Pokazywanie postów oznaczonych etykietą David Nolan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą David Nolan. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 czerwca 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.27 i ostatnia: Śmierć Tony Wilsona, do ostaniej chwili nie chciał umrzeć

 

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ a piętnasta TUTAJ, szesnasta TUTAJ, siedemnasta TUTAJ, osiemnasta TUTAJ, dziewiętnasta TUTAJ, dwudziesta TUTAJ a dwudziesta pierwsza TUTAJ, dwudziesta druga TUTAJ, dwudziesta trzecia TUTAJ, dwudziesta czwarta TUTAJ, dwudziesta piąta TUTAJ a dwudziesta szósta TUTAJ.

W tamtym czasie Tony nikł w oczach, był coraz słabszy. Współpracownicy wspominają jak raz wezwali dla niego taksi, bo nie miał siły iść do domu po pracy. Cały czas wpływały pieniądze na lek ale nie z NHS, tylko od dziennikarzy i ludzi z branży muzycznej. Tony jednak nie chciał wiedzieć kto wpłacał. 

Udzielił wywiadu i napisał artykuł, uważał że był kiedyś głupi, myśląc, że wszystko w życiu już zrobił. Teraz, gdy śmierć zajrzała mu w oczy, odkrył ile jeszcze chciałby osiągnąć.


Gordon Burns przeprowadził z nim wywiad dla BBC w programie North West Tonight. To był jego ostatni wywiad, wyglądał bardzo źle mimo, że już dostawał Sutent. Był zszokowany, że inni potrafili oszczędzić żeby wpłacić na lek, który powinien być opłacony przez NHS. Na pytanie jakie są prognozy, Tony odpowiedział, że jest tylko jedna: śmierć

Po wywiadzie odprowadził go syn, a dziennikarz był zaszokowany spustoszeniem, jakie zrobiła w nim choroba. Mimo, że był młodszy i zawsze pełen energii, wyglądał jak staruszek i ledwie się poruszał. Mimo, że całe życie toczył spory religijne ze znajomym księdzem Denisem Clinchem, teraz poprosił go o spowiedź. Clinch później żartował, że zastanawiał się, czy na spowiedź nie zabrać walizki, spodziewał się, że będzie ona trwać kilka dni. 

Profesor Hawkins wspomina, że Tony chciał do końca być dobrze informowany o swoim stanie. Walczył i nienawidził tego co było w nim. W końcu trafił do szpitala i było już wiadomo, że nie przeżyje więcej niż kilka dni.
 

Yvette wspomina, że Tony nie chciał umierać. We wszystkim było też dużo czarnego humoru, potrafił śmiać się podczas rozmów telefonicznych. 10.08.2007 chwilę przed śmiercią chciał o coś zapytać, ale nie miał już siły mówić. Yvette dała mu kartkę żeby to napisał. Tony zapytał na kartce, czy zarezerwowała już dla nich bilety na kolejną podróż. Dwie godziny później już nie żył.


We wszystkich gazetach wspominano jego rolę w animacji punku, JD, NO i innych zespołów. Na ratuszu opuszczono do połowy  flagi. Hooky napisał wtedy na blogu, że jest w Japonii i wróci jak najszybciej. Prosił żeby Wilson powiedział cześć Robowi, Ianowi, Martinowi od niego.

Na pogrzebie była czarna trumna, a Tony był w trumnie w czarnym Yohi, który tak lubił. Trumna otrzymała numer FAC 501 (warto zobaczyć TUTAJ). Najpierw wybrzmiało Stars of the Sea a później Atmosphere JD. Trumnę po wyjściu z kościoła powitano aplauzem. Po pogrzebie oglądano prezentację w power point z cytatami Tony'ego choć nie wszystkie były autentyczne. Później ukazały się oba filmy o Factory i Joy Division.

Na tym kończymy omawianie książki. Wkrótce pojawi się tutaj początek streszczenia kolejnej książki o Joy Division i New Order, a my przypominamy, że streszczenia innych książek obecne są na tym blogu, jako klikalne bannery na prawym pasku.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie. 

