Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 77 Barton Street. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 77 Barton Street. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 listopada 2021

Isolations News 169: Graham Wilson RIP, bluzy z 77 Barton Street, Molchat Doma i Whispering Sons - koncerty, Siekiera na czerwonym winylu, Echoberyl i Antipole - nowy klip, Variete i Marillion - nowy album, Myszka Miki za 10K GBP


W miniony wtorek, 16.11.2021 zmarł nauczyciel Iana Curtisa Graham Wilson (LINK). Miał 82 lata. Uczył angielskiego w King's School w Macclesfield. Ian bardzo dobrze go wspominał, to on rozpalił w nim zainteresowanie literaturą. 

Już nie tylko Ian Curtis (LINK). Widoczek z elewacją domu przy Barton Street także ma już wartość komercyjną. Można kupić bluzy z tym motywem (LINK) oraz torby, kubki a nawet maseczki…


Fotografowali się niedawno na tle wspomnianego powyżej domu. Mowa o Molchat Doma (nasz wywiad z nimi jest TUTAJ) którzy wraz z Whispering Sons (pisaliśmy o nich TUTAJ) wystąpią w przyszłym roku na festiwalu Down The Rabbit Hole, ale to dopiero w pierwszych dniach lipca - program TUTAJ a setlista zespołów festiwalu TUTAJ

Molchat Doma wcześniej będzie można zobaczyć w Polsce, 4 grudnia w Poznaniu i 5 grudnia w Warszawie. Można jak się da, bo bilety na oba koncerty są już wyprzedane (LINK).


Skoro weszliśmy w chłodny klimat - 26 listopada wyszła reedycja kultowego albumu Nowa Aleksandria. Obecne wydanie jest w limitowanej ilości 300 sztuk na czerwonym winylu.  Każdy egzemplarz jest ręcznie numerowany (LINK). My natomiast zapraszamy do przeczytania naszego wywiadu z Aleksandrem Januszewskim, projektantem kultowej okładki (TUTAJ i TUTAJ). O aktualnych losach członków zespołu pisaliśmy TUTAJ.


Echoberyl i Antipole prezentują nowy wideoklip Before Night Falls. Piosenka pochodzi z nowego albumu Mother Solitude and Other Dark Tales.

Dalej chłodno - Variete promuję nowy album Dziki Książę (LINK). Zapowiada ją singiel Lekko, który gra powyżej.


Skoro mowa o premierach - Marillion anonsuje nowy album studyjny An Hour Before It's Dark (LINK). 


Jeśli mowa o płytach - ruszył jedyny w Polsce lumpeks płytowy (LINK). Jest tu wszystko, od płyt, filmów, książek po gadżety i koszulki z logo ulubionych zespołów także z Joy Division. Świetny pomysł i będziemy tutaj zaglądać.


Skoro mowa o starociach - blaszana skarbonka w kształcie Myszki Miki może osiągnąć na aukcji staroci cenę 10 K funtów. 

Zabawka została wykonana w Norymberdze przez Saalheimera i Straussa i zakupiona dla  Victora Swaina, gdy ten był dzieckiem. Ten zachował ją aż do śmierci w 2019 a umarł mając 97 lat… (LINK).

Długo się męczył... 

My wracamy jutro, dlatego czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

poniedziałek, 25 października 2021

Isolations News 164: Co z domem Iana Curtisa i Freddy Kreugera? Peter Hook & The Light i Minimal Compact w trasie, premiera książki T.J. Davidsona, Mark Reeder w wywiadzie, New Order transmitują, reedycja Martin Hannett & Steve Hopkins, Radiohead udostępnia a Nirvana wygrywa


