Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Simple Minds. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Simple Minds. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 listopada 2023

Isolations News 269: TSA, Antipole, Lisa Gerrard i The Smile - nowy singiel, koncert Tomasza Lipińskiego, Manchester Art Fair, Musicians for Palestine, A Certain Ratio we Francji, Simple Minds - film, the Beatles i Meyba, emeryci sponsorują Stonesów, Flow 2024, samiec twój wróg na BRIT Awards, zemsta w gabinecie, majtkowa wpadka, asystento - członkx i najbrzydsza fontanna w Europie

W Manchesterze niedawno odbywały się targi sztuki Manchester Art Fair, ci którzy nie mogli wziąć w nich udziału mogą jeszcze kupić przez internet oferowane wówczas zdjęcie autorstwa AkseP19 muralu Iana Curtisa na Fairfield Street w Manchesterze. W ten sposób artysta wspomaga organizację charytatywną Shout 85258 zajmującą się zdrowiem psychicznym. Mural stanowi hołd dla wokalisty zespołu Joy Division i powstał w oparciu o fotografię Curtisa występującego w Brukseli w 1979 roku, wykonaną przez uznanego belgijskiego fotografa Philippe'a Carly'ego. Edycja zdjęć jest limitowana, a wielkość to 420 mm x 297 mm (LINK). Przypomnijmy że artysta napisał dla nas post i jest on TUTAJ.


W piątek na FESTIVAL BBMIX we Francji, w Carré Belle-Feuille i Boulogne-Billancourt zagrali byli pupile Factory - A Certain Ratio. Nagrania w sieci jeszcze nie ma, ale za to można posłuchać klipu nagranego w tym roku w Londynie, pod którym można zobaczyć porządek trasy koncertowej zespołu.


Pozostańmy przy kapelach i newsach z UK. Organizatorzy BRIT Awards ogłosili, że w związku z polemiką dotyczącą różnorodności, zmienią reguły począwszy od edycji nagród w 2024 roku.

Krytyka spowodowana była eliminacją kobiet, żadna artystka nie znalazła się wśród pretendentów do nagrody (LINK). Samiec twój wróg!

- Ile feministek potrzeba do powieszenia zasłon?
- Wystarczy jedna. Jak zacznie zasłonom opowiadać o swoim życiu, to one nie wytrzymają i same się powieszą. 

 
Idąc dalej tropem różnych wynalazków natknęliśmy się na powyższy obrazek. Naszym zdaniem to nie może być prawda, tylko fejk. Gdyby to była prawda imię brzmiałoby Werx.


Z innych ciekawych zajęć Millenialsów

Zacznę popierać feministki, parytety i inne unijne bzdury, jeżeli przechodząc obok budowy będę widział kobietę topless przy betoniarce.


A propos budowy, zawsze wala się tam pełno przewodów...

Na budowie:
- Bardzo ważne jest noszenia kasków. Znałam chłopca, który nie nosił kasku. Pewnego dnia spadła mu cegłą na głowę i zabiła go na miejscu. Znałam też dziewczynkę, która chodziła w kasku i gdy spadła jej cegła na głowę, uśmiechnęła się i poszła dalej.
- Ja ją znam. Mieszka w naszym bloku. Do tej pory chodzi w kasku i się uśmiecha.

W tematyce budowlanej. Nowa fontanna w austriackim Wiedniu została uznana za najbrzydszą w Europie, a być może na świecie, mimo że kosztowała 1,8 miliona euro (2 miliony dolarów). Wykonana przez awangardową wiedeńską grupę artystyczną Gelitin, najnowsza fontanna w stolicy Austrii została zamówiona przez władze lokalne dla upamiętnienia  jubileuszu 150 lat nowoczesnego systemu wodociągowego w Wiedniu (LINK). News ilustrujemy wynalazkiem brytyjskich budowlańców, oni nie chcą być gorsi.


Tak wróciliśmy do UK. A tutaj pojawił się zwiastun filmu o Simple Minds Everything Is Possible, który ukaże się 22 grudnia w Paramount Plus UK

Jest to pierwszy w historii pełnometrażowy film dokumentalny przedstawiający kronikę tego zespołu. Zawierać ma wywiady z członkami zespołu i muzykami: Bobem Geldofem, Bobbym Gillespiem z Primal Scream, Dave’em Gahanem z Depeche Mode, Jerrym Dammersem z The Specials, Sharleen Spiteri z Teksasu, Jamesem Deanem Bradfieldem z Manic Street Preachers, pisarzem Irvine Welshem i aktorką Molly Ringwald i innymi. Zwiastun jest powyżej.