środa, 31 maja 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.26: Tony prezentuje Happy Mondays na Coachella i występuje ostatni raz w TV

 

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ a piętnasta TUTAJ, szesnasta TUTAJ, siedemnasta TUTAJ, osiemnasta TUTAJ, dziewiętnasta TUTAJ, dwudziesta TUTAJ a dwudziesta pierwsza TUTAJ, dwudziesta druga TUTAJ, dwudziesta trzecia TUTAJ, dwudziesta czwarta TUTAJ a dwudziesta piąta TUTAJ.

Znajomi wspominają, że po operacji Tony przyjmował gości w starej, niemodnej pidżamie. Cały czas był przekonany, że wróci do pracy nad nowymi programami. Był zdziwiony faktem, że kiedy człowiek umiera, natychmiast rozlegają się telefony. Bob Greaves wspomina, że Tony prawdopodobnie czuł się chory już dawno temu, ale nie powiedział o tym ludziom. 

W lutym Wilson napisał coś, co nazwał listem miłosnym do NHS (National Health Service) na temat leczenia. Chwalił pielęgniarki i lekarzy  a list był powielany w mediach. Znalazł się nim następujący fragment:

Jest początek lutego i na naszym pierwszym spotkaniu prof. Robert wyjaśnił Yvette i mnie, że mogę mieć normalną chemioterapię, Interferonem, ale jest jeszcze lepszy lek, który właśnie przeszedł testy i okazał się bardziej efektywny w krótkoterminowej walce z rakiem nerki. Ale jest problem, bowiem NHS jeszcze go nie zatwierdził, i aby to zrobił, trzeba zapłacić niewiarygodnie wysoką sumę. Lek nazywa się Sutent. Nie wiem kto to czyta, ale może ktoś skłoni NHS do wspólnego działania w sprawie tego leku, który, jak pokazują testy, ratuje życie. Teraz. Nazywa się Sutent i ludzie go potrzebują.


Profesor Robert Hawkins wspomina, że Tony nie otrzymał zgody NHS na testowanie na sobie leku. Prawdopodobnie wynikało to z faktu, że nie chciano stwarzać wrażenia, że ludzie znani są lepiej traktowani, niż mniej znani obywatele. Mógł za niego sam zapłacić, ale terapia okazała się zbyt droga. Yvette wspomina, że Tony był wściekły, kochał swoje życie i wszystko czym się zajmował. 

W kwietniu 2007 polecieli razem do USA na festiwal Coachella. Zamieszkali w hotelu w Hollywood, a Tony miał na festiwalu przedstawić Happy Mondays, co uczynił, poruszając się za pomocą laski.


W lipcu polecieli po raz drugi do USA, Tony był bardzo chory, miał problemy z pokonywaniem schodów. Yvette wspomina, że nie żalił się na chorobę, chciał pożegnać się z USA. Ciągle zajmował się nurtem emo muzyki, lansując zarówno Enter Shikari jak i Fall Out Boy.
 
 
Kiedy wrócił do Manchesteru wiele osób na ulicy dopytywało się o jego zdrowie, na co odpowiadał, bez agresji, f@ck off. Chciał do końca pozostać kontrowersyjny i nie chciał żeby tłum go kochał.

W tamtym czasie był też obecny na odsłonięciu nowego logo Pennine Lancashire projektu Petera Saville'a. Bardzo się wzruszył pięknem projektu, wtedy już był strasznie schorowany i chudł w oczach.   
 

W jednym z programów które wtedy prowadził zapomniał wyłączyć telefonu, który zadzwonił podczas audycji - co było bardzo nieprofesjonalne. W eter poleciała piosenka Stan Eminema i Dido.


Ostatni występ Wilsona miał miejsce 26.07.2007 roku. W programie Politics Show.
 
C.D.N. Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

środa, 24 maja 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.25: U Tony Wilsona wykryto raka

 

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ a piętnasta TUTAJ, szesnasta TUTAJ, siedemnasta TUTAJ, osiemnasta TUTAJ, dziewiętnasta TUTAJ, dwudziesta TUTAJ a dwudziesta pierwsza TUTAJ, dwudziesta druga TUTAJ, dwudziesta trzecia TUTAJ a dwudziesta czwarta TUTAJ.