Milo Clay, dziennikarz lokalnego portalu o Cheshire zajął się domem Curtisów w Macclesfield. Przypomniał o planach utworzenia w nim muzeum Iana Curtisa, które zapowiadał Hadar Goldman. Clay skontaktował się z nim, aby potwierdzić aktualność tych zamierzeń. Otrzymał od niego email, w którym Goldman napisał: Plany utknęły na jakiś czas. Byłem bardzo zajęty własnymi sprawami (…) Potrzebujemy zgody. Chciałbym, żeby lokalny architekt współpracował ze mną w tej sprawie. Nieruchomość jest obecnie wynajmowana za symboliczny miesięczny czynsz przez parę znajomych. Potwierdzam, że zajmę się każdą naprawą i konserwacją. Kupiłem dom aby stworzyć coś wielkiego, coś co upamiętni Iana Curtisa i jego ogromne dziedzictwo. Dodał też, że plany nie zostały jeszcze zmienione i przedłożone. Clay wypytał także miejscową radną, Janet Jackson, która oświadczyła, że nic nie wie o muzeum, od 6 jest radną lat i nic o tym nie słyszała. Według niej Goldman jedynie rozmawiał z ludźmi mieszkającymi w okolicach domu, a nie z radą miasta przy czym sam budynek jest niewielki i nie bardzo nadaje się na muzeum. Także Peter Hook i Jon Savage zostali przepytani na tę okoliczność, lecz z mizernym skutkiem… Obaj celebryci opowiadają się za uhonorowaniem Iana Curtisa lecz nie optują  za powstaniem Muzeum. Choć trzeba dodać że nie są otwarcie przeciwko.  W konkluzji Clay napisał: Nie wiadomo czy plan pana Goldmana kiedykolwiek zostanie zrealizowany, ale wydaje się, że panuje zgoda co do jednego: że Macclesfield powinno mieć jakiś rodzaj stałego upamiętnienia jednego ze swoich najsłynniejszych i najbardziej utalentowanych synów.

Muzeum powinno powstać a my jesteśmy ciekawi, kiedy skończy się pieprzenie a zacznie realizacja pomysłu. Swoją drogą jak można było dopuścić do sprzedania tego domu komuś kto zamknął go na cztery spusty? Gdzie są władze brytyjskie? Czego się boją? 


Wywołaliśmy Hooka a ten ze swoim Peter Hook & The Light wrócił na trasę koncertową z utworami New Order i Joy Division. W tym roku występują w Wielkiej Brytanii a w przyszłym będą we Francji, na Węgrzech oraz w Kanadzie i USA. Bilety już można zamawiać poprzez stronę muzyka TUTAJ. Nasza relacja z koncertu w Polsce jest TUTAJ i TUTAJ. Nie mamy wątpliwości, że to najlepsze wersje piosenek Joy Division na rynku, przynajmniej jeśli chodzi o stronę muzyczną. Wokalnie Iana Curtisa bowiem nie zastąpi nikt... 

Ciąg dalszy newsów o Joy Division, choć teraz pośredni - 22 września 2021 ponad 200 osób zgromadziło się w Manchester’s Stoller Hall na premierze książki The TJM Story - How to Make it big in the music industry Tony’ego Davidsona. To w jego studio Joy Division nagrali swój najbardziej zapamiętany wideoklip. Autor w trakcie wieczoru udzielił wywiadu, który niedawno został opublikowany TUTAJ. 


Z kolei Mark Reeder, przedstawiciel Factory Records w Berlinie, opowiedział po raz kolejny o okolicznościach zamieszkania tam, o tamtejszej scenie muzycznej, sytuacji w Berlinie Wschodnim lat 80. i w ogóle o tym, jakie było życie punka w inwigilowanej stolicy NRD (LINK). 


Dwóch ekskolegów Hooka i Curtisa z New Order ogłosiło, że swój wyprzedany koncert w the O2 w Londynie będą transmitować w dniu 6 listopada online. Jest to ukłon w kierunku tych fanów, którzy nie mogli kupić biletów. Teraz znów ich sprzedaż ruszyła TUTAJ.


Za to wznowiono album w który był uwikłany realizator nagrań między innymi New Order. Factory Benelux wydała reedycję płyty Martin Hannett & Steve Hopkins: The Invisible Girls. Wewnętrzna okładka zawiera szczegółowe notatki Steve'a Hopkinsa, a także archiwalne zdjęcia Invisible Girls i Strawberry Studios. Album jest również dostępny na CD i w formacie cyfrowym (MP3) (LINK). 

Pozostańmy chwilkę w mrocznym klimacie... 28 i 29 października w La Machine du Moulin Rouge w Paryżu wystąpi Minimal Compact i ich goście. Są to koncerty przeniesione z maja. Bilety można nabywać TUTAJ. Szkoda że nie zagrają w Polsce... O zespole pisaliśmy wiele razy TUTAJ. To niesamowita muzyka... 


