Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gretchen Bender. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gretchen Bender. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 października 2020

Isolations News 109: A Certain Ratio dziękują za zakup płyty, mural Denise Johnson, Stuart Argabright o wystawie, NANGA w natarciu, Undertheskin w remiksie z udziałem Antipole, koncerty i książka o Republice



Wynalazł ich Tony Wilson, jeden z trzech założycieli Factory Records, a oni do dzisiaj pokazują, że to nie był błąd. A Certain Ratio dziękuje za zakup swojej płyty, napisali: Jesteśmy niesamowicie dumni z reakcji na ACR Loco i chcielibyśmy bardzo podziękować wszystkim, którzy kupili kopię lub jej wersję stream. Obecnie zajmuje ona 69 miejsce na oficjalnych brytyjskich listach przebojów , 14 na liście winylowej i 5 na Independent Chart! (LINK). Płytę można nabyć TUTAJ.




Skoro już zaczęliśmy od Factory Records - w Hulme (Manchester) w hołdzie dla niedawno zmarłej piosenkarki Denise Johnson lokalny artysta uliczny Akse-P19 wykonał ogromny mural (LINK). Nauczeni doświadczeniem z Ianem Curtisem, którego (bez urazy), wkład w muzykę światową był nieporównywalnie większy, na jakiś pomnik, czy muzeum, nie ma co liczyć.

Jeśli Factory, to dlaczego nie Factory America i ich pierwszy zespół IKE YARD, oraz jego lider Stuart Argabright  z którym rozmawialiśmy TUTAJ a który  powiadamia na swoim FB, że 26 września wystawa Gretchen Bender (warto zobaczyć TUTAJ) Aggressive Witness (1990) wraca jako spektakl teatralny w Wexner Center. Prezentacja ta połączy grafikę komputerową, której źródłem będą ekrany telewizyjne z kanałem informacyjnym. Performance potrwa do 27 grudnia (LINK).


 
W klimatach awangardowych i mrocznych - NANGA, nowo powstały zespół, w którym wokalistką jest Magda Dubrowska (dawniej Utrata Skład) z którą rozmawialiśmy TUTAJ, zaprezentowała nowy singiel promujący pierwszy album grupy Cisza w bloku, który ukaże się 30 października... Jest moc! Czekamy i już wiemy, że to będzie arcydzieło. My się w takich sprawach nie mylimy, dlatego zapowiadamy, że je u nas opiszemy.
 
Undertheskin (o których pisaliśmy TUTAJ prezentuje nowy EP z piosenką End This Summer w wersjach remiksowych w wykonaniu między innymi Antipole z którymi też rozmawialiśmy, ale TUTAJ. Oprócz tego znajdują się tam remiksy w wykonaniu Ash Code, Shad Shadows, Kill Shelter i przerobiona wersja przez Live Squadron.

Skoro już zeszliśmy na temat naszych rozmówców, to z szefem imprezy o której teraz piszemy, czyli Jackiem Żabą Żędzianem, rozmawialiśmy TUTAJ. Znani są już pierwsi wykonawcy festiwalu Rock na Bagnie Goniądz 2021. Są to dwie brytyjskie grupy UK Subs (będzie to ich jedyny koncert w Polsce!) oraz Alvin Gibbs&Disobendient Servants
 
Gibbs do dziś występuje z UK Subs, kiedyś był też basistą w zespole Iggy Popa i grał w supergrupie Urban Dogs (LINK). Byle tylko znowu jakiś skośnooki czegoś nie zeżarł, lub nie wypuścił oparów z laboratorium, przez co pół świata będzie musiało zmienić plany, a wśród nich UK Subs.

Jeśli koncerty, to warto wspomnieć o legendzie polskiego metalu - KAT & Roman Kostrzewski dadzą koncert 30 października 2020 o godz. 19:00 w Jaworznie (woj. Śląskie) w Klubie Relax, ul. Szczakowska 35 - więcej TUTAJ.

Kiedyś to wyglądało jak powyżej, aż strach pomyśleć jak to będzie wyglądało teraz. Jeśli ktoś się wybiera niech da znak, chętnie zamieścimy jego refleksje u nas.
Inna legenda lat 80-tych, czyli Sztywny Pal Azji zaprasza na internetową inaugurację jubileuszu XXXV-lecia działalności zespołu. Koncert będzie dostępny 30.10. tylko online, szczegóły (TUTAJ).


