Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yvette Livesey. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yvette Livesey. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 maja 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.26: Tony prezentuje Happy Mondays na Coachella i występuje ostatni raz w TV

 

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ a piętnasta TUTAJ, szesnasta TUTAJ, siedemnasta TUTAJ, osiemnasta TUTAJ, dziewiętnasta TUTAJ, dwudziesta TUTAJ a dwudziesta pierwsza TUTAJ, dwudziesta druga TUTAJ, dwudziesta trzecia TUTAJ, dwudziesta czwarta TUTAJ a dwudziesta piąta TUTAJ.

Znajomi wspominają, że po operacji Tony przyjmował gości w starej, niemodnej pidżamie. Cały czas był przekonany, że wróci do pracy nad nowymi programami. Był zdziwiony faktem, że kiedy człowiek umiera, natychmiast rozlegają się telefony. Bob Greaves wspomina, że Tony prawdopodobnie czuł się chory już dawno temu, ale nie powiedział o tym ludziom. 

W lutym Wilson napisał coś, co nazwał listem miłosnym do NHS (National Health Service) na temat leczenia. Chwalił pielęgniarki i lekarzy  a list był powielany w mediach. Znalazł się nim następujący fragment:

Jest początek lutego i na naszym pierwszym spotkaniu prof. Robert wyjaśnił Yvette i mnie, że mogę mieć normalną chemioterapię, Interferonem, ale jest jeszcze lepszy lek, który właśnie przeszedł testy i okazał się bardziej efektywny w krótkoterminowej walce z rakiem nerki. Ale jest problem, bowiem NHS jeszcze go nie zatwierdził, i aby to zrobił, trzeba zapłacić niewiarygodnie wysoką sumę. Lek nazywa się Sutent. Nie wiem kto to czyta, ale może ktoś skłoni NHS do wspólnego działania w sprawie tego leku, który, jak pokazują testy, ratuje życie. Teraz. Nazywa się Sutent i ludzie go potrzebują.


Profesor Robert Hawkins wspomina, że Tony nie otrzymał zgody NHS na testowanie na sobie leku. Prawdopodobnie wynikało to z faktu, że nie chciano stwarzać wrażenia, że ludzie znani są lepiej traktowani, niż mniej znani obywatele. Mógł za niego sam zapłacić, ale terapia okazała się zbyt droga. Yvette wspomina, że Tony był wściekły, kochał swoje życie i wszystko czym się zajmował. 

W kwietniu 2007 polecieli razem do USA na festiwal Coachella. Zamieszkali w hotelu w Hollywood, a Tony miał na festiwalu przedstawić Happy Mondays, co uczynił, poruszając się za pomocą laski.


W lipcu polecieli po raz drugi do USA, Tony był bardzo chory, miał problemy z pokonywaniem schodów. Yvette wspomina, że nie żalił się na chorobę, chciał pożegnać się z USA. Ciągle zajmował się nurtem emo muzyki, lansując zarówno Enter Shikari jak i Fall Out Boy.
 
 
Kiedy wrócił do Manchesteru wiele osób na ulicy dopytywało się o jego zdrowie, na co odpowiadał, bez agresji, f@ck off. Chciał do końca pozostać kontrowersyjny i nie chciał żeby tłum go kochał.

W tamtym czasie był też obecny na odsłonięciu nowego logo Pennine Lancashire projektu Petera Saville'a. Bardzo się wzruszył pięknem projektu, wtedy już był strasznie schorowany i chudł w oczach.   
 

W jednym z programów które wtedy prowadził zapomniał wyłączyć telefonu, który zadzwonił podczas audycji - co było bardzo nieprofesjonalne. W eter poleciała piosenka Stan Eminema i Dido.


Ostatni występ Wilsona miał miejsce 26.07.2007 roku. W programie Politics Show.
 
C.D.N. Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

środa, 10 maja 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.23: Tony zdecydował, że na jego pogrzebie mają zagrać Atmosphere Joy Division

 

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ a piętnasta TUTAJ, szesnasta TUTAJ, siedemnasta TUTAJ, osiemnasta TUTAJ, dziewiętnasta TUTAJ, dwudziesta TUTAJ a dwudziesta pierwsza TUTAJ a dwudziesta druga TUTAJ.

Tony jednak nie pojawił się na premierze filmu, na którą bilety rozeszły się natychmiast. Pojawili się muzycy i aktorzy ich grający, a Tony jednak nie, możliwe że był już pochłonięty kolejnym projektem. Yvette Livesey wspomina, że rozmyślili się na chwilę przed wyjściem i zamiast tego poszli na kolację.


Wilson znowu poświęcił się Telewizji Granada, prowadził na przykład program sportowy - był wielkim fanem sportu. Poproszono go także żeby poprowadził program polityczny The Sunday Supplement.


