Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natalie Curtis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natalie Curtis. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 stycznia 2025

Isolations News 307: Nowe zdjęcia Joy Division i Natalie Curtis, Lisa Gerrard i Clan of Xymox w PL, Rowetta opuszcza Happy Mondays, A Certain Ratio live, film o Lebanon Hanover, starogermański przesąd o złotowłosym starcu , Kim zakazuje hot-dogów i idzie wojna więc zjedz swoją choinkę

W tym tygodniu, w związku z przerwą świąteczną, newsy wyjątkowo we środę, gdyby ktoś, pogrążony w świątecznej nirwanie, nie zauważył, że dziś jest środa.

 
Les van Rij, jeden z fanów Joy Division opublikował zdjęcia z koncertu zespołu który miał miejsce w Club Vera w Groningen w Holandii 19 stycznia 1980. Za kilkanaście dni minie rocznica 45 lat tego wydarzenia (LINK).
 

Teraz o córce lidera Joy Division. Do 1 lutego w Galerii przy Lindenstraße 19 w Kolonii można oglądać zdjęcia Natalie Curtis na zbiorowej wystawie artystycznych fotografii zatytułowanej RAUHNÄCHTE. Termin ten oznacza okres w Niemczech przypadający od Bożego Narodzenia do Trzech Króli, z którym wiążą się rozmaite zwyczaje i przesądy ludowe (LINK).
 

Jeden ze starogermańskich przesądów głosi: Einen goldhaarigen alten Mann in der Hauptstadt eines mächtigen Landes auf der anderen Seite des Ozeans regieren zu sehen = der Herbst des Mittelalters geht bald zu Ende, co w swobodnym tłumaczeniu brzmi: zobaczyć złotowłosego starca panowanie w stolicy potężnego kraju za Oceanem = jesień średniowiecza z d#py wkrótce zrobioną mieć.
 
Jak widać zatem, nie tylko pod względem polityków, ale też i sprzętów staliśmy się śmietniskiem Niemiec.
 
 
Trwa kampania prezydencka, której jeszcze oficjalnie nie ma. Tutaj też łatwo nadziać się na niemieckie podróbki...
 
Wyciekły też niepublikowane fotografie innego kandydata - dr Karola Nawrockiego, jak twierdzą ludzie z otocznia Tuska - człowieka Moskwy.
 
Wszystko to dowodzi, że żyjemy w kraju szaleńców. Złotowłosy starcze ze starogermańskich przesądów - przybywaj!
 
W przeciwnym wypadku, nawet najwięksi będą pogrążać się w niepewności...
 
Foto: LINK

Tymczasem niepewność dopadła też Kim Dzong Una, który udowadnia, że rewolucja dba o swoje dzieci. Dyktator zakazał właśnie produkcji i jedzenia hot-dogów. A także rozwodów. Za jedno i drugie można trafić do obozu pracy (LINK). W czerwcu 2023 r. ze względu na drastycznie rosnącą liczbę samobójstw w Korei Północnej Kim Dzong Un wprowadził przepis, który zakazuje Koreańczykom odbierania sobie życia (LINK). Za popełnienie samobójstwa grozi kara  śmierci, lub co najmniej dożywocie :). 

Więźniowie na spacerniaku wymieniają doświadczenia. Zapada klasyczne pytanie:
- Za co siedzisz?
Ten odpowiada:
- Za udzielenie pierwszej pomocy.
Zabrzmiało trochę dziwnie więc przybliżył okoliczności udzielenia tej pierwszej pomocy. Mówi:
- Teściowa miała krwotok z nosa no to założyłem jej opaskę uciskową na szyję.
 
 
Czy zatem warto żyć? Zwłaszcza że za chwilę będzie gorzej niż źle... Nicolas Aujula, 38-letni hipnoterapeuta mieszkający w Londynie, który uchodzi za współczesnego Nostradamusa ostrzega przed III wojną światową która może wybuchnąć w połowie roku (to jeszcze nie wybuchła?) i twierdzi: będziemy świadkami przerażających aktów ludzkiego zła i przemocy wobec siebie nawzajem w imię religii i nacjonalizmu. Ale uważa także, że Donald Trump będzie miał udany rok (LINK).  
 
Inny Jasnowidz, Joshua Giles, założyciel kościoła podobno chrześcijańskiego : Kingdom Embassy Worship Center w Minneapolis twierdzi, że miał wizje od Boga, po czym przepowiedział, że w 2025 roku wybuchnie wojna. Twierdzi, że będzie to rok bardzo słodko-gorzki.  Z jednej strony zapowiada eskalację aktów terroru w USA a z drugiej spektakularne wynalazki leków i nowych terapii na najcięższe choroby (LINK).
 
Naszym zdaniem Joshua nie spotkał się z Bogiem, tylko zwyczajnie, był na wieczorze autorskim Agnieszki Holland.
 

Wróćmy jednak do Manchesteru. Rowetta, wokalistka Happy Mondays, opuszcza zespół. Grupa, której liderem jest Shaun Ryder, podała tę informację do wiadomości przed Bożym Narodzeniem (LINK).
 

Dalej Manchester. A Certain Ratio w grudniu nagrali album live It All Comes Down to This Tour z koncertem z ostatniego tournee  z 17 maja w New Century (LINK).
 

Skoro koncerty: w lutym na Festiwalu Grauzone w Hadze (Niderlandy) odbędzie się światowa premiera filmu A Beautiful Place o zespole Lebanon Hanover. Dokument został wyreżyserowany przez wieloletnią przyjaciółkę i fotografa Isolde Woudstrę. Będzie można prześledzić wszystkie występy zespołu podczas ich trasy koncertowej: w Bristolu, Londynie, Paryżu i Berlinie (LINK).
 


