Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tåsen Tea Party. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tåsen Tea Party. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 lipca 2022

TÅSEN TEA PARTY wraca z nową EP-ką pt. Time Was a Bomb


Po pierwszym przesłuchaniu wreszcie mamy to, czego oczekiwaliśmy, czyli różnorodność utworów. To był podstawowy zarzut wobec poprzedniego wydawnictwa, miało się bowiem wrażenie, że słuchamy ciągle tego samego utworu.  

Album otwiera nieco monumentalny:

She Konws Where The Story Ends


on the first time

she let it go

cause she doesn’t

know


on the second try 

she said

goodbye


she knows where the story ends

she knows where the story pretends 


Da się tego słuchać, utwór jest rytmiczny, z charakterystycznym narastaniem klimatu. Wchodzi perkusja i jest OK. Być może w piosence chodzi o próby samobójcze Iana Curtisa z Joy Division. Po nim zmiana klimatu - robi się bardziej Xymoxowo

Fiction Turned Real


no time to show

the mirror told you so

no time to feel

the fiction turned real


one part of the deal

was that fiction turned real


one part 

of the plan was that nothing began


cause the mirror said so


before she ran

this was 

the end of the plan


cause the mirror said so


Przypomina się Cry In The Wind. Kolejna piosenka nieco nawiązuje do dorobku Antipole. Jest bardzo spokojna, i dobrze że Tore wytrzymuje ten klimat do końca. 


Ideas To Kill


she had the plan 

she had the will

she had some 

ideas to kill


she had the will

she had the plan 

she will do

the best she can


she had some

she left it all

she had someone to call


Pora na tytułowy utwór. Zaczyna się dobrze, nico później zwalnia. Powiem szczerze, że jest chyba najsłabszą piosenką na tym wydawnictwie, mimo świetnego początku.  

Time Was a Bomb


she does feel

he was something to kill

she met them all

this town is far too small


chances are gone

they were some

time was a bomb

it was gone


she didn’t 

push away

there was

one more thing to say


Całość kończy He Said


He said


she said

it was a while

he said 

it was true


she said 

she didn’t try

he said

I care about you


she said 

neither do I

he said 

i wanna try


Bardzo dobry utrzymany gdzieś miedzy A Forest the Cure a Back Door Xymox.

Nasz wywiad z artystą jest TUTAJ. 

My wracamy jutro, dlatego czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziemy w mainstreamie. 


TÅSEN TEA PARTY, Time Was a Bomb, 2022, tracklista: She Konws Where The Story Ends, Fiction Turned Real, Ideas To Kill, Time Was a Bomb, He Said. 

środa, 8 czerwca 2022

TÅSEN TEA PARTY i ich nowa EP-ka Integration


3.06.2022 TÅSEN TEA PARTY wydał kolejną EP-kę, tym razem zatytułowaną Integration. Mamy na niej 6 piosenek w znanym nam już z wcześniejszych dokonań artysty (nasz wywiad z Tore jest TUTAJ) stylu. Nostalgiczny klimat, proste teksty, ściana gitar a całość utrzymana w stylistyce Clan of Xymox i the Cure.   

Wydawnictwo otwiera Where She Never Arrived:

it was all about the station
where she never arrived

the lack of frustration
that kept then alive

Piosenka wypełniona jest elektroniką, poza tym bardzo wiele dzieje się na drugim planie. Kolejny utwór In between zdaje się być kontynuacją pierwszego.  