Tony w programie improwizował, nie używał scenariusza. Mimo tego, że nie był polityczne neutralny, prowadził program profesjonalnie. 
 
Pod koniec 2001 roku został poinformowany, że otrzyma za całokształt, nagrodę the Royal Television Society. Pomysłodawcą był  Eamonn O’Neal, jednak jego idea napotkała na opozycję. 

Na wręczenie Wilson niemalże się spóźnił i wygłosił bardzo kontrowersyjne przemówienie. Jego zdaniem ta nagroda oznaczała starość i koniec kariery. Wystąpienie było bardzo kontrowersyjne i wzbudziło falę krytyki, pojawiły się poglądy o tym, że Wilson nie szanuje zdania społeczności. Miał wtedy zły humor, bowiem ogłoszono jego bankructwo i urząd skarbowy chciał go obciążyć podatkiem. cała sprawa była pomyłką a Tony wspomina że czuł się jak w powieści Kafki

W tamtym czasie rozpoczęto realizację filmu o Tonym, dzieło dokończyły jego dzieci Olivier i Isabel

W czasie gdy 24 Hour Party People weszło do kin, Tony i Yvette sprzedali mieszkanie na poddaszu za 1,8 miliona funtów. Wykorzystali moment promocji filmu. To było najdroższe mieszkanie na północy Anglii.

W tamtym czasie doszło też do konfliktu między Tonym a Davem Haslamem.

Kiron Collins z Granada wspomina, że Wilson był wspaniałym człowiekiem, bo nie udawał kogoś innego niż był. Po prostu był szczery i był sobą, brakowało mu czasem ogłady, ale był autentyczny. Kochał Granadę i był jej całkowicie oddany, to było jego miejsce na ziemi.

 

Dzień po tym, jak pojawił się ponownie na ekranie w Granada Reports, Tony pojechał do  Cannes, aby zobaczyć 24 Hour Party People. Wtedy zdecydował, żeby na jego pogrzebie wybrzmiało Atmosphere, Joy Division. Uważał jednak, że sam film nie zmienił go jako człowieka. Poza tym nigdy nie żalił się na to, w jaki sposób został w nim przedstawiony. 

W 2001 roku pojawiły się u Wilsona problemy zdrowotne. Miał mini-udar. Był na lunchu z Isabel kiedy ręce mu odmówiły posłuszeństwa. Wylądował w szpitalu, ale nikt o tym nie wiedział. Miał nadciśnienie i musiał brać leki. Yvette twierdzi, że dobrze się stało, że zwolnili go zaraz po tym z Granady.

C.D.N.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.            

środa, 26 kwietnia 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.21: Tony wraca z Factory Too

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ a piętnasta TUTAJ, szesnasta TUTAJ, siedemnasta TUTAJ, osiemnasta TUTAJ, dziewiętnasta TUTAJ a dwudziesta TUTAJ.

Była jeszcze jedna fascynująca rzecz w NY - ludzie mieszkający w centrum miasta w przerobionych loftach. Puste centrum było tym, co Tony znał z Manchesteru, gdzie według ostatniego spisu ludności w centrum mieszkało zaledwie 250 osób... Były tam głównie opuszczone magazyny. NY był zupełnie inny.

W opinii Yvette Tony nigdy się nie ustatkował. Pozostał na poziomie 12-latka. Byli w sobie zakochani, co rodziło sceny zazdrości, co też trzymało ich przy sobie, mimo pewnych tarć. Yvette nie czuła się adorowana ze strony Tony'ego, choć ludzie uważali inaczej.

Twierdziła, że Tony był romantyczny. W tamtym czasie zainteresował się kilkoma nowymi projektami, ale nie zerwał z przeszłością. Urządzał pokazy muzyczne i artystyczne z producentem popowym Pete'em Watermanem, Próbował też się jako felietonista w Manchester Evening News. Pisał teksty o piłce nożnej, ale też o CD.


Było to dziwne, bowiem ta sama gazeta swego czasu obsmarowała go za nowy związek.

Latem 1994 roku Tony trafił na pierwsze strony gazet bowiem ogłosił powstanie nowej wytwórni Factory Too. Miała być bardziej profesjonalna i miała należeć do London Records, części Polygram. Tony w wywiadzie powiedział, że w październiku pojawi się pierwsze wydawnictwo — album Durutti Column. Chciał tym uhonorować Vini Reilly z Durutti Column, który okazał się lojalny i z nim pozostał. 

Wilson miał też zamiar promować kilka nowych zespołów. 


