi o wiadomości muzyczne,
Blink-182 zapowiadają nowy album, pierwszy od powrotu DeLonge do
zespołu. Szczegóły zapewne poznamy w najbliższym czasie.
UFO jest obecnie jak widać na topie. Zwłoki
obcych sprzed 1000 lat zostały wystawione w szklanych gablotach w
gmachu parlamentu w Meksyku. Politykom powiedziano, że znaleziono je w
mieście Cusco w Peru. Pokaz zorganizował dziennikarz i badacz UFO Jaime
Maussan, który zeznał pod przysięgą, że prawie jedna trzecia ich DNA
jest nieznana, a okazy nie powstały w wyniku naszej ziemskiej
ewolucji. Jednak niedowiarki już wytykają Maussanowi, że jedno
zmumifikowane ciało – rzekomo kosmity – znalezione w pobliżu Nazca w
Peru, jest zmumifikowanym ludzkim dzieckiem (LINK).
Mówicie że nie ma kosmitów? To skąd się wzięły tabliczki: ”Obcym wstęp wzbroniony”?
NASA oświadczyła w czwartek, że badanie UFO będzie
wymagało nowych technik naukowych, w tym zaawansowanych satelitów, a
także zmiany w sposobie postrzegania niezidentyfikowanych obiektów
latających. A jednocześnie stwierdziła, że nie ma jednoznacznych dowodów
na istnienie życia pozaziemskiego i mianowała niedawno dyrektora ds.
badań nad UFO… podziwu godna konsekwencja. Kim jest ów dyrektor nie
wiadomo, nie ujawniono jego tożsamości w obawie przed hejtem (LINK). Cały raport z poszukiwań UFO przez NASA jest TUTAJ.
O teleskopach. Jared Leto frontman 30 Seconds To Mars w ostatnim wywiadzie dla Apple Music 1. przeprowadzonym przez Zane’a Lowe’a, przypomniał sobie, że od najmłodszych lat zawsze interesował się narkotykami i wychował się w środowisku, w którym zażywanie narkotyków było normą.
W zeszłym miesiącu Thirty Seconds To Mars udostępniło swój nowy singiel Seasons – czwarty z szóstego albumu studyjnego It's The End Of The World But It's A Beautiful Day. Stało się to w kontynuacji do poprzednich singli Get Up Kid, Stuck i Life Is Beautiful, a pełny album ukazał się 1 września.
Kończymy jak zwykle newsem ze świata nauki. Chcesz zobaczyć, co robi Twój mózg, słuchając piosenki Pink Floyd? Będziesz mieć okazję, bo w 50. rocznicę wydania albumu Pink Floyd Dark Side Of The Moon w Londynie na specjalnym pokazie 100 jego uczestników zostanie podłączona do aparatury ukazującej ich fale mózgowe podczas słuchania The Great Gig In The Sky. Impreza ta jest częścią projektu The Brainstorms Project, zorganizowanego przez Pollen Audio Group, Richard Wright Music i Dolby Laboratories. Aby stać się jedną z pośród 100 osób, których aktywność mózgu zostanie zarejestrowana należy samemu zarejestrować się na poniższej stronie po czym 100 wybranych kandydatów zostanie poproszonych o przybycie w terminie od 2 do 6 października do Londynu (LINK).
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.
Istnieje negatywna opinia, wyrobiona jeszcze w czasie kiedy był z nami Tomek Beksiński, o wznowieniach. Tomek uważał, że zespoły upychają na nich odrzuty z sesji, a wszystko tylko po to, żeby zwiększyć sprzedaż - wiadomo fani zawsze kupią. I jest w tym wiele prawdy, bowiem często odsłuchiwanie albumu kończy się tam, gdzie kończył się kiedyś oryginał. Mam tak na przykład z Warsaw - dodanie do oryginału Gutz, czy At A Later Date - piosenek napisanych we wczesnej fazie istnienia zespołu przez Petera Hooka, powoduje wręcz niechęć do reszty materiału. To jeden z wielu przykładów, które można mnożyć, weźmy choćby wznowienie debiutu Clan of Xymox - trudno wytrzymać dodany na nim remix utworu A Day, i tak dalej.