Podobny klimat, choć chyba nie aż tak dołujący rozpościera na swoich płytach Radiohead.  Wszystkie dziewięć dotychczasowych albumów studyjnych zespół udostępnił do odsłuchania lub zakupu na swojej stronie na Bandcamp (TUTAJ). 

Niedawno muzycy wykonali nowy  teledysk  do swojego  starego hitu If You Say The Word. My jednak wolimy Lucky, dlatego gra powyżej... 

Pora na lekkie ożywienie, a nic tak nie ożywia jak punk rock. KARCER, czyli Krzysztof Żeromski: gitara, vocal; Daniel Łukasik: perkusja; Maksym Kędzierski: bas - na festiwalu Rock na Bagnie w 2022 roku będą obchodzić jubileusz 40. lecia istnienia. Konkretnie 1 i 2 lipca na scenie w Goniądzu Podlaskim (LINK).  Zespół zapowiada wydanie w przyszłym roku nowego albumu, który jest już prawie nagrany. 

Skoro jest coś dla punkowców to niech pojawi się i coś dla metalowców. Slipknot ogłosili, że ich wielki koncert Knotfest Los Angeles w przyszłym miesiącu, z udziałem Killswitch Engage, Fever 333 i innymi będzie transmitowany na żywo online. Będzie to największy występ w ich karierze. Bilety dostępne TUTAJ.  Trudno zrozumieć fascynację ludzi tym zespołem, ale niech mają.


Panowie wyglądają tak, że pasuje do nich idealnie kolejny news. Dom z horroru Wesa Cravena Koszmar z ulicy Wiązów z 1984 r. został wystawiony na sprzedaż za 3,25 miliona dolarów. Posiadłość w Los Angeles w której mieszkał Freddy Kreuger podobno kryje za charakterystyczną fasadą wygodne wnętrze w tradycyjnym stylu (LINK) z fotelami z dziecięcej skóry.... 

Kończymy wiadomością pozytywną, przynajmniej dla exczłonków zespołu Nirvana. Sędzia oddalił pozew o naruszenie praw autorskich przeciwko muzykom w związku z wykorzystaniem przez zespół ilustracji Piekła Dantego autorstwa CW Scott-Gilesa z angielskiego tłumaczenia z 1949 r. Orzeczenie stwierdza, że ​​​​pozew powinien zostać złożony w Wielkiej Brytanii a nie w USA,  ponieważ powód jest Brytyjczykiem, a ilustracja jest objęta brytyjskimi prawami autorskimi (LINK).

My wracamy już jutro z kolejnym tekstem, dlatego czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

niedziela, 26 stycznia 2020

Muzeum Iana Curtisa z Joy Division w Macclesfield - aktualny stan rzeczy


Czy Ian Curtis zasługuje na upamiętnienie? My nie mamy co do tego żadnych wątpliwości. Dlatego ze szczególną uwagą śledzimy poczynania Hadara Goldmana, muzyka i izraelskiego biznesmena, który w 2015 roku kupił dom przy 77 Barton Street w Macclesfield należący do Iana Curtisa, by przekształcić go w jego muzeum.  Po trzech latach od zakupu zapytaliśmy go co z muzeum odpowiedział lakonicznie, że czeka na zgodę rady miejskiej (LINK). Ponownie zaczepiony w tej samej sprawie całkiem niedawno, w październiku ubiegłego roku, odpisał tajemniczo, że coś będzie wiadome za około 3 miesiące (LINK).  Trzy miesiące już minęły i nadal cisza… Choć może niezupełnie, bo na drugiej półkuli, na łamach lokalnej prasy w Chicago, pojawiła się wzmianka o tym, że 21 stycznia Goldman Investments z siedzibą w Chicago, kupił Regency Terrace Condominiums, 56-lokalowy budynek przy 922 North Boulevard od Regency Terrace Condominium Association za nieco ponad 8,8 miliona dolarów (LINK).