Dalej UK. Żyjący członkowie The Beatles nawiązali współpracę z marką sportową MEYBA z Barcelony, chcą razem wypuścić nową serię odzieży sportowej  (LINK).


Skoro było o the Beatles to teraz o ich kumplach. W sieci pojawiła się informacja, że sponsorem przyszłorocznej trasy koncertowej Rolling Stones będzie AARP, czyli Amerykańskie Stowarzyszenie Emerytów, organizacja założona w 1958 roku i zrzeszająca  ponad 38 mln osób. Zajmuje się problemami, które dotyczą osób po 50 roku życia, przede wszystkim związanymi z dostępem do usług medycznych oraz ubezpieczeniami. Dla członków AARP przygotowano specjalną niespodziankę. Będą mogli kupić bilety na koncerty w przedsprzedaży. Wybór nie dziwi, jeśli uzmysłowimy sobie, że Mick Jagger i Keith Richards, w przyszłym roku skończą 81 lat, a Ronnie Wood – 77. W każdym razie trasa zacznie się od Ameryki Północnej po czym zespół (podobno) uda się do Europy (LINK).

- Jaka jest istotna zmiana w ostatniej nowelizacji ustawy emerytalnej?
- Emeryci od teraz będą mogli przechodzić przez jezdnię na czerwonym świetle.


Tym razem starsi panowie, ale z Polski. TSA w grudniu opublikuje dwa wydawnictwa. 1 grudnia na rynek trafi EP-ka z pierwszym nowym singlem od niemal 20 lat a 8 grudnia Live 2021, zapis koncertu z 2021 roku (Summer Arena w Gliwicach) na CD i DVD (LINK).


I jeszcze - w piątek 24 listopada w Teatrze Palladium Tomasz Lipiński (Brygada Kryzys, Tilt) dał koncert z okazji 40. lecia twórczości oraz dla promocji cyfrowej premiery singla Nie wierzę politykom nagranego z udziałem hiphopowej grupy Molesta. Muzyk bardzo rzadko koncertuje, więc była to dla fanów gratka (LINK).

Skoro pojawiła się polityka - ponad 4000 muzyków podpisało apel Musicians for Palestine wzywający Izrael do zawieszenia walk w Gazie (LINK). Obawiamy się, że niewiele się zmieni po tym apelu...

 

Podobnie jak i po apelu Adriana...

Za to zmieniło się, i to bardzo wiele, w życiu zawodowym lekarzy w Missouri. Ci przeżyli szok podczas rutynowej kolonoskopii, kiedy natknęli się na w pełni rozwiniętą muchę żyjącą w poprzecznicy jelita pacjenta. Lekarze nie mogą pojąć skąd się tam wzięła i jak przeżyła (LINK).

Tylko Chuck Noris potrafi zapalić opony w rowerze wodnym

Jeszcze w temacie spraw niemożliwych. Po roku policja namierzyła rabusia, który napadł wraz z dwoma wspólnikami na sklep tytoniowy w Queens w Nowym Yorku. Miał maskę, ale został zidentyfikowany przez spodnie biodrówki, spod których wystawały mu żółte majtki z dużą literą R. Takie same zostały zauważone u mężczyzny, który próbował sprzedać skradzione telefony komórkowe w jednym z lombardów (LINK).


Dalej USA. Kobieta, która próbowała zabić swojego byłego męża siekierą, nie może żądać, aby nadal płacił jej alimenty, orzekł Sąd Najwyższy Massachusetts. Julie Rabinowitz zarzuciła Markowi Schenkmanowi złamanie umowy, ponieważ wstrzymał on miesięczne płatności w wysokości 3533,33 dolarów po tym, jak zaatakowała go w sierpniu 2015 r. w jego gabinecie dentystycznym w North Attleborough, zamaskowana i uzbrojona w siekierę, maczetę i kij baseballowy. Rabinowitz i Schenkman rozwiedli się w 2013 roku, kończąc w ten sposób 16-letnie małżeństwo. Schenkman  wyłączną opiekę nad ich czwórką ich dzieci i miał wypłacić byłej żonie 212 000 dolarów w 60 miesięcznych ratach, co robił regularnie... (LINK).