Ale są wznowienia które warto mieć, jak choćby te Joy Division, na których pojawiły się nieznane wcześniej nagrania z koncertów, czy choćby wznowienie omawianego dziś albumu. Nie ukrywam, że posiadam debiut Dead Can Dance na CD, na którym dodano jako gratis utwory z ich singli (całość opisaliśmy TUTAJ). I kiedy jakiś czas temu wpadła mi w ręce okazja zakupu winyla z Garden of The Arcane Delights, zrobiłem to bez zastanowienia, zwłaszcza że to oryginał z 4AD w dodatku podwójny (okładkę projektował sam Brandon Perry). Przyzwyczajony do ukazujących się obecnie remasterów na 180 gramowych podwójnych winylach byłem przekonany, że to wyłącznie Garden of The Arcane Delights rozbity na dwa winyle.
Jakże zdziwiłem się, kiedy ostatnio robiąc sobie wieczór z muzyką zespołu odkryłem, że owszem, maksisingiel wytłoczony jest na pierwszej płycie (opisanej TUTAJ), i co ciekawe to (typowe dla 4AD) płyta jest na 45 rpm, za to drugi winyl (ten już jest na 33 rpm) to sesje dla Johna Peela! Dokładnie osiem piosenek, bowiem zespół podczas dwóch sesji wykonał na każdej z nich po cztery.
Pierwsza sesja (Instrumental, Labour Of Love, Ocean, Threshold) odbyła się 19.11.1983 roku w Media Vale 4 Studio (nadane w audycji Peela 28.11.1983 roku), jej producentem był Dale Griffin, a inżynierem dźwięku Martin Colley. Zespół wystąpił w składzie: Brendan Perry (gitara, śpiew, instrumenty perkusyjne), Lisa Gerrard (śpiew), James Pinker (perkusja), Scott Roger (gitara basowa), Peter Ulrich (bębny). Na niej nagrano piosenki 5 i od 2 do 4 z listy poniżej (wersja z YouTube ma przestawione dwa utwory). Pierwszy i drugi to mniej znane piosenki zespołu, a kolejne dwie (Ocean i Treshold) pochodzą z debiutu pt. Dead Can Dance.
Druga sesja (Flowers Of The Sea, Penumbra, Panacea, Carnival Of Light) miała miejsce 2.06.1984 roku w Studio Media Vale 5 z tą samą obsadą realizatorską i w identycznym składzie zespołu (YT poniżej - utwory 1, oraz 6-8). Nadane zostały po raz pierwszy w audycji 13.06.1984. Pierwszy utwór wyszedł na bootlegach, In Power pochodzi z Garden of The Arcane Delights podobnie jak ostatni utwór, czyli Carnival of Light.
Jasne jest, że najważniejszą piosenką z tego wydawnictwa, jak i chyba w całej karierze zespołu, jest In Power We Entrust - swoisty hymn gotyku. Wykonany tutaj wręcz idealnie...
Wierzymy w miłość którą głosimy
Żeglując na srebrnych skrzydłach przez burzę Którą może przynieść szczęśliwa miłość Wróci w moje ramiona znowu Miłość minionej złocistej epoki Jestem obezwładniony przez lęki i nie wiem jaki obrać kurs?
Zaczęło się i znalazłem moją wiarę która mnie opuszcza
Ta noc wypełniona jest płaczem wyalienowanych dzieci poszukujących raju Znak niespełnionej ambicji porusza wiatraczek na patyku Jestem obezwładniony przez lęki i nie wiem jaki obrać kurs? Kiedy pamięć zmienia świadka w niewinnego zużytego umierającym szaleństwem
Metodą jest nasza miłość Nie ma innej drogi ku końcowi
W przeciwnym razie nigdy nie znajdziesz kluczy Do mojego serca
Isolations: Zastrzegamy sobie prawa autorskie do tłumaczenia
Czy ktoś kiedyś nagra jeszcze coś tak pięknego?
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.
