Pokazywanie postów oznaczonych etykietą New Model Army. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą New Model Army. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 maja 2024

Z mojej płytoteki: New Model Army i No Rest For The Wicked - simple is beautiful

Pierwsze wydawnictwo zespołu opisaliśmy TUTAJ. Rok później wydają omawiany dziś album, w składzie Justin Sullivan (śpiew, gitara), Stuart Morrow (bas, śpiew), Robert Heaton (perkusja). Ten ostatni jest współautorem dwóch piosenek, reszta to dzieło duetu Sullivan i Heaton, lub samego lidera zespołu. Warto dodać, że to pierwsze wydawnictwo dla EMI, i ostatnie zrealizowane z Heatonem.


W wywiadzie z zespołem przeprowadzonym w czasie trasy promującej album No Rest For The Wicked, Sullivan wykłada filozofię swojej obecności na rynku rocka. Pada stwierdzenie, że nie są na nim dla narkotyków, dziewczyn i sławy - wszystko to jest iluzją. Zespół nie powstał dla mass mediów i dziennikarzy. Ich filozofią było granie koncertów za dowolną opłatą. Jeśli wchodzi się na scenę szybko, to i szybko się z niej spada. Jeśli żyje się po to żeby wywierać presję na media, to od tej presji się umiera twierdzi Sullivan. Ich korzenie to autentyzm, nie poza. Heaton z kolei stwierdza, że praca muzyka w zespole jest bardzo ciężka, ale jednocześnie satysfakcjonująca. Starają się robić najlepszą muzykę jaką potrafią. Album jest jak biblioteka gdzie przez rok kolekcjonowano różne książki. W każdym razie w tym myniwywiadzie zespół jawi się jako kompletnie antysystemowy i niezainteresowany udziałem w wielkim biznesie muzycznym. A ich muzyka? 

Zaczynają ostro i przebojowo od Frightened. Obojętność brytyjskiego społeczeństwa zaangażowanego w wyścig szczurów, jakże charakterystyczna cecha Brytyjczyków w tamtych latach.  

To wszystko widać dziś na ulicach, ale ty, ty znalazłeś miejsce, w którym możesz się ukryć
Zbyt zajęty wyścigiem szczurów, przechodzisz obok
Twoją jest twarz zupełnie nowej Wielkiej Brytanii z klapkami na oczach
Znajdź sobie pozycję i trzymaj się drogiego życia
Jesteś taki przestraszony, wszyscy są tak przestraszeni
Gazety mówią o gwałtach i morderstwach, o wszystkim, co chcesz usłyszeć
Złe wieści w radiu – znajdziesz sposób na zdefiniowanie swojego strachu
Więc nigdy nie zabieraj autostopowiczów, nigdy nie rozmawiaj z nieznajomymi
Uwierz, że świat za twoimi zaryglowanymi drzwiami jest zły
Jesteś taki przestraszony, wszyscy są tak przestraszeni

Jesteś po prostu ofiarą własnych złych snów
Chociaż ludzie są tacy sami, jak ty
Ale przez ślepotę w swoich oczach
Przez jedną minutę widzę, jak lśnią
Kochaj mnie . . nie będziesz mnie kochać? Ale oni wszyscy się odwracają

Nigdy o nic nie walczysz, zawsze odwracasz twarz
I nigdy nie wdajesz się w kłopoty, niech całe zło się dzieje samo
Więc gdy dziewczyna krzyczy na ulicy pod oknem, podkręcasz telewizor
Być może zobaczysz to w wiadomościach – cóż, to nie ma nic wspólnego z tobą
Jesteś zbyt przestraszony, wszyscy są tak przestraszeni
Dlaczego wszyscy są tacy przestraszeni?

Ambition  jest logiczną kontynuacją tekstów z Vengence. Znowu jest o wielkich ambicjach chłopców i dziewczyn z małych miast.

A kiedy odejdzie na zawsze, proszę, nie kładź jej na spoczynek
Na cichym, małym cmentarzu kościelnym, razem z całą resztą
Zorganizuj wielkie przyjęcie, aby pamiętać, że żyła
Daj jej nagłówki w telewizji, żeby zapamiętali, kim była

Po nim Grandmother's Footsteps. Tekst jest bardzo zaangażowany politycznie - wychodzi już znacznie dalej niż UK. Chodzi bowiem o neokolonializm. Dziś w epoce kiedy w kopalniach kobaltu pracują dzieci, żeby nasi aktywiści klimatyczni mogli kupić sobie najnowszy model smartfona, piosenka ta brzmi wyjątkowo proroczo...  