Inna impreza, tym razem z gwiazdami ale lat 60 - tych. 1 listopada 2020 o godz. 19:00 w Zabrzu (Dom Muzyki i Tańca, ul. Gen. de Gaullea 17) oraz 12 listopada we Wrocławiu (Hala Orbita, ul. Wejherowska 34) zostanie wystawiony spektakl The Simon and Garfunkel Story. Jest to widowisko, które miało swoją premierę w Londynie w 50-lecie powstania duetu. Muzyce towarzyszyć będą projekcje archiwalnych zdjęć i filmów
Bilety i szczegóły (TUTAJ).
Największą polską gwiazdą lat 80-tych byłą niewątpliwie Republika (o której pisaliśmy TUTAJ) a której oficjalny fanklub wydał komunikat. Jego treść znajduje się na załączonym powyżej obrazku. My to wiemy, bo oryginał mamy i opisaliśmy go TUTAJ.



A propos Republiki, jesienią nakładem wydawnictwa Fundacja Instytut Kultury Popularnej ukaże się książka  Sylwii Gawłowskiej Grzegorz Ciechowski - oblicza autorskości. Dla zachęty na stronie wydawnictwa zamieszczono bardzo obszerny fragment z publikacji:
 
Artysta w utworach z pierwszych dwóch płyt Republiki oraz singli wydanych do 1986 roku opowiada – za pomocą tekstów piosenek – biografię pokolenia. Jest to sytuacja, o której Anna Zawadzka pisze następująco: Z kategorii tej [pokolenie] korzystają jednostki, by z jej pomocą opisać doświadczenie biograficzne. Biografia pokolenia, którą obserwować możemy na poziomie tekstów piosenek lidera Republiki, zasadza się na wspólnym, pokoleniowym doświadczaniu rzeczywistości kryzysu oraz na poczuciu całkowitej destabilizacji w jednym z najważniejszych momentów życia człowieka – w okresie wkraczania w dorosłość. Finałem tej biografii jest doświadczenie utraty pokoleniowych ideałów. W konsekwencji owej utraty dochodzi do relatywizacji wszelkich kategorii aksjologicznych wiążących się z relacjami międzyludzkimi oraz z takimi pojęciami, jak: przyjaźń, zaufanie, wierność, lojalność, poświęcenie, wolność, miłość, człowieczeństwo. Zanik wspólnotowego przeżycia oraz wzajemnej odpowiedzialności w relacji człowiek–człowiek, a także obywatel–państwo, owocuje charakterystycznym sposobem konstrukcji podmiotu. Staje się on głosem "zbiorowego indywidualizmu", narzuconego przez zmieniającą się rzeczywistość społeczno-gospodarczą, technologiczną, cybernetyczną, konsumpcyjną. Ta narracja w najbardziej wyrazisty sposób uwidocznia się w utworze "Biała flaga", o którym jego autor powiedział: "Mimo że jest to najstarsza piosenka zespołu, myślę, że jest najtrwalsza". Podobnie jest w tekście piosenki "Moja krew" opublikowanej na ostatnim singlu wydanym przez Ciechowskiego przed rozpadem zespołu Republika w marcu 1986 roku. "Biała flaga" i "Moja krew" stanowią w moim przekonaniu klamrę czasową, ale także estetyczną "republikańskiej" twórczości autora. Są również istotne z punktu widzenia wypowiedzi generacyjnej. To właśnie utwór "Biała flaga" został przez Ciechowskiego wybrany – spośród wszystkich piosenek, które zaprezentowała Republika na swoim pierwszym koncercie – jako swoisty wzorzec wyznaczający styl i ideę estetyczną całego projektu. Pozostałe piosenki zostały usunięte z repertuaru. "Biała flaga" stała się zatem punktem wyjścia do stworzenia piosenek na debiutancką płytę Republiki, a przy tym była pierwszym manifestem pokoleniowym Ciechowskiego, w którym podmiot doświadcza utraty ideałów przyjaźni i lojalności, otrzymując w zamian poczucie całkowitego osamotnienia w walce o życie piękne. Co istotne, weryfikacja wartości nie odbywa się w sferze relacji międzyludzkich, ale w układzie jednostka–rzeczywistość. To właśnie rzeczywistość odbiera człowiekowi przyjaciół:

Pożarła ich
galopująca prostytucja -ucja -ucja -ucja -ucja […]
maszerują ramię w ramię wprost
i w bamboszach, w garniturach
z piżamami pod pachami
z posadami, podatkami i z białymi chorągwiami
idą tłumy ich tłumy ich
tłumy ich tłumy ich.
 