Za to w lutym w Warszawie i Krakowie wystąpią: Lisa Gerrard i irlandzki kompozytor Jules Maxwell. Koncerty są częścią europejskiej trasy promującej album BURN (LINK).
 


Również w lutym w Polsce znów zagra Clan of Xymox - w Krakowie, Warszawie i Poznaniu. Grupa jest u nas bardzo popularna. Mimo, że występuje prawie co rok, to ma tylu fanów, że koncert w Poznaniu ze względu na zainteresowanie jest dodatkowy, wcześniej nieplanowany. Bilety TUTAJ.
 


Tym oto sposobem ponownie uświadomiliśmy sobie, że minęły święta... Według National Christmas Tree Association w USA każdego roku sprzedaje się od 25 do 30 milionów prawdziwych choinek. Stowarzyszenie radzi przerobić je po Bożym Narodzeniu w sposób najbardziej zgodny z naturą. Na przykład igły przerobić na ciasteczka, przyprawę do ryb a nawet herbatę (LINK). 
 
W naszej ocenie można je zmielić i sprzedać Kimowi zamiast hot - dogów. 
 
Niemcy - końcowa faza zielonego ładu. Papierosy drogie jak nigdzie na świecie. Mały Hans do ojca:
 
Tatusiu będziesz mniej palił teraz jak podrożały papierosy?
- Nie synku. Ty będziesz mniej jadł.
 
Powyższa grafika też pochodzi z Niemiec. Jest reklamą ekologicznego, zeroemisyjnego odmrażacza samochodowego.
 
Pierwsza umiejętność małego Eskimosa - nie jeść żółtego śniegu. 
W temacie mrozów. Odległe miasteczko na Alasce jest tak małe, że cała jego populacja mieszka w jednym budynku - 13 piętrowym bloku Begich Towers Condominium. I w ten sposób literacka fikcja J. G. Ballarda staje się faktem (LINK).
 

 

Kończymy znowu na Niemcach. Dobrze że wyłączyli swoje elektrownie atomowe. Przynajmniej są bardziej eko.
 

Tylko na czym obejrzą teraz swoje nowe postępowe produkcje?
 
- Przepiszę pani tabletki - mówi lekarz do Niemki z olbrzymią nadwagą.
- Dobrze, panie doktorze. Jak często mam je zażywać?
- Nikt ich pani nie każe zażywać. Proszę je rozsypywać na podłogę trzy razy dziennie i podnosić po jednej.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

poniedziałek, 11 listopada 2024

Isolations News 301: Cure górą, Now And Then nominowane do Grammy, książka o Island Records, wystawa Natalie Curtis, Gladiator II z Lisą Gerrard, Plant w reklamie, viva Elon Musk, odkładanie zakupów, wojna w rodzinie komunistów, chińskie cegły księżycowe i inteligentni politycy


Otrzymaliśmy informację od Natalie Curtis o jej nowej wystawie. Reszta na plakacie powyżej.

Jeśli zaczęliśmy od sztuki, to może teraz o sztuce użytkowej. Chińscy naukowcy niedawno zaprezentowali innowacyjny rodzaj cegły, który — jak mają nadzieję — w niedalekiej przyszłości posłuży do budowy pierwszej na świecie bazy i domów nadających się do zamieszkania na powierzchni Księżyca. Nie jest tajemnicą, że Chiny mają wielkie plany, jeśli chodzi o kolonizację Księżyca. Na początku tego roku sonda z Chin jako pierwsza wylądowała na ciemnej stronie Księżyca i pobrała próbki gleby, a zatem umieszczenie ludzi na Księżycu wydaje się być kolejnym logicznym krokiem. Dlatego Chińczycy postawili na projekt wytwarzający cegły, ale nie byle jakie tylko takie, które wytrzymają zarówno nacisk fizyczny, jak i wysoki poziom promieniowania słonecznego. Tak zwane księżycowe cegły zostaną w przyszłym roku wysłane na Księżyc w celu ich przetestowania (LINK).

Chiny wiadomo = zacofanie. My w Unii Europejskiej mamy swoje, postępowe cegły.


I postępowych polityków, którzy bardzo szybko dostosowują się do nowych sytuacji. Jesteśmy dla nich pełni podziwu, jak i dla ich elektoratu, bowiem każdy wie, że inteligencja to zdolność do dostosowywania się do nowych sytuacji właśnie. 

- Ci oszuści są coraz gorsi.
- Co się stało?
- Okradli proboszcza metodą "na wnuczka".



Za komuny modne było hasło: nie kradnij, rząd nie znosi konkurencji. Komuna wróciła, więc chyba najwyższa pora, żeby dziś w Święto Niepodległości uświadomić sobie, że po zwycięstwie Trumpa w USA pora i u nas na powrót normalności.
 

Trump bowiem osiągnął zwycięstwo przewagą ponad 5 milionów głosów, co ostatnim razem udało się Ronaldowi Reaganowi. Jak pisały media lewackie, Trump i Harris idą łeb w łeb, i nie wiadomo kto wygra... 

Owa równowaga pokazana jest na powyższym obrazku. Kto jest większym idiotą? Ci którzy takie wyniki sondaży publikowali, czy ci którzy w nie wierzyli? Viva Musk za wolność na Twitterze. Pora kupić TVN żeby i w Polsce pojawiły się wolne, niepartyjne, media.