Niby nic nadzwyczajnego, kto bogatemu zabroni inwestować? Z tym, że w tym samym czasie nadal nic nie dzieje się z domem w Macclesfield. Wydawałoby się że podjęcie prostej decyzji o powołaniu tej konkretnej placówki muzealnej nie powinno trwać latami, lecz w okolicy jak grzyby po deszczu powstają podobne tego typu inicjatywy, a Muzeum im. Iana Curtisa jak było, tak nie ma. Tymczasem w Manchester w 2010 roku, Peter Hook wraz z zespołem partnerów otworzyli w budynku po Factory, w którym Tony Wilson stworzył niezależną wytwórnię, klub FAC 251. W planach chce realizować tam szereg muzycznych i pokrewnych projektów artystycznych. W Museum of Science and Industry w Manchesterze znajdują się zbiory Tony Wilsona i Roba Grettona i od czasu do czasu są pokazywane na wystawach. Kolejna ekspozycja o muzyce lat 80. w Manchesterze to Strawberry Studio zorganizowane przez Stocport Museum. Ale ciągle brakuje miejsca prezentującego osobę Iana Curtisa, o którego zasługach nie musimy nikogo przekonywać! I co jak co, ale dom, w którym muzyk żył i tworzył oraz niestety zmarł, świetnie nadaje się na muzeum.
Niestety, wydaje się, że takie miejsce pozostanie wyłącznie w sferze marzeń fanów Joy Division, bo zapytany o ową oczekiwaną decyzję miasta Pete Turner, miejski urzędnik ujawnił, że Goldman jeszcze nie wystąpił z żadną formalną propozycją co do organizacji muzeum. Poza tym stwierdził, że Macclesfield jest z pewnością dumne z Iana Curtisa i idea muzeum znana jest w mieście, ale jak dotąd nie odbyła się formalna dyskusja na ten temat…

Jednak okazuje się, że przynajmniej część mieszkańców Macclesfield ma wyrobione zdanie, o czym świadczy dyskusja, która niedawno odbyła się pod postem, w którym wrzuciliśmy link do artykułu o inwestycji Goldman Investments z siedzibą w Chicago (LINK). Jedną z osób, które przekazały zdanie sporej części społeczności lokalnej był Brandon Spivey, muzyk grający w ramach takich formacji jak: ACAB, Collective Strength i EVO. W 2012 roku przeprowadził także ciekawy wywiad z Wimem Mertens (ur. 14 maja 1953 r.) belgijskim kompozytorem, minimalistą i instrumentalistą (LINK), którego utwory wydawała Factory Records.

Z owej dyskusji wynika z niej co następuje: mieszkańcy Macclesfield (przynajmniej ci, z którymi rozmawiali wpisujący swoje opinie pod naszym postem) nie chcą muzeum Iana Curtisa w domu 77 Barton Street …  Dlaczego? Powody, które podają są ogólnie mówiąc, natury mentalno-biznesowej. Ale zbierzmy je i przedstawmy naszym czytelnikom:

Po pierwsze – właściciel domu Iana Curtisa jest cudzoziemcem, a co gorsze – Izraelczykiem. Sporo osób z Macclesfield popiera artystyczny bojkot Izraela, ogłoszony przez Briana Eno i innych. Bojkot ten jest spowodowany poczuciem solidarności z mieszkańcami strefy Gazy i Palestyńczykami. Obecny właściciel, można oględnie powiedzieć, nie jest popularny i najlepiej by było gdyby dom sprzedał.

Po drugie – cyt: uznanie 77 Barton Street za coś innego niż dom [w domyśle coś więcej – przypis własny], w którym ktoś zginął, jest chorobliwe i spowodowane brakiem empatii

Po trzecie: przyzwoici ludzie nie przyłączą się, nie poprą pomysłu kogoś z Izraela, kto w dodatku jeszcze kupił dom będący elementem kultu śmierci/fetyszem historii Joy Division.

Po czwarte: Każdy, kto szczerze interesuje się Joy Division i dziedzictwem Martina Hannetta, Tony'ego Wilsona i Factory może odwiedzić Strawberry Studios, Stocport Museum i tamtejszą ekspozycję.

