Pokazywanie postów oznaczonych etykietą A Flock of Seagulls. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą A Flock of Seagulls. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 czerwca 2022

Co się dzieje z nimi dzisiaj: A Flock of Seagulls

Dawno, dawno temu, jeszcze w ubiegłym stuleciu w Liverpoolu w Anglii grał zespół new wave i synth-pop, którego znakiem rozpoznawczym były specyficznie ułożone włosy i świeże, elektryzujące, charakterystyczne brzmienie. Nie się zresztą co dziwić zamiłowaniu muzyków do wymyślnych, kosmicznych fryzur, skoro połowa z czterech założycieli to byli fryzjerzy, a chodzi o Mikea Score i Franka Maudsley.


Oprócz nich w zespole byli: Ali Score (brat Mike) oraz Francis Reynolds. Moment zawiązania grupy przypadł na 1979 r., a zespół był znany jako A Flock of Seagulls. Nazwa została zaczerpnięta z noweli Mewa autorstwa Richarda Bacha (ang. tyt. oryginału Jonathan Livingston Seagull).

W udzielonym po latach wywiadzie Mike tak opowiedział o okolicznościach powstania projektu: Zawsze interesowałem się muzyką, nawet kiedy w wieku 12 lat rozwoziłem gazety. Miałem wtedy przy rowerze małe radio tranzystorowe. Więc jeździłem, śpiewałem, dostarczałem gazety. Zainteresowanie muzyką było u mnie zawsze. Kiedy więc zająłem się fryzjerstwem, ludzie z zespołów przychodzili i chcieli ufarbować włosy i tego typu rzeczy. Rozmawiałem z nimi i zacząłem oglądać ich na żywo. Spoglądałem w górę na scenę i mówiłem sam sobie „Ja też mogę to samo robić”. Spotkałem się z moim bratem (Ali Score), a on do mnie „tak bardzo chciałbym być perkusistą”. Spotkałem się jeszcze z kilkoma przyjaciółmi (w tym Paulem Reynoldem który grał na gitarze i basistą Frankiem Maudsleyem) i zaczęliśmy jammować. Nauczenie się strojenia gitary zajęło mi około roku. Właściwie to lubiłem dźwięk rozstrojonej gitary, ponieważ mogłem pisać przy jej akompaniamencie piosenki, które były inne. Kiedy trochę się w to zagłębiliśmy, stało się jasne, że wolimy pisanie własnych piosenek niż dostosowanie brzmienia do innych zespołów. I tak przez kilka pierwszych wspólnych miesięcy pracowaliśmy nad naszym wyglądem i własnym brzmieniem (LINK).

A potem muzycy wydali w wytwórni Cocteau Records Billa Nelsona pierwszą piosenkę, samodzielnego singla (It's Not Me) Talking, który w 1981 roku został  odnotowany na 78 miejscu brytyjskiej liście singli. Z kolei wczesny utwór Telecommunication stał się hitem w klubach nadających new wave. W tym samym czasie A Flock of Seagulls podpisali kontrakt z wytwórnią Jive i wiosną 1982 roku ukazał się ich debiutancki album. W 1981 roku sam John Peel zaprosił ich do swojego programu, tę sesję opisaliśmy TUTAJ

W 1983 roku zespół wydał swój drugi album, Listen, który zaowocował piosenką o umiarkowanej popularności Wishing (If I Had a Photograph of You). Ale trzecia płyta The Story of a Young Heart z 1984 roku okazała się komercyjną klapą. Zdołowany tym gitarzysta Paul Reynolds opuścił zespół. Został zastąpiony przez Gary'ego Steadmana z Classix Nouveaux, a zespół wydał w 1986 roku kolejny album Dream Come True. To była kolejna porażka i zespół postanowił zakończyć działalność… Choć Mike Score utrzymuje, że nigdy się nie rozwiązali. Bo on kontynuował trasę koncertową z rozmaitymi muzykami. Było ich tak wielu, że niektórzy fani żartowali, iż zespół zainstalował obrotowe drzwi... Bo znawcy obliczyli, że przez FOS przewinęło nie mniej niż osiem składów i ponad 25 osób. Jedno z wcieleń zespołu wydało The Light at the End of the World w 1995 roku.

