THEY KEEP CALLING ME
Blog o niedostosowaniu,
śmierci i przemijaniu,
o poezji,
mijającym czasie i o Ianie Curtisie,
o Joy Division muzyce i sztuce, która nie wróci do etapu tworzenia,
ale która jest w nas
środa, 11 grudnia 2024
Stephen Morris: Record, Play, Pause - książka perkusisty Joy Division i New Order cz.28: Próby w TJ Davidson rehearsal i Stephen poznaje Gillian
środa, 6 listopada 2024
Stephen Morris: Record, Play, Pause - książka perkusisty Joy Division i New Order cz.23: Wynajęcie studia i pierwsza piosenki Warsaw
Było tak z powodu działania w mieście zespołu Warsaw Pact. Mało tego zespół ten nagrał już album i zdaje się że stanie się bardzo popularny.
Stephena mocno to oburzyło i postanowił na znak protestu, nigdy nie kupić żadnej ich płyty. W tamtym czasie Stephen, ciągle pracując dla Record Mirror zaczął robić wywiady na żywo. Krótko po tym zakończył współpracę z gazetą. Ponieważ jego siostra zaczęła brać lekcje gry na pianinie, on też postanowił się nauczyć. Niestety jego styl gry nie spodobał się mamie.
Po dwóch tygodniach mieli gotowe już trzy piosenki, co było znacznym osiągnięciem zwłaszcza że próbowali tylko dwa razy na tydzień. Co ważne, każda kolejna piosenka była lepsza od poprzedniej. Inspirowali się the Stooges, czy Roxy Music. Na przykład Leaders of Men narodziło się kiedy grali Love Is The Drug.
C.D.N.
środa, 30 października 2024
Stephen Morris: Record, Play, Pause - książka perkusisty Joy Division i New Order cz.22: Zwariowane przygody z dziewczynami
Wtedy Stephen zerwał z nią, a ona przyjęła to bardzo źle, nawet próbowała kilka razy popełnić samobójstwo. Wszystko to wpędziło go w depresję, musiał iść na leczenie asntydepresantami. Niestety te mu nie pomagały, nie czyniły go szczęśliwym. Stephanie nie opuściła go łatwo, rzucała się pod jego samochód, czaiła się przy domu. W końcu wyprowadziła się do Londynu a później do Paryża.
czwartek, 12 października 2023
Nowa książka i sztuka Briana Gormana o Joy Division i scenie postpunk Manchesteru
Brian Gorman naszym czytelnikom i w ogóle – osobom śledzącym scenę muzyczną Manchesteru – jest osobą znaną. My przeprowadziliśmy z nim jakiś czas temu wywiad (LINK). Ten człowiek wielu talentów, artysta, autor, aktor, a także dramaturg który ułożył m. in sztukę inspirowaną życiem Iana Curtisa z Joy Division New Dawn Fades, teraz napisał i sam zilustrował nową książkę. Nosi znamienny tytuł Atmosphere, z dopisanym podtytułem Words and Art about the Manchester Post Punk Music Scene, czyli Słowa i sztuka o postpunkowej scenie muzycznej Manchesteru
Potem Mick Middles, dziennikarz muzyczny i pisarz, który przeprowadził wywiad z Joy Division (jego książkę streszczamy TUTAJ) opowiadał jak to pisał dla magazynu Sounds w latach 80. A także przytaczał różne anegdotki z czasów swojej podróży do Ameryki z New Order i inne rock n rollowe opowieści.
John Burscough mówił z kolei o latach, kiedy był obsesyjnym fanem sceny muzycznej w Manchesterze, dzięki czemu zyskał przydomek Joe 90.
Ale to nie wszystkie nowinki związane z Brianem Gormanem i osobami, z którymi współpracuje: we wtorek wieczorem odbyła się długo oczekiwana premiera jego sztuki. Podobno bardzo udana – na koniec widownia nagrodziła twórców owacją na stojąco. Nie mamy jeszcze relacji filmowych lecz zamiast tego migawki z próby:
a także parę (dosłownie) zdjęć.