Tony zajął się też nowym programem The Tube, ale z powodu wyjazdu do USA przegapił pierwszą próbę do niego. Lubił wtedy przesiadywać w lokalach w mieście i pić piwo, oraz oglądać mecze piłki nożnej. W kubie który znajdował się na terenie dawnego Rafters, gdzie zobaczył pierwszy raz Joy Division, poznał (z polecenia Olivera) zespół Enter Shikari


Muzycy zespołu wspominają go jako człowieka, który zawsze wynajdywał zespoły warte uwagi, lokujące się poza głównym nurtem. Wtedy Tony dostał pracę w Manchester Channel M. Firma chciała reaktywować Wilsona - tego sprzed 30 lat, ale puszczającego nową, ciekawą muzykę z undergroundu. Program nazywał się The New Friday, a był nadawany we czwartki, nagrywany natomiast nocami. Nadawano go przez cały 2007 rok. 
 
Tony wtedy dostał kaszlu i poczuł się gorzej. Miał twierdzić, że to wina grypy. W tamtym czasie wypromował wiele zespołów i artystów np. Paula Steela, Silent Parade,a wideo Enter Shikari Sorry You're not a Winner uznał za najważniejsze wideo roku, a nawet pop-wideo tysiąclecia.

Tony'ego bardzo pociągała ich inność, robili zupełnie inną muzykę niż wszyscy. Chwilami miało się wrażenie, że Tony lekko zwariował na ich tle. Drugim wykonawcą, którego koniecznie musiał zaprosić do swojego programu był Paul Steel.


Zawsze na końcu dziękował widzom i ekipie, a młode zespoły były mu wdzięczne za promowanie ich w jego programie.

W okresie Bożego Narodzenia w wyniku narastającego kaszlu Tony został poddany kompleksowym nadaniom i wykryto u niego raka nerki. Obdzwonił wtedy kolegów z redakcji z informacją, że jest chory i nie może kontynuować programu. Nerkę wycięto mu po nowym roku w Szpitalu Królewskim w Manchesterze, po czym wrócił do szpitala położonego blisko ich domu (przy Old Broadway) - Christie w Withington na południu Manchesteru. Szpital miał ponad stuletnią tradycję leczenia raka, a w mieście krążył czarny humor - że jęli masz dostać raka, to najlepiej w Manchesterze, bo tam jest szpital Christie.


Niestety rak nerki jest trudny do wyleczenia. Występuje głównie u mężczyzn jako wynik palenia i narażenia na chemikalia. Faza w jakiej go u Wilsona wykryto była bardzo zaawansowana, do tego stopnia, że zajął on już płuca i część żołądka.  
 
Wszyscy dawni przyjaciele zaczęli mu pomagać po powrocie ze szpitala. Perkusista Durutti Column, Bruce Mitchell naprawił mu światła w mieszkaniu. A w nowy rok do drzwi zadzwonił Alan Erasmus. W wyniku braku akceptacji dla Yvette nie rozmawiał z Wilsonem od początku lat 90-tych. 

Wilson nazywał go Razzer, i Mitchell wspomina, że był bardzo zaszokowany wizytą przyjaciela którego nie widział od 15 lat...    

C.D.N.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.   

środa, 17 maja 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.24: Kulisy realizacji filmu Control o Joy Division

 

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ a piętnasta TUTAJ, szesnasta TUTAJ, siedemnasta TUTAJ, osiemnasta TUTAJ, dziewiętnasta TUTAJ, dwudziesta TUTAJ a dwudziesta pierwsza TUTAJ, dwudziesta druga TUTAJ a dwudziesta trzecia TUTAJ.

Tony odszedł z Granady, było wiele powodów tej decyzji. Nie zgadzał się z polityką redakcji, nie chciał redagować i czytać na antenie biuletynu o działalności telewizji, czasem też zdarzyło mu się przekląć w pobliżu mikrofonu, co w końcu poszło w eter. Stało się to powodem jego zawieszenia. Poinformowano też związek dziennikarzy a w TV nadano specjalne przeprosiny. 

Anthony Wilson i telewizja Granada chcą przeprosić za wszelkie niedogodności spowodowane u widzów oglądaniem biuletynu o 15:00. Pragniemy podkreślić, że było to całkowicie niezamierzone i Anthony nie zdawał sobie sprawy, że jego uwagi są nadawane ne żywo.