Dead Can Dance - Peel Sessions, 4AD 2016, tracklista: Flowers Of The Sea, Labour Of Love, Ocean, Threshold, Instrumental, Penumbra (Avatar), Panacea (In Power We Entrust The Love Advocated), Carnival Of Light
Zmarła Królowa Elżbieta II - w wieku 96, po 70 latach zasiadania na tronie. W dniach żałoby przypominane są wszystkie anegdoty z nią związane, wśród nich ta, którą Paul McCartney opowiedział Angelo Badalamenti.
Otóż został poproszony o występ przed nią w dniu jej imienin. Kiedy ją spotkał, zaczął mówić: Jestem zaszczycony, że mogę tu dzisiaj być, Wasza Wysokość, i zagrać dla Waszej Wysokości. A królowa na to: Przepraszam, nie mogę zostać, jest za pięć ósma i muszę iść obejrzeć kolejny odcinek Twin Peaks!Badalamenti był współautorem prawie całej niezapomnianej muzyki z serialu Twin Peaks (LINK).
Nie może oczywiście zabraknąć komentarza muzyków Sex Pistols - których występ spowodował powstanie grup muzycznych w Manchasterze. Ten punkowy zespół wydał swój słynny singiel God Save The Queen tuż przed Srebrnym Jubileuszem Królowej w 1977 roku. Teraz w mediach społecznościowych muzycy zamieścili zdjęcie królowej nawiązujące do okładki tamtej płyty (LINK).
Jeśli pojawił się McCartney - jeden z najsłynniejszych albumów rockowych doczeka się wersji super deluxe. Chodzi o wydany w 1966 roku album Revolver The Beatles. Wydawnictwo ukaże się w kilku formatach: 1 CD, 2 CD, 1 LP, Deluxe Box 5 CD, Deluxe Box 4 LP, Picture disc. Wydawnictwo promuje nowy miks utworu Taxman. Wydawcy uprzedzają że fani mogą przeżyć szok. Na przykład Yellow Submarine, ten żartobliwy, surrealistyczny numer Beatlesów, który śpiewa Ringo Starr i który uwielbiają dzieci miał wczesną wersję, ta wkrótce zostanie ujawniona wraz ze świeżo zmiksowaną edycją Revolver, i opowiada zupełnie inną historię (LINK).
Zamówiliśmy bo ten album to krok milowy w historii muzyki, jak doleci opiszemy go tutaj.
Z innych specjalnych wznowień - Siouxsie and the Banshees zapowiedzieli wydanie albumu złożonego z archiwalnych materiałów. Na zatytułowaną All Souls płytę 10-utworów osobiście wyselekcjonowała Siouxsie Sioux, która również wybrała okładkę. Wszystkie piosenki zostały zremasterowane przez Milesa Showella w studiu Abbey Road, pod nadzorem Siouxsie. Płyta zostanie wytłoczona zarówno na 180-gramowym czarnym, jak i limitowanym pomarańczowym winylu. Przedsprzedaż TUTAJ.
Za to Gazpacho wydają nowy album. Bravo można kupić TUTAJ.
Także Brian Eno wydał swój nowy ambientowy singiel We Let It In, a także podzielił się szczegółami nadchodzącego występu w Barbican Centre w Londynie. W tym nowym utworze gra jego córka Darla.
Eno opowiada się za Ukrainą, w teledysku zmieścił ukraińską flagę, co pokazuje jego solidarność z tym krajem zaatakowanym przez Rosję (LINK). We Let It In to utwór z najnowszego nadchodzącego albumu Eno, FOREVERANDEVERNOMORE, który ukaże się 14 października.
Również nasza rodzima kapela GIVE UP TO FAILURE opublikowała nowy utwór, który zaprezentowała go 5 września. Nosi tytuł: Slow Collapse i posiada oficjalny wideoklip, który gra powyżej. GENIALNE! Klimat jest jak najbardziej odpowiedni, z utęsknieniem czekamy na nowy album, a z zespołem rozmawialiśmy TUTAJ.
Jeśli pojawiły się klimaty depresyjne, Peter Saville wraz z marką Adidas 12 września wypuszczają nowe buty sportowe. Będą czarne i dyskretnie ozdobione motywem pulsara. Nazywa kolekcji: Peter Saville x adidas Pulsebeat SPZL Black (LINK).