In between

the deal
was clean
nothing
in between

she was filled
with million dreams
it’s never
what it seems

tell her
 
they don’t know why 


Po nim przychodzi kolej na tytułową piosenkę Integration. Nieco zwalniamy rytm, ale tylko na chwilę. W tej piosence głębia tła jest jeszcze większa... 

it was all in front of her
it all felt pretty blurred

the challenge felt nice
the sun did rise

she was pushed away
this was the station
lack of integration

Told her so spowalnia, i jest pierwszym utworem wyraźnie odróżniającym się od wcześniejszych.  

the story
let her know
cause the story
told her so

the context
had a gap
no real
it was a trap

cause the story told her so
no real to know

to let her know
to let her go

Po nim Fiction turned real:

no time to show
the mirror told you so
no time to feel

the fiction turned real

one part of the deal
was that fiction turned real

one part
of the plan was that nothing began

cause the mirror said so

before she ran
this was
the end of the plan

cause the mirror said so

Całość kończy The case she missed

Plusy tego wydawnictwa to specyficzny klimat, fajne nastrojowe piosenki i zapewne unikalny styl jakim raczy nas Tore. Ale zdecydowanym minusem jest podobieństwo piosenek do siebie. Powoduje to nieuniknione wrażenie, że słuchamy ciągle jednego i tego samego utworu. 

Jeśli możemy coś doradzić autorowi, to byłoby dobrze żeby zamiast nad ilością, pomyśleć o jakości. Pracę nad albumem czas zacząć, ale takim zawierającym bardziej zróżnicowany repertuar. Pośpiech jest złym doradcą, bo zamiast budować mozolnie wizerunek, rujnujemy swoje poprzednie dokonania.

A może jesteśmy w błędzie? Oceńcie sami. Cała EPka jest do odsłuchania TUTAJ.

Czytajcie nas - codziennie coś nowego, tego nie znajdziecie w mainstreamie. 
   

TÅSEN TEA PARTY, Integration, Where she never arrived, In  between,Integration, Told her so, Fiction turned real, The case she missed.

piątek, 29 kwietnia 2022

TÅSEN TEA PARTY i Corner of Trust: nowa Epka z 25.04.2022



25.04. 2022 TÅSEN TEA PARTY wydał (bo jest to projekt solowy rodem z Oslo - nasza rozmowa z artystą jest TUTAJ) kolejną EPkę pt. Corner of Trust. Trzeba przyznać, że jest to, naszym zdaniem najlepsze jak dotychczas jego wydawnictwo. Choć artysta jawnie przyznaje się do swojej mocnej sympatii dla Joy Division (starczy zerknąć na okładkę wzorowaną na An Ideal For Living McGarryego), to jednak w tej chwili zdaje się konsekwentnie podążać w kierunku własnego stylu. Owocuje to faktem, że na Corner of Trust mamy dużo elektroniki rodem z Clan of Xymox, z tym że TÅSEN TEA PARTY ciągle utrzymuje wpływy Joy Division, wynikiem czego jest coś nowego i całkiem interesującego.

W warstwie tekstowej podtrzymywany jest styl, do jakiego artysta zdążył nas już przyzwyczaić. Przypomina to krótkie komunikaty ze świata relacji damsko - męskich.

Na początek Second Day, krótka historia o rozstaniu.        


Second Day

she was

the second day from home

how far

could she come


he was

the second week away

where could

he stay


no plan was ahead

a coincidence instead


Z kolei Corner of Trust jest piosenką o utracie zaufania. Jak w większości piosenek artysty bohaterką jest kobieta... Muzycznie jest bardziej depresyjny od otwarcia, bardziej też syntezatorowo przypomina dokonania Clan of Xymox. Warto zwrócić uwagę na przestrzeń w tej piosence. To niewątpliwie najlepszy utwór albumu. 


Corner of trust


she gotta fight with them all

she gonna loose control

the world is so small

it was her goal


the point of return

was to burn

the corner of trust

was lost in the dust


the corner of trust

it wasn’t much

the corner of trust


Last Dimension jest z kolei bardzo lekki brzmieniowo, bardziej gitarowy. Również znakomity tekstowo. Strata poczucia czasu prowadzi bohaterkę do tęsknoty za tym co utraciła. Widać z jak klaustrofobicznego i sterylnego świata są bohaterki tych piosenek...  


Last dimension


when room

did disappear 

there was another

dimension to fear


when time

did not exist

there was something in her way

she had missed


EPkę kończy She had to loose - znowu o kobiecie. 