W oczekiwaniu na echo wydarzenia pojechał do Londynu żeby nagrywać program After Dark dla BBC4. Zaangażował się też w politykę - w działania ruchu regionów, może nawet miał plany żeby zostać premierem? 

W marcu 2004 uczestniczył w wieczorku poświęconym pamięci Roba Grettona. Przemówił, wraz z Peterem Hookiem. Ten ostatni miał przeczucie, że po odejściu tylu legend Factory Tony może być następny. 

Wilson wtedy zaangażował się z Yvette w regenerację East Lancashire, w celu czego powołano agencję Elevate. Pod koniec 2004 roku skierował swoje zainteresowania w stronę filmu. Postawił sobie za cel ekranizację książki Deborah Curtis, a jako reżysera zatrudniono Antona Corbijna (okoliczności jego przeprowadzki do UK opisaliśmy TUTAJ). Zdaniem Tony'ego wszystkie filmy muzyczne były do niczego, chcieli zrobić coś bardziej ambitnego. Tytuł Control zaproponował Corbijn, od tytułu piosenki zespołu. Curtis jako osoba kontrolująca swoje życie i przeznaczenie, ale też jako ktoś, który nie mógł kontrolować swojej choroby.         


W rolę Tony'ego wcielił się Craig Parkinson. Było to dla niego wielkie przeżycie, wiele razy oglądał Wilsona w TV i wydawało mu się, że ten zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Z kolei ojciec aktora mówił, że Tony to spryciarz.

Zaproponowano mu wtedy pracę w radio BBC. Prowadził tam program sportowy Ground Rules, oraz teleshow Talk of the Town z kawiarni kina artystycznego. W 2006 roku Yvett zachorowała na raka piersi, na szczęście szybko wykrytego.

Craig Parkinson prosił podczas kręcenia filmu, żeby nie informować go, jeśli Tony pojawi się na planie. Akurat pojawił się w chwili gdy kręcono scenę, kiedy Wilson przedstawia Joy Division w Granada TV. Aktor wiedział, że Tony miał wtedy czarną marynarkę, ale ponieważ film był czarno - biały, nie powinno mieć znaczenia, że założył brązową. Oczywiście Tony zwrócił mu na to uwagę.

W tamtym czasie BBC zaproponowało mu prowadzenie talk show o polityce. Zgodził się, ponieważ zawsze polityka bardzo go interesowała.  
 

C.D.N.        

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

środa, 10 maja 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.23: Tony zdecydował, że na jego pogrzebie mają zagrać Atmosphere Joy Division

 

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ a piętnasta TUTAJ, szesnasta TUTAJ, siedemnasta TUTAJ, osiemnasta TUTAJ, dziewiętnasta TUTAJ, dwudziesta TUTAJ a dwudziesta pierwsza TUTAJ a dwudziesta druga TUTAJ.

Tony jednak nie pojawił się na premierze filmu, na którą bilety rozeszły się natychmiast. Pojawili się muzycy i aktorzy ich grający, a Tony jednak nie, możliwe że był już pochłonięty kolejnym projektem. Yvette Livesey wspomina, że rozmyślili się na chwilę przed wyjściem i zamiast tego poszli na kolację.


Wilson znowu poświęcił się Telewizji Granada, prowadził na przykład program sportowy - był wielkim fanem sportu. Poproszono go także żeby poprowadził program polityczny The Sunday Supplement.


Tony w programie improwizował, nie używał scenariusza. Mimo tego, że nie był polityczne neutralny, prowadził program profesjonalnie. 
 
Pod koniec 2001 roku został poinformowany, że otrzyma za całokształt, nagrodę the Royal Television Society. Pomysłodawcą był  Eamonn O’Neal, jednak jego idea napotkała na opozycję. 

