Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sasha Vernaeve. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sasha Vernaeve. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 stycznia 2022

Isolations News 174: Hologram Iana Curtisa z Joy Division, Factory Benelux przypomina show z udziałem Sashy Vernaeve i Giulio Erasmusa, nie żyje siostra Viniego Reilly, Andreas Vollenweider live, ranking najlepszych gitarzystów progrocka, Fragile Thoughts i Collage wydają, Lemmy Kilmister w tatuażu, Henry Rollins się wypalił, rośnie sprzedaż winyli


Karl Trosclair, fan Joy Division, w święta uczcił pamięć frontmana ulubionego zespołu wielkim hologramem na ścianie budynku (LINK).

Skoro Joy Division to Factory i jej filia - Factory Benelux, która przypomina o wspólnym, zeszłorocznym muzycznym przedsięwzięciu zarejestrowanym i udostępnionym w Internecie przez Sashę Vernaeve i Giulio Erasmusa, córkę i syna dwóch legend słynnej wytwórni (LINK).

Idźmy dalej tym tropem - zmarła młodsza siostra Viniego Reilly, Madeleine. Wiadomość podajemy za informacją na FB (LINK).  



W Niebie pewnie zagrają jej na harfie piosenki genialnego Szwajcara. W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia Andreas Vollenweider, bo o nim mowa, ze swojego studia nadał mini koncert oraz zaprosił  fanów do odsłuchiwania swoich występów zarejestrowanych i udostępnionych przez nową cyfrową platformę stage.vollenweider.com Jest tam obecnie 11 filmów prezentujących całe koncerty z lat 1983-2021...

My o jego znakomitych albumach pisaliśmy kilka razy, warto zobaczyć TUTAJ.




Z pewnością jest najlepszym wiolonczelistą świata. Natomiast według rankingu najlepszych obecnie gitarzystów progresywnych na świecie - na pierwszym miejscu znajduje się John Petrucci, na dziesiątym Sithu Aye a pomiędzy nimi ośmiu innych... Całość jest TUTAJ.

Alex Lifeson, któremu Petrucci mógłby czyścić buty, ewentualnie nosić futerał, na miejscu piątym... Kto tworzy te rankingi? 


W klimacie progrocka - Collage w przyszłym roku wyda nowy album, już można go kupować w preorderze (TUTAJ). Jak zazwyczaj na okładce Beksiński senior, na gitarze w jednym utworze Steve Rothery z Marillion

Promuje album piosenka One Empty Hand:


Trudno jednoznacznie powiedzieć, bez Amiriana i Gila będzie ciężko. Choć piosenka powyżej zła nie jest. Zobaczymy.

W nieco podobnych klimatach - pojawił się utwór gitarzysty Give Up To Failure - Krzysztofa Młyńczaka - który jest jego solowym projektem. Nosi tytuł Fragile Thoughts - Fading Peace. O projekcie pisaliśmy TUTAJ. Piękne...

Zespół także promuje debiutancki album zaprzyjaźnionej grupy Bluefaces - Nostalja, który promuje singiel (TUTAJ).

W klimacie 4AD - Clan of Xymox znów w Polsce. Zespół powróci do nas w kwietniu i będzie promował swoje ostatnie wydawnictwo Limbo. Tym razem zawita 30 kwietnia 2022 roku do poznańskiego Klubu U Bazyla, bilety TUTAJ.  Niedawno, bo 20 listopada 2021 roku, zagrali we Wrocławiu, z czego relację wraz z setlistą można przeczytać TUTAJ, a  fragment występu gra powyżej. 


Zaostrzmy nieco klimat. Judas Priest wydaje komiks: Screaming For Vengeance (LINK).

Za to dwóch członków zespołu koncertowego Motörhead uczciło zmarłego frontmana, Lemmy'ego, nowymi tatuażami, które zostały zmieszane z jego prochami. Lemmy, którego prawdziwe nazwisko brzmiało Ian Fraser Kilmister, zmarł w grudniu 2015 roku w wieku 70 lat z powodu raka prostaty i niewydolności serca. Na początku tego roku ujawniono również, że część prochów Lemmy'ego została umieszczona w łuskach po nabojach i przekazana jego najbliższym przyjaciołom (LINK).