 
W temacie spraw damsko - męskich, a jednocześnie z frontu walki o postęp - taka nowość z Finlandii...
 

Miejmy nadzieję, że producent nie będzie sponsorem helsińskiego festiwalu Flow, który w 2024 r. obchodzi 20. lecie istnienia. Organizatorzy ogłosili właśnie nazwy artystów, którzy wystąpią na jubileuszowej edycji w sierpniu 2024, wśród nich są Pulp, PJ Harvey, The Smile i Fred Again. Bilety TUTAJ.

Tak wróciliśmy do tematyki muzycznej a tutaj  The Smile, w skład którego wchodzą  Jonny Greenwood,  Thom Yorke  i były   perkusista Sons Of Kemet Tom Skinner, ogłosili, że ich nowy album Wall of Eyes ukaże się 26 stycznia nakładem XL Recordings (LINK).

 

Inne nowości - Antipole z radością ogłosili, że można już słuchać Destroy – singla powstałego we współpracy z Deus Ex Lumina. Piosenka łączy w sobie EBM z lat 80. z głębokim wokalem, hipnotyzującymi syntezatorami i gitarami coldwave Dostępna na wszystkich platformach streamingowych! (LINK). Nasz wywiad z Antipole jest TUTAJ


Ostatnia z nowości muzycznych. Ścieżka dźwiękowa do filmu Gunyo Cholo zawiera oszałamiający wokal wykonywany i ułożony przez  Lisę Gerrard i kompozytora Marcello De Francisci.

Na koniec newsów przypominamy, że to ostatnia chwila, żeby napisać list do Świętego Mikołaja

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

poniedziałek, 15 sierpnia 2022

Isolations News 206: Pogrzeb Paula Rydera z Happy Mondays, Stone Roses - zbiórka, bilety na Spotify, nieznane obrazy Warhola, nowy projekt Elizabeth Frazer z Cocteau Twins, Arena w Polsce, Prague Gothic Treffen, Charles Dickens w Bydgoszczy i sterydy w piwnicy


Zaczynamy jak zwykle od Manchesteru. Większość najbardziej znanych nazwisk muzycznej sceny tego miasta znalazło się na pogrzebie gitarzysty Happy Mondays Paula Rydera. 58-letni Ryder zmarł 15 lipca, na kilka godzin przed występem na Kubix Festival w Sunderland. Basista Paul był członkiem-założycielem zespołu wraz z bratem i frontmanem Shaunem Ryderem, obaj pochodzilii z Little Hulton. W latach 80. i 90. odnieśli sukces dzięki takim hitom, jak Step On, Kinky Afro i Loose Fit. Przypominamy, że zespół był jednym z promowanych przez wytwórnię Factory Records. Po odejściu z Happy Mondays Paul zamieszkał w USA gdzie założył zespół Big Arm (LINK).

Jak widać Hooky też nie zapomniał o kumplu.   

W klimatach tego samego miasta - legenda Stone Roses, Gary „Mani” Mounfield i jego żona Imelda, ogłosili, że mają zamiar zorganizować noc zbiórki pieniędzy na The Christie Hospital i The Stockport Charitable Trust na rzecz chorych na raka. Wszystko dlatego, że od 2020 roku Imelda boryka się z rakiem jelita grubego. Zbiórka powiązana z koncertem Maniego będzie nosiła nazwę This is the One od przeboju Stone Roses. Wydarzenie zapowiadane jest na 18 listopada w hotelu The Kimpton Clocktower w Manchesterze (LINK).


Skoro było o pogrzebie w UK, teraz o pogrzebie medialnym, jaki zafundowała sobie nasza upadająca gwiazdeczka. Podobno nagrodę wręczy jej samobójca Emila Czeczki...

Co powstanie, jeśli skrzyżuje się blondynkę z gorylem?

- Kto wie? Są pewne granice tego, do czego można zmusić goryla.


Podobno TVN kupiła już licencję na bezpośrednią transmisję z tego wydarzenia. 

Z krainy kacapów - wieś potiomkinowska wiecznie żywa...


Kacapy nie przestrzegają zasad BHP...