Ideał wspólnej sprawy, przekonanie o wspólnotowym dążeniu do realizacji marzeń przestaje istnieć. Niegdysiejsi przyjaciele – "bojownicy z tamtych lat" – idą przez życie bez ideałów i wiary. Ich atrybutem staje się tytułowa biała flaga – symbol kapitulacji w walce o młodzieńcze aspiracje. Życiowe zdarzenia i realia gospodarczo-społeczne sprawiają, że jednostce zostaje odebrane poczucie zakorzenienia w relacjach z innymi ludźmi. Wchodzący w dorosłe życie człowiek pozostaje osamotniony w doświadczeniu rozczarowania, a doświadczenie to wyraża w tekście retoryczne pytanie, powracające niczym mantra w każdym refrenie i zwielokrotnione w finalnej części utworu:

Gdzie są moi przyjaciele?
Bojownicy z tamtych lat
Zawsze było ich niewielu
Teraz jestem sam […]
Gdzie oni są?
Zabrakło ich
Gdzie oni są?
Zabrakło ich
Gdzie oni są, są, są, są
Są, są, są, są, są
 
Warto zaznaczyć, że na odbiór Białej flagi wpływał kontekst polityczny początku lat osiemdziesiątych. Tekst drugiej zwrotki w pierwotnej wersji rozpoczynał się od słów: "Co to za pan/ w kulturalnych okularach". Proponowany przez Ciechowskiego zapis nie mógł spotkać się z przychylnością cenzury, gdyż budził silne skojarzenia z generałem Wojciechem Jaruzelskim. Tekst został więc zmieniony i w ostatecznej, nagranej studyjnie wersji brzmiał: "Co to za pan/ Tak kulturalnie opowiada". Jednak, o czym wspomina Leszek Gnoiński [autor biografii zespołu Republika], Ciechowski, pisząc pierwotną wersję utworu, nie odwoływał się do Jaruzelskiego, ale inspirował się autentyczną postacią przyjaciela sprzed lat, który zaangażował się działalność młodzieżowych organizacji komunistycznych i "sprawił sobie okulary w złoconych oprawkach". Za wiarygodnością tej informacji przemawia fakt, że Ciechowski napisał tekst w czasie, w którym Jaruzelski nie był jeszcze I sekretarzem KC PZPR. Pierwszy koncert, podczas którego artysta zaśpiewał Białą flagę, odbył się 25 kwietnia 1981 roku w Toruniu, Jaruzelski zaś objął urząd I sekretarza 18 października 1981 roku. Ta argumentacja, oparta na chronologii wydarzeń, utwierdzać może w przekonaniu, że tekst Białej flagi dotyczy spraw pokolenia w wymiarze aksjologicznym i nie jest – w intencji autora – wypowiedzią bezpośrednio angażującą się w politykę.
 
Ze stylu od razu można wywnioskować, iż jak to opisano, Sylwia Gawłowska to członkini Akademii Fonograficznej w sekcji muzyki rozrywkowej; wokalistka i autorka tekstów; zatrudniona w Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu a poza tym oczywiście dr nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa.
 
Książka za to ma ładną okładkę autorstwa Karola Stolarka (LINK).

Kończymy na innej gwieździe lat 80-tych. Judas Priest wydali teledysk do utworu tytułowego albumu z 1990 roku Painkiller. Klip został wykonany na 30. rocznicę tej dwunastej płyty studyjnej brytyjskiego zespołu: pierwszej nagranej z perkusistą Scottem Travisem i ostatniej z piosenkarzem Robem Halfordem.

Wracamy jutro, dlatego czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

środa, 8 maja 2019

Sztuka Gretchen Bender: czyli od Total Recall do New Order

Niedawno zaprezentowaliśmy wywiad ze Stuart’em Argabright’em - legendarną postacią undergroundu - związanym z kilkom zespołami muzycznym (o których zresztą pisaliśmy, np. TUTAJ), a ostatnio z Black Rain (warto zobaczyć TUTAJ, w zespole śpiewa Zoe Zanias z Linea Aspera, o nich pisaliśmy TUTAJ). Wraz z Ike Yard nagrywał płytę w Factory America, o czym nam opowiedział, a dokładnie o wspólnych próbach ze Swans, Tony Wilsonie, New Order i Peterze Hooku LINK

Tamta historia całkiem nie jest zamknięta, bo Stuart Argabright z grupą Black Rain wystąpi w wieczór otwarcia wystawy Gretchen Bender (1951–2004) w centrum Red Bull Arts w Nowym Jorku, gdzie wykona skomponowaną przez siebie w 1987 roku muzykę do elektronicznego teatru autorstwa Bender, zatytułowanego Total Recall, którego krótki fragment można zobaczyć poniżej:


przy czym teraz ekrany telewizorów będą migać w rytm partytury ułożonej przez współczesnego artystę Philipa Vanderhydena. Obaj twórcy -  Argabright i Vanderhyden już wcześniej pracowali ze sobą, choćby w 2012 r. podczas wystawy prac Gretchen Bender, a także podczas wspólnych spektakli łączących elektroniczną muzykę z grafiką komputerową.  