Były wokalista Black Flag i Rollins Bang, Henry Rollins, ujawnił dlaczego przestał tworzyć. Okazało się że się wypalił. Jak to określił: w tej tubce zabrakło pasty do zębów. Jednak nie oznacza to, że nic nie robi, bo jak powiedział: Na szczęście miałem dość filmów, podkładów głosowych, dokumentów, rzeczy do pisania, opowiadania, i teraz jestem bardziej zajęty niż kiedykolwiek.

Niedawno Henry ogłosił program występów na przyszły rok w Wielkiej Brytanii - w ramach trasy Good To See You - będą to jednoosobowe talking show podczas których opowie o swoim życiu (LINK).   

Bilety i szczegóły TUTAJ.

Na koniec dwie wiadomości. Ostatnio można obserwować wysyp doniesień prasowych na temat The Beatles. Na tej fali przypomniano wywiad z Geoffem Emerickiem, dźwiękowcem zespołu, który zrezygnował z pracy z muzykami podczas nagrywania dwupłytowego albumu The White Album ze względu na okropną atmosferę w studio. Powrócił na krótko do nich na ich prośbę i nagrał część Abbey Road po czym odszedł na dobre (LINK).


Sprzedaż winyli rośnie w ostatnich latach, a jeśli chodzi o sprzedaż tygodniową, ten format odnotował rekordowy wynik od 1991 roku, czyli odkąd zaczęto mierzyć sprzedaż. 

W dniu 23 grudnia, Billboard poinformował, że w Ameryce sprzedano ponad 2,11 miliona płyt winylowych, więcej niż CD. Kupowano nowe albumy z 2021 roku ale także niezliczone reedycje klasyków. Wśród nowych najlepiej sprzedawał się album Adele, liczy się że poszło aż 293 K egzemplarzy (LINK).

Dlaczego nas to nie dziwi? 

Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

poniedziałek, 15 marca 2021

Isolations News 132: Dzieci Honore i Erasmusa live, Reeder, Antipole i Paris Alexander nagrywają, Sisters of Mercy - rocznica, Pink Floyd reunion?

Factory-Crepuscule wspólnie z Kiosk Radio udostępnili mikrofon Sashy Vernaeve (córce Annik Honore) oraz Giulio Erasmusowi (synowi Alana Erasmusa). Efekty można odsłuchać TUTAJ.

Skoro zaczęliśmy od klimatów Factory - A Certain Ratio znów pozytywnie zaskakuje, oferując nowy singiel Wonderland i prezentując swoje plany koncertowe (TUTAJ).

Kolejny news z obszaru ludzi uwikłanych w Factory - Mark Reeder właśnie wydał swój nowy album Subversiv-Dekadent. Tytuł nawiązuje do klasyfikacji, którą nadała mu tajna policja Stasi, śledząca jego podróże do Berlina Wschodniego w latach 80. Artysta przedstawia na płycie miksy autorskich piosenek jak i utworów MFUNew Order czy Yello. Album jest TUTAJ. Muzyka jest ciekawa i warta przyjrzeniu się wszystkim tym, którzy lubią podróże w klimaty ambient.


W klimacie - Kill Shelter i Antipole łączą siły na nowym albumie A Haunted Place, który ukaże się 26 marca - przedsprzedaż jest TUTAJ. Promuje go teledysk do pierwszego singla Raise the Skies. Z Antipole przeprowadziliśmy wywiad TUTAJ.


Skoro Antipole to nie obejdzie się bez Paris Aleksander który zaprezentował utwór Devour pochodzący z nowego albumu mającego ukazać się latem.


Swoją drogą nowa piosenka Antipole brzmi jak reaktywacja Sisters of Mercy

Ci z kolei będą obchodzić 40-lecie istnienia trzema koncertami w kultowym londyńskim klubie Roundhouse w dniach 11, 12 i 13 września, umieszczając koncerty w europejskiej trasie zespołu, która została przełożona z zeszłego roku na jesień tego. Bilety można nabywać TUTAJ. Ostrzegamy, że jeśli znowu będzie to Andrew z automatyczną perkusją i playbackiem to szkoda kasy.