Szczerze mówiąc mamy mieszane uczucia. Z jednej strony rozumiemy, że z czegoś trzeba żyć, z drugiej logo genialnej płyty na butach? Chyba że ktoś być pochowany/kremowany w Adidasach...
Skoro wkroczyliśmy w tematykę funeralną - ludzie bardzo kochaj swoje zwierzątka domowe. Jak bardzo pokazuje historia kobiety, która po odejściu swojego chomika wydała 3500 funtów na podróż, po to aby rozsypać prochy gryzonia na Hawajach. Ma już wszystko zaplanowane: Zabierze go na plażę i zagra mu piosenkę Beyonce I Was Here, podczas której rozrzuci prochy i napisze na piasku Spud odszedł. Wybrała Hawaje, bo wcześniej robiła chomikowi kartonowe modele rozmaitych znanych miejsc i hawajski model z dużą ilością piasku, według niej najbardziej mu się podobał (LINK).
Jaś telefonuje ze swoją nową, niedawno poznaną miłością Małgosią.
- Uwielbiam czerwone wino... - szepcze ona do słuchawki.
- Mam pełną piwnicę czerwonego wina... - dostraja się Jasiu.
- Mogę cały dzień słuchać Stevie Wondera... - kontynuuje dziewczyna.
Staś nie pozostaje dłużny:
- Mam całą górną półkę jego płyt...!
Głos laski przechodzi w szept:
- Uwielbiam się kochać na zwierzęcych futrach...
- Wytłukę wszystkie swoje chomiki!!!
Piasku dużo jest nie tylko na Hawajach, ale i nad Bałtykiem. Tutaj w Weissenhäuser Strand w przyszłym roku, w dniach 28-29 kwietnia ruszy festiwal Plage Noire muzyki dark wave, synth popu i gothic rock. Oprócz występów na żywo znanych artystów, odwiedzającym oferowane są liczne wykłady, warsztaty i wystawy sztuki. Głównym zespołem muzycznym będzie Fields Of The Nephilim. Oprócz nich zagrają: Lacrimosa, Blutengel, Zeraphine, Ost+Front, Diorama, Assemblage 23, Unzucht, Tyske Ludder, Noisuf-X, Centhron, Heimataerde, [X]-RX, J:Dead, Corlyx, The Selection i Mental Exile. Szczegółowe informacje na stronie festiwalu TUTAJ.
Wracamy odzyskać Lewandowskiego takim hasłem Rammstein zapowiadają swoje dwa koncerty w Polsce w 2023 roku (LINK).
Bogu dzięki, że trabantem a nie na czołgach, jak ich dziadkowie.
Tymczasem w niemieckich mediach polskojęzycznych dwa teksty tego samego autora. Jak mawia klasyk - jest to typowy dowód na istnienie tzw. mądrości etapu.
Płynnie przeszliśmy do tematu wojny. Tutaj okazuje się, że ukraińscy żołnierze służą pomocą także wrogom. Ostatnio musieli opatrzyć poparzony tyłek rosyjskiego pułkownika, którego wzięli do niewoli. Literalnie widać że Rosjanom pali się ale co innego niż robota (LINK).
U nas za to pojawiają się innej natury dylematy...
I wynalazki. Genialne wynalazki.
Na plaży nudystów atrakcyjna nudystka spotyka nudystę.
- Pani mi się podoba
- Widzę
Toster wykorzystujący sztuczną inteligencję, który za każdym razem uzyskuje idealny poziom chrupkości, urządzenie do humanitarnego usuwania z pokoju owadów latających, czujnik informujący o konieczności zmiany pieluszki, substytut papierosów połączony z satelitą, który pozwala śledzić, ile się pali oraz obroża zapobiegająca walkom psów - to tylko kilka z nowych rzeczy stworzonych przez brytyjskich wynalazców w zeszłym roku. Najbardziej innowacyjnym regionem okazał się okrąg Cambridge gdzie na 100 K mieszkańców przypada 105 wynalazków (LINK).