Po piąte: Byłoby to destrukcyjne dla ulicy Barton, bo jest tam mało miejsca, szczególnie z obu stron budynku nr 77, od strony obu sąsiadów

Po szóste: Aby stworzyć muzeum trzeba wsparcia ze strony rodziny Iana Curtisa, by projekt ten zyskał jakąkolwiek wiarygodność, a na to raczej liczyć nie można. Takie muzeum z jednej strony skomercjalizowałoby życie Iana Curtisa i nadawałoby mu rys romantyzmu, co z moralnego puntu widzenia nie byłoby słuszne. Byłoby dosłownie – w złym guście – bo gloryfikowałoby młodych ludzi, którzy umierają młodo, u progu życia, niespełnieni, co nie jest romantyczne.

Po siódme: Jeden z rozmówców stwierdził, że przez wszystkie lata spędzone w Macclesfield nigdy nie widział, aby ktokolwiek odwiedzał 77 Barton Street, co jest zrozumiałe, bo dom nie ma on na zewnątrz żadnej tablicy.  To tylko dom, na cmentarz jeszcze ktoś zagląda ale tutaj nie. Trudno z tym się zgodzić, bowiem to właśnie z powodu zainteresowania fanów sporządzono niedawno odcisk woskowy tego domu, który pokazuje się na wystawach, o czym pisaliśmy TUTAJ.

Co więc proponują dwaj mieszkańcy Macclesfield? Tablicę upamiętniającą (choć jeden z nich zauważył, że na budynku urzędu, gdzie Curtis pracował, taka tablica była, ale już jej nie ma) – bo bez wątpienia dziedzictwo Joy Division jest większe niż dom Iana Curtisa, w którym zmarł.

Jakiś czas temu Peter Hook, który jeździ każdego roku 18 maja na grób Iana Curtisa powiedział I’ve been saying for nearly 40 years there should be more in Macclesfield to honour Ian Curtis. There should be a bloody statue up of him (TUTAJ). Czyli co? Jednak pomnik? Choć wydaje się, że raczej NIC…

W naszym odczuciu jest to przykre. Może dlatego, że dla nas Ian Curtis nie jest jakimś tam niespełnionym samobójcą, tylko wielkim artystą, człowiekiem, którego twórczość jest nieustannym źródłem inspiracji dla rzeszy muzyków. I po prostu wstyd, że Macclesfield i Manchester w ogóle tego nie dostrzegają… Poniżej, aby nie było zarzutów, że całą dyskusję wymyśliliśmy, wlepiamy jej screen, niech każdy wyrobi sobie własne zdanie, bo może my czegoś nie rozumiemy? Najwyraźniej tak jest. 






Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

poniedziałek, 7 października 2019

Isolations news 57: Hadar Goldman o muzeum Iana Curtisa, Molchat Doma szturmuje, Cave z nową płytą, Smith z the Cure o Disintegration, Beatles na Spotify, Factory wznawia, Antipole z teledyskiem, Reeder w Manchesterze



"Pamięć" o Ianie Curtisie trwa, zwłaszcza jeśli robi się na niej kasę. Przykładowo, za jedyne 56 Euro, plus koszty wysyłki, można zakupić naszywkę widoczną powyżej o wymiarach 20 x 24 cm. Jak to napisała Deborah Curtis, po śmierci Iana wszystko pozostałe to tylko biznes. Więcej TUTAJ.

Powolutku realizuje się nasza wizja, bowiem zaczepiony na Twitterze Hadar Goldman odpisuje, że na początku 2020 będzie miał newsy o muzeum Iana Curtisa. Przypominamy, że Goldman (więcej TUTAJ) kupił dom przy 77 Barton Street, w którym wokalista Joy Division popełnił samobójstwo (TUTAJ zdjęcia z domu). Jeśli do tego dodać fakt, że Peter Hook wycofał z aukcji kilka na prawdę wielkich rarytasów (TUTAJ), zaczyna układać się z tego niezłe story.
26.10.2019 w Manchesterze odbędzie się festiwal upamiętniający 40-lecie wydania Unknown Pleasures. Wystąpią: Tamsyn, Palava,
The Silver Lines, Louie Louie, Sam Leoh, Edits & MORE TBA. Więcej: TUTAJ.