Solo działa też inny legendarny muzyk - Jerry Cantrell z Alice In Chains, który kończy pracę nad nowym nowym albumem, pierwszym od 20 lat. Kiedy pojawi się w sprzedaży jeszcze nie wiadomo (LINK). Kasetę Alice o słoiku z muchami zaprezentowaliśmy TUTAJ


Mogliśmy to zrobić, dzięki jej wynalazcy, który ostatnio nas opuścił. Lou Ottens, wynalazca kasety magnetofonowej, emerytowany inżynier Phillipsa miał 94 lata (LINK).


Dzięki kasetom magnetofonowym Beatlesi mogli uruchomić całą gamę efektów dźwiękowych, jak choćby organy parowe Lennona. Za to Paul McCartney wymyślił manewry z głowicami, co zaowocowało efektami mew w piosence Tomorrow Never Knows z płyty Revolver16 kwietnia ukaże się na platformach cyfrowych McCartney III Imagined, nowy album Paula McCartneya nagrany wspólnie z kilkoma artystami, wśród których są: Josh Homme , Beck, Phoebe Bridgers, St.Vincent, Damon Albarn i 3D z Massive Attack. Fizycznie płyta wyjdzie 23 lipca. Tracklista jest TUTAJ. Skoro już Massive to może przypomnijmy ich wielki psychodeliczny hit...


Paul i psychodela? Kto wie?


Ta nie była obca Oasis, których założyciel Liam ​​Gallagher przekazał różne nagrody na rzecz ratowania przed bankructwem klubu muzycznego The Priory w Glasgow. Aby je otrzymać trzeba wpłacić datek i wziąć udział w losowaniu (TUTAJ). 


Z McCartneyem jest też związany kolejny news. David Gilmour po spotkaniu byłych członków Pink Floyd odrzucił możliwość wspólnej pracy, stwierdzając: Skończyło się. Absolutnie nie chcę wracać. Muzycy Pink Floyd spotkali się rok temu w hotelu na lotnisku w Londynie, na wniosek Rogera Watersa, który bezskutecznie od 1985 roku próbuje pogodzić się z Gilmourem i Nickiem Masonem (LINK).  Mimo to grupa coś tam wspólnie wydaje, za miesiąc opublikuje płytę z koncertu w Knebworth z 1990, na którym obok Pink Floyd wystąpili na którym wystąpili również na żywo Paul McCartney , Dire Straits i Phil Collins z Genesis.

Tyle na dzisiaj, bo więcej się nie zmieściło. Wracamy jutro z kolejnym wpisem, dlatego czytajcie nas - codziennie coś nowego, tego nie znajdziecie w mainstreamie.

sobota, 23 listopada 2019

PUNK GRAPHICS, Too Fast to Live, Too Young to Die: niesamowita wystawa w Brukseli

W Brukseli 20 listopada otwarto wystawę, której można przegapić. Jest poświęcona kulturze punk, a składa się z plakatów, fanzinów, koszulek, okładek albumów, czasopism i znaczków. Można ją oglądać w ADAM Brussels Design Museum do 26 kwietnia 2020 r.

Tytuł wystawy PUNK GRAPHICS Too Fast to Live, Too Young to Die nawiązuje i w zasadzie streszcza całą ideologię ruchu punk, o której zresztą już pisaliśmy nie raz a ostatnio TUTAJ. Miejsce ekspozycji, czyli Bruksela, stolica Unii Europejskiej, jest symboliczne. Oto obraz buntu został zaprezentowany w centrum uchwalania regulacji dotykających milionów ludzi. 

Pokazane przedmioty w głównej mierze pochodzą ze zbiorów Andrew Krivine, bankiera i biznesmena z Nowego Jorku, który jest również namiętnym kolekcjonerem grafik związanych z ruchem punk. Od 40 lat zbiera fanziny, okładki albumów, ubrania i filmy, które w zeszłym roku przedstawił publiczności w Museum of Arts and Design w Nowym Jorku. W Brukseli, z jego imponującej kolekcji obejmującej ponad 3000 przedmiotów, wybrano jedynie 500 obiektów i pogrupowano je według tematów. 