Kiedy po śmierci wdowa po Robie Grettonie, Lesley, opublikowała zeszyty pt. Menadżer Pierwszej Klasy, pokazały one o jakie drobiazgi dbał Rob, i jakie pieniądze włożył w swoje interesy z Joy Division, od wyszczególnienia kosztów i wydatków, do takich detali jak dbałość o to w jaki sposób zespół powinien zaprezentować się mediom.
 

w 1999 roku zmarł ojciec Tonyego Sydney. Tony do końca nie radził sobie z jego seksualnością. Choć miał w pokoju jego zdjęcie, nie był przez niego traktowany po ojcowsku. Więcej opieki otrzymywał od wujostwa. Zwykł smutny mówić: to zdjęcie mojego martwego ojca geja.
 

Tak kończy się rozdział 11 książki.
 

C.D.N.
 

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

środa, 22 marca 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.18: Śmierć Martina Hannetta, nowe małżeństwo Wilsona i początek końca Factory

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ a piętnasta TUTAJ, szesnasta TUTAJ, siedemnasta TUTAJ.

Kolejną rzeczą, na którą Tony zwrócił uwagę był nowy projekt, flagowy Factory - siedziba na rogu Charles Street i Princess Street projektowana przez Bena Kelly - tego samego projektanta, który zaprojektował klub Hacienda. Pochłonęło to ogromne środki - trzy czwarte miliona funtów. Punktem centralnym był stół, jaki mogliśmy obejrzeć w filmie 24 Hour Party People.

W kwietniu — w tym samym czasie gdy miała ponownie zostać otwarta Hacienda zmarł Martin Hannett, na niewydolność serca w wieku zaledwie 42 lat. 

Tony po pewnym czasie nazwał go geniuszem. Nas natomiast zaskakuje, że w tak świetnej książce David Nolan nic nie napisał o procesach między Hannettem a Wilsonem. No cóż, sprawdzimy w innych źródłach.

Być może to refleksja nad śmiercią Martina spowodowała, że Wilson opuścił Hilary, żeby związać się z Yvette Livesey. Hilary nie udzielała wywiadów w tej sprawie, a Tony i Yvette przeprowadzili się do małego domku w Cormerbach.  

Ale po po pewnym czasie Hilary jednak udzieliła wywiadu, miała żal do Tony'ego, że urodziła mu dzieci a on ją tak potraktował, stwierdziła też zbyt łagodnie go traktowała. Wywiad znalazł się na okładce Manchester Evening News, gdzie pokazano zdjęcie Hilary z dziećmi: Olivierem i Isabel

Yvette wspomina, że dla Tony'ego była to najtrudniejsza decyzja w życiu. No ale zakochali się w sobie, i nie chcieli nikogo ranić. Po pół roku przeprowadzili się do małego miasteczka pod Bolton, co wszystkim się spodobało. 

Cała ta sytuacja wprowadziła niesmak miedzy Tonym i niektórymi jego znajomymi. Alan Erasmus na przykład, był zniesmaczony tym, że Tony zostawił żonę i dzieci. To stało się przyczyną końca ich 16 letniej przyjaźni, jak długo inne wstrząsające wydarzenie znowu ich do siebie zbliżyło.


Rozdział X zaczyna się od opisu sytuacji, kiedy Tony i Yvette ponownie trafili na czołówki gazet. Yvette podjęła się z przyjaciółmi organizacji konferencji In The City. Finansowało ją Factory i menadżer Simply Red.    
 
Kiedy się odbywała wytwórnia miała już problemy finansowe, i stała przed koniecznością poczynienia oszczędności. Niestety jednym z problemów Factory był sam Tony. Jego styl był tak męczący, że ludzie nie mogli pracować, gdy był w pobliżu. Wszyscy w Factory starali się być Tonym. Kiedy wytwórnia sprowadziła kontrolera finansowego ten też zaczął zachowywać się jak Tony             

Im w gorszej kondycji była wytwórnia, tym Tony bardziej się angażował. Niestety zdaniem wszystkich był kiepskim biznesmenem.     

C.D.N.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie. 

środa, 15 marca 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.17: Powolny upadek Haciendy

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ a piętnasta TUTAJ, szesnasta TUTAJ.

Nowy program Tony prowadził z Lucy Meacock. Dziennikarka dołączyła do Granada z London Plus.

Jedna osoba z pary zajmowała się tematem tygodnia, druga czymś lżejszym, całość kończyła się występem artysty. Tony w roli prowadzącego czuł się o wiele bardziej swobodnie, niż jego partnerka. Był bardziej doświadczony. Bardzo się jednak wzajemnie szanowali.

W 1990 roku doszło do incydentu. W studiu wybuchła bójka. Tony został pokonany przez zamaskowanego zapaśnika Kendo Nagasaki, a makijażystka Granady miała potrzebować szpitala, żeby leczyć kręgosłup. Oczywiście cały spektakl był ustawką.