W Total Recall można było zobaczyć układ 24 monitorów ustawionych w czterech poziomach, które przez 18 minut migały rozmaitymi materiałami video: zmieniającymi się logo firm, reklamami telewizyjnymi, obrazami wojska i klipami z filmu Olivera Stone'a, Salvador, o krwawej wojnie domowej w Salwadorze. W tle słychać było post-punkową ścieżką dźwiękową. 

Co zobaczymy teraz? Okaże się 18 maja (w dzień rocznicy śmierci Iana Curtisa, czy to przypadek?). Spektakl może nieść mocny przekaz, bo skierowano go tylko do osób, które ukończyły 18 rok życia. Młodsi mogą przyjść jedynie pod opieką dorosłego.

Bender, która zaczęła od obrazów abstrakcyjnych (kompozycji złożonych w aranżacjach krzyżowych z czarno-białych szkliwionych kwadratów na cynowych podłożach), wkrótce zajęła się rozmaitego rodzaju sztuką wizualną, od reklam poprzez fotografie i skomputeryzowane wzory złożone z obrazów masakr. Ostatecznie stała się autorką filmów wideo, rzeźb, grafik komputerowych, fotografii i instalacji. Z jej nagrań najbardziej znana stała się czołówka programu telewizyjnego America's Most Wanted: 


w której użyła hipnotyzujących, szybkich sekwencji obrazów, tak rozpowszechnionych obecnie w sztuce filmowej, telewizyjnej i wideo. 

Nas jednak najbardziej zainteresowały jej związki z undergroundową muzyką. Okazuje się, że Bender wyreżyserowała i zmontowała teledyski dla Marthy Wash  oraz grup Babes in Toyland, REM, Megadeth i New Order (dla tych ostatnich wraz z Robertem Longo). 


Teledysk New Order „Bizarre Love Triangle” (1986), tworzą pulsujące i - co tu ukrywać - w sposób denerwujący zmieniające się w rytm muzyki ujęcia tłumów idących przez przejścia dla pieszych, eksplodujących fajerwerków i twarzy dzieci, obok abstrakcyjnych kompozycji i postaci unoszących się w powietrzu. 

Poniżej dwa inne, dla REM i Megadeth:



Niewątpliwie prace te zawierają sporą dawkę przekazu podprogowego, tak ulubionego środka wyrazu przez twórców dzisiejszych reklam, bo działających na podświadomość i manipulujących emocjami. Czy nie jest to urzeczywistnienie pomysłów opisanych przez Orwella? (o którym pisaliśmy TUTAJ). Używała także zestawień obrazów telewizyjnych z prowokacyjnymi hasłami, np.: Ludzie z AIDS obok zdjęć prezydenta USA czy Zbliżam się do śmierci na tle szympansów, co niewątpliwie zmuszało do refleksji.

Prace Gretchen Bender znajdują się między innymi w zbiorach Muzeum Sztuki Nowoczesnej na Manhattanie, Centrum Pompidou w Paryżu i Kolekcji Menila w Houston. Spójrzmy na kilka z nich, abyśmy wiedzieli, czym ta artystka zapisała się w historii sztuki:







Zapewne mało kto z nas słyszał o Gretchen Bender wcześniej, dlatego warto nas czytać - u nas codziennie nowy wpis i newsy, których nie znajdziecie w mainstreamie.

poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Isolations news 34: Hook zagra Joy Division w Manchesterze w maju 2020 - mamy bilety, Portrayal wydał singla - wywiad z nimi u nas wkrótce, będzie film o the Cure, koncert pamięci Gretchen Bender, Mark Long poleca OSTED


Zbliża się wielkimi krokami 39. rocznica samobójczej śmierci Iana Curtisa - lidera i wokalisty Joy Division. A zaraz po niej okrągła 40... Z tej właśnie okazji Peter Hook i jego the Light zagrają dwa koncerty w Londynie i Manchesterze, odpowiednia 15 i 16.05. 2020. Wszystko na plakacie powyżej. 

