Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FAC 64. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FAC 64. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 lutego 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.11: Martin Hannett sprzeciwiał się powstaniu Haciendy

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ.


Rob uważał, że Crispy Ambulance są nowym Joy Division, mimo, że brzmieli zupełnie inaczej. Rob pełnił rolę ich menadżera, bo Tony nie cierpiał kapel beż menadżerów. Rob był bardzo dokładny w tym co robił, co ciekawe, podejmował wiele działań za kulisami i się wcale nimi nie chwalił. Uwielbiał muzykę dance, a Tony chciał żeby młodzi w jakiś sposób wspomogli wytwórnię. Tak też obaj stali się wielkimi fanami stworzenia Haciendy

Wtedy też na poważnie koncertowali powstało New Order, w którym zaczęła udzielać się dawna fanka Joy Division i dziewczyna Stephena - Gilian Gilbert. Tony w tamtym czasie odbywał dziwne - kilkudniowe podróże. Kiedyś poleciał do Nowego Jorku, a zapytany po co? odpowiadał, żeby spotkać się z ludźmi. Wtedy po kilku incydentach zakończyło się jego małżeństwo z Lindsay. Ale to ona odeszła. Chciała być bardziej zaangażowana w wytwórnię i proces tworzenia. Tony przeprowadził się do Withington na południu Manchesteru. Bardzo przeżył rozwód bo był katolikiem. Lindsay była zaangażowana jako wokalistka w piosenkę Durutti Column, która po roku została nagrana na singlu (FAC 64 - warto zobaczyć też TUTAJ):

 

Klub powstał w kupionym budynku, który artystycznie przyozdobił przyjaciel Savillea - Ben Kelly. To była ogromna przestrzeń z balkonem i schodami. Artysta miał za zadanie zagospodarować przestrzeń 3D, podczas gdy Saville - projektując okładki, operował w 2D. Martin Hannett twierdził, że decyzja o stworzeniu Haciendy, podjęta została za jego plecami. Chciał większych inwestycji w podstawę Factory - w realizację nagrań. Po latach okazało się, że miał rację. Miał też pomysł inwestycji w nowy syntezator/sampler który mógłby pchnąć Factory na czoło wytwórni lat 80-tych. Nie doszło jednak do tego, bo reszta chciała klubu. Hannett wtedy miał żal, że nie nadał żadnemu artefaktowi numeru FAC, co Wilson chciał mu zrekompensować gotówką. 

Tony nazwał klub Hacienda na cześć sytuacjonistów, chciał oddać pieniądze, jakie młodzi ludzie zainwestowali w wytwórnię miastu. Tony wtedy po telewizji przebywał w klubie więc miał mniej czasu żeby bywać w nowych miejscach. W telewizji za to rywalizował z Richardem Madeley. Ten był górą, bo występował w reklamach, przez co był pokazywany na początku i końcu programów telewizji. 

21.05.1982 roku Hacienda została otwarta, ale nie było go na otwarciu - był zbyt zapracowany. Zaproszono tylko wybranych gości, żeby obejrzeli środek - niebiesko żółte ściany i bar na dole. Niektórzy wspominają, że często klub był pustawy, a ludzie przebywali w nim w płaszczach bo było tam zimno. Ale to nie był jedyny powód - nie było tam też szatni... 

C.D.N. 

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

sobota, 1 czerwca 2019

Lindsay Reade: the Factory Girl i przyjaciółka Iana Curtisa z Joy Division

Opisując (niewątpliwe) zasługi Tony Wilson'a dla sceny muzycznej Manchasteru zapomina się zazwyczaj o Lindsay Reade, jego byłej żonie (krótko o niej pisaliśmy TUTAJ). 

A trzeba przyznać, jest to kobieta niezwykła, bo biorąc nawet pod uwagę okoliczności ich rozwodu (pobrali się w 1977 roku i rozstali po sześciu latach z powodu obustronnych niewierności i licznych konfliktów), pod koniec życia Wilsona znów bardzo się do siebie zbliżyli. Była żona wspierała chorego na raka Tony'ego i ponownie stali się przyjaciółmi. Lindsay opisała ich wspólnie przeżyte lata w książce wydanej w 2010 r. pod znamiennym tytułem: Mr Manchester and the Factory Girl: The Story of Tony and Lindsay Wilson

To ona byłą ową Dziewczyną Factory Records. W życiorysie zawodowym określiła siebie jako współzałożycielkę wytwórni Factory Records (TUTAJ). To podobno dzięki niej Wilson wydał singiel Electricity grupy Orchestral Manoevres in the Dark - FAC 6 (TUTAJ), a potem zawarł kontrakt ze Stone Roses oraz z Silvertone.
Lindsay Reade z wykształcenia jest psychologiem. Ukończyła  w 1973 r. University of London z tytułem Bachelor of Arts, a wcześniej, w 1970 r. Whalley Range Grammar School. Nie jest zatem muzykiem, zanim poznała Wilsona w zasadzie nie miała nic wspólnego z przemysłem muzycznym. Jednak nie przeszkodziło to jej w założeniu zespołu muzycznego Infinitum w ramach pracy w wytwórni Factory Records. Oprócz niej w grupie byli muzycy ze Stockholm Monsters oraz Peter Hook, wtedy basista New Order. Nagrali tylko jeden singiel, cover piosenki Joe Meek Telstar zatytułowanej: Telstar in a Piano Bar i wydanej w 1983 roku jako FAC 96. Była to pierwsza płyta, na której okładce znalazł się hologram.


Próbowała także śpiewu, to ją słyszymy na singlu Durutti Column I Get Along Without You Very Well z 1983 r. który również był coverem, tym razem piosenki Franka Sinatry, też wydanym przez Factory Records pod numerem FAC 64.



Krótko była też menagerem 52nd Street. Po licznych sporach została zwolniona z wytwórni co zbiegło się z jej rozwodem. W książce utrzymywała, że jednym z powodów jej odejścia była trauma po samobójstwie Iana Curtisa, z którym była zaprzyjaźniona. Jego śmierć niejako skaziła w jej oczach wytwórnię. Pogłoski o jej zaangażowaniu w sprawy lidera Joy Division mogą nie być przesadzone. Krótko przed śmiercią Curtis mieszkał przez tydzień w domku letniskowym należącym do niej i Tony'ego. I podobno jego zły stan został przez Lindsay zauważony, lecz Wilson go zbagatelizował... Nigdy nie dowiemy się jak było naprawdę. Jednak to głównie w oparciu o jej wspomnienia Tom Middles wydał książkę Torn Apart: The Life of Ian Curtis (wkrórce jąu nas opiszemy). Z okazji jej wydania w 2007 r. Tony Wilson rozmawiał o niej z Lindsay podczas swojej audycji radiowej. Nagranie wyemitowano w maju, raptem trzy miesiące przed śmiercią Wilsona...   


Lidsay Reade mieszka na stałe w Manchesterze obecnie i jest, jak sama o sobie pisze: Freelance writer / A&R lead / Negotiator (TUTAJ).

Czytajcie nas, codziennie nowy wpis - tego nie znajdziecie w mainstreamie.