W Brazylii też nieźle oszukują. Obywatelka tego kraju Sabine Coll Boghici, lat 48, została aresztowana w zeszłym tygodniu pod zarzutem oszustwa swojej 82-letniej matki, Genevieve Boghici, żony zmarłego kolekcjonera sztuki i gangstera Jeana Boghici na około 724 milionów reali (142.42 miliona dolarów). Proceder trwał od dwóch lat, kiedy do Genevieve zwróciła się rzekoma wróżka z proroctwami o rychłej śmierci jej córki. Zrozpaczona matka nie wahając się oddała pokaźną sumę pieniędzy aby wróżka udaremniła zły los. Potem Sabine i jej wspólnik zaczęli przekonywać staruszkę, że pecha powodują znajdujące się w domu dzieła sztuki. Ostatecznie para wykradła prace popularnego brazylijskiego malarza Tarsili do Amaral, które policja wyceniła na 700 milionów reali (137.69 miliona dolarów). Jeden z obrazów znaleziono pod łóżkiem nieuczciwej córki (LINK).

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego w Moskwie z niedźwiedziem brunatnym na smyczy i krzyczy na cały głos:

- Gdzie jest ten debil co dwa lata temu sprzedał mi chomika?!

Skoro weszliśmy w tematykę zwierząt - są psy pilnujące ale zdarzają się również pilnujące koty. Bandit, 20-funtowy (9.1 kg) kot, mieszkający ze swoim emerytowanym właścicielem Fredem Everittem na przedmieściach Tupelo w Belden usłyszał którejś nocy jak próbujących dostać się do domu włamywaczy. Wtedy zrobił wszystko, co mógł, aby ostrzec Everitta o niebezpieczeństwie: drapał, miałczał i ściągał ze swego pana kołdrę. W końcu właściciel obudził się i spłoszył rabusiów, którzy już nie powrócili. Kot cztery lata temu został adoptowany ze schroniska (LINK). 

W temacie przypomina się taki suchar:

Jaki ten mój pies jest głupi.. Dałem mu wczoraj do pyska 10 PLN i kazałem iść do kiosku po gazetę, a ten idiota ugotował mi obiad. 

Jeszcze o oszustwach i podróżach w czasie. Ktoś kto nazywa się Kim Windell Nocos twierdzi, że cofnął się w czasie o prawie 70 lat, aby ostrzec ludzkość przed nadchodzącą zagładą. Według Kima mieszkańcy Południowej Karoliny powinni przygotowywać się na najgorszy huragan w historii. We wpisie na Facebooku informuje jeszcze, że burza, która miała rozpocząć się 14 sierpnia miała spowodować spustoszenie w okolicy, sprowadzając śmierć na wiele istnień oraz miliardowe szkody (LINK).  

Dwaj Rosjanie jadą pociągiem transsyberyjskim. Wyszli na korytarz zapalić. Wywiązuje się rozmowa:
- O, zdrastwuj, Kuda jediesz?
- Ja jedu iz Maskwy w Nowysybirsk.
- O, charaszo. A ja jedu iz Nowosybirska w Maskwu.
I spokojnie palą dalej, patrząc w zamyśleniu przez okno. Po dłuższej chwili jeden z nich mówi z zachwytem w głosie:
- Wot, tiechnika!


W czasie cofa się też rodzina Andy'ego Warhola (dokładnie jego bratankowie) która planuje wystawić jesienią na aukcję dziesięć wczesnych obrazów malarza, z czasów gdy uczył się w szkole artystycznej. Szacunkowa wartość dzieł nie została jeszcze ujawniona podobnie jak i nazwa domu akcyjnego który zajmie się sprzedażą (LINK).


Kolejna sentymentalna podróż... Norah Shaw przeżyła dwie wojny światowe, dwie pandemie i 20 brytyjskich premierów... ale nigdy wcześniej nie dostała kanapek od nagiego kelnera. Aż do swoich 106 urodzin, kiedy Eddy Betteridge, lat 32, mający na sobie tylko fartuch i maskę na twarzy przyniósł jej sandwiche, bułeczki i kieliszek szampana. Był to prezent od  córki Gill Shaw (LINK).

Co było później nie napisano. Mogło być podobnie jak w tym dowcipie, kiedy babcia chciała przenocować w hotelu ale było tylko jedno miejsce w pokoju z 5 panami. Recepcjonista jednak pomyślał, że co oni takiej staruszce mogą zrobić i zakwaterował. 
Panowie wieczorem popili i zaczęli z babcią grać w zagadki. Oświadczyli, że jeśli babcia nie zgadnie to ją zgwałcą. 

Co to jest, małe w kropki i lata - brzmiało pytanie. Babcia jednak odpowiedziała: mucha. 