Molchat Doma (o których pisaliśmy i przeprowadziliśmy wywiad TUTAJ), którzy wydali swój nowy singiel, o czym pisaliśmy (TUTAJ) idzie ostro do przodu. Można powiedzieć, że nawet szturmem! Tak bowiem nazywa się ich nowa trasa koncertowa: Storm Over Europe. Dziś dwa koncerty w Pogłosie, później Poznań, Gdańsk i Wrocław! Detale TUTAJ

Przypomnijmy, że są ze stajni małej wytwórni Detriti Recorda z Berlina, którzy opowiedzieli nam o swojej działalności TUTAJ.

Poniżej próbka możliwości chłopaków:


Kibicujemy im, bo lubimy Xymox i New Order. Trzymamy kciuki i pozdrawiamy. Nasz wywiad i tak był pierwszy w sieci.  


Nowy album Nicka Cave pt. Ghosteen który pojawił się w zeszłym tygodniu (4 października ) na YT okazał się hitem (o czym TUTAJ) .  Jest on dostępny TUTAJ

A my kochamy Nicka między innymi za utwory takie jak ten:


Płyta jest próbą wrażenia żalu, rozpaczy ale także rodzajem katharsis po śmierci 15 letniego syna artysty w 2015 r. Więcej o premierze na TT zespołu (LINK). 

 
Można nie lubić ich muzyki, ale nikt nie podważy ich do niej wkładu... To dzięki nim mamy teledyski, filmy muzyczne, rozkładane płyty, heavy metal, punk i muzykę eksperymentalną, solo na perkusji, film muzyczny i tak dalej... Żyje tylko dwóch, ale mimo że rozpadli się w 1970 czyli aż 50 lat temu, ciągle są słuchani przez kolejne pokolenia. Użytkownik Eric Alper na TT (TUTAJ) podsumował to tak: 

30% słuchaczy Beatlesów na Spotify pochodzi z grupy wiekowej 18-24 lata. Jak dotąd Fab Four przesłuchano w serwisie Spotify w sumie 1,7 miliarda razy. W ubiegłym miesiącu 20,6 miliona, czyli prawie 10% całkowitej liczby 220 milionów użytkowników Spotify, przesłuchuje strumieniowo utwory Beatlesów.

Na dodatek reedycja Abbey Road weszła właśnie na jedynkę najlepiej sprzedawanych płyt w UK (LINK). 

AMEN.


Fani the Cure mogą przeczytać wywiad z Robertem Smithem o realizacji kultowego Disintegration... Detale są TUTAJ

My kochamy tą płytę między innymi za ten utwór:


W wywiadzie Smith tłumaczy się z największego badziewia zespołu, czyli Lovesong. Chciałem wpuścić nieco światła w tą ciemność....  

Robert wyluzuj, powiedz wprost, że chodziło o kasę... O Cure pisaliśmy TUTAJ

Ciągle  w sprzedaży jest książka Dave Haslama A Life in Thirty-Five Boxes, o której pisaliśmy TUTAJ. Nie zapomnijmy, że autor był DJ-em w legendarnym klubie Hacienda... Więcej TUTAJ.

Trwa też sprzedaż reedycji serii wydawnictw Factory Records. Poniżej filmik reklamowy, warto zauważyć, że uruchomiono kanał Factory na YT:

 

O fakcie tym poinformował sam współtwórca wytwórni, Peter Saville TUTAJ. W reklamie Joy Division i ich znakomite Digital. O wydawnictwie pisaliśmy TUTAJ i TUTAJ. Cena bagatela 180 GBP. 

Ktoś chętny? Kupujcie TUTAJ.


W sobotę 9 listopada 2019 roku mija 30 lecie upadku muru berlińskiego. Z tej okazji w Manchesterze zorganizowana będzie bezpłatna impreza z muzyką na żywo, filmami i spotkaniami z różnymi ludźmi. Wszystko w ramach festiwalu HOMOBLOC. Jednym z jego gości będzie Mark Reeder, urodzony w Manchesterze berliński producent, filmowiec, i przedstawiciel Factory Records. Będzie on rozmawiał w klubie TAK z muzykologiem dr Peter Beate o berlińskiej muzyce undergroundowej z czasów poprzedzających upadek muru  oraz o tym, jak ryzykował utratą wolności gdy organizował koncerty muzyki punk we wschodnim Berlinie, więcej o tym TUTAJ.

A my pisaliśmy o Reederze TUTAJ.