Chodźcie ze mną, moje małe niewiniątka, znam grę, w którą możemy zagrać
Zobacz, jak bardzo możemy zmienić Twój świat, gdy spojrzysz w inną stronę
Odwróć się, jakbyś chciał zobaczyć, czy uda Ci się nas złapać na oszustwie
A wszystko, co znajdziesz, to błyskotki położone u twych stóp
Weź przynętę, weź przynętę
Telewizor działa w trybie flash, cola jest niezła i możesz odpocząć
Śnij sny, które zawsze miałeś o bogactwie, władzy i seksie
Będziemy kierować waszymi kopalniami, waszymi fabrykami i zbierzemy nasze niewielkie żniwo
I ty też możesz mieć rakiety, dopóki zachowamy kontrolę

Pełzające, pełzające kroki po całym świecie
Obiecują nam wszystko, czego kiedykolwiek chcieliśmy

Cicho, nie płacz, czy nie zdajesz sobie sprawy ze swojej zbrodni?
Jak baranki idą na rzeź, tak odróżniamy nasze prawo od zła
I schodzimy do centrum handlowego z 30 srebrnymi monetami
Gdzieś w Ameryce Południowej, gdzie lasy są w ruinie
Krzyczą – lepiej kupmy tym tubylcom jakieś ubrania
Ponieważ wkrótce pojawią się w TV

Pełzające, pełzające kroki po całym świecie
Chociaż obiecują nam wszystko, czego kiedykolwiek chcieliśmy

Better Than Them to piosenka o wyższości młodych, wykształconych z wielkich miast. 

Podzieleni, urodziliśmy się
Podzieleni żyjemy
Podzieleni upadamy
Tak, podzieleni umrzemy
Wciąż sobie to mówimy
W kółko
Jesteśmy od nich lepsi
Jesteśmy od nich lepsi
 

Pora na jeden z najjaśniejszych momentów albumu - protest song My Country.

Powiedz wszystkim, którzy wierzą w to, co przeczytają w prasie
Powiedz wszystkim, którzy patrzą zza podmiejskich murów
Wrogiem nie jest jakiś naród położony daleko za morzem
Wróg jest z nami każdego dnia
Więc tak, będę walczyć za mój kraj
Krainę, którą tak bardzo kocham
Tak, dla sprawiedliwości, ziemi dobrej dla naszej przyszłości
Tak, będę walczyć za swój kraj
Kraina, którą tak bardzo kocham
Usłysz głosy naszej historii odbijające się echem dookoła
Walczcie ze wszystkimi, którzy dzielą nas na bogatych i biednych
Walczcie ze wszystkimi, którzy dzielą nas na białych na czarnych
Walcz ze wszystkimi, którzy chcą swoich rakiet w naszej ziemi
Walcz ze wszystkimi mocami, które chcą nas wciągnąć w wojnę
Łaska Boża nigdy nie dała nam żadnych praw
Żadna klauzula Organizacji Narodów Zjednoczonych nigdy nie zapewniała żadnych praw
Jakiś miły facet na szczycie nigdy nie dał żadnych praw
Nasze prawa zostały odkupione przez naszą krew
I wszystkie łzy naszych babć i dziadków
Wszystkich ludzi, którzy oddali za nas życie
Do wszystkich ludzi, którzy nas opluwają, nigdy nie mówcie: umierajcie
Za wszystkie ognie płonące na naszych najwyższych wzgórzach
Dla wszystkich ludzi opowiadających dzisiejsze historie
Walcz ze wszystkimi mocami, które nadużywają naszych wspólnych praw
Walcz ze wszystkimi mocami, które myślą, że są tylko dla siebie 

Ciekawe ilu młodych ludzi dziś byłoby w stanie podpisać się pod tymi słowami?

No Greater Love  zdaje się być piosenką o tzw. generation gap. Starsi nie rozumieją młodych. No Rest to kolejny jasny moment albumu. I znowu małe miasteczka i poważne problemy. 

Czwarta rano, a my ciągle nie możemy spać
Przewracamy się, obracamy, skręcamy się w pocie
Mówią, że dla bezbożnych nie ma odpoczynku
Drogi Boże, co my zrobiliśmy?
Nie ma odpoczynku dla niegodziwców
Drogi Boże, jakie zło wyrządziliśmy?

Czy to jest tak, że chcieliśmy więcej, niż dałeś?
Dlaczego więc wrzuciłeś nas do tego małomiasteczkowego grobu?
Pokora – czy tego właśnie chcesz?
Dlaczego stworzyłeś nas w taki sposób?
Tak, mamy dumę – czy to jest grzech?
Czy to czasy, kiedy walczyliśmy?
Cóż, powiem ci tyle razy – nigdy tak naprawdę nikogo nie skrzywdziliśmy
Albo to, że jedliśmy
Podczas gdy inni ludzie głodowali?
Czy to nasza zbrodnia?

Czwarta rano, a my nadal nie możemy spać...

Czy to czasy, kiedy śmialiśmy się z tego wszystkiego?
Przez te wszystkie wieczory przy whisky tak daleko stąd?