W temacie komunistów i komunistycznych mediów. Jak podają źródła, Rosja nałożyła na Google karę pieniężną w wysokości ponad dwóch undecylionów rubli (dwa z 36 zerami) za usunięcie z YouTube kont państwowych i prorządowych. Undecylion to bilion razy bilion razy bilion, więc taka kara pieniężna znacznie przewyższa całkowity światowy PKB, szacowany przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy na 110 bilionów dolarów... Jak podaje rosyjski kanał RBC News, ta niewiarygodna kwota jeszcze wzrosła o odsetki, ponieważ Google nie przywróciło kont YouTube należących do 17 rosyjskich kanałów telewizyjnych (LINK). 

Wojna w rodzinie...

Wyniki strzeleckie w rosyjskiej jednostce wojskowej:
Iwanov - Pudło
Pietrov - Pudło
Sidorov - Pietrov 


O mediach. Robert Plant wystąpił w reklamie włoskiej linii kolejowej dużej prędkości. W reklamie znajdują się klipy przedstawiające piosenkarza m. in. na dworcu kolejowym w Rzymie, podróżującego pociągiem i występującego z zespołem akustycznym Saving Grace, którego cover utworu Everybody's Song zespołu Low stanowi ścieżkę dźwiękową reklamy, która gra powyżej.

Plant to roślina więc teraz o roślinach. Znajdujący się w amerykańskim stanie Utah las genetycznie identycznych drzew topoli osikowej (Populus tremuloides) jest uznawany za jeden z największych organizmów żyjących na naszej planecie. Jak wykazały niedawne badania, jest również jednym z najstarszych. Zespół naukowców z kilku instytucji w Stanach Zjednoczonych ustalił, że Pando, bo o nim mowa, liczy sobie od 16 tys. do nawet 80 tys. lat (LINK). 

To w USA. U nas za to ludzie mają poważniejsze, europejskie problemy. To dlatego obecnie PKB krajów UE to 50 % PKB USA. Kiedy Polska wchodziła do UE było to 90 %. Niech żyje postęp i Zielony Ład

Europejscy naukowcy odkryli, że aby przenieść się w przyszłość, wystarczy poczekać.


Dalej USA. Lisa Gerrard zaanonsowała premierę filmu Gladiator II w reżyserii Ridleya Scotta, z Paulem Mescalem, Pedro Pascalem i Denzelem Washingtonem w rolach głównych, która nastąpi 14 i 15 listopada. A to dlatego, że jest wokalistką ścieżki dźwiękowej filmu autorstwa Harry'ego Gregsona-Williamsa. Ścieżkę dźwiękową można już odsłuchać wstępnie na Spotify TUTAJ i YT - gra powyżej.


Skoro było o filmie, teraz o książce. Neil Storey wydał książkę opisującą historię wytwórni Island Records. Założona w 1959 r. przez Chrisa Blackwella, zapoczątkowała erę rock 'n' rolla, która osiągnęła apogeum w latach 1969-70. Publikacja dotyczy właśnie tego dwulecia, prezentując 64 płyty, które zostały wówczas opracowane (trzech z nich nigdy nie wydano). W Island Records albumy wydali m.in.: Amy Winehouse, Bob Marley, Killing Joke, Grace Jones, Justin Bieber, Shawn Mendes, Jennifer Lopez, Sugababes, Bon Jovi, Scarlxrd, Fall Out Boy, The Killers, Lionel Richie, U2, Sum 41, Tokio Hotel czy Florence and the Machine i wielu innych (LINK).

Dalej UK. Ostatnia piosenka Beatlesów Now And Then została nominowana do nagrody Record Of The Year na 67. Grammy Awards, ustanawiając rekord najdłuższego odstępu między nominacjami dla jakiegokolwiek artysty w historii. Jednak Lennon i Harrison, którzy zmarli odpowiednio w 1980 i 2001 roku i ich głosy są wynikiem efektów AI, nie spełniają wymogów kwalifikacyjnych Grammy, ponieważ nie wnieśli do utworu nowych nagranych elementów i dlatego nie są wymienieni w oficjalnej nominacji (LINK).

Na koniec o innej nobilitacji. Album The Cure po raz pierwszy od 32 lat znalazł się na pierwszym miejscu list przebojów dzięki utworowi Songs Of A Lost World. Sam album znalazł się również na szczycie oficjalnej listy przebojów płyt winylowych w Wielkiej Brytanii, przekraczając sprzedaż 40 000 egzemplarzy fizycznych albumów w samym środku tygodnia. Robert Smith, frontman zespołu, za to wszystko podziękował swoim fanom (LINK). 

Skoro tak, to u nas w tym tygodniu pojawi się recenzja albumu. Zapraszamy, tymczasem wracamy już jutro - czytajcie nas, codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

poniedziałek, 4 marca 2024

Isolations News 281: Kate Bush o winylach, Album Natalie Curtis, Vini Reilly - pytania, A Tribute To Lou Reed, Neil Young w trasie, Brit Awards od kuchni, coś dla fanów AC/DC, bieda muzyków, ekotabaka z robaka, strajk rolników, postrzelony człowiek - jeleń i tyłkowy złodziej

Manchester: Natalie Curtis oferuje album ze zdjęciami swojego autorstwa. Without I Want Nothing można kupić TUTAJ. Książka została wydrukowana w limitowanym nakładzie 100 numerowanych i podpisanych przez autorkę egzemplarzy.