Z utęsknieniem czekamy na jakiś wynalazek dla chomików i nudystów.
Jaki facet jest najbardziej popularny na plaży nudystów?
- Taki, który potrafi nieść naraz dwa kubki z kawą i tuzin pączków.
Jeszcze w temacie wynalazków - idealna praca w której nic się nie robi i za to dostaje wynagrodzenie? Okazuje się, że jest to możliwe. Shoji Morimoto, 38-letni mieszkaniec Tokio pobiera 10 000 jenów (71 USD) za to, że siedzi z klientem restauracji i nic nie robi. Nie bawi rozmową, nie usługuje. Po prostu jest (LINK). Jego bratanek za to zarabia w podobny sposób w metrze w Nowym Jorku.
Skoro USA - z niecodziennych sposobów świętowania w tym kraju. Mieszkaniec Nebraski Duane Hansen świętował w sobotę swoje 60. urodziny, wiosłując wydrążoną, 846-funtową dynią po rzece Missouri, aby pobić rekord najdłuższej podróży dynią. W związku z tym poprosił urzędników z miasta Bellevue, aby byli świadkami tego przedsięwzięcia. I udało mu się. Urzędnik, który musiał zatwierdzić ten wyczyn, skomentował go następująco: Mówią, że jeśli pozostaniesz w pracy wystarczająco długo, możesz zobaczyć prawie wszystko, a ten poranek był jednym z tych dni! (LINK).
W USA niedługo wystąpią New Order i Pet Shop Boys - muzycy podali daty trasy pierwotnie planowanej na rok 2020 lecz z powodu Pandemii wtedy odwołanej (LINK).
Za to Dead Can Dance odwołali wszystkie koncerty w Ameryce Płn. i Europie. Dlaczego? Nie wiadomo (LINK). Za kulisami mówi się o chorobie...
Jednocześnie Lisa Gerrard wraz ze Zbigniewem Preisnerem chwalą się nowym albumem IT'S NOT TOO LATE. Premiera płyty miała miejsce 11 września o 21 (9 pm) na falach radia Radio 357 (LINK) (LINK).
Piosenkarka poza tym anonsuje swój występ w Hamer Hall w Melbourne z towarzyszeniem pianisty Paula Grabowskiego i Melbourne Symphony Orchestra, bilety TUTAJ.
W przyszłym roku wystąpi w Polsce Roger Waters (Pink Floyd) w Tauron Arena w Krakowie w ramach trasy koncertowej po Europie This is Not a Drill Tour.. Bilety TUTAJ. Wszystko wskazuje na to, że występ muzyka może zostać zbojkotowany. Ma to oczywiście związek z ostatnimi jego wypowiedziami dotyczącymi wojny na Ukrainie.
Szkoda, facet nagrał kilka dobrych płyt...
Za to ukazał się ciekawy materiał z koncertu Led Zeppelin w 1970 roku w Inglewood Forum w Los Angeles, któryzostał odrestaurowany i zamieszczony w Internecie – możecie go obejrzeć powyżej.
Skoro ostatni news dotyczył dinozaurów rocka to teraz o prawdziwych dinusiach, w dodatku o czymś małym i niedrogim.
W przyszłym miesiącu będzie można kupić w Paryżu na aukcji domu Giquello mały szkielet dinozaura. Szacuje się, że pójdzie za od 400 000 do 500 000 euro. A potem taki ładny szkielet będzie można ustawić w domu w salonie albo w roli wieszaka w przedpokoju (LINK).
- Dzień dobry - gdzie powiesić kurtkę?
- Na szkielecie...
Szatnia na basenie. Na wieszakach wiszą ubrania. Nagle zaczyna dzwonić telefon komórkowy. Rozbierający się obok mężczyzna odbiera telefon.
- Tak kochanie... ile kosztuje to futro?
- Pięć tysięcy? Trochę drogo, ale kup je sobie!
Po zakończeniu rozmowy facet bierze telefon, wchodzi na basen i woła:
- Chłopaki czyj to telefon?
My wracamy już jutro, dlatego czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.