Young, Gifted and Skint jest utworem napisanym z perspektywy kogoś, kto popełnił jakieś ciężkie przestępstwo i czeka na wyrok, sparaliżowany niemożliwością powrotu do stanu sprzed zbrodni. Drag It Down  to tekstowe arcydzieło. Opisuje rujnowanie autorytetów, swoistego rodzaju rewolucję komunistyczną.  Jakże pasuje do tego co obecnie dzieje się w naszym kraju...

Zaczęli pracę dziś rano na placu miejskim
Rozbierają pomniki bohatera - naszego pradziadka
Z nowych opracowań wynika, że wcale nie był takim wielkim człowiekiem
A tak w ogóle pamiętajcie, że czasy się zmieniają
 

Pociągnij w dół, przeciągnij w dół
Dopóki nie będzie na co patrzeć 

Mimo że  wszędzie dookoła są nazwy marek na plakatach

Wczoraj wieczorem w telewizji udowodnili, że Bóg jest tylko kłamstwem
On nigdy nie stworzył świata
To był po prostu słodki, staromodny rytuał
Więc stop wszystkie ozdoby, przenieś wszystkie groby
I zbudujmy dyskotekę, której potrzebujemy dla naszych młodych odważnych

Pociągnij w dół, przeciągnij w dół
Aż do spełnienia nadziei i marzeń wszystkich wieków
Przeszłość zostaje rozbita o ziemię

Uważamy, że jesteśmy tacy sprytni, zabijając bohaterów, zabijając magię
Dopóki wszystko, co święte, nie zostanie sprowadzone do naszego poziomu
Bo Mamona jest panem zazdrosnym - nie pozostawia miejsca dla nikogo innego
Wszystkie pytania pozostały bez odpowiedzi, wszystkie odpowiedzi zniknęły na zawsze
Więc pokłoń się kobiecie w najlepszym futrze
Pokłoń się mężczyźnie w super ubraniu
Pokłoń się kobiecie która ma moc
Pokłoń się kasiastemu mężczyźnie
W czyich oczach jesteśmy teraz równi?
Teraz, kiedy zabiliśmy Boga

Do końca pozostały dwie piosenki: Shot 18 piosenka ewidentnie antywojenna i przeciwko stosowaniu broni i The Attack, znakomity spokojny i podsumowujący cały album:

Rozmowy się skończyły, plany są ustalone i godzina wyznaczona
Rozgląda się po stole, wszystkie oczy świecą, ciemne i jasne
Spotykamy się ponownie o świcie, aby przeżyć dzień, który będzie nasz
Jesteśmy historią jutra
Więc po prostu sprawdź swoją broń i zmów modlitwę
Teraz wieczór się skończył, głosy stłumione w zimnej nocnej mgle
Razem wychodzimy z domu, aby odpocząć w ciągu ostatnich kilku godzin
Głowy oparte na poduszkach z oczami, które się nie zamykają
Ze wszystkich snów jakie kiedykolwiek mieliśmy
To jest ten, to jest ten
Teraz noc się skończyła - świt pęka jak pękająca skorupa
Teraz czekanie się skończyło – idziemy w ciszy pustymi ulicami
Spotykamy się pod wieżą, powitania puste jak smak wewnątrz
Skieruj się w stronę doliny i dnia, który czekał na nas całe życie
Nawet w tym wieku betonu, nawet w tym wieku rozumu
Przychodzi taki moment, kiedy kładziesz swoje życie
W ręce bogów

Podsumowując, to bardzo dobry album. Podziwiać należy prosty przekaz tekstowy, co nie znaczy że mało ambitny, oraz znakomite brzmienie. To tylko trzy instrumenty niemniej sprawdza się powiedzenie: simple is beautiful. 

NMA wróci jeszcze na naszym blogu, tymczasem cieszmy się, że były w muzyce czasy dla których opłacało się żyć.    

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie. 


 


New Model Army, No Rest For The Wicked, EMI 1985, producent: Mark Freegard, tracklista: Frightened, Ambition, Grandmother's Footsteps,  Better Than Them, My Country, No Greater Love, No Rest, Young, Gifted and Skint, Drag It Down, Shot 18, The Attack.


niedziela, 7 maja 2023

Z mojej płytoteki: New Model Army, Thunder and Consolation - najlepszy album Brytyjczyków?

Zapytałem mojego nowego kolegę, czat GPT o to, jaki album New Model Army uważa się za najlepszy, i zgodnie z wieloma rankingami internetowymi, jak choćby TUTAJ wskazał na omawiane dziś - czwarte wydawnictwo zespołu, z roku 1989. Co ciekawe, wcześniejsza płyta (z 1986), The Ghost of Cain i opisany u nas Vengeance (debiut z 1984 - TUTAJ) też są wysoko na liście. Żeby zamknąć pierwszą piątkę jest tam również druga płyta zespołu pt. No Rest for A Wicked z 1985 i History the singles 1985 - 1991 (kompilacja), (Impurity z 1990 jest na szóstym). Wychodzi na to, że według wspomnianego rankingu New Model Army najwartościowsze rzeczy tworzyli na początku swojej kariery. 