Dalej Manchester - tygodnik Uncut zamierza przeprowadzić wywiad z Vini Reilly. W związku z tym ma propozycję do fanów tego genialnego gitarzysty: każdy może wysłać swoje pytania na adres widowni@uncut.co.uk do środy, 6 marca, a najlepsze z nich zostaną zadane i pojawią się w przyszłym numerze Uncut (LINK).
 

Zespoły z Manchesteru go uwielbiały, a nawet jeden z nich miał aspiracje być brytyjskim Velvet Underground. Mowa o Lou Reedzie. Aby uczcić jego 82. urodziny  Keith Richards opublikował wideo, na którym nagrywa cover utworu I'm Waiting For The Man. To pierwszy utwór z albumu The Power Of The Heart: A Tribute To Lou Reed, który zostanie wydany przez Light In The Attic w dniu Record Store Day (20 kwietnia).

Jeśli pojawili się wciągacze różnych proszków i substancji - lekarze usunęli 150 żywych owadów z nosa mężczyzny z Florydy. Według doniesień dziesiątki larw żerowały na nosie i jamie zatok mężczyzny. Po zabiegu on sam przyznał, że lepiej mu się oddycha. Robaki wysłano do epidemiologa w celu określenia ich gatunku (LINK). 

Nasza teoria jest prosta - facet najzwyczajniej stosował ekologiczną tabakę.

W temacie klinicznych wariatów - wydaje się że jedynie rolnicy są w stanie powstrzymać ekologiczne szaleństwo. Pora na strajk generalny w całej UE i Polexit.

Spotykają się dwa robaki.
- Czemu wczoraj wieczorem były u was takie krzyki?
- A, weganie chcieli ojca wyciągnąć na kanapkę.

Z perspektywy owsika. Pewien mężczyzna z Teksasu został oskarżony o kradzież antyków - wkładał je do zakrytego kiltem t@łka. Wśród przedmiotów znalazły się: pędzel do makijażu, zabytkowy otwieracz do butelek i coś co określono puszka na tytoń. Przyłapany wyjął je i odłożył z powrotem na półkę. Przedmioty trzeba było wyrzucić (LINK). Jaka szkoda...

Kolejny news o klinicznym wariacie - transgatunkowy człowiek, który identyfikuje się jako jeleń został przypadkowo postrzelony przez myśliwych - takie nagłówki niedawno obiegły portale w USA i Kanadzie. Od razu niektóre gremia orzekły że to fake. Ale czy aby na pewno? Zgodnie ze starą zasadą księcia Alleksandra Gorczakowa my wierzymy tylko w zdementowane wiadomości i składamy wyrazy współczucia trans-łani, niedoszłej wdowie po trans-jeleniu  (LINK).

Zima. Dwa jelenie stoją przy paśniku i żują ospale siano. W pewnej chwili jeden z nich mówi:
- Wiesz, tak bardzo chciałbym, żeby już była wiosna.
- Tak Ci mróz doskwiera?
- Nie, tylko już mi obrzydło to stołówkowe jedzenie


Były jelenie teraz konie. W dodatku dzikie. Neil Young i Crazy Horse powracają w trasę koncertową w kwietniu i maju tego roku, a planowany jest także album zatytułowany FU##IN' UP.FU##IN' UP zawiera 9 utworów na 2 płytach LP. Album zostanie wydany w limitowanej edycji kolorowego winylu w dniu Record Store Day  20 kwietnia, a wydania we wszystkich formatach trafią do sklepów 26 kwietnia (LINK).

 
Skoro Record Store Day to ich ambasadorką w tym roku będzie Kate Bush. Impreza odbędzie się w kwietniu. Artystka zaanonsowała ten fakt na swojej stronie, wyrażając przy tym miłość do muzyki na winylu: Uwielbiam to! (...) Album na winylu to piękna rzecz, której silną tożsamość zawdzięcza wielkoformatowej grafice. Istnieje znacznie bardziej osobista więź z artystą i jego twórczością (LINK).

Zawsze uważaliśmy Kate Bush za mądrą i inteligentną autorkę. A ona ciągle to potwierdza. 

Jeśli winyl to Richard Thompson ogłosił szczegóły swojego nowego albumu Ship To Shore. Powyżej możecie usłyszeć zapowiedź albumu Singapur Sadie. Album, wyprodukowany przez Thompsona i nagrany w Woodstock w stanie Nowy Jork, będzie dostępny na standardowym czarnym winylu, płycie CD i platformach cyfrowych. Limitowana edycja kolorowego winylu Deep Blue w nakładzie 500 egzemplarzy z dodatkowym pomarańczowym dyskiem flexi zawierającym demo utworu Trust będzie dostępna za pośrednictwem Rough Trade. Wydanie na płycie kompaktowej z autografem oraz limitowane wydanie winylowe w kolorze pomarańczowo-żółtego marmuru z archiwalnym nadrukiem 5×7 z autografem Richarda Thompsona będą dostępne u niezależnych sprzedawców detalicznych i można je już zamawiać w przedsprzedaży TUTAJ.