W 2003 roku oryginalny skład Mike'a, Ali'ego, Franka i Paula połączył się ponownie, by zagrać jednorazowo w serialu VH1 Bands Reunited. We wrześniu 2004 roku ponownie się spotkali i odbyli krótką trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych. Od 2004 do 2017 Mike koncertował z innym składem po całym świecie. W 2018 roku zespół po raz pierwszy od 1984 roku nagrał nowy album zatytułowany Ascension. Jego realizacja miała miejsce w wielu studiach na całym świecie, a dodatkowo brzmienie wzbogaciła Orkiestra Filharmonii Praskiej. Podobnie w 2021 roku zespół wydał kolejny album orkiestrowy zatytułowany String Theory, zawierający bardziej klasyczne interpretacje singli. A w tym roku Mike z nowym składem rusza w tournée po Stanach Zjednoczonych które zakończy się w roku 2023. Główny wokalistą i klawiszowcem grupy pozostał Mike Score. Oprócz niego wystąpią Kevin Rankin na perkusji, Gord Deppe na gitarze i Pando na basie. Jak brzmią obecnie można usłyszeć na The 80s Cruise w Los Angeles w marcu tego roku



Jak widać, przez te wszystkie lata zmienił się nie tylko skład ale i wygląd grupy. Szalone fryzury całkiem zniknęły, a Score twierdzi, że jego nowy wygląd jest trudniejszy do utrzymania, ponieważ golenie głowy zajmuje więcej czasu niż tapirowanie włosów. Przez lata także zmieniło się życie poszczególnych członków. Mike przez dłuższy czas mieszkał w Key West na Florydzie, gdzie zajmował się budową łodzi. Wraz z nim do USA przeniósł się także Alie. Ale Mike nie wytrzymał długo bez muzyki i w 1996 roku wydał album Light At The End of the World.

A co dzieje się z pozostałymi trzema muzykami FOS?

Jak już wspomnieliśmy Ali i Mike przenieśli się do USA. Wraz z nimi wyjechał także Frank.  Wszyscy otrzymali warunkowo zielone karty na podstawie statusu celebrytów w ramach wizy O-1. Ale Frank szybko rozczarował życiem w obcym kraju. Kochał zespół ale nie miał rodziny. Tęsknił za Wielką Brytanią i w końcu wrócił do Anglii. Mike i Ali pozostali w Filadelfii i spełnili warunki wizowe. Po czym  bracia pokłócili się, przez co Mike pozostał jedynym pozostałym członkiem oryginalnego składu, a Ali przeprowadził się do Bostonu. Tam grał w zespole hard rockowym, a następnie rozpoczął pracę w firmie komputerowej w Cambridge, ponieważ wiza dała mu status stałego rezydenta. Bracia pogodzili się dopiero w 2003 roku, i wtedy zagrali koncert w Londynie dla VH1's Bands Reunited.


Mike Score (ur. 1957 r.) mieszka obecnie ze swoją żoną na Florydzie, oboje regularnie podróżują własnym jachtem między Stanami Zjednoczonymi a Liverpoolem. Score był żonaty cztery razy, od 2012 roku jest żonaty z Ceena Score. Z pierwszą żoną ma dziecko. W 2014 roku wydał Zeebratta, swój pierwszy album studyjny.

Paul Reynolds (ur. 1962 r.) pozostał w Anglii, czasem grywał w zespołach jazzowych. W czerwcu 2011 roku Frank Maudsley i Paul Reynolds wystąpili na festiwalu muzycznym Croxteth Park w Liverpoolu pod nazwą Flock of Seagulls. W 2015 roku zdiagnozowano u niego poważną chorobę serca. Na początku 2020 doznał udaru, obecnie jest w stanie rekonwalescencji.

Czy nas zaskoczą? Wszystko możliwe... Mike nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, w kwietniu tego roku ukazał się album Message Album, dokładnie 23 kwietnia (LINK).


Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

niedziela, 8 marca 2020

Peel Sessions: A Flock of Seagulls 12.05.1981

Od dłuższego czasu opisujemy na naszym blogu sesje dla audycji legendarnego brytyjskiego dziennikarza Johna Peela (TUTAJ). Zwracaliśmy uwagę na fakt, że zespoły potrafiły w studiach BBC brzmieć zupełnie inaczej niż na płytach, czego koronnym przykładem są dwie genialne sesje Joy Division (TUTAJ). Mało tego sesje dla Peela ukazują się na bootlegach, a niektóre kapele, jak choćby Cocteau Twins (TUTAJ) umieszczają je jako uzupełnienia na wznowieniach oryginalnych płyt z tamtych czasów. 

Dzisiejszy wpis opatrzony jest nieprzypadkowo zdjęciem nie z sesji dla Johna Peela, a zdjęciem singla, który wydany został w 1983 roku przez Tonpress, a który posiadałem kiedyś w kolekcji. To dzięki niemu poznałem zespół i nie ukrywam, że obie piosenki z wydawnictwa zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Zasłuchany wtedy w Joy Division i chłodne brzmienia z 4AD odkryłem, że istnieje coś takiego jak new romantic. Elektroniczne, intrygujące a jednocześnie posiadające ładunek nostalgii i emocji. 