W tamtym czasie Tony udał się z Yvette Livesey nad jezioro Como w Weronie. Zarezerwował pokój jednoosobowy, ale ona odmówiła i mieszkali tam osobno. Twierdziła, że z Tonym byli tylko przyjaciółmi, mimo tego, co do siebie czuli. Po powrocie jednak przekonali się że to poważna relacja a Yvette zdecydowała, że muszą coś na wiosnę postanowić. 

Magistrat dał Haciendzie sześciomiesięczne odroczenie zamknięcia, pod warunkiem, że w klubie zajdzie pozytywna zmiana. Policja raportowała o większej kontroli. Tony jednak cały czas miał obawy przed przemocą gangów, Tony wszędzie chodził w towarzystwie ochroniarza, a Yvette bała się, że go postrzelą.


W tamtym czasie gangi stawały się coraz bardziej zuchwałe. Kluby stawały się ich siedzibami, w tym dwoma największymi były the Gallery i Konspiracy. Oba zamknięto po śmierci z rąk nożownika, studenta na parkiecie. Wtedy zainteresowanie Haciendą wzrosło.

Niestety atmosfera w klubie zaczęła się psuć. Doszło do dwóch poważnych incydentów. Pierwszym był atak nożem na mężczyznę. Połowa jego nosa i twarzy zwisała z głowy. Drugi - zaatakowany został portier. Poza tym ludzie z klubów robili bałagan w mieście, więc Policja była zdania, że jeśli zamknie się kluby będzie spokojniej i nie będą mieli problemów. Wszystko dodatkowo komplikowały walki gangów w klubie i jego okolicy.

 
To spowodowało, że w styczniu 1991 roku Tony zorganizował konferencję prasową i oznajmił, że ma zamiar zamknąć klub. Mieli już dość tej całej sytuacji. Oświadczył, że zrobi tak dla dobra klientów. Po prostu nie mogli zagwarantować im bezpieczeństwa.

C.D.N.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie. 

środa, 1 marca 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.15: Relacja Tonyego z Yvette była tematem tabu, jak relacja Iana Curtisa z Annik Honore

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ.

W tamtym czasie Wilson zaczął ostro lansować, wspólnie z New Order, Happy Mondays w prasie. Po latach wspomniał, że ich wtedy nienawidził. Gdy ich poznał grali gotyk, a później kojarzyli mu się z wszystkim co jest ex - opiekowała się nimi jego exżona, menadżerem był exkolega (Hannett) i pracowali z nimi dwaj expodopieczni z Haciendy.


W 1988 roku Wilson wpadł na pomysł otwarcia sieci barów z drinkami. Miano tam sprzedawać między innymi meksykańskie piwo, a potencjalnymi lokalizacjami miały być Los Angeles, Paryż i Leeds. Nie chciał natomiast otwierać baru w Londynie

Początkowo sieć miała nazywać się Dry and Hungry, ale Sumner zaproponował skrócenie jej do Dry. Sumner też proponował otwarcie baru w Manchesterze, na Oxford Road, co nie podobało się Tony'emu, nie chciał lokalizacji w centrum miasta żeby studenci się nie upijali.

Za design odpowiadał artysta odpowiadający za wystrój Haciendy - Ben Kelly.

W 1988 Wilson został wybrany najgorzej ubranym człowiekiem w UK. Miał opinię gościa, który się stara, ale bezskutecznie. Prawda była taka, że wtedy nie istnieli designerzy - ci dopiero zaczynali pojawiać się w USA, Tony też nie dbał co zakładał, a czasem nawet chodził w dziurawych butach. 

Za to w każdy weekend był w Haciendzie, gdzie najbardziej lubił rozmawiać z ludźmi. Przywiózł też do klubu pierwszą płytę z muzyką  reggae

W tamtym czasie w Granadzie poznał młodą dziennikarkę Yvette Livesey, exmiss UK.

Co ciekawe, ta wspomina, że byli identyczni. Mieli podobne zainteresowania, kochali te same książki i podróże. Jako młoda dziewczyna zamieszkała w Londynie i jakiś agent doradził jej start w konkursie na miss. Najpierw wygrała dwa konkursy eliminacyjne, a później główny. 

Zafascynowali się sobą, jednak Yvette miała zasady i nie próbowała romansować z żonatym mężczyzną. Obsesja narastała i wiedzieli, że coś ich łączy, coś więcej niż przelotna znajomość. Jego żona była w ciąży i urodziła Isabel. Przez najbliższe dwa lata jego relacja z Yvette była ukryta. Yvette stała się częścią Factory i Haciendy. I tak jak wcześniej relacja Iana Curtisa i Annik Honore, oraz Bernarda Sumnera i Sarah Dalton, relacja Tonyego i Yvette była dla wszystkich wokoło tematem tabu.


Tak kończy się ósmy rozdział książki. 

C.D.N. 

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.