Inny winyl. Paul Weller (Jam) udostępnił zapowiedź swojego nowego albumu studyjnego. Powyżej możecie usłyszeć Soul Wondering, pierwszy singiel z albumu 66. 66 ukaże się 24 maja nakładem Polydor Records w przeddzień jego 66 urodzin. Album będzie dostępny na wszystkich głównych platformach streamingowych, CD i winylu. Został wyprodukowany przez Wellera i nagrany w jego studiu Black Barn na przestrzeni trzech lat z udziałem gościnnych muzyków, w tym Suggsa (Ship Of Fools), Noela Gallaghera (Jumble Queen) i Bobby’ego Gillespiego (Soul Wondering). Jesienią piosenkarz ruszy po Wielkiej Brytanii w trasę koncertową promująca nową płtytę. Trasa rozpoczyna się 17 października w Cheltenham i obejmuje także występy w Brighton, Newcastle, Glasgow, Manchesterze, Llandudno, Liverpoolu i Londynie. Szczegóły TUTAJ.


Jeśli trasy koncertowe - gitarzysta King Crimson Robert Fripp i jego żona Toyah Willcox zagrają w te Święta Bożego Narodzenia pięć koncertów. Para zagra w Edynburgu, Sunderland, Bath, Londynie i Wolverhampton podczas pięciodniowej trasy koncertowej w grudniu Bilety TUTAJ.

Innego rodzaju występy odbywają się jako wynik biedy. Na przykład Rihanna pierwszy raz od ośmiu lat wystąpiła na żywo na ślubie indyjskiego milionera, a w zasadzie najmłodszego syna indyjskiego miliardera-przemysłowca Mukesha Ambaniego:  Ananta Ambaniego i jego narzeczonej Radhiki Merchant. Zapłacono jej podobno 6 mln dolarów (LINK). Z kolei Catrin Vincent z Another Sky skarżyła się w wywiadzie, że w zasadzie po pandemii stała się bezdomna. Mieszka w furgonetce lub w wynajmowanych na krótki czas tanich noclegach... (LINK).


Jedni biedują inni dostają nagrody. Zespół ds. danych Sky News przyjrzał się utworom nominowanym do narody Brit Awards, począwszy od pierwszych nagród w 1982 r., aby określić, co jest obecnie popularne i co zmieniło się w ciągu ostatnich 42 lat. Po analizie uznano, że tym kryterium jest coś co określa się pozytywnym przekazem oraz długość utworu i taneczność. I cóż? Tegoroczni nominowani są bardziej taneczni niż zwykle, zawierają znacznie więcej przekazu i zaliczają się do najbardziej emocjonalnie negatywnych piosenek, jakie kiedykolwiek nominowano. Ale co jest najciekawsze tym wszystkim to zestawienie różnych kryteriów na wykresach (LINK).


Inna ciekawostka - okazuje się, że 40 000 lat temu europejscy neandertalczycy byli odnoszącymi sukcesy inżynierami i chemikami. Nowe badanie ujawniło, że nasi starożytni krewni sporządzali klej, czy też kit, z dwóch różnych surowców, z którego potem robili chwytak do kamiennego narzędzia – jest to najstarszy dowód na istnienie złożonego kleju w Europie. Oznacza to, że neandertalczycy byli bardziej inteligentni, niż się sądzi (LINK).


U nas za to robi się wszystko, żeby cofnąć nas w rozwoju. Mamy być mięsem armatnim Niemiec, względnie przy odrobinie szczęścia, zbierać dla nich szparagi.

 
Wszystko fur Deutschland.


Na koniec coś dla fanów AC/DC. Tego lata ma zostać opublikowana antologia kryminałów/zagadek, złożona z 10 historii inspirowanych 10 piosenkami z albumu Back In Black. Książka - o tym samym tytule - czyli Back in Black: An Antology of New Mystery Short Stories - zostanie opublikowana przez Blackstone Publishing i będzie dostępna w twardej oraz miękkiej oprawie a także na płycie audio CD. Książka jest trzecią częścią serii zagadek muzycznych i morderstw Blackstone'a. Inspiracją dla poprzednich antologii były Thriller Michaela Jacksona i Hotel California  zespołu Eagles. Przedsprzedaż TUTAJ.

Czytajcie nas codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

sobota, 25 listopada 2023

Pamiątki po Joy Division na aukcji i wywiad z Natalie Curtis

Przedwczoraj pisaliśmy o mozaice autorstwa Johna Lennona, która trafiła na licytację Bonhams (LINK). Ten sam dom wystawia na aukcję oryginalny plakat z 1979 roku należący do Natalie Curtis, promujący album Joy Division Unknown Pleasures  wydany przez Factory Records (FAC 10) i to wraz z dwoma naklejkami promocyjnymi (LINK). Plakat wstępnie wyceniono na kwotę pomiędzy 3 a 4 tysiące funtów brytyjskich.

O córce Iana Curtisa, czyli Natalie Curtis, pisaliśmy kilka razy, głównie w newsach, donosząc o jej twórczości fotograficznej (LINK), ale także obszerniej TUTAJ. Artystka w tym miesiącu otworzyła w galerii Moon Grove w Manchesterze wystawę swoich zdjęć, wykonanych w przedziale czasu od pandemii i okresu lockdown aż do teraz, czyli od 2021 roku do chwili obecnej  (LINK). Pokazuje na nich głównie kolejowe pejzaże  Cheshire, podmiejski ogród w północnym Londynie oraz kadry wykonane podczas spacerów po Highgate i Salford.

Tytuł wystawy - Because I Want Nothing - jest wersem piosenki Musica leggerissima z 2021 roku, popularnego we Włoszech duetu Colapesce Dimartino. Według autorki  wystawa na nowo interpretuje przesłanie utworu którym jest pragnienie niczego. Czy artystka jest więc zmęczona ciągłym napięciem spowodowanym zmianami wymuszanymi przez globalne wydarzenia, wojny kulturowe i konflikty zbrojne?  