Tak się fortunnie składa, że Thunder jest w mojej kolekcji, a i do pozostałej czwórki płyt obiecuję wrócić.

Kilkakrotnie na naszym blogu pisaliśmy o płytach doskonałych. Tak jest też i w tym przypadku, bo poza dwoma utworami, reszta stanowi idealną całość.  
 
W jednym w z wywiadów (TUTAJ) Justin Sullivan mówi tak: Świetny album. Napisany bardzo szybko w ciągu kilku tygodni, gdy Robert (Heaton ex perkusista i współtwórca piosenek) i ja byliśmy w doskonałej harmonii, a nagrany powoli przez kilka miesięcy, gdy nasz układ niestety rozpadł się. Dla mnie chodzi tu nie tyle o poszczególne piosenki - uważam, że pasują one do siebie doskonale i tworzą niepowtarzalną atmosferę, taką jakiej nie mieliśmy nigdy przedtem!  
 
Warto dodać że od tego albumu zespół zaczął karierę w USA. Tytuł pochodzi od protestanta Edwarda Burroughsa i jego zbioru dzieł z siedemnastego wieku: The Memorable Works of a Son of Thunder and Consolation. Są to zbiory kazań i esejów mających na celu wyjaśnienie kanonów wiary kwakrów.

I prawdopodobnie taki wykład kanonów swojej twórczości serwują nam New Model Army na opisywanym albumie.

I Love the World - od początku jest ostro i bezlitośnie. Pełen ironii tekst o złudzeniach świata, ale też i jego przemijaniu, urbanizacji i okiełznaniu natury. Biorąc pod uwagę zakończenie albumu wszystko ładnie spina się klamrą. 

Te miasta to iluzje
Tryumf nad prawami natury
Widzieliśmy, jak rdzewieją żelazne szczątki
I budynki obracają się w proch 


Stupid Questions też jest dość mocny.

Bycie niewinnym nie jest przestępstwem
Tych rzeczy nie zrobiliśmy
ale ty
nie jesteś małym dzieckiem
Wiosna przyszła i minęła
 

Znam moje spragnione serce
I widziałem twoje okrutne oczy
I myślę, że znamy prawdę
Zarówno ty, jak i ja

Cóż, nie trzepocz rzęsami jak mała dziewczynka
Nie pytaj mnie, dlaczego świat jest taki okrutny, okrutny? nie

Nie zadawaj więcej głupich pytań
Znasz już odpowiedzi
Nie zadawaj więcej głupich pytań
Znasz już odpowiedzi

Zabijaj najlepszymi z nich

Gdy twój uśmiech pozostaje taki słodki
Kiedy ktoś przyjdzie zjeść mnie żywcem
Cóż, lubię, lubię oglądać jego zęby

Jeśli naprawdę chcesz, mogę podać nazwiska
Bądź aniołem śmierci na dziecięcych zabawach, więc:

Nie zadawaj więcej głupich pytań
Znasz już odpowiedzi
Nie zadawaj więcej głupich pytań
Znasz już odpowiedzi
Cóż, wiem, że tak

Przychodzi taki czas w twoim życiu
Musisz szybko dorosnąć
I myślę, że twój czas
Nadchodzi teraz tutaj i w końcu

Bycie niewinnym nie jest przestępstwem
Tych rzeczy nie zrobiliśmy
Ale nie możesz wiecznie uciekać
Wiosna minęła

W kolejce do wróżki
Czekaj, aż usłyszy więcej ładnych kłamstw, mówi

„Nie zadawaj więcej głupich pytań
Znasz już odpowiedzi
Nie zadawaj więcej głupich pytań
Znasz już odpowiedzi”

Ty już teraz, teraz, wiesz, teraz wiesz
Znasz już odpowiedzi
Wiem, że tak
Chodź, chodź, chodź

Nie zadawaj więcej głupich pytań
Nie pytaj, nie pytaj, nie pytaj, nie pytaj


225 znowu przyspiesza. Świetny punk, mocno nawiązuje do Vengeance, tym razem jednak muzycy stawiają sobie za cel walkę z degradacją planety... Dzisiaj, kiedy UE chce nam zrobić wodę z mózgu rzekomą walką o klimat, tekst ten przybiera zupełnie inne znaczenie...