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.
środa, 13 września 2023
Streszczenie książki Micka Middlesa pt. From Joy Division to New Order. The True story of Anthony H. Wilson and Factory Records cz.13. Zespół Micka Hucknalla doprowadzał Petera Hooka do szału
Kolejny rozdział książki rozpoczyna się od opisu ulicy Little Peter Street i Knott Mill, gdzie mieściło się studio Tony Davidsona. Próbowało tam wiele zespołów o czym już pisaliśmy, ale ciekawostką jest, ze autor dodaje kilka mniej znanych faktów. Kolor ścian (z tego co wiemy był brązowy) i atmosfera postrzemysłowa skłaniały zespół do bardziej mrocznych dźwięków. Curtis czuł się w tym klimacie świetnie. Próbował tam też zespół Hucknalla - Frantic Elevators (coś zbliżonego do Smiply Red). Mieli taką piosenkę Every Day I Die.
Kiedy ją grali rozlegała się w całym budynku i niosła rurami. Hooky zawsze denerwował się, że znowu grają tą ohydną piosenkę, i zastanawiał czy umieją zagrać coś innego. Joy Division w zasadzie nie zadawali się z innymi zespołami, również w pubach siedzieli osobno i spędzali czas we własnym gronie. Ale nie były to ponure chwile, rozmawiali o piłce, dziewczynach i innych zespołach, bardzo wiele też żartowali.
poniedziałek, 1 maja 2023
Isolations News 241: Joy Division sprzedane, Keeping Control - koncert, Joy Division - wystawa, ACR - audycja, kto nie lubi Morrisseya? Johnny Marr - live, Hugh Cornwell - wywiad, Till Lindemann w PL, Peter Murphy - album, save Brixton Academy, Definitely Maybe - reedycja, rzeczy Freddiego Mercury'ego, playlista Karola II, czy Bóg jest matematykiem? Glos ostrzega: idzie klęska żywiołowa
Pozostańmy w klimatach Factory. Mark Riley w BBC6 nagrał odcinek z udziałem A Certain Ratio (LINK).
Skoro Manchester - Morrissey jest muzykiem którego postawa i twórczość nie pozostawiają nikogo obojętnym - albo się go lubi, albo nienawidzi. Jeden z muzycznych magazynów opublikował w związku z tym listę sław, które zdecydowanie go nie lubią (LINK). Pytanie, czy z wzajemnością?
Pozostańmy w UK. Noel Gallagher potwierdza reedycję Definitely Maybe z okazji 30-lecia w 2024 roku, ale rozwiał nadzieję na wspólną trasę koncertową Oasis. Na reedycji znajdą się wcześniej niepublikowane utwory które powstały podczas sesji nagraniowych. Opowiadając włoskiej gazecie Corriere Della Sera, jak odnaleziono te materiały Noel, powiedział: W archiwach Sony znaleźliśmy oznaczone datami tamtych nagrań taśmy. Myśleliśmy, że zaginęły, ale po prostu były źle oznakowane (LINK).
Całe szczęście, że odnalazły się przed czekającą nas klęską.
Nam udało się dotrzeć do foto Eno Alarica podczas jednej z podróży.
Zapiski z pamiętnika wyprawy polarnej:
16 stycznia, środa:
Idziemy już dwa tygodnie. Do bieguna zostało sto czterdzieści kilometrów.
Profesor Kowalski długo już nie pociągnie... Jest coraz słabszy...
Fakt, że może o kilka osób za dużo wlazło mu do sań...
-Co znaleziono po katastrofie promu kosmicznego Challenger?
-Kasetę z nagranym zdaniem: "A wy kuda?".
I drugie: Kosmonauta leci rakietą. Nagle uderzył w nią meteor, który uszkodził silniki oraz urządzenia sterujące. Przerażony kosmonauta woła:
-O Boże!
Z ciemności słychać głos:
-O co chodzi chłopcze?
Siedzi facet w pracy i nagle słyszy głos w głowie:
– Rzuć pracę. Sprzedaj dom. Weź pieniądze i jedź do Las Vegas.