Zaraz po wernisażu Natalie Curtis udzieliła wywiadu. Postanowiliśmy zapoznać z nim naszych czytelników, prezentując głównie wypowiedzi i podając hasłowo o co była pytana:


o procesie twórczym:

Często tworzę w myślach listę rzeczy, które chcę zrobić: może odwiedzić jakieś miejsce lub wybrać się na wycieczkę. Czasami jestem zaskoczona czymś, o czym w ogóle wcześniej nie myślałam. Kiedy fotografuję, długo czekam na odpowiednią chwilę i jestem gotowa na uchwycenie momentu, który mnie zaskakuje. Po zrobieniu zdjęcia ważna jest decyzja, jak potraktować i zmaterializować to, co się uchwyciło. Dlatego często lubię odłożyć pracę na bok aby spokojnie odleżała się. Często od realizacji projektu fotograficznego do podjęcia decyzji, co z nim zrobić, mija dużo czasu. Zawsze więc mam więcej projektów w toku.







o tytule wystawy z piosenki i procesie takiego wyboru:


Dowiedziałam się o tej piosence od mojego chłopaka. Jest Włochem i kiedy uczę się tego języka, on puszcza mi muzykę a także radio do słuchania. Zapamiętałam tę piosenkę, choć usłyszałam ją w 2021, czyli w roku, w którym były robione pierwsze zdjęcia, więc zastanawiając się nad pomysłami na tytuł, sprawdziłam tłumaczenie tekstu w Google i uznałam że „Because I Want Nothing” a dokładnie „want for Nothing” idealnie pasuje do tego, co próbowałam przekazać.


o tym co pokazuje na zdjęciach:

Przede wszystkim staram się oddać atmosferę miejsca, które fotografują, jego nastrój, a także światło lub brak światła, cokolwiek się z nim dzieje lub nie dzieje. Preferuję wydruki na małych formatach, prawie jak ikony i stare obrazki. Uwielbiam tę intymność, jaką odczuwa się, patrząc na najmniejsze dzieła, to dodaje im wartości. Do tego fakt, że trzeba podejść bliżej, żeby lepiej je zobaczyć co bardzo mi się podoba. Żyjemy w okresie ogólnego rozczarowania. Wojny oraz katastrofy klimatyczne i społeczne rozwiewają złudzenia i wizje o tym, że da się stworzyć lepszy świat.

 




O tym czy sztuka i szerzej kultura mogą uzdrowić:

Nie jestem pewna, czy mogę w jakikolwiek sposób przyczynić się do zmian. Myślę jednak, że sztuka i kultura mogą być ważnym wytchnieniem od nieszczęść świata.


o tym czy sztuka i kultura ma odgrywać rolę polityczną:

Nie sądzę, aby były to zadania dla sztuki i kultury.

o sztucznej inteligencji i zagrożeniach nią spowodowanych:

Nie sądzę, abym miała dość informacji by wyrazić opinię na ten temat. Jednak sądzę, że może to być zarówno szansą, jak i ryzykiem.


pięć kluczowych słów definiujących jej sztukę:

Mam trudności ze zdefiniowaniem swojej twórczości, ale z pewnością są dwa elementy, które są zawsze obecne w moich pracach: spokój i medytacja.


ulubieni artyści:

Moimi absolutnymi faworytami są Daido Moriyama i Duane Michals.


ostatnia wystawa którą widziała:

Niedawno odwiedziłam Muzeum Brytyjskie. Londynu, posiadają dużą kolekcję grafik i rysunków; prawie zawsze coś jest wystawiane, więc za każdym razem, gdy jestem w Londynie, zatrzymuję się, żeby rzucić okiem. Szczególnie podobałaby mi się mi się prace Carla-Heinza Wegerta, a także Eda Ruschy z jego wyimaginowanymi mapami „Los Francisco San Angeles”.


o marzeniu organizacji wystawy we Włoszech:

Oczywiście! Robię wszystko, co w mojej mocy, aby stało się to w najbliższej przyszłości.


o rzeczach, które kolekcjonuje:

Mniej więcej w ciągu ostatniego roku widziałam prace dwóch artystów i chciałem zabrać je ze sobą do domu. Tymi artystami byli Mary Herbert i Katelyn Eichwald.


o tym, co dałaby na okładkę czasopisma o sztuce gdyby była jego dyrektorem:

Zdjęcie włoskiej panoramy. Wydaje mi się, że jest w niej dużo wartości, dużo ciekawych rzeczy do zrobienia i odkrycia.


o jej ulubionym zdjęciu na okładce recenzji z jej wystawy:


Takie zdjęcie to  Return I.  Wystawa to mieszanka krajobrazów i ludzi; Szczególnie podoba mi się to, że ta fotografia łączy jedno i drugie, i wciąż jestem zaintrygowana tą sceną.


Cały wywiad jest TUTAJ.
 

Podajemy jeszcze stronę artystki i link do jej profilu na Instagramie:
LINK i LINK.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

poniedziałek, 30 października 2023

Isolations News 265: Natalie Curtis - wystawa, ACR - 45. lecie istnienia, Liam Gallagher i Lisa Gerrard - nowy album, ostatnia piosenka the Beatles, Pink Floyd - wznowienie, Angelo Bruschini z Massive Attack RIP, Swans w Polsce, Kill Shelter - nowy klip, Wywiad z Herzogiem, piwny incydent, śmiertelna ośmiornica i dziura w krematorium


Wracamy po przerwie i zaczynamy ja zawsze od Manchesteru. Zanim jednak to nastąpi, dziękujemy za sygnały od tych, którzy czekali na nasze wpisy. Jest nam niezmiernie miło. 