Ona wpatruje się w ekran, w małe zielone słowa
Próbuje sobie przypomnieć, co dalej
Na jej twarzy maluje się cień frustracji
Przeszukując klawisze pilota, które powinna nacisnąć

Pomógłbym jej, gdybym tylko wiedział jak
Ale te rzeczy też są dla mnie tajemnicą
I wydaje się to jej korporacyjnym oczom, które obserwują
Boi się o swoją pracę i chwile, które mijają
Patrzę na jej plakietkę z nazwiskiem i myślę sobie
Zarówno ty, jak i ja, nigdy o nic takiego nie prosiliśmy

Przejdźmy się obok zakładów chemicznych
Gdzie niebo zmienia kolor na zielony w nocy
Porozmawiamy o tym, żeby się stąd nie wydostać
W jakiś inny rodzaj życia

Ale nawet w najświeższym górskim powietrzu
Myśliwce odrzutowe ćwiczą nad głową

A oni  wiercą te wzgórza w poszukiwaniu złóż uranu
I zakopią odpady, które odziedziczą nasze dzieci
Chociaż to wszystko jest robione dla naszego dobra
Przysięgam, że nigdy o to nie prosiliśmy

Cóż, ten złoty wiek komunikacji
Oznacza to, że wszyscy mówią w tym samym czasie
A wolność oznacza po prostu wolność wyzysku
Każdą słabość, którą możesz znaleźć

Wyłącz telewizor chociaż na chwilę
Zamiast tego szepnijmy do siebie
I mamy nadzieję, że korporacyjne uszy nie słuchają
Abyśmy nie popełnili jakiejś zdrady
Wgranej na taśmach bez rymu, bez powodu
Podczas gdy mówią nam, że to wszystko dla naszej własnej ochrony

Przysięgam, że nigdy o to nie prosiliśmy
 

Inheritance  - to ten (jeden z dwóch) moment albumu, który mi zupełnie tutaj nie pasuje. Odbiega poziomem od reszty. Green and Grey nawiązuje nieco do Small Town England, życia i przestępczości małego brytyjskiego miasta:

Tu nic się za bardzo nie zmienia
Mówiłeś, że nigdy tak nie będzie
Puby są pełne w piątkowe wieczory
A sprawy wciąż się zaczynają 

Ballad of Bodmin Pill - znowu mamy tęsknotę za wolnością i dziewiczą przyrodą, to jeden z jaśniejszych punktów albumu:

Chodźmy rozpalić ognisko na pustkowiu
Plaża, gdzie fale rozbijają się wysoko

Jasne ciepło oczyszcza się, gdy iskry lecą w górę
W wielkie czarne niebo
Poświęć te iskry trzaskom
Płomienie
Stańcie jak sylwetki na tle świtu
Jest już o wiele za późno, by próbować zasnąć
Wygląda na to, że już nigdy nie będę zmęczony

Kolejne dwa Family i Family Life są o życiu rodzinnym, przy czym pierwszy opisuje jego rozkład, szukanie czegoś nowego, drugi rozdzielenie i samotność:

W miastach dalekiej północy
Niebo jest zimne i czyste
Samotność boli
I po całym tym czasie
I po tych wszystkich słowach
Twoje ręce wciąż się trzęsą

Vagabonds wyróżnia się użyciem skrzypiec, być może dlatego można spotkać opinie że zespół porusza na albumie klimaty... folkowe.

Jesteśmy starzy, jesteśmy młodzi, jesteśmy w tym razem
Włóczęgi i dzieci, więźniowie na zawsze
Z szalejącym pulsem i oczami pełnymi zdumienia 

125 MPH czyli rozwijamy wielkie prędkości... 

Kieruję się na północ, kieruję się do domu
Robię 125 mil na godzinę
Zamykam oczy i liczę do dziesięciu

Tak, wciąż żyję

Perfekcyjna widoczność w tunelu
Ostra jak brzytwa i wyścig
Te chwile, nieśmiertelne
Nikt tego nie dotyka

Te rzeczy płyną
Ponieważ krew musi płynąć
Pył w pył i wiatr musi wiać
Nic, co powinienem wiedzieć
Albo kiedykolwiek zrozumiesz
Te rzeczy płyną
bo krew musi płynąć
Pył w pył i wiatr musi wiać
Możesz umrzeć, zanim się zestarzejesz
Ale ja będę żył wiecznie

Muzyka gra, impreza się rozkręca
Wesołe ściany coraz bliżej
Przykuwam twój wzrok, bierzesz mnie za rękę
Biegniemy w noc
Tańcząc w dół tych ślepych uliczek
Wyjąc do księżyca jak małe dzieci
Na trawie na szczycie wzgórza
Twój oddech smakuje jak...

Te rzeczy płyną...

I jeśli powiem, że nienawidzę tego miejsca
Nie traktuj tego jako coś osobistego
I tylko dlatego, że chcę kogoś zabić
Nie znaczy to, że to zrobię
I nie sądzę, że to sprawia 

Że tak ​​szaleję

Tak czy siak przestałem się przejmować
Wyjazd stąd o 9.00
Co mówisz? co mówisz?