Może zanim przejdziemy do omówienia sesji, posłuchajmy co oferował wtedy zespół, i czego można było wysłuchać, kupując singla w ciemno w słynnych kioskach Ruchu... W tym przypadku pokierowałem się okładką, ma w sobie coś intrygującego. Oczywiście teledysków nasza telewizja nie puszczała...




Fantazyjne fryzury, zwłaszcza Mikea Scorea i dość odlotowa choreografia sprawia, że zespół odróżniał się wtedy od innych. Dla mnie I Ran był czymś na prawdę odkrywczym i w swoim czasie piłowałem go na adapterze po kilka razy dziennie...

Teraz sesja dla Peela. Odbyła się 12.05.1981 roku  w studio Langham 1, jej producentem był Chris Lycett (o czym wspomina na nagraniu Peel) a realizatorem dźwięku Nick Gomm. Zespół wykonał tylko cztery utwory.

Pierwszy z nich (pamiętajmy że mamy rok 1981) Talking (It's Not Me Talking) ma wyjątkowo futurystyczny wydźwięk, człowiek jest zagubiony w świecie elektroniki i komputerów, jakie to aktualne dzisiaj - po 40 latach...

Słyszę głosy, ale nikogo nie widzę,
Mówi do mnie w innym języku
Komputer mówi, że to kod binarny,
Szkoda, że go nie rozumiem
To nie ja mówię
To nie ja mówię
Widzę statek na złocistym niebie
Wysłałem wiadomość. Czy ją zrozumieją?
Komputer jest gotowy na przeciążenia,
Nie dzieje się tak, jak to zaplanowałem
To nie ja mówię
 

Nawiązałem kontakt z innym światem,
Kolejna istota z innej planety,
Innego czasu i miejsca,
Kolejna galaktyka, kolejna planeta
To nie ja mówię

Sprawiasz, że mówię, mówię.


To dopiero preludium do dalszych piosenek. Druga bowiem -
Messages From The Rings Of Saturn jest o wiele lepsza, i również bardzo futurystyczna...

Wskazówki zegara
Nie mogą powstrzymać czasu
Bez zegara
Nie istnieje powód dla którego
Wysyłamy wiadomości,
Wiadomości,
Wiadomości,
Wiadomości
Z podniesionymi rękami

Ku nowemu wschodowi słońca
Z otwartymi ramionami
Ku pustemu niebu
Odbieranie wiadomości,
Wiadomości,
Wiadomości,
Wiadomości.
Z pierścieni Saturna.


Po nim nadchodzi moja ulubiona piosenka z tamtych czasów, czyli I Ran. A o czym jest? Dziwne byłoby, gdyby zespół grający new romantic, nie zaśpiewał w końcu o miłości, zdaje się jednak, że nieosiągalnej...

Idę aleją
Nigdy nie myślałem, że spotkam dziewczynę taką jak ty
Poznam dziewczynę taką jak ty
Z kasztanowymi włosami i płowymi oczami
To rodzaj oczu, które mnie hipnotyzują
Hipnotyzujesz mnie
I pobiegłem
Uciekłem tak daleko
Pobiegłem
Biegłem całą noc i dzień
Nie mogłem uciec
Chmura pojawia się nad twoją głową
Promień światła świecił właśnie na ciebie
Świecił na ciebie
Chmura wciąż się przybliża
Widzę zorzę polarną
Pojawia się zorza
Pobiegłem
Uciekłem tak daleko
Pobiegłem
Biegłem całą noc i dzień
Ale nie mogłem uciec
Wyciągam rękę, by dotknąć twojej twarzy
Powoli znikasz z mojego widoku
Znikasz z mojego widoku
Wyciągam rękę, aby spróbować ponownie
Płynę za tobą w wiązce światła
Wiązce światła z tobą
I pobiegłem
Uciekłem tak daleko
Pobiegłem
Biegłem całą noc i dzień
I pobiegłem
Uciekłem tak daleko
Pobiegłem
Biegłem całą noc i dzień


Sesję kończy
Committed, chyba najsłabszy utwór tego miniwystępu.   
 
A Flock of Seagulls nagrali wtedy album, do którego na pewno wrócimy.  Tymczasem sesja dla Peela, którą ten jest mocno zafascynowany pokazuje, że zespół w tamtych czasach wyraźnie wyprzedzał epokę. I wydaje się, że ta epoka nie nadążyła za nim do dziś...


Peel Sessions: A Flock of Seagulls, 12.05.1981, tracklista: Talking (It's Not Me Talking), Messages From The Rings Of Saturn, I Ran i Committed