Natalie Curtis anonsuje nową wystawę swoich zdjęć (LINK), inspirowanych wiejskim krajobrazem Greater Manchester i Cheshire. Tytuł wystawy - Because I Want Nothing - został zaczerpnięty z utworu Musica leggerissima włoskiego duetu Colapesce Dimartino. Wernisaż nastąpi 1 listopada o godzinie 18:00, a wystawę będzie można oglądać w każdy czwartek i piątek do 23 grudnia w galerii Moon Grove w Manchesterze (LINK).   


Inni artyści, tym razem zespoły z Manchesteru. Podczas Festiwal BBmix 2023 w Boulogne-Billancourt, w klubie Le Carré Belle-feuille, 24 listopada wystąpi A Certain Ratio, bilety TUTAJ. Koncert odbędzie się w ramach trasy zespołu, którą grupa upamiętnia jubileusz 45. lecia istnienia. Zaczną 10 listopada w Wielkiej Brytanii w londyńskim Moth Club i zakończą się w Band on the Wall w Manchesterze, miejscu, w którym grali w początkach kariery, u boku takich artystów jak Warsaw, The Fall, The Passage, Joy Division i wielu innych. Bilety TUTAJ.


Jeszcze Manchester - Liam Gallagher zażartował, że jego wspólny album nagrywany z Johnem Squirem (The Stone Roses) będzie najlepszą płytą od czasów Revolvera The Beatles (LINK). Lubimy ludzi dowcipnych.

-Wiesz, Twoja żona to straszna śmieszka!
-Po czym wnosisz?
-Jak opowiedziałem jej kawał, to tak się śmiała, że o mało co oboje nie spadliśmy z łóżka! 


Skoro wywołaliśmy the Beatles, to byli członkowie ogłosili szczegóły wydania swojej ostatniej piosenki czyli Now And then, a także informacje o rozszerzonych reedycjach albumów Red i Blue. Długo oczekiwany singiel został stworzony przez Paula McCartneya  i  Ringo Starra przy pomocy sztucznej inteligencji, w którym wystąpili wszyscy czterej. Lennon po raz pierwszy napisał i nagrał demo utworu Now And then pod koniec lat 70. w swoim apartamencie w nowojorskim budynku Dakota, wykorzystując wyłącznie fortepian i wokal. Po jego śmierci Yoko Ono przekazała nagranie McCartneyowi, Harrisonowi i Starrowi wraz z demówkami Free As A Bird i Real Love, które zostały ukończone i wydane w połowie lat 90. w ramach projektu Antologia. Piosenka zawiera partie gitary elektrycznej i akustycznej nagrane przez Harrisona w 1995 roku, nowe nagranie perkusji i chórki Starra oraz świeżą gitarę basową i chórki McCartneya. Piosenka zawiera także partię gitary  inspirowaną grą Harrisona oraz fortepianu oparte na oryginalnej kompozycji Lennona. Teledysk do utworu pojawi się 3 listopada. A 10 listopada wyjdzie nowe, rozszerzone wydanie: 1962-1966 (The Red Album) i 1967-1970 (The Blue Album), zmiksowane w stereo i Dolby.


Do dwóch nieżyjących już Beatlesów dołączył ostatnio Angelo Bruschini, gitarzysta Massive Attack, który zmarł w wieku 62 lat. W lecie ujawnił, że ma raka płuc (LINK). RIP.


Nie ma też już wśród nas pewnego mężczyzny, który w Korei Południowej zakrztusił się i dostał zawału serca po zjedzeniu kawałka żywej ośmiornicy. Według ratowników, którzy zostali wezwani na pomoc, mężczyzna jadł przysmak znany jako san-nakji w południowym mieście Gwangju. Macki ośmiornicy zostały odcięte od zwierzęcia na chwilę przed zjedzeniem i nadal się wiły, gdy weszły do jego ust. To spowodowało, że mężczyzna się zakrztusił, a następnie doszło do zatrzymania akcji serca (LINK).

Pewien człowiek przeczytał w mądrej książce, że jeśli chce żyć długo to powinien codziennie rano jeść płatki owsiane z odrobiną prochu strzelniczego. Facet postanowił tego przestrzegać i dożył wieku dziewięćdziesięciu ośmiu lat. Pozostawił po sobie szóstkę dzieci, siedemnaścioro wnucząt, trzydzieści jeden prawnucząt i pięciometrową dziurę w ścianie krematorium.


U nas za to można zejść na zawał widząc co dzieje się po ostatnich wyborach. Cieszy się Łukaszenka...

 

 

cieszą się Niemcy...

a najbardziej cieszy się opozycja, która przecież wygrała...


Pozostańmy w Polsce, bo tutaj 31 października przylecą na jedyny koncert Swans. Występ odbędzie się w warszawskim klubie Progresja. Wieczór otworzy znany ze współpracy z formacją przez niemal cały okres jej istnienia Norman Westberg. Zespół zapowiada wydanie w czerwcu nowego, szesnastego w swoim dorobku  albumu The Beggar. Bilety na występ jeszcze do nabycia TUTAJ.


Jeśli mroczne klimaty to Pete Burns z kolei informuje, że 27 października miał premierę oficjalny teledysk do In Decay [V] z udziałem Antipole i Delphine Coma. Ta nowa wersja pochodzi z luksusowej reedycji Damage [V] wydanej przez Unknown Pleasures Records, która jest już dostępna w przedsprzedaży na Bandcamp. Z oboma muzykami udało nam się porozmawiać TUTAJ.