Ignoruje go, ale głos ciągle wraca.
– Rzuć pracę. Sprzedaj dom. Weź pieniądze i jedź do Las Vegas.
Mijają dni, tygodnie, miesiące, głos nie ustępuje.
– Rzuć pracę. Sprzedaj dom. Weź pieniądze i jedź do Las Vegas.
W końcu się wkurzył, i stwierdził, że nie może tego dłużej znieść i posłuchał tajemniczego głosu. Rzucił pracę, sprzedał dom, kupił bilet do Las Vegas i wziął wszystkie pieniądze ze sobą. Gdy tylko samolot wylądował głos w głowie powiedział mężczyźnie:
– Idź do kasyna.
Facet idzie do kasyna. Głos mówi dalej:
– Znajdź stół z ruletką.
Znalazł stół z ruletką. Głos mówi:
– Postaw wszystko na 17 czarny.
Stawia wszystko na czarną 17-tkę. Krupier kręci kołem. Wypada 36 czerwone. Głos w głowie mówi:
– O KU*WA!
Jeszce w klimatach funeralnych. Rzeczy osobiste zmarłego piosenkarza Queen, Freddiego Mercury'ego, trafią na aukcję jeszcze w tym roku. 500 przedmiotów z londyńskiego domu Mercury'ego ma zostać wystawionych na aukcję przez Sothesby we wrześniu tego roku po serii wystaw we wszystkich domach Sotheby's w Nowym Jorku, Los Angeles i Hongkongu. Część dochodu ze sprzedaży zostanie przeznaczona na cele charytatywne. Wśród przedmiotów wystawionych na aukcję są odręcznie napisane teksty do We Are The Champions i Killer Queen, które według Associated Press mają osiągnąć cenę od 200 000 do 300 000 funtów (LINK).
Od muzyki ELO blisko do AI. Niedawno opublikowaliśmy wywiad ze sztuczną inteligencją. Ale można więcej. AI odtworzył Kurta Cobaina (Nirvana) śpiewającego piosenkę Hole Celebrity Skin, napisaną przez wdowę po muzyku, Courtney Love. Gra powyżej.
Tyle na dziś, my wracamy jutro - czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.
piątek, 5 sierpnia 2022
Chapter and Verse - Joy Division, New Order and me, streszczenie cz.8: Pojawia się Rob Gretton jako menadżer
Pierwszą cześć streszczenia zamieściliśmy TUTAJ, drugą TUTAJ, trzecią TUTAJ, czwartą TUTAJ, piątą TUTAJ, szóstą TUTAJ, siódmą TUTAJ.
Kolejny rozdział książki ma tytuł The Organization.
Rzeczywiście tytuł jest adekwatny do zawartości, bowiem autor pokazuje na początku chaos organizacyjny jaki panował w zespole, po czym z chosu wyłania się porządek spowodowany pojawieniem się Roba Grettona.
Pierwszy koncert zagrali w Pips, 25.01.1978, zakończył się masową bijatyką. Później wystąpili w dość popularnym konkursie młodych zespołów w kwietniu 1978 roku w klubie Rafters na Oxford Street. Konkurs organizowały dwie wytwórnie płytowe Stiff Records i Chiswick Records. Wtedy też doszło do sceny która została zresztą dość dobrze opowiedziana przez Sumnera w filmie dokumentalnym o zespole. Ian Curtis zniecierpliwiony perspektywą dość późnego występu (a im później, tym mniejsza publika) wtargnął do garderoby w której znajdowała się kapela tworzona przez Richarda Boona (menadżera the Buzzcocks), Kevina Cumminsa (późniejszego fotografa zespołu) i Paula Morleya (dziennikarza muzycznego). W bardzo niegrzeczny sposób oznajmił im, że teraz wystąpi Joy Division i domagał się przepuszczenia swojego zespołu poza kolejką. Tak też się stało. Sumner, podobnie jak w filmie, podkreśla, że Ian był zwykle bardzo grzeczny i czarujący, niemniej czasem wpadał w furię i potrafił być wybuchowy, nieraz też niegrzeczny (na przykład kiedy obraził Wilsona mając pretensje, że nie pokazuje ich w swoim programie w TV). Dali tej nocy dość dobry ostry, agresywny wytęp.