Na początku umieszczono artefakty związane z Sex Pistols, w tym ich niezapomniane plakaty między innymi God Save the Queen oraz Young Flesh Required. Dalej zawieszono inne, tworzone przez niezależnych artystów w tradycyjny sposób, technikami DYI - poprzez decoupage, kolaż, z użyciem zbuntowanej typografii. Jeśli na początku grafika punk była prosta, często czarno-biała lub o ograniczonej gamie kolorów, to z biegiem lat 80. stała się wielokolorowa i coraz bardziej wyrafinowana. Układ grafik pokazuje tę ewolucję a także uzmysławia wpływ różnych stylów i form przekazu na sztukę punk, głównie komiksów, pop art i dadaizmu.

Belgijska wystawa jest tym cenniejsza, ponieważ muzeum, które zdecydowało się ją zorganizować postanowiło w ten sposób oddać hołd belgijskiemu ruchowi punk. Dlatego kurator wystawy  David Vermeiren zebrał plakaty, bilety na koncerty i ówczesne fanziny na koncerty z Ancienne Belgique, Cirque Royal lub z innych, z dzisiejszego punktu widzenia dość nieoczekiwanych miejsc, przy czy ponad połowa artefaktów z w tej części wystawy pochodzi ze zbiorów Annik Honoré, dziennikarki która odpowiadała wraz z Marc Duval'em za działalność klubu Plan K. Grafiki te użyczyła córka Annik, Sasha Vernaeve, znana artystka - fotograf, o której pisaliśmy TUTAJ.

Ekspozycja stała się tej okazji miejscem do prezentacji belgijskiej odmiany punk-rocka i działających tu niezależnych wytwórni. Wśród nich była założona w 1983 roku przez Dirk Michiels wytwórnia Punk Etc.  w której Roland Beelen wyprodukował wiele płyt. Muzyk ten wcześniej w 1980 r. stworzył własną Kleo Roland Beelen Record, która była odpowiedzialna za kompilację No Big Business, w tym utworów Neue Sachlichkeit, Siglo XX i Spermicide, później znaną jako Antler Records. Inna grupa - Digital Dance - wydała własne płyty w latach 1980–1982 pod marką Digital Records. Kolejną wciąż działającą wytwórnią, założoną w 1980 r. Przez Michela Duvala i Annika Honoré, jest Les Disques du Crépuscule, która obejmuje pod-wytwórnię Factory Benelux (pisaliśmy o niej TUTAJ). Wybór okładek albumów tych belgijskich wytwórni ilustruje świat produkcji punk i new wave w Belgii na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Grafika ta jest na ogół prosta, zarówno pod względem typografii, jak i doboru koloru. Ta prostota zdeterminowana była nie tylko gustem lecz także kosztami, co wyjaśnia dlaczego okładki są w większości czarno-białe lub tylko w jednym kolorze. Niemniej nagromadzone dzieła sprawiają oszałamiające wrażenie. Nic dziwnego, że Krivine twierdzi, iż Koniec lat 70. był jedną wielką eksplozją kreatywności. Ruch punk był tak naprawdę dziełem sztuki: design, moda i muzyka idealnie do siebie pasowały







PUNK GRAPHICS, Too Fast to Live, Too Young to Die działa od 20 listopada 2019 r. do 26 kwietnia 2020 r. w ADAM, Brussels Design Museum, Place de Belgique 1, 1020 Bruksela

Wstęp 10 €, zniżki dla seniorów i młodzieży: 8 € LINK.

My z powodu wieku, wchodzimy tam za darmo, dlatego czytajcie nas - codziennie nowy wpis tego nie znajdziecie w mainstreamie.

sobota, 6 października 2018

Sasha Vernaeve - córka Annik Honore

Chyba wszyscy fani Joy Division słyszeli o Annik Honore. Nie tak dawno pisaliśmy o niej i jej życiu po śmierci Iana Curtisa TUTAJ. Dzisiaj jednak nie będziemy się nią zajmować, lecz jej córką Sashą Vernaeve.