Tej nocy popłyniemy... 

Archway Towers wydaje się opisywać jakąś chorobę psychiczną, podczas gdy The Charge to kolejny powalający punkt albumu. 

Nasza historia mówi grzmotem
Z tysiąca sal wiejskich
We krwi, pocie i poświęceniu
Na cześć każdej sali
Tak więc siły zebrały się przeciwko cierniom
Piercing w kształcie litery A po boku
Nowy, wspaniały świat kusi
Więc stary świat musi umrzeć

W urzędach miasta
Przy wszystkich stołach z dębu i mocy
Wnyki są założone i zastawione
Na zbliżającą się godzinę
Sto uzasadnień
A prasy są gotowe do pracy
Bramy dla narodu
Są pod ścisłą kontrolą

Dalej, dalej, krzyczeli przywódcy z tyłu
Poszliśmy galopem w dół
Poczerniałe wzgórza
I w ziejącą pułapkę
Mosty są za nami spalone
A przed nami czekają pistolety
W dolinę śmierci
Jeździłem dzielnymi setkami

Cóż, wezwaliśmy posiłki
Od przyjaciół, których znaliśmy
Ale to są lata 80.
I byliśmy zdani tylko na siebie
Nigdy nie czuliśmy się bohaterami
Albo męczennikami za sprawę
Po prostu jesteśmy znużonymi żołnierzami
W krwawej wojnie domowej

Dalej, dalej, krzyczeli przywódcy z tyłu

Masakra już się skończyła
I nowy zakon został ustanowiony
Podczas gdy jedna czwarta narodu
Porzucona daleko w tyle
Ich przywódcy rzucają banalne słowa
Tak sprawiedliwe w klęsce
Ale nikt nie potrzebuje moralności
Kiedy nie ma co jeść
Więź jedności zostaje zerwana
A pieśni lojalnościowe są fałszywe 

Chinese Whispers też nieco odstaje od całości, przynajmniej na początku. Za to końcówka albumu to istne arcydzieło. 

Najpierw piękna ballada Nothing Touches...

Jedziemy w ciszy
Pod wielkim, wschodzącym niebem
Za wieżami chłodniczymi
Gdzie powoli wznoszą się białe chmury
Patrzę na świat nieruchomymi oczami
Nic nie dotyka, nic nigdy nie dotyka...

Wychowany jako syn Imperium
Zahartowany jak kawałek stali
Jestem teraz mistrzem

Wszystkiego, co widzę
To wiele dla ciebie znaczy
Ale nic wielkiego dla mnie
Nic nie dotyka, nic nigdy nie dotyka...

Proszę zabierz mnie do domu
Jestem bardzo młody
Proszę zabierz mnie do domu

I tak, słyszałem, jak krzyczałaś
Kiedy wychodziłaś przez moje drzwi
I tak, widziałem te zakrwawione twarze
Podniesione z podłogi
Nic nie czuję i już
Rozumiem to wszystko
Nic nie dotyka, nic nigdy nie dotyka...



Na koniec hit Listy Rozgłośni Harcerskiej... White Coats - doskonale spina się z początkiem, bo co z tego że znamy kod DNA i latamy w kosmos, skoro wciąż umieramy...  

No cóż, wiemy, co sprawia, że ​​kwiaty rosną
Ale nie wiemy dlaczego?
I wszyscy znamy kod DNA
Ale wciąż umieramy
Siedzimy tacy chudzi i krusi
Na tej ziemi

Ziemi, która porusza się pod nami
I nic nie rozumiemy

Spieszymy się więc ku sądnemu dniu
Kiedy ona się zregeneruje
Toast za męczenników
Którzy zginęli na próżno
W laboratorium nadal pracują
Wykończeni
Jak powiemy ludziom w białych fartuchach
Że już wystarczy, już wystarczy

Hej, hej, słucham waszej modlitwy
Jakby nadeszła pomoc
Hej, hej, ona zatańczy na waszych grobach
Kiedy będziemy martwi i odejdziemy
Kiedy umrzemy i odejdziemy

Ty i ja nie zawarliśmy żadnego paktu samobójczego
Nie chcieliśmy umierać
Ale obserwujemy ścianę

Skarbie
Podczas gdy ciężarówki z chemikaliami przejeżdżają
Ta desperacka imitacja niewinności
Te ostatnie dni w Jonestown
Nie wiem nic na ten temat

Hej, hej, słucham waszej modlitwy....

Teraz pod wykładziną 

Między wyściełanymi komórkami
W ramach tych zbrodni namiętności
Naga prawda mieszka

Ale furia jest po prostu inna
A ten grzmot jest po prostu osobny
Pragnienie jest po prostu oddzielne
Pękający lód, ta pękająca skała

Hej, hej, słucham waszej modlitwy...