She had to loose


no place

to be

for the last time

set her free


no sign

in her face

she did miss

her trace


one day

she has decided

to play there

for herself


Reasumując jest dobrze, choć w warstwie tekstowej przydałoby się nieco zróżnicowania i przestrzeni. Krótkie komunikaty są jak najbardziej OK, ale może warto zastanowić się nad jakimiś innymi obszarami zainteresowania niźli tylko uczucia, czy odczucia bohaterki. Może pora też pomyśleć o pełnym albumie, może concept albumie, e efektami specjalnymi a la Martin Hannett? Wszystko przed nami, i nie mam wątpliwości, że o tym napiszemy.


ALBUM JEST TUTAJ


Czytajcie nas - codziennie coś nowego, tego nie znajdziecie w mainstreamie.


piątek, 15 kwietnia 2022

Nowa EPka TÅSEN TEA PARTY pt. Second Shadow jest już z nami

 


Zespół, a właściwie solowy projekt Tore z Oslo (nasz wywiad z artystą jest TUTAJ) nie ukrywa swojej fascynacji Joy Division. Ich EP-ki Forest (LINK) i She Said No (LINK) były ciekawe, choć zdawało nam się, że projekt połyka swój własny ogon. Aż tutaj 25.03.2022 pojawia się Second Shadow i jest znaczna poprawa. Kompozycje nie są już podobne do siebie, pojawiła się głębia brzmienia, i nieco więcej elektroniki. 

Wydawnictwo otwiera Ultimate Illusion dość szybki utwór z doskonałą wstawką około 4 minuty, nadającą utworowi blasku i obdzierającą go z monotonii.   

her friend

was the ultimate illusion 

the future

had taken the conclusion


no matter 

what it will take

she had 

some fiction to make


no matter 

what it will take

she had some reality to fake


Po nim tytułowy Second shadow który zaczyna się mrocznie i bardzo ciekawie, jakby the Cure postanowili unowocześnić swoje brzmienie z lat 80-tych. 

 

please tell her 

to leave

there was something 

to breathe


there was 

something right

in the second shadow

that night

Większość piosenki jest instrumentalna i wydaje się doskonale korespondować z okładką, to jak podróż przez mroczny korytarz na którego końcu coś widać, choć nie wiemy, czy to wyjście. The war pewnie Tore nie mógł się oprzeć temu czym wszyscy ostatnio żyjemy.


Znakomity tekst świetnie oddaje losy uchodźców, przynajmniej ja go tak odbieram. Do końca wydawnictwa pozostały dwa utwory: The role i To the atmosphere. W pierwszym pobrzmiewają chwilami echa Xymox 


she know his name

that was part of This game


She knew his role

To dig the deepest hole


Drugi natomiast, z nieco innym niż znamy brzmieniem wokalu Tore i monumentalnym zakończeniem.

Wydaje się, że to jak dotychczas najlepsze wydawnictwo TÅSEN TEA PARTY, pełne nostalgii, smutku i wyraźnie naznaczone piętnem wojny. Dobrze się tego słucha i po raz pierwszy nie nuży monotonnością. Świetny kierunek. Tak trzymaj Tore! Warto pomyśleć teraz nad dodaniem efektów specjalnych. Martin Hannett ciągle czeka na godnego następcę. 



5.5/6 - czekamy na doskonałość. Czytajcie nas codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

piątek, 25 lutego 2022

Tåsen Tea Party i ich nowa EPka Forest - nasza recenzja

 


W bieżącym miesiącu, lutym 2022, ukazuje się kolejna EP-ka  Tåsen Tea Party pt. Forest. Jak widać tytuł (i okładka) nawiązują do słynnego utworu the Cure. W środku jednak mamy coś zdecydowanie cięższego, tak jakby lekkie brzmienie Cure stało się nieco bardziej ołowiane, bo zostało zmieszane z brzmieniem Joy Division, ale nie tylko. Od razu zaznaczam, że muzyki tej należy słuchać w słuchawkach, inaczej niewiele się usłyszy. Poza pierwszym planem dużo tutaj dzieje się w tle. Zatem jak nas już Tore przyzwyczaił (nasz wywiad z artystą TUTAJ), Tåsen Tea Party wysuwa na pierwszy plan bas. Na Forest wiele klimatu też robią klawisze. Wokal jest jak zwykle gdzieś na dalszym planie. I jak to jest u Tåsen Tea Party jak zwykle pojawiają się minimalistyczne teksty. 

