Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Crispy Ambulance. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Crispy Ambulance. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 stycznia 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.10: Śmierć Iana Curtisa była jedną z największych rzeczy, jakie przytrafiły się Factory Records

   

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ.

Rozdział XI rozpoczyna się od stwierdzenia, że kolektywny dreszcz wstrząsnął Factory gdy uświadomiono sobie, że  na okładce Closer jest zdjęcie grobu. Pytaniem otwartym, naszym zdaniem, pozostaje, czy Ian Curtis zaakceptował projekt (pisaliśmy o tym TUTAJ). 

W tamtym czasie magazyn The Face zacytował wypowiedź Wilsona: Śmierć Iana Curtisa była jedną z największych rzeczy, jakie przytrafiła mi się w życiu, podarkiem śmierci. Tony wiele razy wycofywał się z tej wypowiedzi, prawdą jednak jest, że Factory i biznes po śmierci Curtisa rozkwitły. LWTUA ulokował się na 13 miejscu listy przebojów, Closer na 6. Peter Saville stwierdził, że śmierć Iana Curtisa była mostem pomiędzy nocami Factory w klubach, a Haciendą, jako wynik zysków firmy po jego śmierci, głównie ze sprzedaży Closer

9 tygodni po śmierci Curtisa pozostali członkowie zespołu dali koncert w Beach Club w Manchesterze. Wilson towarzyszył New Order w trasie po USA. Wtedy Gretton starał się wybrać wokalistę spośród nich. Drugi koncert był w Hurrah's w Nowym Jorku (warto przeczytać nasz wywiad z naocznym uczestnikiem tego koncertu TUTAJ). Bernard Sumner denerwował się faktem, że musi śpiewać, i zwykle przed koncertem wypijał butelkę Pernoda, a po występie kolejną połowę. 


W końcu Gretton zdecydował, że Sumner będzie głównym wokalistą, a zespół przybrał nazwę New Order. Po tym jak kojarzono go z faszystowskimi Niemcami, teraz Gretton, nieświadomie wepchnął ich w cytat z Mein Kampf - Nowy Porządek Trzeciej Rzeszy. Sumner stwierdził, że Gretton wziął to z jakiegoś artykułu, a zespól nie zdawał sobie sprawy, że ma to konotacje faszystowskie (coś dużo tych zbiegów okoliczności...- nasz przypis).

W telewizji pojawiło się wideo, i nowi ludzie w Granada. Współpracownicy wspominają, że Wilson doskonale się w tej nowej rzeczywistości odnalazł. factory w tamtym czasie przeżywało również nowe doświadczenie, jak radzić sobie z komercyjnym sukcesem. Saville wspomina, że ponieważ Factory nikogo nie zatrudniało, nie zawierało kontraktów i nie miało dalekosiężnych planów, nie potrafiło poradzić sobie z nadmiarem pieniędzy jakie spłynęły do wytwórni po śmierci Iana Curtisa. To dlatego powstała Hacienda.


Wtedy też postanowili uporządkować nieco sprawy wytwórni. Postanowili podpisać kontrakt z Crispy Ambulance (Rob stał się ich menadżerem), a krótko przed śmiercią Curtisa sukces odniósł pierwszy album Durutti Column.

C.D.N. 

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.                   

czwartek, 29 października 2020

Martin Hannett rok po śmierci Iana Curtisa: streszczenie książki Colina Sharpa cz.17


Jakiś czas temu zaczęliśmy na naszym blogu streszczać książkę Colina Sharpa o jednym z największych realizatorów nagrań w historii, i jednocześnie twórcy Manchester Sound, Martinie Hannettcie. Pierwsza część opisu dostępna jest TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ, siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ, piętnasta TUTAJ, a szesnasta TUTAJ.