Mija kilka dni i zaniepokojony recepcjonista udaje się do pokoju panów i babci, bowiem od kilku dni nikt stamtąd nie wyszedł. Podgląda przez dziurkę od klucza i widzi taką oto scenę. Panowie klęczą wkoło babci i błagają: babciu, babciu powiedz że biedronka. A babcia na to: mucha! 

Drugie w klimacie owadów:

Idzie mamusia na spacerze z córeczka i mówi: zobacz dziecko, pająk je biedronkę.
- A co to jest dronka?  



Skoro było o TVN i dronce to musi być też i o Donku. A temu nie idzie, nerwowy jakiś a słupki stoją, w perspektywie kaftan i Tworki.

Jak powstała Francja?
- Gdy Rzymianie wypływali, żeby podbić Anglię, zostawili chorych i wariatów.


Kontynuując wątek niemiecki - Werner Herzog niedługo skończy 80 lat i przeobraża się w pisarza. Reżyser, znany z filmów o niedostosowanych ludziach napisał powieść o japońskim żołnierzu, który walczył w II wojnie światowej przez 29 lat po jej zakończeniu. Z okazji bliskiej premiery książki reżyser udzielił wywiadu. Opowiedział w nim m. in. o współpracy z Klausem Kinskim, swoich filmach a także o sobie (LINK). 

Miejmy nadzieję, że da się to czytać, w przeciwieństwie do książki Kinskiego, która może znudzić się nawet największym erotomanom...

Droga redakcjo, mój mąż ciągle to robi. Wraca z pracy i to robi, je i to robi, kładziemy się do łóżka on to robi, wstajemy on też to robi. Co robić?

P.S. Przepraszam za niewyraźny charakter pisma.            




Nie ma to jak udany związek. A takim jest zapewne ten, o którym teraz napiszemy. Była wokalistka grupy Cocteau Twins Elizabeth Fraser i partner - perkusista Damon Reece - wydali debiutancki mini-album ich nowego projektu Sun's  Signature. Niedawno zaprezentowano oficjalne audio do niego, które gra powyżej.


Simple Minds też wydali nowy album Direction of the Heart, pierwszy od Walk Between Worlds z 2018 roku. Płyta ukaże się już 21 października. Na razie można posłuchać singla Vision Thing z tego wydawnictwa w oficjalnym wideoklipie powyżej.  

Kilka newsów koncertowych. Rage Against the Machine ogłosili, że muszą odwołać planowane europejskie koncerty z powodu kontuzji nogi Zacka de la Rocha. Piosenkarz uszkodził kończynę podczas drugiego występu przełożonego z powodu pandemii tournee (LINK).   


Na jednej scenie zobaczyć twórców South Park - Trey Parkera i Matta Stona oraz rockowe zespoły Primus, Ween,  a także muzyków Rush: Geddy Lee i Alexa Lifesona  - to nie zdarza się codziennie. Ale to właśnie miało miejsce w zeszłym tygodniu podczas koncertów z okazji 25-lecia South Park w amfiteatrze Red Rocks w Kolorado.  

Skoro Rush to progrock a tutaj niespodzianka. W Poznaniu i Piekarach Śląskich wystąpi ARENA z okazji 25-lecia istnienia zespołu. Październikowa trasa promować będzie także ich nowy krążek zatytułowany The Theory of Molecular Inheritance, który ukaże się we wrześniu. ARENA to jedna z bardziej zasłużonych grup w promocji neo-progresywnego rocka. Zespół założony w 1995 roku przez perkusistę Micka Pointera (ex-Marillion) i klawiszowca Clive’a Nolana (Pendragon) szybko zyskał fanów, a ich albumy, m. in. The Visitor i Contagion na stałe wpisały się w kanon gatunku. Bilety TUTAJ.

Spotify uruchomiło nową stronę z biletami na koncerty, na której fani mogą kupować bilety bezpośrednio z serwisu streamingowego. Strona Spotify Tickets została uruchomiona 10 sierpnia. Ale to tylko test (LINK). 

I na koniec newsów koncertowych: w dniach od 27 do 28 sierpnia w czeskiej Pradze podczas XVII. Prague Gothic Treffen zagrają Kaelan Mikla, The Frozen Autumn, Christian Death, Minuit Machine, Wisborg, The Last Days of Jesus i Naturata Brutalismus. Informacje na temat biletów, cen i innych spraw organizacyjnych są TUTAJ.  