Całość otwiera Discipline.


Bardzo interesujący tekst o relacjach damsko-męskich. Tåsen Tea Party robi ze swojej muzyki takie kartki z kalendarza. Jest data, rok, godzina wschodu i zachodu słońca, i miejsce, dużo miejsca, na notatki - na naszą wyobraźnię. Można chyba najlepiej określić to jako muzyka migawkowaDiscipline to znakomite rozpoczęcie tej EPki. OK wiemy już gdzie jesteśmy. Nieco kojarzy się ten utwór z the Frozen Autumn, gdybyśmy zwolnili tempo tej piosenki:


Dalej mamy Where was her mind? - słyszycie trzaski winylu? A może to deszcz? Słyszycie pozytywkę? Dużo tutaj romantyzmu... Warto zwrócić uwagę na pejzaże na klawiszach a la Clan of Xymox

Let him - tutaj bas i wokal mamy już od samego początku...  

W tej piosence Clan of Xymox jest chyba najbardziej słyszalny. 

Następny jest She had no plan - i tutaj pierwszy raz ma się wrażenie, że to już się gdzieś słyszało... 

Całość kończy Moments:


she had killed

all the moments 

were filled


she will fly

she is the only one 

that will try 


she will disappear

there was nothing more to fear


Tåsen Tea Party to ciekawa muzyka. Po wysłuchaniu powyższego utworu pojawia się jednak drobny problem. Po pierwsze piosenki są bardzo do siebie podobne, i czasem ma się wrażenie, jakby grał wciąż ten sam utwór. A może o to właśnie chodzi?  

Po drugie, teksty - są proste, OK, ale czy nie za dużo w nich she? To ciekawa EP-ka i nie ma wątpliwości, że Tåsen Tea Party proponują coś ciekawego i nowego. Niemniej wydaje się, że warto by było popracować nad różnorodnością. Może więcej efektów specjalnych? Może więcej urozmaicenia? Tego oczekujemy. 


Muzyka jest do posłuchania TUTAJ.



Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie. 

Tåsen Tea Party, Forest, tracklista: Discipline, Where was her mind?, Let him, She had no plan, Moments.

niedziela, 30 stycznia 2022

She Said No: nowa EPka TÅSEN TEA PARTY jest z nami

 


To nie jest łatwa muzyka, wszak mówimy o muzyce spoza mainstreamu. Niemniej nowy projekt TÅSEN TEA PARTY jest z pewnością wart poznania. 

EPka She Said No, bo o niej mowa, ukazała się w styczniu, czyli to gorące wydawnictwo, a my dzięki bezpośredniemu kontaktowi z Tore (nasz wywiad z artystą jest TUTAJ) mogliśmy poznać całość jeszcze przed premierą.

Na wydawnictwie znajdziemy 5 utworów. Ci którzy znają twórczość muzyka z TÅSEN przywykli do jego specyficznego stylu. Ubogie, minimalistyczne teksty, powtarzane monorecytowane wersy, są dość depresyjne, ale przy okazji bardzo spokojne, całość natomiast zatopiona jest w nostalgicznej muzyce. 

Wydawnictwo opatrzone jest typową dla chłodnofalowych produkcji czarno-białą okładką (choć na Bandcamp jest ona w walorach błękitu). 