W kolejnych rozdziałach Colin Sharp przedstawił urywki z wczesnej młodości Hannetta, opis jego doświadczeń z narkotykami, byliśmy świadkami narodzin pierwszych niezależnych wytwórni płytowych Manchesteru, oraz co najważniejsze, mogliśmy odczuć klimat towarzyszący powstawaniu nagrań takich gwiazd jak John Cooper ClarkeDurutti Column czy Joy Division.  Poznaliśmy także historię nagrania singla Electricity, będącego wynikiem współpracy między Martinem a muzykami z zespołu OMD. Dowiedzieliśmy się też, że po negatywnych recenzjach Unknown Pleasures, Factory Records miało zamiar zrezygnować ze współpracy z Hannettem. Poznaliśmy genezę słynnych powiedzonek Hannetta i wspomnienie jak powstawał wielki hit Joy Division, czyli Transmission. Później Colin Sharp dokonał wnikliwej analizy dwóch niezwykle ważnych płyt które zrealizował Hannett, mianowicie albumu John Cooper Clarke'a Snap, Crackle & Bop, oraz płyty Magazine pt. The Correct Use of Soap. Autor stawia pod znakiem zapytania legendy narosłe wokół śmierci wokalisty Joy Division - Iana Curtisa. Następnie Sharp opisywał w jaki sposób Martin Hannett przeżywał samobójstwo wokalisty Joy Division, które dosłownie zgruchotało jego psychikę.  Następnie poznaliśmy kulisy epizodycznej współpracy między Hannettem a Robem Blamirem i Pauline Murray z punkowego zespołu Penetration, którzy wspólnie zrealizowali kultowe i przełomowe, choć rzadko słuchane, wydawnictwo nazwane Pauline Murray and the Invisible Girls (wydane we wrześniu 1980 roku). Omówione zostało poszukiwanie przez pozostałych muzyków Joy Division następcy Iana Curtisa i atmosfera podczas nagrywania debiutu New Order. 

Kolejny, siedemnasty już rozdział zaczyna się od opisu relacji między żoną Colina Sharpa, Martinne a Hannettem. Oboje bardzo się do siebie zbliżyli po ślubie Sharpa i Martinne, choć autor tak naprawdę nie jest w stanie do końca opisać co zaszło między nimi. 

Wynika to z faktu, że jego żona była charakterem bardzo podobna do Hannetta, a pod względem cech typowo kobiecych lokowała się pomiędzy pierwszą a drugą żoną Martina. Znikali nieraz wspólnie na całe popołudnia, raz nawet na noc, chwaląc się później że jedli wspólnie śniadanie na stacji benzynowej. Sharp jest pewny, że Hannett raz wstrzyknął sobie heroinę w towarzystwie jego żony i za jej namową. To było tej nocy, gdy wspólnie z Hannettem oglądali film z muzyką Joy Division. Następnie Sharp opisuję scenę, gdy Hannett wychodzi z Cargo Studios nocą, po pracy nad debiutanckim albumem Section 25. Ian nie żyje już od około roku - on był wielkim ich zwolennikiem a zespól przez wielu uważany jest za marną kalkę Joy Division. Niestety ich piosenki są jakby bez wokalu, a brzmienie bez polotu. Dwie z piosenek Charnel Ground i Haunted zespół dedykuje pamięci Iana Curtisa



W tym czasie Hannett odczuwa, że powiela stare techniki, jakie stosował za czasów Joy Division. Niemniej zaczyna też współpracę z nowymi zespołami jak belgijski the Names, czy posiadającymi surrealistyczną nazwę Crispy Ambulance.




Planuje zremasterować ich album i dostarczyć go do wytwórni, okraszając magicznymi efektami dźwiękowymi. Działa też z the Invsible Girls którzy robią przymiarki do nagrania trzeciej płyty z John Cooper Clarke po sukcesie Snap, Crackle and Bop. Ta płyta zostaje nagrana choć w połowie piosenek nie ma udziału Hannetta w związku z tym że CBS przestało mu ufać. Wynika to z jego olewawczego podejścia do pracy, ciągłego domagania się narkotyków. Prowadzi to do sytuacji, że nawet tak narkotyczne kapele jak the Psychedelic Furs czy the Only Ones uważają Hannetta za trudnego wręcz niemożliwego do współpracy.


Rozdział kończy się opisem fabularnym jak mogły wyglądać spotkania Hannetta z żoną Sharpa, podczas jednego z jego wyjazdów z dzieckiem. Są tutaj sceny kupna i zażywania narkotyków oraz podróży i wizyt w domu Martina.  
    
Wkrótce przedstawimy kolejny odcinek książki a niedługo zakończymy jej omawianie i zaczniemy kolejną. Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.