Gościom powyższego festiwalu z pewnością spodoba się kolejny news. Dla wielu ludzi nawiedzony dom to miejsce, którego należy unikać. Ale Charles Dickens przeciwnie, od 1859 roku  rozpoczął wręcz poszukiwania takiego miejsca. Jak szukał i czy znalazł można będzie się dowiedzieć oglądając wystawę na ten temat, która zostanie otwarta 5 października w domu  przy 48 Doughty Street, obecnie Muzeum Karola Dickensa - jej tytuł: Dickens, Ghosts and the Supernatural (LINK).

Ciekawe czy Dickens odwiedził Bydgoszcz?

Jaka jest najlepsza rzecz, którą można kupić w Bydgoszczy? 

Bilet do Torunia.  


Kończymy newsem ze świata nauki, bo tego nie może u nas zabraknąć, kochamy postępowe odkrycia służące światu. Jest pytanie, które spędza sen z powiek niektórym naukowcom: czy pająki śpią? 

Daniela Roessler i jej zespół zajęli się tym zagadnieniem po tym, jak odkryła pajęczyny i pająki w laboratoryjnych pojemnikach. Naukowcy nagrali reakcje pajęczaków i doszli na ich podstawie do wniosku, iż osiągają one stan podobny do snu REM, bo nogi pająków podczas ich snu drgały, a części ich oczu migotały (LINK). 

Nie musimy dodawać, że to pasjonujące odkrycie dokonane zostało w Niemczech... Dokładnie  na Universität Konstanz. Koszty pokryto z finansów UE...  

Zasłyszane na siłowni:

- Rano widziałem w piwnicy takiego byczego pająka, że bałem się mu przywalić, bo by oddał.

- A mówiłem Ci żebyś nie trzymał sterydów w piwnicy.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

piątek, 18 marca 2022

Mick Middles i Lindsay Reade: Życie Iana Curtisa - Rozdarty cz.35: Ian został nieprawidłowo przedstawiony w filmie 24 Hour Party People

 

Dziś omawiamy kolejny fragment z książki Micka Middlesa i Lindsay Reade (poprzednio omówione fragmenty: 123456789101112131415161718192021222324252627282930313233 i 34).

Podczas wizyty w Berlinie Ian wysłał kartkę pocztową do Annik spod Bramy Brandenburskiej. Napisał jej, że tęskni i Berlin jest pełen napięcia (to był czas zimnej wojny). Koncert im nie wyszedł i pisał, że mieli z Bernardem depresję, grali dobrze ale mieli fatalne nagłośnienie. Widzieli Reichstag i mur berliński. Wtedy jego relacje z Sumnerem się pogłębiły, Ian lubił z nim tworzyć nowe piosenki. 

Po powrocie z Europy, 29.01. Ian napisał bardzo długi list do Annik już z Macclesfield. Pisał że bardzo dużo pracuje, że stworzył wiele tekstów i ma nawet już pomysły piosenek. Pokój w którym pisze jest cały niebieski, z wyjątkiem dwóch czerwonych światełek na ścianie. Pisał, że jedynie w tym pokoju się dobrze czuje, że dziś po godzinach wziął pracę do biblioteki i czuł jak wracają czasy szkolne. Później napotkał chłopaka szukającego pracy i zaprosił go na drinka. Postanowił pomóc mu poszukać pracę. 

Annik twierdzi, że Ian był najwspanialszym facetem jaki istniał na Ziemi. Był współczujący innym. Tęsknił za swoją pracą, bardzo się w niej realizował, aż za bardzo. Ian został zdaniem Annik nieprawidłowo przedstawiony w filmie 24 Hour Party People, jako wulgarny i agresywny. Być może tak zachowywał się pod wpływem alkoholu, ale Annik uważa, że zawsze wobec innych był miły i uczynny. W swoich listach często wspominał swoją suczkę Candy. W tamtym okresie zagrali dwa koncerty, z czego jeden z nich w New Osbourne Club został opisany w fanzinie City Fun. Rob bardzo dbał o dobry kontakt z redaktorami fanzinów. Następnego dnia zagrali koncert w Londynie (University of London Union). Koncert nagłaśniał Martin Hannett, który umieścił specjalne głośniki na końcu sali i puszczał przez nie efekty specjalnie podczas koncertu.