Otwiera je She Said Go, który ma bardzo ciekawe brzmienie. 

she said no

she said go

she wanna know

how they go


she said go

they don’t know

how it feel

to know

she said go

she said why

she wanna try


they don’t wanna be rejected

they don’t wanna be affected

protected

to be connected

she said go


Trzeba tego posłuchać kilka razy (jak i zresztą całości), żeby przyzwyczaić się do specyficznego stylu, zwłaszcza jeśli chodzi o wokal. Szczerze typ śpiewu, jaki został zastosowany w tej piosence, nie należy do moich ulubionych. 

Za to o wiele lepiej jest już w drugiej piosence pt. Fake. To bardzo nastrojowa kompozycja. Szczerze takich właśnie produkcji oczekuję od TÅSEN TEA PARTY


she was awake

It wasn’t fake

It was for real

no place to fear

It was for real

no magic to steal


Takie klimaty są jak najbardziej godne polecenia, utwór ma chwytliwą melodię i nadaje się jak najbardziej do promowania wydawnictwa. 

Za to Dissapear jest ciekawy w warstwie tekstowej, tutaj zdaje się że mamy jasną i jednoznaczną historię: 


she felt light

she felt dark

into the night

out to the park


he closed the door

he felt a tear

It wasn’t more

but to disappear


Podobnie jest z The Sign In Her Face. Krótko i konkretnie.   


no sign in her face

It was the end of this race


no open door

but can she ask for more?


Całość zamyka The Cold. Najbardziej chyba wpadający w ucho, i znany nam już wcześniej dzięki klipowi:


Wystarczy spojrzeć na entuzjastyczne komentarze na YT, czy TT. To obok Fake wyróżniająca się piosenka z tego wydawnictwa.

it was a fall
she was told
all her mistakes
was written in bold

it was a fall
she was told
the only place that fits you
is out in the cold

TÅSEN TEA PARTY to nie jest łatwa muzyka, można powtórzyć po raz kolejny. Albo ktoś ją polubi - ktoś kto dobrze wpasowuje się w jej mocno klaustrofobiczną formę, albo odrzuci. Zdaje się, że tutaj innych możliwości nie ma. 

Niemniej warto posłuchać i dać tej muzyce szanse, za jakiś czas bowiem TÅSEN TEA PARTY  może nas poważnie jeszcze zaskoczyć. O ile Tore obierze kierunek z the Cold i Fake. Pożyjemy zobaczymy, no chyba że powali nas kolejna mutacja COVIDU.

Ważne jednak jest to, że coś ciekawego się rodzi, i że jest to nowatorskie i chwilami bardzo, bardzo dobre.

Całości wydawnictwa można posłuchać TUTAJ.




Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.   

niedziela, 23 stycznia 2022

Tåsen Tea Party is insipired by the sound of the post punk pioneers, Joy Division - our interview with the band from Oslo



Pojawili się w mediach społecznościowych i od razu zaczęli robić brawurową karierę. A ponieważ widać gołym okiem, że bliska im jest twórczość Joy Division, postanowiliśmy poznać ich lepiej. Wtedy okazało się... Zresztą zobaczcie sami. 
Przedstawiamy nasz wywiad z Tåsen Tea Party.

They appeared on social media and immediately started making a daring career. And because you can see with the naked eye that they are close to the work of Joy Division, we decided to get to know them better. Then it turned out... Anyway, see for yourself. We present our interview with the Tåsen Tea Party.

Please introduce yourself, I was very surprised discovering that Tåsen Tea Party is a solo project...

Przedstaw się proszę, byłem bardzo zaskoczony, gdy odkryłem, że Tåsen Tea Party to solowy projekt...

Hi, I’m Tore, I live in Oslo in Norway, I have always interested in music, specially rock music and particularly. When I grew up I played in couple of rockbands in my small hometown south of Oslo. I remember with lots of enthusiasm the time spent in the dark local rock community basement. Now my last project named Tåsen Tea Party, is a solo project. Then it’s easy decisions, few discussions and efficient to produce music. I do have some excellent "mentors" out there that give me nice hint, inputs and feedbacs. So valuable.

