Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paul Evans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paul Evans. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 sierpnia 2023

Subtelne przemijanie pór roku na obrazach Paula Evansa

Paul Evans, jestem artystą malującym pejzaże i mieszkającym w wiejskim Suffolk, gdzie rozkoszuję się odkrywaniem i rejestrowaniem – ciągle wykonywanymi rysunkami, studiami i obrazami - piękna lasów, pól i wspaniałych otwartych przestrzeni otaczających wsie.

Pory roku przemijają subtelnie, zapewniając mi bogactwo inspiracji przez cały rok, ciągle zmieniającą się florą, fauną, pogodą i światłem. Nie ma lepszego miejsca, aby znów  zharmonizować się z otoczeniem i uchwycić nieokiełznane, eteryczne piękno krajobrazu. (LINK).







Powyższe słowa należą do artysty, ale aby nasi czytelnicy dokładniej poznali Paula Evansa, dopowiemy, iż urodził się w Sussex w 1954 roku. Od dziecka interesował się sztuką, a wyprawy na wieś do dziadków sprawiły, że pokochał angielski krajobraz. Naturalną koleją rzeczy było więc, że ukończył w 1976 roku czteroletnie studia artystyczne, wydział ilustracji i grafiki w Eastbourne College of Art and Design w grupie Roberta Tavenera (1920-2004) i Trevora Kempa (ur. 1935), a od ukończenia studiów zarabia na życie malując.  Obecnie uznawany jest za jednego z czołowych, brytyjskich, współczesnych pejzażystów i jest powszechnie znany ze swoich bardzo charakterystycznych akwareli, akryli i akwafort inspirowanych krajobrazem i wybrzeżem Wschodniej Anglii, Sussex Downland, Kent Weald, surowym wybrzeżem i wrzosowiskami Kornwalii. W 1991 roku przeniósł się do Long Melford, w hrabstwie Suffolk, gdzie otworzył własną galerię Lavenham Contemporary Gallery.





Artysta nieustannie eksperymentuje z technikami i materiałami, poszukując coraz to nowych sposobów odzwierciedlenia ewoluujących w zależności od pory roku pejzaży.  Kompozycje są do siebie podobne: ponad połowę płótna zajmuje pole lub łąka, u szczytu której jest domek, kościół czy inny element skupiający uwagę widza. Ponad polem rozpościera się niebo, na którym często widnieje krążek zachodzącego słońca…





Paul tworzy zatem akwarele, rysunki tuszem i akryle, a także wykonuje grafiki: akwaforty i linoryty. Wiele jego obrazów zostało wydrukowanych na okazjonalnych kartkach pocztowych na kalendarzach i drukach w limitowanych edycjach wypuszczanych przez ogólnokrajowych wydawców, takich jak Aquarelle, Kingsmead Publications, Royle Publications i Royal Doulton. Kolekcjonerzy z całego świata chętnie kupują jego prace. Można więc uznać, że odniósł sukces. I chętnie dzieli się nim z innymi, od lat wspiera swoimi pracami wiele instytucji, w tym hospicja, organizacje charytatywne zajmujące się dziką przyrodą i rozmaite kościelne projekty pozyskiwania funduszy na dobry cel. Malarz niewątpliwie kieruje się w życiu określoną etyką, którą przekazał mu jego ojciec i którą da się streścić w jednym zdaniu: wyciągasz z życia tylko tyle, ile jesteś gotów w nie włożyć.

O tym wszystkim możemy przeczytać na stronie artysty, do której przestudiowania zachęcamy naszych czytelników (LINK).

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.