Będziemy wtedy w Manchesterze. Zagrają jako wstęp set New Order, a później Unknown Pleasures i Closer. Nie zapomnijmy, że koncert jest w legendarnym Apollo, gdzie Joy Division dali do pieca w 1979 roku. Wszystko jest uwiecznione na kultowym wydawnictwie Here are the Young Men (FACT 37)... Oto jeden lepszych fragmentów tamtego koncertu..  Relacje tego z 2020 przedstawimy u nas. 

Bilety (były?) do kupienia TUTAJ. Nasze wyglądają tak:

A oni ciągle wołają... Was też?

Mark Long z the Opposition zwraca uwagę na ciekawy band OSTED. Zespół zapowiada wydanie swojego debiutu: We are happy to announce that we will record our first album this summer in London! We will work with Kenny Jones (The Smiths, Oasis, The Opposition, Bauhaus, the band, Dead Can Dance...) in Alchemy studios.

This first record will be released fall 2019. In the meantime we will play on April 26th at the Hall Renaissance in Nancy and on May 9th at the Nautilus with Stereocrown.


Our live-session of Faces is still available here (zatem skoro tak, to posłuchajmy):

Strona zespołu jest TUTAJ.


Poznajecie panią z obrazka? Pewnie nie, ale niedługo dowiecie się jak kultową postacią była. Była, bowiem nie żyje, a o specjalnym koncercie ku jej pamięci poinformował nas sam Stuart Argabright, legenda podziemia muzycznego - człowiek który był w zespole IKE YARD, nagrywającym jedyną płytę w USA dla Factory America (nasz wywiad o tej sesji i koncertach z New Order TUTAJ), obecnie grającym w znakomitym Black Rain (nasz wywiad z nimi TUTAJ, o zespole pisaliśmy TUTAJ).   

Stuart transmituje: A Tribute to Gretchen Bender's 'So Much Deathless', Organizatorzy: Red Bull Arts i Issue Project Room, Sobota, 18 maja 2019 o 19:30 – 23:00 EDT, 22 Boerum Place, Brooklyn 11201, Bilety do kupienia: TUTAJ


On the occasion of Gretchen Bnender: So Much Deathless, Red Bull Arts New York and ISSUE Project Room bring together two live audio-visual performances, which have been organized in response to Bender's unfinished work of media theater "So Much Deathless."
 

STUART ARGABRIGHT + PHIL VANDERHYDEN

The evening will begin with a performance by Bender’s frequent collaborator Stuart Argabright and his post-industrial band Black Rain, set against a mesmerizing new video score by contemporary artist Philip Vanderhyden.

The performance will be their most ambitious collaboration to date, with Black Rain debuting new music set to an immersive installation created by Vanderhyden specifically for ISSUE Project Room’s distinctive architecture.
 

KAITLYN AURELIA SMITH + SEAN HELLFRITSCH

The second act features an interactive performance by electronic musician Kaitlyn Aurelia Smith, who will present her most recent album, "Tides: Music for Meditation and Yoga", as a guided meditation.

Smith’s performance will be accompanied by a site-specific video and light installation created by Sean Hellfritsch. Creating iconic, other-wordly music videos for musicians such as Björk and Grizzly Bear, the artists’ visuals will become a space for contemplation and reflection.

FREE WITH RSVP

This one-night only program is free and open to the public with RSVP. Seating is limited and on a first come, first serve basis. RSVP does not guarantee admission. Early arrival is advised.


Więcej TUTAJ i TUTAJ. 
Z okazji 40-tej rocznicy powstania the Cure, Tim Pope, który jest reżyserem wielu teledysków zespołu, zapowiada realizację filmu dokumentalnego. Mają być w nim zawarte niepublikowane wcześniej materiały pochodzące między innymi z prywatnej kolekcji Roberta Smitha

Zresztą niech opowie o tym sam Pope: The film to which I will bring my own style of jiggery-pokery will use as well as old favourites a cornucopia of material from Robert’s collection which has never been seen before; Super-8; interviews; bootlegs; rare performances; behind-the-scenes, blah.

Więcej o filmie TUTAJ.

Portrayal o którego debiucie pisaliśmy TUTAJ wydali nowy singiel: Clearing Houses/Views. Miło, że chłopaki udostępnili nam tego singla do odsłuchania na kilka dni wcześniej przed premierą. Wróżymy im wielką karierę i wspomagamy jak możemy, dlatego w najbliższą sobotę opublikujemy wywiad z nimi. Zapraszamy już dziś, a nowy singiel jest do odsłuchania TUTAJ.

Niedługo kolejne newsy, i jeśli chcecie je poznać czytajcie nas. Codziennie nowy wpis - tego nie znajdziecie w mainstreamie.