Cześć, jestem Tore, mieszkam w Oslo w Norwegii, zawsze interesowałem się muzyką, szczególnie muzyką rockową. Kiedy dorosłem, grałem w kilku zespołach rockowych w moim małym rodzinnym mieście na południe od Oslo. Z wielkim entuzjazmem wspominam czas spędzony w mrocznej piwnicy lokalnej społeczności rockowej. Mój ostatni projekt o nazwie Tåsen Tea Party to projekt solowy. Gdy tworzysz solo łatwiej podejmować  decyzje, nie ma dyskusji a produkcja jest wydajna. Mam kilku doskonałych mentorów, którzy dają mi dobre wskazówki i opinie. To jest cenne.

What are you doing in normal live? (job, familly?)

Co robisz na co dzień, masz rodzinę i pracę?

In normal life working with IT in a normal day job, living with my family at Tåsen in Oslo. Hobbies further on involve skiing and mountaineering.

Pracuję w branży IT, żyję z rodziną w Tåsen w Oslo. Moje hobby to narty i wspinaczka górska.


Is this your first interview?


To Twój pierwszy wywiad?


I did an interview in the indie magazine Muzak Review in 2021.

Udzieliłem jednego dla  magazynu o muzyce indie Muzak Review w 2021.

The name Tåsen Tea Party - is this inspired by the name of the first band of Ian Curtis - Treackle Teapot?

Nazwa Tåsen Tea Party - czy inspirowana jest nazwą pierwszego zespołu Iana Curtisa - Treackle Teapot?

Tåsen Tea Party... Well, living on Tåsen, the name of my local district/region in Oslo, so the name Tåsen Tea Party just came up. Simple as that. So not inspired by Ian Curtis’ band, the legend.

Tåsen Tea Party... Cóż, mieszkam na Tåsen, to nazwa mojej lokalnej dzielnicy/regionu w Oslo, więc nazwa Tåsen Tea Party właśnie stąd się pojawiła. Proste. Więc nie jest inspirowana zespołem Iana Curtisa - człowieka legendy.

How do you compose, what is your most important inspiration?
Jak komponujesz, co jest Twoją najważniejszą inspiracją?

For the time beeing this project is all about a digital studio production. I normally come up with a bass riff I like and take it from there. I hear when its my sound. This project goes all with notes. When I  went to classic piano lessons for years, then it was all about learning notes and classic works from the legends in that classic genre.

I did play a lot normal instruments,  earlier like keyboard and guitar, growing up with 10 years with weekly piano lessons, as well as playing keyboard / gitar in several rock band in my teenages. But for now, its all done digital. 

For this current project Tåsen Tea Party, is all about inspiration from the faith, the story, the context and the sound of the post punk pioneers of Joy Division. Most of the lyrics are about that setting back in late 70s, beginning of 80s in Manchester in some way, freely interpreted. The context, that situation, the mood and the vibes, kind of.

Na razie ten projekt polega na cyfrowej produkcji studyjnej. Zwykle wymyślam basowy riff, który mi się podoba i tak się zaczyna. Słyszę, kiedy to jest ten mój dźwięk. Ten projekt to jakby notatki. Kiedy przez lata chodziłem na lekcje klasycznego fortepianu, to wszystko polegało na nauce nut i klasycznych utworów od legend tego gatunku.

Grałem dużo na normalnych instrumentach, wcześniej, takich jak keyboard i gitara, dorastałem w wieku 10 lat z cotygodniowymi lekcjami gry na pianinie, a także grałem na keyboardzie/gitarze w kilku zespołach rockowych jako nastolatek. Ale na razie wszystko w obecnym projekcie jest robione cyfrowo.

Projekt Tåsen Tea Party opiera się na inspiracji wiarą, historią, kontekstem i brzmieniem postpunkowych pionierów Joy Division. Większość tekstów jest o tym, co się działo w późnych latach 70-tych, początku 80-tych w Manchesterze, w pewnym sensie jest to swobodnie interpretowane. Kontekst, sytuacja, nastrój i wibracje, poniekąd.