Na wręczenie Wilson niemalże się spóźnił i wygłosił bardzo kontrowersyjne przemówienie. Jego zdaniem ta nagroda oznaczała starość i koniec kariery. Wystąpienie było bardzo kontrowersyjne i wzbudziło falę krytyki, pojawiły się poglądy o tym, że Wilson nie szanuje zdania społeczności. Miał wtedy zły humor, bowiem ogłoszono jego bankructwo i urząd skarbowy chciał go obciążyć podatkiem. cała sprawa była pomyłką a Tony wspomina że czuł się jak w powieści Kafki

W tamtym czasie rozpoczęto realizację filmu o Tonym, dzieło dokończyły jego dzieci Olivier i Isabel

W czasie gdy 24 Hour Party People weszło do kin, Tony i Yvette sprzedali mieszkanie na poddaszu za 1,8 miliona funtów. Wykorzystali moment promocji filmu. To było najdroższe mieszkanie na północy Anglii.

W tamtym czasie doszło też do konfliktu między Tonym a Davem Haslamem.

Kiron Collins z Granada wspomina, że Wilson był wspaniałym człowiekiem, bo nie udawał kogoś innego niż był. Po prostu był szczery i był sobą, brakowało mu czasem ogłady, ale był autentyczny. Kochał Granadę i był jej całkowicie oddany, to było jego miejsce na ziemi.

 

Dzień po tym, jak pojawił się ponownie na ekranie w Granada Reports, Tony pojechał do  Cannes, aby zobaczyć 24 Hour Party People. Wtedy zdecydował, żeby na jego pogrzebie wybrzmiało Atmosphere, Joy Division. Uważał jednak, że sam film nie zmienił go jako człowieka. Poza tym nigdy nie żalił się na to, w jaki sposób został w nim przedstawiony. 

W 2001 roku pojawiły się u Wilsona problemy zdrowotne. Miał mini-udar. Był na lunchu z Isabel kiedy ręce mu odmówiły posłuszeństwa. Wylądował w szpitalu, ale nikt o tym nie wiedział. Miał nadciśnienie i musiał brać leki. Yvette twierdzi, że dobrze się stało, że zwolnili go zaraz po tym z Granady.

C.D.N.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.            

środa, 3 maja 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.22: Kulisy powstania filmu 24 Hour Partry People - w 60% prawdziwego i w 40% zmyślonego

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ a piętnasta TUTAJ, szesnasta TUTAJ, siedemnasta TUTAJ, osiemnasta TUTAJ, dziewiętnasta TUTAJ, dwudziesta TUTAJ a dwudziesta pierwsza TUTAJ.

Rozdział 12 dotyczy historii powstania filmu 24 Hour Party People (pisaliśmy o nim TUTAJ). Wielu ludzi błędnie myśli, że historia Wilsona była taka jak przedstawiona w tym filmie. Frank Cottrell Boyce - pisarz  i reżyser Michael Winterbottom po raz pierwszy spotkali Tony'ego w Granadzie, pracując między innymi nad serialem Coronation Street. Ponieważ byli zainteresowani zrobieniem filmu padła wobec Tony'ego propozycja inwestycji. Tony miał inne plany, dodatkowo nie miał gotówki, więc BoyceWinterbottom zajęli się realizacją innego dzieła. Mieli plan nakręcenia biografii Factory, który chwilowo musieli odłożyć.


Frank Cottrell Boyce wspomina, że Tony zrobił na nich ogromne wrażenie, i od razu wyobrazili go sobie w roli narratora takiej historii. Co prawda często miał złe pomysły, ale był o wiele bardziej interesujący niż jakikolwiek muzyk, z którym Cottrell Boyce pracował. Jego zdaniem Curtis czy Ryder byli, w przeciwieństwie do Tony'ego, nudni bo Tony całe życie się rozwijał. Dodatkowo nie był materialistą, był niezwykle hojny. 

Film, zupełnie przypadkowo stał się czarną komedią, bowiem umiera w nim kilku bohaterów. Zarówno Cottrell Boyce, jak i Winterbottom chcieli, aby Tony'ego zagrał Steve Coogan - manchesterski komik. 

Coogan wspomina, że pierwszy raz spotkał Winterbottoma na imprezie organizowanej przez jego ciotkę, kiedy był dzieckiem. Dwadzieścia pięć lat później dostał do niego telefon z prośbą o zagranie Tony'ego Wilsona.

Coogan mówił także, że pracował z Wilsonem w TV, a jego starszy brat kupował płyty Joy Division i chodził na ich koncerty. Sam Steve chodził także do klubu Hacienda stąd tematyka filmu nie była mu obca, choć rolę Tonny'ego przyjął z dużą odpowiedzialnością.

Michael Winterbottom uważa, że zawsze wydawało mu się, iż Coogan jest idealny do tej roli. Ale nie każdy był zadowolony, np. Hooky powiedział, że największy f&@t w Manchesterze będzie grany przez innego wielkiego f&@ta
 

Oczywiście pojawiły się problemy ze scenariuszem, np. Lindsay Reade nie była zadowolona ze sceny z Devoto, a Tony uważał, że pokazany jest jako samochwała itd. Wszystkie te problemy rozwiązał umiejętny scenariusz poprawiony przez Cottrella Boyce'a, i dodanie postaci mówiącej, że taka a taka scena jest fikcyjna. 

Pojawił się też problem Hilary i dzieci, ale ustalono, że nie będą o nich mówić w filmie bo to komedia. Ryder wspomina, że Tony został przedstawiony ciekawie a film jest w 60% prawdziwy i w 40% zmyślony. Na przykład nie było pogo na koncercie Sex Pistols, ludzie siedzieli na miejscach. Na marginesie, Tony nie był na tym koncercie (pisaliśmy o tym TUTAJ), ale jego zasadą było: drukuj legendę.

Zdjęcia do scen nakręconych w Haciendzie, były robione w klubie-replice, zbudowanym w magazynie w Manchesterze za 150 000 funtów. Wilson został zabrany na plan i niezwykle się wzruszył poziomem repliki. 

C.D.N. 

Czytajcie nas  - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

środa, 26 kwietnia 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.21: Tony wraca z Factory Too

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ a piętnasta TUTAJ, szesnasta TUTAJ, siedemnasta TUTAJ, osiemnasta TUTAJ, dziewiętnasta TUTAJ a dwudziesta TUTAJ.

Była jeszcze jedna fascynująca rzecz w NY - ludzie mieszkający w centrum miasta w przerobionych loftach. Puste centrum było tym, co Tony znał z Manchesteru, gdzie według ostatniego spisu ludności w centrum mieszkało zaledwie 250 osób... Były tam głównie opuszczone magazyny. NY był zupełnie inny.

W opinii Yvette Tony nigdy się nie ustatkował. Pozostał na poziomie 12-latka. Byli w sobie zakochani, co rodziło sceny zazdrości, co też trzymało ich przy sobie, mimo pewnych tarć. Yvette nie czuła się adorowana ze strony Tony'ego, choć ludzie uważali inaczej.

Twierdziła, że Tony był romantyczny. W tamtym czasie zainteresował się kilkoma nowymi projektami, ale nie zerwał z przeszłością. Urządzał pokazy muzyczne i artystyczne z producentem popowym Pete'em Watermanem, Próbował też się jako felietonista w Manchester Evening News. Pisał teksty o piłce nożnej, ale też o CD.


Było to dziwne, bowiem ta sama gazeta swego czasu obsmarowała go za nowy związek.

Latem 1994 roku Tony trafił na pierwsze strony gazet bowiem ogłosił powstanie nowej wytwórni Factory Too. Miała być bardziej profesjonalna i miała należeć do London Records, części Polygram. Tony w wywiadzie powiedział, że w październiku pojawi się pierwsze wydawnictwo — album Durutti Column. Chciał tym uhonorować Vini Reilly z Durutti Column, który okazał się lojalny i z nim pozostał. 

Wilson miał też zamiar promować kilka nowych zespołów. 


Kiedy po śmierci wdowa po Robie Grettonie, Lesley, opublikowała zeszyty pt. Menadżer Pierwszej Klasy, pokazały one o jakie drobiazgi dbał Rob, i jakie pieniądze włożył w swoje interesy z Joy Division, od wyszczególnienia kosztów i wydatków, do takich detali jak dbałość o to w jaki sposób zespół powinien zaprezentować się mediom.
 

w 1999 roku zmarł ojciec Tonyego Sydney. Tony do końca nie radził sobie z jego seksualnością. Choć miał w pokoju jego zdjęcie, nie był przez niego traktowany po ojcowsku. Więcej opieki otrzymywał od wujostwa. Zwykł smutny mówić: to zdjęcie mojego martwego ojca geja.
 

Tak kończy się rozdział 11 książki.
 

C.D.N.
 

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

środa, 19 kwietnia 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.20: Upadek Factory Records

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ a piętnasta TUTAJ, szesnasta TUTAJ, siedemnasta TUTAJ, osiemnasta TUTAJ, a dziewiętnasta TUTAJ.

Podjęto zakulisowe rozmowy z London Records, celem uzyskania częściowej spłaty długów Factory. Wiadomość o kłopotach jednak wydostała się na zewnątrz i uważano, że sprzedaż części Factory to będzie gorzka ironia losu. Niestety nie było chętnych na udziały w wytwórni, a od Tony'ego odwracali się najzagorzalsi zwolennicy, np. Morrissey. Ten ostatni oświadczył, że Tony uważa się za największą gwiazdę Manchesteru i  depcze każdego, kto się z nim nie zgadza. 


W sierpniu napadnięto na bar i rabusie zrabowali 10 000 GBP. To był ostatni etap plajty Factory, co nastąpiło 24.11.1992 roku. Debet wynosił ponad dwa miliony GBP. Dzień upadku nazwano smutnym czwartkiem, niektórzy jednak żałowali, że nie był to poniedziałek, bo można by było nazwać go Blue Monday, na cześć piosenki New Order


Tony zdawał się tego dnia być w dobrym nastroju, a całość podsumował wypowiedzią: Factory próbowała robić zbyt wiele rzeczy, od ambitnych projektów budynków do ambitnych projektów nagraniowych, w czasach, gdy oznaki nadchodzącego złego klimatu gospodarczego sugerowały powściągliwość. Nasz smutek dotyczy głównie ludzi, których musieliśmy zwolnić. My ubolewamy nad niepowodzeniem naszych wysiłków, uniemożliwiających przetrwanie kryzysu w nienaruszonym stanie.

Tony wspomina, że padli ofiarą braku kontraktów z zespołami. Mieli tylko jeden podpisany krwią z Joy Division (pisaliśmy, że on nie istniał TUTAJ). Zatem muzycy posiadali wszystko, za to wytwórnia nic.

Dodatkowo Rob podpisał kontrakt dla New Order z London i sprzedał im zespół. Paul Ryder podsumował to wszystko słowami, że właściciele Factory byli przez muzyków traktowani jak dorośli, choć w rzeczywistości zachowywali się jak dorosłe dzieci.

Kiedy zamknięto Factory dwaj mężczyźni, z których jednym był Tosh Ryan z Rabid Records (pisaliśmy o tej wytwórni TUTAJ), zapytali z satysfakcją w pobliskim klubie Tony'ego, kto wygrał. Ten miał odpowiedzieć, że wygrała muzyka.

Po bankructwie wytwórni Wilson skupił się na pracy w TV, w programach typu Flying Start. Zainteresował się też zakupem licencji od MTV na program Remote Control. Nakręcono z Tonym 33 odcinki, a Tony wypadł w programie bardzo obiecująco. 

W 1993 rozpadli się Happy Mondays, głównie z powodu heroiny, nazywanej w slangu KFC. Po ich ostatniej płycie ukazał się album Republic New Order, już w London Records


Regret stał się wielkim hitem albumu, po czym Sumner zaczął być strasznie zadufanym w sobie. Zespół grał razem w pierwszym składzie do końca dekady. 

Yvette i Tony za to w tamtym czasie stali się stałymi bywalcami w USA. Potrafili jeździć tam siedem razy w roku i spędzać więcej czasu w USA niż w UK. Szczególnie przypadły im do gustu LA i Nowy Jork. To ostatnie miasto przypominało Tony'emu Manchester. Zwłaszcza zachowanie ludzi - potrafili zagadywać na przystankach, być życzliwi, zupełnie inaczej niż w Londynie. Stąd Tony wolał latać do NY niż do Londynu

C.D.N.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.           