Antipole (zrobiliśmy z nimi wywiad TUTAJ) coraz bardziej popularni, świadczy o tym zapał z jakim fani tworzą pod ich piosenki własne klipy, jak choćby ten, zaaprobowany zresztą przez zespół:


Antipole stają się potęgą, a my się cieszymy i pozdrawiamy Karla

Kolejne newsy wkrótce - chcecie je poznać? Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

czwartek, 31 stycznia 2019

Odcisk woskowy domu Iana Curtisa, legendarnego wokalisty Joy Division

Trwa upamiętnianie wokalisty Joy Division Iana Curtisa. Po znakomitej sztuce i komiksie Martina Gormana, które opisywaliśmy TUTAJ, serii koncertów Petera Hooka and the Light (w tym i w Polsce - TUTAJ), gdzie Ianowi dedykuje się piosenki, czy wykupieniu domu po zmarłym wokaliście przez Hadara Goldmana (TUTAJ), który chce tam urządzić muzeum, Peter Hook postanowił wyprzedać swoje pamiątki, w tym maszynopisy tekstów Curtisa (TUTAJ). 

Ale to nie wszystko. Ostatnio Richard Turley przeprowadził wywiad (TUTAJ) ze Scottem Kingiem, brytyjskim artystą, który urodził się w 1969 roku w Gole a obecnie mieszka i pracuje w Londynie. w 1992 roku ukończył studia jako projektant graficzny w Hull College of Art. Artysta ma na koncie trzy prestiżowe nagrody a jego prace wystawiane są na wielu ważnych światowych wystawach, choćby w UK, Niemczech czy Włoszech

Zatem czegoż takiego dokonał tym razem ten utalentowany artysta? 

Postanowił on wykonać w skali 1:1 odcisk domu przy 77 Barton Street w Macclesfield. Odcisk woskowy na papierze, tak aby każdy mógł zobaczyć jak wygląda dom, w którym powstawały teksty największych hitów Joy Division i dom w którym 18.05.1980 roku Ian Curtis popełnił samobójstwo. 

W wywiadzie pada kilka ciekawych pytań. Artysta przyznaje, że pomysł sporządzenia kopii domu Iana Curtisa narodził się w jego głowie bardzo dawno, tak dawno że nawet sam nie jest w stanie określić kiedy. Nie chciał jednak niepokoić rodziny wokalisty. W końcu, po latach, postanowił to zrobić i próbował skontaktować się listownie z wdową po Ianie, ale nie otrzymał odpowiedzi. 

Finalnie jednak, wspólnie z ekipą,  zrobili to i byli zaskoczeni, jak wielu turystów przybywało oglądać dom podczas tych dwóch dni kiedy pracowali.
Zdjęcie pochodzi ze strony (TUTAJ). 

Spotkali fanów z Niemiec, Włoch czy Francji. Artysta opisuje w wywiadzie, jak w czasie koledżu wykonywał prace o zespole, który od dawna go inspirował.  Dalsza część wywiadu skupia się wokół opisu odczuć artysty podczas pracy i refleksji i tym jak wielki wpływ na dzisiejszą sztukę mają Joy Division i ich muzyka.
Zdjęcie pochodzi ze strony: TUTAJ 

Dzieło zostało zamówione przez Niemców, dokładnie przez dom wystawowy Deichtorhallen Hamburg w Hamburgu, i kuratora Maxa Dax. Obejrzeć będzie go można od 1.03.2019 do 11.08.2019 roku. Strona domu aukcyjnego znajduje się TUTAJ. Niestety nie ma na niej jeszcze programu na marzec...

W związku z wywiadem można zadać kilka pytań. Ciekawi nas kto wyraził zgodę na zrobienie odcisku - wszakże właścicielem domu jest obecnie Hadar Goldman. Ciekawe czy artysta dowiedział się jaki jest stan prac nad muzeum Iana Curtisa, i czy dostał klucze do wewnątrz - proszę zwrócić uwagę, że na zdjęciu pracującej ekipy pali się światło w przedpokoju... Szkoda że przy okazji, nie zrobiono odcisku chodnika wkoło domu. Niemniej samo dzieło wzbudza nasz zachwyt i szacunek. 

Kto wie, może za jakiś czas odwiedzimy wystawę i opiszemy tutaj nasze wrażenia? 

Dlatego czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.