Na drugi dzień gdy rozmawiał przez telefon w budce zaczepił go Rob Gretton, oświadczając że widział ich w Rafters i że są świetni, oraz że chciałby zostać ich menadżerem. Sumner zaprosił go na wtorek do TJ Davidson (warto zobaczyć omówienie książki Davidsona - TUTAJ), gdzie wtedy próbowali i.. zapomniał o tym.
TJ Davidson pochodził z bogatej rodziny, ojciec był jubilerem. Kupili budynek celem przekształcenia go w miejsce prób dla zespołów z Manchesteru. Tam Cummins wykonał im słynną sesję zdjęciową, między innymi Iana z jego płaszczem ze skóry, w którym zdaniem Sumnera wyglądał bardzo nędznie, tam też nagrali klip do LWTUA. Samo miejsce było bardzo obskurne, w toalecie leżały martwe szczury i nie było ogrzewania, ale uznali, że lepsze takie miejsce prób, niż żadne.
Rob był wtedy menadżerem the Panik. Przyszedł na spotkanie, a ponieważ Sumner zapomniał poinformować o jego wizycie innych członków zespołu, wzbudził lekkie zamieszanie swoim wejściem. Przerwali na chwilę grę i Bernard go przedstawił, po czym poszli do pubu na końcu ulicy żeby wszystko omówić. Wzbudzili zdziwienie Roba bo nikt nie postawił mu drinka. To były czasy gdy każdy kupował sobie drinka sam, dopiero później zamawiali kolejki. Gretton pochwalił się że zna Tony Wilsona, że powstanie w Manchesterze wytwórnia, i że ma plany żeby tam coś nagrali, ale najpierw proponuje im wydanie ich An Ideal For Living w lepszej okładce i jako 12 calowy EP. Bernard wspomina, że bardzo kogoś takiego potrzebowali, on a później też Tony, zajęli się sprawami organizacyjno - finansowymi, a oni mieli tylko robić dobrą muzykę. Był też dla niech w pewnym sensie opiekunem, uważając np. podczas tras żeby nie robili głupot w hotelach.
Następnie Sumner opisuje Manchester, konkludując, że zarówno Rob jak i Tony byli wielkimi fanami tego miasta, robili wszystko żeby Manchester był wielki, na kształt Londynu, byli prawdziwymi Macunian. On się tak nie czuł, uważał że każde miasto ma swoją specyfikę. Rob był też przy okazji wielkim fanem Manchester City, a obaj z Tonym fanami muzyki. Chcieli promować młode talenty z miasta.
Tony był zawsze w ruchu, cały czas coś organizował, nie mógł usiedzieć w miejscu. Wyglądał nieco dziwnie w swojej marynarce wśród miejscowych punków.
W końcu 20.09.1978 roku zadebiutowali w jego programie. Zagrali Shadowplay, w tle pokazano samochody z filmu World in Action o CIA w odwróconych kolorach (jak to się stało opisaliśmy TUTAJ). Sumner uważa, że występ wyszedł im bardzo dobrze. Teraz przyszła pora, żeby pokazać co potrafią w studio nagraniowym.
C.D.N.
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mianstreamie.
niedziela, 6 lutego 2022
Książka TJM Davidsona: The TJM Story. How to make it big in the music business, z Joy Division w roli głównej
Trudno zaprzeczyć, tak więc jedziemy dalej. A dalej ogromne wrażenie robi szata graficzna książki, która jest wydana jako miks dokumentalno-komiksowy. Zatem obok oryginalnych zdjęć, oczywiście zespołów muzycznych są też zdjęcia wycinków prasowych, listów, plakatów, autora z bohaterami książki. Ale to wszystko przeplatane jest rysunkami Chrisa Connelly, które doskonale dopełniają całości i tworzą niesamowity klimat...

