Gdy dzieci poznają świat
Zbudowaliśmy tę ścianę z piasku
Wzdłuż plaży ciężko pracowaliśmy 

Pracowaliśmy gołymi rękami
Aż zaszło słońce
Poniżej fal
I ciasne wezwanie toczy się rozpryskując
Znowu umyłem ścianę
Jak powiemy ludziom na białych fartuchach
Że wystarczy?

NMA stworzył specyficzną odmianę punka, inteligentnego, buntowniczego. Bez wątpienia poszli śladem Joy Division, wprowadzając do punk rocka intelekt. Zapewne zajmiemy się jeszcze ich płytami nie raz, tymczasem pamiętajmy, że politycy, rzekomo w trosce o nas, przede wszystkim realizują swoje cele.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis,tego nie znajdziecie w mainstreamie.  


New Model Army, Tunder and Consolation (realizacja: NMA), EMI, 1989, tracklista: I Love the World, Stupid Questions, 225, Inheritance, Green and Grey, Ballad of Bodmin Pill, Family, Family Life, Vagabonds, 125 MPH, Archway Towers, The Charge, Chinese Whispers, Nothing Touches, White Coats.


   

sobota, 23 marca 2019

Z mojej płytoteki: New Model Army - The Independent Story (1982-1984) czyli jak rodził się post punk


To był  czas kiedy scena post punk dopiero się kształtowała. Poruszaliśmy tę transformację w jednym z naszych ostatnich wpisów (TUTAJ). Proces na pewno odbywał się w sposób ewolucyjny, a zawartość dzisiejszego albumu jest doskonałym na to dowodem. Spójrzmy zresztą na okładkę, gdzie pierwsze zdjęcie zespołu New Model Army, bo o nim mowa (pokazane powyżej) utrzymane jest w stylistyce punk, podczas gdy na ostatniej stronie podwójnego CD znajdujemy panów w czarnych płaszczach, typowych dla stylistyki cold wave (zresztą na people in the black coats jeszcze przyjdzie pora).
Muzyka? Mamy tutaj 16 piosenek plus dwa powtórzenia z sesji dla Johna Peela, o której napiszemy w osobnym poście. 

Tekstowo jest dość prosto o ile chodzi o słownictwo, co nie znaczy że jest banalnie. Jak twierdzą muzycy: ten zespół jest wszystkim czego wtedy pragnęliśmy, a piosenki tym co wtedy czuliśmy, kochaliśmy i w w co wierzyliśmy w latach 1982-1984. 
Nie ukrywam, że mam w swoich zbiorach kilka płyt New Model Army i żadna z nich nie zawodzi. Od początku do końca jest to akt bezkompromisowej walki. Nie ma tutaj miejsca na nudę. Podobnie jest z dziś prezentowanym albumem. Na pewno pod względem tekstów mamy dwa podstawowe wątki: punk i polityka. 

Pierwszy to beznadziejność i syf jaki wtedy panował wśród młodego pokolenia (wystarczy obejrzeć omawiany przez nas ostatnio film Repo Man - TUTAJ). Problematyka ta poruszana jest choćby w piosence Great Expectations, Notice Me, Smaltown England, No Mans Land, czy Sex.

Smaltown England jest najlepszym pamiętnikiem tego co wtedy przeżywali młodzi:

Turn left at the lights about 50 yards down
There's a pub in the corner and I'll meet you inside
About quarter to eight and we'll go into town
And find out what everybody's been saying about us
Smalltown walls have eyes and ears
Stories fly thick and fast round here
Truth and lies are all the same
Whatever you do don't rock the boat
You've got to play the game, play the game
Ch: Is it a crime to want something else?
Is it a crime to believe in something different?
Is it a crime to want to make things happen?
To spit in the faces of the cynical fools 

Kończy się refleksją:

They say you've got to have fun while you're young
'Cause they can't believe there's anything else except this 

Zaangażowanie polityczne widać dość wyraźnie w takich utworach jak Spirit of the Falklands, czy Vengence. Pierwszy, zresztą bardzo chłodnofalowy, w krótkich żołnierskich słowach zawiera bezsens wojny, ogłupianie propagandą (zwłaszcza młodych ludzi), manipulowanie opinią publiczną - TV i mediami. Sulivan jest tutaj w doskonałej formie... 