Otóż Sasha jest zdolnym, dobrze się zapowiadającym fotografem. I najwyraźniej wie czego chce. Ta wybuchowa mieszanka daje prawdziwie dobre wyniki, bo już w notce redakcyjnej jednego z internetowych portali, z którym współpracuje, tak o niej piszą: Sasha już w młodym wieku wybrała kamerę jako swoją ulubioną broń. Kierując się pragnieniem utrwalenia życia i zamrożenia wspomnień obrazami, niemal obsesyjnie dokumentowała swoje dzieciństwo i nastoletnie lata w walońskim mieście Rixensart. Później odkryła estetyczną i artystyczną stronę mediów i postanowiła studiować fotografię w brukselskiej "ERG" [chodzi o Ecole De Recherche Graphique” - przypis własny].  Sasha fotografuje to, co zna, świat wokół niej, zapraszając nas do własnego małego wszechświata LINK

Oprócz zdjęć dla tego niewielkiego, lokalnego portalu, Sasha jest autorską okładek 3 płyt TUTAJ.  Jedna jest przypomnieniem dzieła Hieronima Boscha ogród rozkoszy ziemskich (pisaliśmy o nim TUTAJ  przy okazji omówienia kultowej już płyty Dead Can Dance, która także na okładce ma odniesienie do tego obrazu), drugą zdobi oryginalny rysunek, a trzecia ma na okładce zdjęcie Sashy przedstawiające muzyków zespołu. Wszystkie pochodzą z 2015 r., przy czym okładka dla Tongue dotyczy grupy w której perkusistą jest Etienne Vernaeve, ojciec dziewczyny.

Dochodzimy zatem do istotnej sprawy - twórczości artystycznej Sashy Vernaeve. Fotografie jej autorstwa możemy obejrzeć poprzez linki pod tekstem. Widzimy, że najchętniej fotografuje ludzi. Lubi zbliżenia. Sylwetki osób nie raz wypełnianą całą przestrzeń kadru. Ma się wrażenie, jakby artystka starała się tak zbliżyć, że niemal wniknąć pod skórę modela, czasem tak bardzo, że obiektyw ukazuje tylko fragment osoby: ucho, kawałek twarzy, rękę… Tę potrzebę poznania otaczających ją ludzi Sasha w pewien sposób tłumaczy na swoim profilu na Instagramie, gdzie zamieszcza opinię o sobie wyrażoną przez jej koleżankę Delphine Popot, widać w jej mniemaniu bardzo trafną: Dziś rano Sasha, pełna energii, przekazała mi historię, którą opowiadałem jej dzień wcześniej. Sasha - to wszystko. Nieefektywna pamięć, a jednocześnie przekonująca potrzeba pamiętania. Fotografia jest najpierw instalowana w jej życiu jako świadek jej własnego istnienia: Fotografuj wszystko, przez cały czas. Zdjęcia są bezużyteczne, jeśli dla zachowania pamięci nie mnożą się. Po to Sasha pozostawiła Rixensart, miejsce w którym beztrosko dorastała i odkryła niemal wbrew sobie estetyczny wymiar mediów. Dziś jest studentką fotografii, (…) Sasha siebie nie pokazuje, to nas przedstawia jako bohaterów jej wszechświata. Grupę pełną skrajnych różnorodności. Ktoś ma prawie wszystko i ktoś prawie nic. Czas nie tak zwariowany, ale lepszy niż kiedyś. TUTAJ. Może być gorzej dopowiada głównym mottem na Instagramie Sasha.



 
I jeszcze jej fascynacje muzyczne. Prowadzi profil Panique in the Attic na FB (jedna z ich piosenek nosi tytuł Annik) i lubi Ariane Grande, zespół Klaxon i może The Durutti Column - subskrybuje je na YT (LINK), a na innym profilu zebrała dosłownie kilka utworów TUTAJ.  

Spójrzmy jednak w głąb wszechświata Sashy, czy nas zachwyci? Zaskoczy? A może tylko zdziwi? Czy jednak zdążymy powziąć refleksję? Świat na jej zdjęciach wydaje się gna, gdzieś pędzi w szalonym rytmie współczesności… Dokąd i po co biegnie Sasha Vernaeve?

Wszystkie zdjęcia są autorstwa Sashy Vernaeve i pochodzą z poniższych miejsc: