Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rosja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rosja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 kwietnia 2024

Isolations News 283: Nowy Clan of Xymox, Vini Reilly - wywiad, nieznane foto Iana Curtisa, nowy mural Joy Division, Fripp pozuje, Stop Devaluing Music, Midge Ure w PL, King Crimson i The Smashing Pumpkins live, Oasis z piosenką wszechczasów, Chris Cross i Gerry Conway RIP, patriotyzm kulinarny w ZSRR, muzeum o gotowaniu, neurocysticerkoza w natarciu i ucieleśnienie niemieckiego futbolu


Jak zawsze najpierw Manchester: Vini Reilly udzielił obszernego wywiadu miesięcznikowi Uncut - pytania pochodziły od jego fanów i zostały przesłane do czasopisma mailem. Muzyk wspomina w nim swoją edukację muzyczną (uczęszczał do szkoły muzycznej gdzie uczył się gry na fortepianie), opowiadał o kontaktach z Martinem Hannettem, o Tony Wilsonie, który był dla niego jak starszy brat, a także o współpracy z Morrisseyem i o obecnych fascynacjach muzycznych. Wywiad ma także zachęcić do kupna ponownego wydania przełomowego albumu Vini Reilly z 1989 roku, w 35 lecie jego edycji, wyprodukowanego przez Stephena Street (The Smiths, Blur, The Cranberries, New Order). Zremasterowana i mocno rozbudowana wersja składająca się z 5 płyt, zawiera ponad 75 utworów (LINK).

W internecie zamieszczono zdjęcie Iana Curtisa wykonane w Paryżu w 1975 r., podczas miesiąca miodowego, podobno opublikowano je pierwszy raz (LINK). Potwierdzamy, to nieznane wcześniej foto.


W temacie: w Stockport powstał mural będący hołdem dla Joy Division. Inspirowany biało-czarnym wzorem, który pojawił się na debiutanckim albumie zespołu Unknown Pleasures, nagranym w Strawberry Studios w Stockport w 1979 roku, zdobi fasadę budynku Syndikat w Underbanks. Stworzony przez artystę ulicznego Otto Schade'a, który był także autorem popularnego muralu Jimiego Hendrixa na Chestergate, upamiętnia 45. rocznicę wydania wspomnianego albumu. Mural zawiera także obraz gitary Vox Phantom VI, na której Ian Curtis grał w teledysku do Love Will Tear Us Apart (LINK).

Dalej Manchester: Hit Oasis Live Forever został uznany za najlepszą brytyjską piosenkę wszech czasów. Utwór zwyciężył ankiecie, w której wzięły udział  tysiące słuchaczy Radia X. Na drugim miejscu znalazł się hymn Queen z 1975 roku Bohemian Rhapsody, który awansował o jedno miejsce w porównaniu z zeszłorocznym sondażem. Nowością na  tegorocznej liście jest singiel Nothing But Thieves z 2023 r. oraz Overcome na trzecim miejscu i I Am The Resurrection zespołu The Stone Roses (LINK).

To radio musi mieć charakter satyryczny.

W temacie satyry: Jekaterina Mizulina dziennikarka i kochanka prezydenta Władimira Putina opublikowała nagranie z Dumy Państwowej (parlament rosyjski) w którym posłowie zalecili zaprzestanie sprzedaży pizzy i proponują rozwój patriotyzmu kulinarnego czyli gotowanie naleśnikarni, pasztetów i innych rosyjskich potraw w lokalach gastronomicznych (LINK).

Wania łowi ryby nad brzegiem Oceanu Lodowatego. Wynurza się amerykańska łódź podwodna, wyskakuje marynarz: - Rosjanie byli? - Nie. Odpłynęli. Po chwili wynurza się rosyjska łódź podwodna, wyskakuje marynarz: - Amerykanie byli? - Tak. - Gdzie popłynęli? - Na północny wschód. - Nie wymądrzaj się, ręką pokaż!

Jeszcze w temacie jedzenia. Ma ktoś ochotę na tartego szczura? A może filet ze słonia lub udko antylopy? W sylwestra 1870 roku, kiedy Paryż był oblężony przez wojska pruskie, szefowie kuchni w kilku otwartych restauracjach podawali potrawy ze szczurów i zwierząt z ogrodów zoologicznych. To i inne nietypowe menu można znaleźć na otwartej w ostatni weekend wystawie w Museo della Cucina, muzeum w Rzymie poświęconym historii jedzenia i gotowania (LINK).

Też o jedzeniu, choć bardziej o trawieniu i związanych z nim problemach. Pewien 52-letni Amerykanin zwrócił się do lekarza po tym, jak jego zwykłe migreny stały się częstsze i poważniejsze oraz nie reagowały na leki. Skany wykazały, że w jego mózgu znajdowały się liczne jaja tasiemca. U mężczyzny zdiagnozowano neurocysticerkozę – wywołaną formą zakażenia wywołanego przez cysty larwalne tasiemca wieprzowego, które mogą przedostać się do tkanek, takich jak mięśnie i mózg.  Lekarze ujawnili, że Podczas dalszego przesłuchania pacjent zaprzeczył, że jadł surową żywność lub żywność uliczną, ale przyznał, że przez większość swojego życia jadł lekko ugotowany, nie chrupiący bekon. A poza tym nie mył rąk przed jedzeniem. A więc dzieci, myjcie ręce, bo inaczej nigdy nie będziecie sami (LINK).


Co nie zmienia faktu, że każdy kiedyś umrze, co obok podatków, jest życiowym pewnikiem. Przekonał się o tym Gerry Conway, perkusista najbardziej znany ze swojej współpracy z Fairport Convention oraz Jethro Tull i Pentangle. Miał 76 lat (LINK).


Zmarł też  Chris Cross, basista nowofalowego zespołu Ultravox. Miał 71 lat, przyczyna śmierci nie jest znana. O smutnym fakcie powiadomił świat jego kolega z zespołu, Midge Ure  (LINK). Ure wystąpi na zamku w Szymborku 13 lipca tego roku. Koncert zorganizują: Fundacja Heritage Poland Group i Progresja Music Zone. Muzykowi towarzyszyć będzie The Dumplings.  Bilety TUTAJ. Nasza relacja z jego występu TUTAJ.

Skoro o koncertach w PL - na kanale YouTube jeden z fanów zamieścił wideo w rozdzielczości 4K z koncertu JUDAS PRIEST, który odbył się 30 marca w Tauron Arenie w Krakowie (LINK).

Dalej koncertowo: The Smashing Pumpkins ogłosili porządek koncertów z tegorocznej, wyjątkowo obszernej trasy. Potrwa ona od końca lipca, a zakończy pod koniec września. Występy będą miały miejsce w takich miastach jak Waszyngton, Montreal, Hershey, Chicago, Des Moines, Simpsonville, Denver, Los Angeles, Seattle, Las Vegas i San Diego. Przed trasą po Ameryce Północnej Smashing Pumpkins wyruszy w tournée po Europie i Wielkiej Brytanii to już niedługo od początku czerwca do połowy września. Zespół zagra z Weezerem, Interpolem, Tomem Morello i innym zespołem, którego nazwa jeszcze nie została podana.


Za to Tom Morello, gitarzysta Rage Against The Machine, Audioslave i Prophets Of Rage, wystąpi tego lata w Londynie dla zaledwie 1500 osób. Na koncert 13 czerwca w Electric Ballroom w Camden  już ruszyła sprzedaż biletów (LINK).


Beat, nowy kwartet powiązany z King Crimson, założony przez Adriana Belewa, w skład którego wchodzą basista Crimson oraz Peter Gabriel, Tony Levin,  perkusista Tool  Danny Carey i gitarzysta  Steve Vai, opisali planowaną trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych, która zajmie wrzesień, październik i listopad tego roku. Podczas niej wykonają muzykę z trzech albumów King Crimson z lat 80.: Discipline, Beat  Three Of A Perfect Pair. Trasę zapowiada wideoklip powyżej, a bilety i terminy TUTAJ.

Skoro King Crimson - Robert Fripp uczcił Prima Aprilis uruchamiając konto na OnlyFans, która dla niewtajemniczonych jest usługą subskrypcyjną służącą do otrzymywania treści od osób, które świadczą usługi se###alne. Zamieścił tam swoje zdjęcie, na którym nago siedzi na schodach trzymając gitarę (LINK).  A oprócz zdjęcia opublikował klip, który gra powyżej. 

- Panie doktorze, mam już osiemdziesiąt lat i wciąż uganiam się za spódniczkami!
- No to gratuluję panu!
- Ale ja nie pamiętam po co ja to robię.



Z kręgu ludzi zaawansowanych wiekowo: Brian Eno wydał nową piosenkę  All I Remember. Utwór ten pojawi się na końcu filmu biograficznego pt.: Eno, opisującego całą karierę muzyka. Premiera dokumentu planowana jest na 20 kwietnia.
 

Z tego samego kręgu: Kiss sprzedał swoje prawa do nazwy, logo, wizerunku, a także część katalogu muzycznego i wydawnictw zespołu grupie Pophouse Entertainment, firmie stojącej za popularnym programem awatarów zespołu ABBA na żywo (LINK).

 
W temacie awatarów i ludzi wiekowych: Pearl Jam, REM , Robert Smith z The Cure, Stevie Wonder, The Last Dinner Party, Billie Eilish oraz spadkobiercy Franka Sinatry i Boba Marleya znajdują się wśród 200 artystów, którzy podpisali list otwarty zatytułowany Stop Devaluing Music, ostrzegający przed drapieżnym wykorzystaniem sztucznej inteligencji, co prowadzi do ataku na ludzką kreatywność i narusza prawa autorskie. List otwarty, opublikowany 2 kwietnia, został opublikowany przez organizację non-profit Artist Rights Alliance. Pełna lista sygnatariuszy i treść listu TUTAJ.
 

Żeby zakończyć wątek ludzi wiekowych - Clan of Xymox zapowiedzieli nowy album Exodus. Pojawi się w sprzedaży 7 czerwca (LINK).
 
Syn do ojca:
- Mam dwie wiadomości...
- Pewnie dobrą i złą?
- ...tak jakby, ale dwa w jednym...
- Jak to?!
- Dziadek przestał chrapać...
\
 

Na koniec też o dziadkach, ale niemieckich. Adidas wyprodukował koszulki będące wg opisu Ucieleśnieniem ducha niemieckiego futbolu.Trzy dni po ich prezentacji wycofał te z numerem 44. Bo numer stylizowany został na SS. Także numer 4 na niemieckiej koszulce zostanie zmieniony ze względu na jego podobieństwo do symbolu używanego przez nazistowską organizację Hitlerjugend (LINK).
 
Okopy: niemiecki i polski. I tak walczą ze sobą, strzelają do siebie, ale jak na razie żadna ze stron nikogo nie trafiła. Aż wreszcie jeden z Polaków powiedział:
- Te, jakie jest najpopularniejsze imię niemieckie?
- Hmm, może Hans?
- O! Dobre! Krzykniemy Hans i może jakiś jeleń się wychyli to go zastrzelimy.
No i wołają:
- Hans!
- Ja!?
Szwab się wychylił ... Dostał kulkę.
- Hans!
- Ja!?
Następny.
- Hans!
- Ja!?
Kolejny.
I tak ich powybijali, zostało tylko kilku. Siedzą te szwaby i myślą:
- Może my też tak zrobimy?
- Ja! Jakie jest popularne imię polskie?
- Może Zdzichu?
- Ja gut!
I ryczą:
- Zdzichu!
Cisza.
- Zdzichu!
Cisza.
- Zdzichu!
- Zdzicha nie ma, jest na wakacjach ... To Ty Hans?
- Ja!
Strzał. 

Wracamy jutro, dlatego czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

czwartek, 18 stycznia 2024

Czy Józef Stalin był świętym? Do końca XXI wieku ikony św. Józefa Stalina będą w każdym Kościele prawosławnym...

Czy Stalin był święty? Tak zadane pytanie każdemu, kto zna ogrom zbrodni Stalina (tym, którzy może nie wiedzą o co chodzi, polecamy choćby mrożące krew w żyłach wspomnienia więźniów gułagów: Na nieludzkiej ziemi Józefa Czapskiego i Sołżenicyna Archipelag Gułag). Ale w Rosji nie jest to takie oczywiste. Niedawno gruziński Kościół Prawosławny wezwał do przemalowania ikony przedstawiającej radzieckiego dyktatora Józefa Stalina, zawieszonej w katedrze w stolicy Tbilisi. Ikona przedstawia sceny z życia św. Matrony z Moskwy, XX-wiecznej rosyjskiej wizjonerki i uzdrowicielki. Na jednej widać świętą błogosławiącą Stalina. Patriarchat Gruzji stwierdził, że nie ma wystarczających dowodów na to, że święta i Stalin kiedykolwiek się spotkali, w związku z czym należy wprowadzić zmiany. Ostatnio jakiś aktywista zniecierpliwiony brakiem reakcji obrzucił obraz farbą.


Kilka lat temu Partia Komunistyczna w Petersburgu zwróciła się do Kościoła prawosławnego o kanonizację Stalina, jeśli wygra on sondaż prowadzony przez państwową telewizję Rossija ustający ranking najbardziej popularnych i cenionych postaci z historii Rosji. Radziecki przywódca, który podczas swoich 31-letnich rządów dyktatorskich doprowadził do śmierci około 15 milionów ludzi, zajął w nim trzecie miejsce. Siergiej Malinkowicz, przywódca partii komunistycznej, publicznie zadeklarował wtedy, że Do końca XXI wieku ikony św. Józefa Stalina będą w każdym Kościele prawosławnym


Swoisty renesans kultu Stalina jest inspirowany przez Kreml, który za prezydentury Putina w programach telewizyjnych wychwala go a także inspiruje inne środowiska do wytarzania pozytywnego obrazu w powstających filmach i książkach.

I ta narracja jest przyjmowana przez rosyjskie społeczeństwo! Pomimo, że dyktator zniszczył tysiące kościołów i wysłał znaczną część duchownych do gułagów.


Śmierć jednego człowieka to tragedia. Śmierć milionów to statystyka – mawiał Józef Stalin. Trzeba przyznać, że tak pojmowana statystyka była ulubioną dziedziną Stalina. Decydenci cerkwi prawosławnej nie dostrzegają sprzeczności pomiędzy uznawaniem Stalina, który degradował ludzkie życie i eliminował w imię selektywnej kontroli człowieka za świętego, zamiast otoczyć opieką jego ofiary.


Nic dziwnego więc, że trafiają się takie publiczne uroczystości jak ta przy Narodowym Pomniku Wojennym Pola Prochorowki, utworzonym w 1999 roku przez narodowo-konserwatywny Związek Pisarzy Rosji, Rząd Obwodu Biełgorodskiego oraz obie diecezje Biełgorod i Stary Oskoł. Podczas ceremonii zademonstrowano wtedy ikonę z wizerunkiem Józefa Stalina. Został on na niej przedstawiony w otoczeniu słynnych, rosyjskich generałów z II wojny światowej, pod wizerunkiem Matki Boskiej i świętych, którzy zdają się błogosławić Wodza i jego wojowników.

Ikona została wykonana na zlecenie klubu izborskiego, organizacji nacjonalistycznej, której przewodniczy Prochanow, najpopularniejszy pisarz w Rosji. Do organizacji tej należy większość przedstawicieli ultrakonserwatywnego skrzydła ideologów Władimira Putina, wśród nich – przewodniczący ruchu Antimajdan, historyk Nikołaj Starikow i były profesor Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego Aleksander Dugin, będący ideologiem koncepcji eurazjatyzmu. Jedno ze zdjęć z uroczystości przedstawia nawet ikonę przewożoną przez czołg (LINK). 

W zasadzie od czasów Stalina mentalnie niewiele się zmieniło. Aneksja Krymu przez Rosję ma stanowić część mozaik wewnątrz budowanej, nowej katedry Ministerstwa Obrony. Będą tam portrety Józefa Stalina i prezydenta Rosji Władimira Putina. Biskup Stefan, zwierzchnik Kościoła Rosyjskich Sił Zbrojnych w Kubince (obwód moskiewski), stwierdził , że takie obrazy wydarzeń i postaci historycznych prostu wynikają z tradycji. Autor dekoracji, Wasilij Niesterenko przynajmniej część krymską swojej twórczości oparł w całości na propagandzie kremlowskiej, tworząc kompozycję” zatytułowaną Bezkrwawe zjednoczenie Krymu. Chociaż Ukraina nie była w stanie walczyć z Federacją Rosyjską, przejęcie przez nią kontroli z pewnością nie było bezkrwawe i było niewątpliwie inwazją. Na obrazie nie widać oczywiście uzbrojonych bojowników, którzy uprowadzali, torturowali, a w niektórych przypadkach mordowali proukraińskich działaczy, za to jest rosyjskie hasło Krym jest nasz w otoczeniu wyłącznie kobiet. Ważne miejsce oprócz Stalina na malowidle zajmuje Putin i minister obrony Siergiej Szojgu

Zobaczmy teraz kilka ikon Stalina...
 



A na koniec rarytas, absolutnie zaskakujący obraz:
 

Czyż Rosja to nie jest stan umysłu?
 
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

sobota, 30 grudnia 2023

Architektura jako narzędzie sowieckiej propagandy wczoraj i dziś

Każda sztuka to propaganda – napisał George Orwell definiując w ten sposób także budowle powstałe na zlecenie totalitarnych systemów i ich dyktatorów. Wśród państw, które wykorzystują wszelkie gatunki przekazu aby wpływać na masowego odbiorcę od ponad wieku przoduje Rosja, i to jako Związek Sowiecki i jako kraj, który niby wyzbył się totalitarnych ambicji. A wśród sztuk przez nią stosowanych wyróżnia się architektura.

Jak wielką wagę przykładano do nowopowstających budowli świadczy fakt, iż najpotężniejsze budowle powstałe za dyktatury Józefa Stalina  zostały przez niego osobiście zatwierdzone. Ktoś powie – cóż z tego, przecież tak samo robił Adolf Hitler - ale choć Stalin w przeciwieństwie do niego nie był w stanie narysować żadnego budynku, zdawał sobie sprawę, że za pomocą architektury władzy jest w stanie nadawać ton i charakter reżimowi oraz kształtować sposób życia, jaki narzuca ludziom.

Dlatego w 1934 roku Stalin założył Wszechrosyjską Akademię Architektury (VAA), która stała się źródłem prawdy architektonicznej. Akademia nadała ton monumentalnej architekturze, tak samo charakterystycznej dla moskiewskiego imperium, co  architektura Alberta Speera dla Hitlera w Niemczech (pisaliśmy o niej TUTAJ). Jak silnie oddziaływały stalinowskie budynki widać po tym, że stały się symbolami miast, w których powstały. Wzniesione z inicjatywy Stalina stacje metra i Moskiewski Uniwersytet Państwowy stylizowany na tort weselny (projekt: Rudniew, Abrosimow i Chryakow, 1949-53). na Wzgórzach w Lenina przypominają o sowieckiej przeszłości tego kraju. Podobnie jak Pałac Kultury i Nauki im. Stalina w Warszawie… Wiele z tych gigantycznych projektów zostało zrealizowanych tak samo jak w czasach faraonów, przy użyciu pracy przymusowej robotników wyposażonych w najbardziej podstawowe narzędzia. A Stalina nie zaniepokoiła liczba ofiar śmiertelnych wśród robotników składających te przerażające hołdy jemu i narodowi radzieckiemu.

Gust Stalina, podobnie jak Hitlera, był bardzo tradycjonalistyczny. Obaj najbardziej cenili architekturę mniej więcej klasyczną lecz konstruowaną na ogromną skalę. Kres architektury stalinowskiej teoretycznie nastąpił w 1955 roku, dwa lata po śmierci dyktatora, kiedy dekret Nikity Chruszczowa przywrócił architekturę radziecką modernizmowi, który porzucił pod koniec lat dwudziestych.

Pozornie, bo przez cały okres Związku Sowieckiego nowe, państwowe budowle miały ukazywać wielkość imperium. Nie inaczej, a nawet bardziej jest za czasów Putina. Powstające gmachy mają jak dawniej oddziaływać psychologicznie, stać się w pewnym sensie bronią, którą zniewolone masy pozostaną posłuszne dyktatowi tyrana. I służyć za tło promujących jego osobę wydarzeń. Jak bardzo słuszna jest ta konkluzja pokazują ostatnie  zdarzenia z udziałem Putina. Otóż w dwóch głównych moskiewskich obiektach kulturalnych Putin zainaugurował starania o kolejną, już piątą kadencję władzy.   Odbyły się one w obliczu nowej fali represji kulturowych, ponieważ w tym samym tygodniu władze uznały, że najsłynniejszy, rosyjski autor powieści historycznych w regionie, Borys Akunin, jest terrorystą.  Od czasu aneksji Krymu przez Rosję w 2014 r. pisarz przebywa za granicą na dobrowolnym wygnaniu. W Rosji jego książki są konfiskowane, a jego nazwisko wymazywane.


Wybory prezydenckie zaplanowane są na marzec 2024 r. A kandydatura Putina została już formalnie zgłoszona przez grupę zwolenników, w tym osobistości kultury, 16 grudnia w sali koncertowej Zaryadye w parku pod Kremlem, zaprojektowanej przez znany zespół nowojorskich projektantów Dillera Scofidio + Renfro i zatwierdzonej osobiście przez Putina. 17 grudnia odbył się drugi wiec, tym razem na terenie VDNH, czyli w wesołym miasteczku zbudowanym w latach trzydziestych XX wieku w celu gloryfikacji sowieckich osiągnięć gospodarczych pod rządami dyktatora Józefa Stalina, które w ostatnim czasie zostało odnowiono i wzbogacone w galerie prezentujące materiały propagandowe.  Tam na przykład 4 listopada, w święto Jedności Narodowej otwarto wystawę przedstawiającą aktualne osiągnięcia Rosji, także na terenach zaanektowanych przez Rosję na Ukrainie po inwazji w 2022 r.: Donieckiej i Ługańskiej Republice Ludowej oraz części Chersonia i Zaporoża.


Wiec Putina 17 grudnia w VDNH zbiegł się z kongresem kremlowskiej partii Jedna Rosja. Jednym z głównych działaczy tej organizacji jest Borys Piotrowski, wicegubernator Petersburga odpowiedzialny za kulturę w tym mieście i syn dyrektora Państwowego Muzeum Ermitażu Michaiła Piotrowskiego. Jest zresztą wymieniany jako następca ojca na tym stanowisku. Bo zbiory w Ermitażu także są częścią propagandy rosyjskiej. Nic zatem zaskakującego, że Michaił oficjalnie potwierdził wiedzę o tym, gdzie przewieziono zbiory muzeów ze zniszczonych ukraińskich miast, np.: z Mariupola. W niedawnym wywiadzie telewizji RBC zauważył nawet, że w przyszłości na zaanektowanych terenach dojdzie do odbudowy zniszczonych muzeów a może nawet do budowy nowych (LINK).

Tak więc podczas gdy Europa rozbraja się, Rosja buduje swoją potęgę także propagandową używając do tego wszelkiego rodzaju przekazu, również architektury...

Czytajcie nas  - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie. 

sobota, 2 września 2023

Sowiecki orzeł symbolem masonerii?

Orzeł z dwiema głowami skierowanymi jednocześnie na wschód i zachód jest oficjalnym herbem Rosji od stuleci, z małą przerwą przypadającą na czas imperium sowieckiego. Godło jest jednak znacznie starsze niż Rosja, a jego korzenie sięgają starożytnych cywilizacji, ale o tym za chwilę.



Orzeł w herbie kraju jest dość często spotykanym symbolem. Ptak ten jest równie popularnym godłem narodowym jak lew. Orzeł ozdabiał insygnia wielu imperiów. Legiony rzymskie, gdy wyruszały na bitwę, niosły je na swoich sztandarach. W USA Wielka Pieczęć przedstawia bielika trzymającego 13 strzał i gałązkę oliwną. Czarny orzeł znajduje się w herbie Niemiec, a biały od wieków jest godłem Polski.

Rosyjski orzeł jest dwugłowy – co nie jest jakimś wyjątkiem. Herby z dwugłowym ptakiem ma także: Serbia, Albania i Czarnogóra, a do niedawna również Austria. Skąd wziął się tak dziwny symbol i co on oznacza?  

Pierwsze takie wizerunki (wyryte w kamieniu) wiąże się z Hetytami zamieszkującymi Bliski Wschód w XIII wieku p.n.e. Od tego czasu dwugłowy orzeł pojawia się od czasu do czasu zarówno na Wschodzie i Zachodzie. Jednak to Cesarstwo Bizantyjskie (395–1453) uczyniło z niego symbol imperium. W Rosji wyjaśnia się znaczenie dwugłowego cesarskiego orła Bizancjum gdzie był obrazem jedności mocarstwa, które zjednoczyło pod swoimi skrzydłami zarówno Wschód, jak i Zachód. Bo orzeł ma dwie głowy, ale tylko jedno ciało.

Większość historyków uważa, że wszystkie narody kojarzące się z dwugłowym orłem odziedziczyły go po Bizancjum drogą małżeństw dynastycznych. W ten sposób Serbia, Albania i Czarnogóra otrzymały swoje herby, a Rosja poszła w ich ślady. W 1472 roku Iwan III, wielki książę moskiewski, poślubił księżniczkę bizantyjską Zofię i ćwierć wieku później, w 1497 r., pojawiła się pierwsza oficjalna pieczęć rosyjska z dwugłowym orłem. Przyjęcie dziedzictwa bizantyjskiego było dla Iwana niezwykle ważne. W 1453 r. Turcy zajęli Konstantynopol i Rosja stała się wiodącą potęgą prawosławną. W ten sposób skrzydła jej dwugłowego orła zaczęły obejmować zarówno Zachód, jak i Wschód. Fakty te dały podstawę̨ władcom Rosji do twierdzenia, iż Bóg nagrodził Świętą Ruś i powierzył jej obronę jedynej prawowiernej religii chrześcijańskiej – Prawosławia, czyniąc z Moskwy Trzeci Rzym. Od tej pory zadaniem Moskwy miałoby być doprowadzenie ludzkości do Królestwa Bożego na Ziemi. Miejsca dla Czwartego Rzymu w tej koncepcji oczywiście nie było – po Trzecim Rzymie nastąpi już tylko koniec świata.

Cesarstwo i Cerkiew w Rosji w związku z tą teorią, zostały ściśle połączone. W rezultacie cerkiew ostatecznie uległa w pewien sposób nacjonalizacji i podporządkowania państwu. Z biegiem lat w mentalności Rosjan Ruś stała się Wszechświatem, a car rosyjski władcą stojącym ponad innymi, nawet Jerozolima  uznana została za Ruś. Bo Ruś według tych wyobrażeń jest tam, gdzie prawdy wiary. Rosyjskie posłannictwo religijne, jedyne w swoim rodzaju, nadal, dzisiaj, związane jest z siłą i wielkością państwa rosyjskiego, z wyjątkowym znaczeniem kiedyś cara rosyjskiego a dzisiaj prezydenta. Stopniowo – w oczach rosyjskiego społeczeństwa - ich kraj staje się Świętą Rusią, narodem wybranym, nowym Izraelem.
 
I mimo, że sam herb zmieniał się na przestrzeni dziejów, ze złotego na czarny, a następnie z powrotem na złoty, obecna interpretacja herbu jest dość podobna do tej stosowanej w Imperium Rosyjskim. Po obaleniu monarchii w 1917 roku orzeł stał się biały po czym zniknął zastąpiony przez bolszewicki sierp i młot, aby powrócić w 1993 roku jako noszący trzy korony na dwóch głowach. Co interesujące, dwugłowy orzeł jest także jednym z symboli masonerii z dewizą Solve et Coagula, Niszcz i buduj. Czy Rosja nie realizuje swoich celów zgodnie z tą zasadą? Biorąc pod uwagę sposób w jaki działają władcy Kremla, którzy przyjęli regułę to co nie jest schowane najłatwiej ukryć i ogłaszają wszystkie swoje niecne pomysły zanim wprowadzą je w życie, być może stoimy w obliczu ostatniej może próby utworzenia ogromnego mocarstwa, zbudowanego na zgliszczach naszej cywilizacji….
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.