The natives are restless tonight, sir
Cooped up on estates with no hope in sight
They need some kind of distraction
We can give them that
'Cause they'd kill if they only had something to kill for
They'd die if they only had something to die for
They'd cheer if they only had something to cheer for
We can give them that
So it's off to war we go (I couldn't believe it)
Bring out all the flags (I never believed it)
Fight the good fight
It's working like a dream, sir
Half the nation are hooked on the bait
Waiting for the next victorious instalment
We can give them that
'Cause it's no surprise that young men are heroes
It's no surprise that young men are strong
It's no surprise that young men are foolish
We've known that all along
Exciting pictures on News at Ten (I couldn't believe it)
Read all the crap on all the front pages (I never believed it)
Fight the good fight
Ch: Dead men in the South Atlantic
It's meant to warm our hearts
They think that they died for you and me
Oh God, what a farce, what a farce
And now it's the repeats
Plugging the Falklands and the Falklands' spirit
Show the pictures again and again
Till the next war comes around
'Cause we'll kill if we only have something to kill for
We'll die if we only have something to die for
We'll cheer if we only have something to cheer for
That is worthy of the name
Oh yes the next war (I never believed it)
See the propaganda in TV fiction (I never believed it)
Enemies with horns and tails
Ch: There are dead men in the South Atlantic
It's meant to warm our hearts
They think that they died for you and me
Oh God, what a farce, what a farce
There's crippled men back home in England
Doesn't it warm your hearts
They think they fought for peace and freedom
Poor boys, what a farce, what a farce
Vengence z kolei porusza między innymi problem Niemców pracujących w obozach koncentracyjnych, którzy po 1945 roku uciekli i rozkoszują się spokojnym życiem. Spotka ich kara...

Escaped the net in '45, hiding out in South America
Protected by money and powerful friends
Hoping the world has forgotten by now
All the things that you did in the Nazi Death camps
The people that you tortured and killed
You can live you life in expectant fear
Sure some day you'll be made to pay
I believe in justice
I believe in vengeance
I believe in getting the bastard
Man walks over dressed in flashy clothes
With an empty heart and a head full of money
Puts his arm around the lad of fifteen years
Talks sort of close like a long-lost brother
"It's really cool, all the pop stars do
If you don't try a little you'd really be a fool
Tell you what I'll do, I'll make the first one free
And when you want some more just come back to me"
Loading up the barrels at the warehouse gates
Men in overalls on double rates
Put the stuff in the river and away for a beer
Don't worry too much, they don't live around here
And the poison seeps into every pore
Every child's eyes, every innocent's sore
Everybody knows behind the closed doors
Kick down the doors, kick down the doors
I believe in justice
I believe in vengeance
I believe in getting the bastard
Top-dog fascist gets the boys in the corner
Plants poison where there was just confusion
Walks away scot-free and laughing
Rides on the tide as the cancer grows
And the business man on corruption charges
With millions of dollars in dirty money
Gets a thousand pound fine after months in court
While the lawyers get fat and the law gets bought
I believe in justice
I believe in vengeance
I believe in getting the bastard  

Płyta zawiera doskonałe piosenki, pełne znakomitego basu, chłodnych gitar i jest jedną z najlepszych płyt tamtego czasu. Wtedy New Model Army brzmieli na prawdę zupełnie nieziemsko, czysto i mieli bardzo klarowny przekaz. Wiele z utworów z tamtego czasu stało się hitami. 

Gdyby ktoś zapytał, który z nich dla mnie jest tym najbardziej z pogranicza punk i nowej fali to bez wahania wskazałbym No Mans Land. Ma bardzo ambitny tekst, nostalgiczną melodię i zawiera w sobie głęboką refleksję o tamtych czasach...

You say that you'd rather be really poor
Than scratching, saving, scrimping all the pennies
Looking in the windows at what you can't afford
Always hungry, never starving
In no man's land the days are long

You say that you'd rather be really ill
Than just having headaches, never have no energy
All the little allergies and all the little pains
Never getting better, never getting worse
In no man's land the days are long

You say that you'd rather have no love at all
Than pathetic little words, half-hearted kisses
Never feeling anything, anything at all
Never no fire, never no passion
In no man's land the days are long

Do you believe you can come out, fighting from you shell-hole
Or do you run for cover every time you hear a shot fired in anger?



Tak oto pojawili się na naszym blogu New Model Army, musieli tutaj w końcu zagościć, bo są legendą tamtych czasów. 

Pojawią się tutaj znowu, a poniżej zebrana przez nas trackilsta z piosenkami z tej płyty: 

New Model Army -  The Independent Story - 1982-1984, Progressive Records, 1987. Tracklista: Bittersweet, Betcha, Tension, Great Expectations, Waiting, Christian Militia, Notice Me, Smalltown England, A Liberal Education, Vengeance, Sex (The Black Angel), Running In The Rain, Spirit Of The Falklands, The Price, 1984, No Man's Land, Great Expectations (The Peel Session),  Notice Me (The Peel Session)


A jeśli chcecie dalej poznawać muzykę i sztukę spoza mainstreamu, którym karmią was w radio i TV, czytajcie nas. 

I pomyślcie, czy już nie pora wypieprzyć odbiorniki przez okno i wpuścić świeże wiosenne powietrze, którym Was tutaj codziennie raczymy.