środa, 22 marca 2023

Streszczenie książki Davida Nolana o Tony Wilsonie cz.18: Śmierć Martina Hannetta, nowe małżeństwo Wilsona i początek końca Factory

 

Bez niego kariera Joy Division byłaby inna. To on odpowiadał za wydanie debiutu zespołu, albumu Unknown Pleasures (wydał go za spadek po matce), który dziś uważany jest za najlepszy debiut w historii rocka. A ponieważ opisaliśmy już na naszym blogu życiorysy wielu osób z kręgu zespołu (warto popatrzeć na prawy pasek gdzie zawarliśmy linki do streszczeń), dziś kolej na pierwszą część opowieści o Tony Wilsonie. Książka, którą zaczynamy dziś omawiać znalazła się w naszych rękach dzięki Tony'emu Costello, którego serdecznie pozdrawiamy.

Część pierwsza streszczenia była TUTAJ, druga TUTAJ, trzecia TUTAJ, czwarta TUTAJ, piąta TUTAJ, szósta TUTAJ,siódma TUTAJ, ósma TUTAJ, dziewiąta TUTAJ, dziesiąta TUTAJ, jedenasta TUTAJ, dwunasta TUTAJ, trzynasta TUTAJ, czternasta TUTAJ a piętnasta TUTAJ, szesnasta TUTAJ, siedemnasta TUTAJ.

Kolejną rzeczą, na którą Tony zwrócił uwagę był nowy projekt, flagowy Factory - siedziba na rogu Charles Street i Princess Street projektowana przez Bena Kelly - tego samego projektanta, który zaprojektował klub Hacienda. Pochłonęło to ogromne środki - trzy czwarte miliona funtów. Punktem centralnym był stół, jaki mogliśmy obejrzeć w filmie 24 Hour Party People.

W kwietniu — w tym samym czasie gdy miała ponownie zostać otwarta Hacienda zmarł Martin Hannett, na niewydolność serca w wieku zaledwie 42 lat. 

Tony po pewnym czasie nazwał go geniuszem. Nas natomiast zaskakuje, że w tak świetnej książce David Nolan nic nie napisał o procesach między Hannettem a Wilsonem. No cóż, sprawdzimy w innych źródłach.

Być może to refleksja nad śmiercią Martina spowodowała, że Wilson opuścił Hilary, żeby związać się z Yvette Livesey. Hilary nie udzielała wywiadów w tej sprawie, a Tony i Yvette przeprowadzili się do małego domku w Cormerbach.  

Ale po po pewnym czasie Hilary jednak udzieliła wywiadu, miała żal do Tony'ego, że urodziła mu dzieci a on ją tak potraktował, stwierdziła też zbyt łagodnie go traktowała. Wywiad znalazł się na okładce Manchester Evening News, gdzie pokazano zdjęcie Hilary z dziećmi: Olivierem i Isabel

Yvette wspomina, że dla Tony'ego była to najtrudniejsza decyzja w życiu. No ale zakochali się w sobie, i nie chcieli nikogo ranić. Po pół roku przeprowadzili się do małego miasteczka pod Bolton, co wszystkim się spodobało. 

Cała ta sytuacja wprowadziła niesmak miedzy Tonym i niektórymi jego znajomymi. Alan Erasmus na przykład, był zniesmaczony tym, że Tony zostawił żonę i dzieci. To stało się przyczyną końca ich 16 letniej przyjaźni, jak długo inne wstrząsające wydarzenie znowu ich do siebie zbliżyło.


Rozdział X zaczyna się od opisu sytuacji, kiedy Tony i Yvette ponownie trafili na czołówki gazet. Yvette podjęła się z przyjaciółmi organizacji konferencji In The City. Finansowało ją Factory i menadżer Simply Red.    
 
Kiedy się odbywała wytwórnia miała już problemy finansowe, i stała przed koniecznością poczynienia oszczędności. Niestety jednym z problemów Factory był sam Tony. Jego styl był tak męczący, że ludzie nie mogli pracować, gdy był w pobliżu. Wszyscy w Factory starali się być Tonym. Kiedy wytwórnia sprowadziła kontrolera finansowego ten też zaczął zachowywać się jak Tony             

Im w gorszej kondycji była wytwórnia, tym Tony bardziej się angażował. Niestety zdaniem wszystkich był kiepskim biznesmenem.     

C.D.N.

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.