Koncert opisał w NME Paul Morley. Wspomina jak po nim kupił Ianowi piwo, sam jednak pił drinka z wódką. Rozmawiali o piłce nożnej i o nowej płycie Joy Division. Dużo też milczeli. To było ich ostatnie spotkanie. Wtedy też Ian spotkał się z Annik. Miał nadzieję, że znowu się spotkają we środę, wtedy też chceali wybrać się na koncert Bauhaus (a nie jak podają niektóre źródła podczas realizacji Closer).

Ian napisał wtedy też do Annik, że chce bywać w Londynie częściej, bo dobrze czuje się w jej towarzystwie. W rzeczywistości ona była dla niego intelektualnym sparring-partnerem. Dużo dyskutowali o filmach, muzyce, książkach. Opisywał że by w kinie na Apocalypse Now i nie mógł oderwać oczu od ekranu. A piosenka the Doors, the End wręcz idealnie użyta została jako ilustracja muzyczna w tym filmie. 


Pisał że cały czas słucha starych płyt Doors, czyta poematy T.S. Eliota (warto zobaczyć TUTAJ). Czyta go od szesnastego roku życia a jego ukochanym dziełem jest The Waste Land, zajmuje ona szczególne miejsce w jego sercu. Pisał też, że jakiś fan z Amsterdamu wspominał, że widział Joy Division w TV, choć Ian nie pamięta żeby podczas koncertu były kamery. Bardzo wtedy podobała mu się piosenka Simple Minds Lovers of Today (tutaj jest naszym zdaniem błąd, bowiem chodzi o piosenkę Life in A Day, jeśli Ian rzeczywiście pisał o pierwszym singlu zespołu).


Cieszył się, że Martin będzie realizował ich kolejny album. 

C.D.N.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.                   

piątek, 24 sierpnia 2018

Z katalogu Factory: Orchestral Manoeuvres in the Dark - Electricity - FAC 6


OMD - co do ich twórczości zawsze miałem mieszane uczucia. Pamiętam jak Tomasz Beksiński w jednej ze swoich audycji zachwycał się ich albumem Dazzle Ships z 1983 roku. Ale zanim doszło do wydania tej płyty OMD zrealizowali swój debiutancki singiel, właśnie w wytwórni Factory.  Mało kto dziś pamięta, że realizatorem nagrań był sam Martin Hannett (TUTAJ), a okładkę zaprojektował Peter Saville (TUTAJ). 


W warstwie muzycznej widać fascynację Kraftwerk. Wielu krytyków muzycznych uważa, że to najlepszy okres w twórczości zespołu. 


Aby odtworzyć klimat tamtych czasów warto przytoczyć wspomnienia Jima Kerra wokalisty zespołu Simple Minds. Kerr  wspomina tamten okres (TUTAJ), podkreślając fakt częstej obecności OMD (początkowo  duetu z Liverpoolu) w audycjach Johna Peela (TUTAJ) i faktu nagrania przez OMD pierwszego singla w Factory Records (który później, jak podkreśla, zasłynął z wydania Unknown Pleasures, wiadomego zespołu, którego twórczością najbardziej na tym blogu jesteśmy zainteresowani).  

Kerr wspomina, że jego zespół zaangażowany był w nagrywanie swojej drugiej płyty, a wolny czas w sobotnie popołudnia spędzał w małym sklepiku z płytami w Monmouth posiadającym znakomitą kolekcję tzw. picture dysków. Wtedy właśnie poszerzył kolekcję o płyty takich grup jak OMD (kupując opisywany dziś debiut), Tubeway Army, Bauhaus, XTC. W twórczości OMD najbardziej cenił elektroniczne bębny, senne wokalizy, nazywał to twórczością niczym futurystyczny Buddy Holly który tworzy gdzieś w niebie. Zazdrościł wtedy OMD obu piosenek, a zwłaszcza tej ze strony B singla. Kerr podkreśla, że OMD stało się inspiracja dla wielu zespołów muzycznych, pośród których wymienia Depeche Mode, Tears for Fears, Pet Shop Boys, Blancmange i Soft Cell. 

Mała, początkująca wytwórnia Factory jak widać, potrafiła wypromować wielki kalejdoskop gwiazd. Mało tego, te gwiazdy inspirowały i inspirują do dziś. Dlaczego tak się stało? To nie tylko wynik ciężkiej pracy, czy szczęścia. To po prostu kwestia muzycznego gustu ludzi skupionych w tamtym czasie wokół Tony Wilsona (TUTAJ), jak i jego samego.