Inna gwiazda mrocznych brzmień - Lisa Gerrard zapowiedziała wydanie w styczniu nowej płyty o tytule The Poetry of Life, która będzie kompilacją wyprodukowaną we współpracy z Marcello De Francisci. W powstaniu albumu swój udział będą mieli także Fairfax City Music i Claudio Bustamante. Setlista składać się będzie utworów, które wykonają: Phil Manzaner – gitarzysta angielskiego zespołu Roxy Music i zdobywca nagrody Music Hall of Fame, Noémie Wolfs – wokalistka zespołu Hooverphonic, Debel Prigent - francuski piosenkarz, który zaśpiewał z Lisą Gerrard w utworze Gortoz A Ran na ścieżce dźwiękowej do Black Hawk Down, Tina Guo - wiolonczelistka i członek grupy Hans Zimmer Live, Siobhan De Mare – frontmenka angielskiego zespołu Mono, Robbie Perry – muzyk i członek zespołu Dead Can Dance, Brice Amo – artysta solowy i piosenkarz/ autor tekstów, Marissa Stirpe – poetka i performerka (LINK).


Za to mistrzem mrocznych klimatów filmowych jest bez wątpienia najważniejszy niemiecki reżyser Werner Herzog. Artysta udzeilił nowego wywiadu, w którym opowiada o roli sacrum w swoim życiu, o tym jak kiedyś uratował życie Joaquina Phoenix, którego wyciągnął z samochodu po wypadku, o jego fascynacjach, na przykład Walterem Steinerem, szwajcarskim lekkoatletą, mistrzem świata w lotach narciarskich, którego historię Herzog opowiedział w filmie dokumentalnym The Great Ecstasy of Woodcarver Steiner w 1974 roku, o rolach aktorskich, stosunku do ekologii i mnóstwu innych rzeczy. Kończy ujawniając co jest dla niego największą tajemnicą, jest to najważniejsze ze wszystkich pytań i nie jest to jego pytanie. Zostało ono postawione 2500 lat temu przez greckich filozofów. To jedno z pytań, na które oczywiście nie ma odpowiedzi, a brzmi: Dlaczego istnieje istnienie, a nie nicość? Wywiad został przeprowadzony ponieważ niedawno filmowiec wydał swoje wspomnienia, które można kupić TUTAJ. A wywiad jest TUTAJ.


Teraz o nieco innym filmie, który towarzyszy wznowieniu. Pink Floyd  ogłosili, że 8 grudnia nakładem Pink Floyd Records ukaże się specjalne wydanie albumu Atom Heart Mother z 1970 roku. Był to ich pierwszy album, który zajął pierwsze miejsce na liście przebojów. Reedycja, pierwotnie wydana wyłącznie w Japonii w 2021 r., zawiera materiał filmowy ze suitą  Atom Heart Mother wykonaną na festiwalu Hakone Aphrodite nad jeziorem Hakone Ashinoko w Japonii, 6 i 7 sierpnia 1971 r. i pierwotnie będącą częścią boxu The Early Years.
 

W zestawie znajdują się także wyjątkowe pamiątki – folder zawierający wiele rzadkich, nigdy wcześniej nie widzianych zdjęć, reprodukcje broszury, plakatu, biletu na koncert i ulotki rozdawanej podczas wydarzenia. Oryginalny film  z suitą nagraną na 16 mm taśmie został znaleziony w garażu fana. Zestaw zawiera nie tylko oryginalne nagrania na żywo (z dźwiękiem pobranym z koncertu w Hakone Aphrodite), ale także nagrania zza kulis przedstawiające podróż zespołu pomiędzy lotniskiem, hotelem, a konferencją prasową. Przedsprzedaż już ruszyła (TUTAJ). Na okładce jak na oryginale, krowa.

Weganie piwa nie piją, i w tym trzeba im przyznać rację, zwłaszcza jeśli jest to piwo firmy Tsingtao, która określa siebie jako szóstego co do wielkości producenta piwa na świecie. Firma odnotowała spadek akcji po tym, jak w Internecie pojawiło się wideo z incydentu - jak nazwano filmik rejestrujący oddawanie moczu przez pracownika browaru do jednej z kadzi z napojem. Może w ten sposób zostanie odkryta zagadka, dlaczego są piwa, które określa się zwięźle jednym słowem siki (LINK).

Wkrótce długo weekend - jak tam przygotowania?


Wkrótce też Halloween i związane z nim dziwne dekoracje. Te czasem pokazują stan umysłu właściciela domu. Władze stanu Utah nakazały usunąć dekorację na Halloween w formie ludzkiego szkieletu, który wykonywał taniec na rurze. Rurą był znak drogowy stojący przed domem. W komunikacie władze miasta wyjaśniły swoją decyzję pisząc: Tego rodzaju instalacje są niedopuszczalne, ponieważ przyczepianie czegokolwiek do znaku drogowego jest niezgodne z przepisami miejskimi... 



Kończymy newsem o pewnej fatalnej pomyłce - to dla tych którzy planują gdzieś wyjechać na Wszystkich Świętych. Po powrocie z wakacji pewna mieszkanka Atlanty, Susan Hodgson zamiast swojego domu zastała stertę gruzu. Firma budowlana pomyliła się i omyłkowo zrównała z ziemią jej rodzinną posiadłość. Teraz trwa dochodzenie, które ma odpowiedzieć na pytanie jak do tego doszło... (LINK).

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.