So, if Joy Division: Unknown Pleasures or Closer? And why?

Jeśli Joy Division to:  Unknown Pleasures czy Closer? No i dlaczego?

Tricky questions if I had to choose one. Both of the longplayers have world class tracks and I do love them both. Listening to them really feel this was the beginning of something real new back then at that time.. The rest is story.


Podchwytliwe pytania, gdybym miał wybrać jeden album... Oba albumy zawierają światowej klasy utwory i kocham je oba. Słuchając ich naprawdę czułem, że to był początek czegoś zupełnie nowego w tamtych czasach. Reszta to już historia.

What are your music inspirations beyond Joy Division?

Jakie są Twoje inspiracje muzyczne poza Joy Division?

I get as well inspirations from bands like The Cure and New Order, as well as the outstanding and characteristic Norwegian rock band of Seigmen (N). You should give them a try.

Czerpię też inspiracje z takich zespołów jak The Cure i New Order, a także wybitnego i charakterystycznego norweskiego zespołu rockowego Seigmen (N). Powinieneś ich posłuchać.

What lyrics you consider as your best?

Jakie swój tekst uważasz za najlepszy?

My best lyric quote by now is from Not to play (my new song)


there was no time to feel

this was not for real

there was no time to say

this game was not to play


To fragment z mojego nowego utworu Not to play:

Nie było czasu by czuć

To nie było prawdziwe

Nie było czasu na powiedzenie

Nie graj w tę grę..



What is your favourite poet?

Masz jakiegoś ulubionego poetę?

I don’t have a particular poet that I’m inspired of, or I can say is my favorite..
Nie mam takiego, który mnie inspiruje, albo który jest moim ulubionym. 

Please say few words about your future plans

Możesz powiedzieć kilka słów o planach na przyszłość?

Still in a creative periode and even more new releases are in the pipe very soon as we speak.. EP nr 7 (She said no) is out on Bandcamp this week. In my opinion the best production so far. Maybe in the near future we wrap it all up in the very first real longplayer album. Will see how it goes. Feeling great letting it all flow and simply see what it brings with no special longterm strategy in mind. Right now, very happy creating tracks, and really inspiring with a lot of great feedback from the postpunk /darkwave crowds and bands around the world. It inspires my alot that people enjoy the sound and the work, and a lot of inputs about the feeling of Joy Division spirit and sound. Just great to her.

Wciąż jestem w fazie twórczej, a jeszcze więcej nowych wydawnictw jest w realizacji. EP nr 7 (Ona powiedziała nie) jest od tego tygodnia na Bandcamp. Moim zdaniem to najlepsza produkcja do tej pory. Może w niedalekiej przyszłości zamkniemy to wszystko w pierwszym prawdziwym albumie długogrającym. Zobaczymy, jak to będzie. Czuję się świetnie, pozwalając temu wszystkiemu płynąć i po prostu patrzeć, co z tego wychodzi bez specjalnej długoterminowej strategii. W tej chwili jestem bardzo zadowolony z tworzenia utworów i naprawdę inspiruje mnie wiele wspaniałym informacji zwrotnych od tłumów postpunkowych/darkwave i zespołów z całego świata. Bardzo mnie inspiruje to, że ludziom podoba się brzmienie i moja praca, a także wiele otrzymywanych informacji na temat tego, że ludzie czują w moich utworach ducha i dźwięki Joy Division. To jest po prostu świetnie. 

Do you plan live performances?


Planujesz koncerty na żywo?

For the moment no plans for live shows. That said, I would love to reach out to new crowds and do live gigs. We’ll see have it goes.

Na razie nie mam planów koncertowych. Ale chciałbym dotrzeć do tłumów i zagrać na żywo. Zobaczymy, czy to się uda.

Thank you and we wish you all the best!


Our interviews are HERE 

Dziękujemy za wywiad i życzymy wszystkiego dobrego.

Nasze wywiady są TUTAJ
 

Isolations 2022 - all rights reserved