Wśród moich faworytów w obszernej dyskografii Swans wymienić należy opisany przez nas wcześniej genialny album The Burning Word z 1989 roku (TUTAJ), czy też The Great Annihilator z 1995 (TUTAJ). Posiadam w kolekcji też płyty z wcześniejszego okresu, jak choćby Flith czy Creed, ale one są tak ciężkie, że dziś nie nadają się zwyczajnie do słuchania. Czekają zatem na swój lepszy czas, albo na mój gorszy.
Dziś natomiast coś, co można uznać ze etap pośredni, między ciężkim graniem a czystym gotykiem. Bowiem przed the Burning Word zespół wydał album Dzieci Boga. W 2020 zremasterowano go i wydano na podwójnym winylu - i taki posiadam.
Album jest bardzo prywatny, Michael Gira, zapytany o inspirację, odpowiedział (TUTAJ), że w tamtym czasie oglądał dużo telewizyjnych kazań.
Byłem tak oczarowany ich (chodzi o telewizyjnych ewangelistów) umiejętnościami, sposobem, w jaki podbijali tłum. Zacząłem więc słuchać ich języka. I przejąłem jego część. Bo to pasuje do muzyki rockowej i tego typu rozpalających występów. Ale nie chciałem po prostu kpić z chrześcijaństwa ani mieć do niego negatywnego stosunku, bo to głupie podejście do alternatywnego rocka. To trochę zbyt przewidywalne. Wziąłem więc rzeczy, które uważałem za cenne, przekręciłem je i użyłem jako wymówki, aby wejść w ten stan umysłu. W ogóle nie jestem osobą religijną w żadnym konwencjonalnym sensie. Ale to, czego poszukuję w muzyce, może jest duchowe, transcendentne...
Siła Życiowa lub cząsteczki zamieszkujące wszystko, co istnieje, można przenieść. Wiem, że nasze ciało nieustannie się zmienia, że w końcu ulegnie rozkładowi, a gdy zgnije, przekształci się w coś innego. I że nic nie jest stabilne, nic nie jest... tak naprawdę nic nie ma samo w sobie bytu, z wyjątkiem naszego Wszechświata, który nieustannie się karmi, zmienia i dryfuje z powrotem do siebie. Jest to więc także rodzaj buddyjskiego sposobu myślenia. Jest to także sposób myślenia o rzeczach według współczesnej fizyki. Z biegiem czasu sposób, w jaki fizyka myśli o czasie, jest w pewnym sensie podobny do buddyzmu. Po prostu czytając różne rzeczy, niekoniecznie poważnie, nie w stylu naukowych dociekań, ale po prostu, tak naprawdę o tym myślę...
O kulisach realizacji płyty Gira pisze tak (LINK): Spędziliśmy 6 tygodni w starym, odizolowanym średniowiecznym tartaku w Kornwalii w Anglii, „eksperymentując” i mieszając. Mimo że w tamtym czasie istniało napięcie między mną a muzykami, miło wspominam ten epizod i tęsknię za wszystkimi w niego zaangażowanymi…. Wszyscy spisali się znakomicie muzycznie, a także z entuzjazmem wchłaniali lokalne trunki i zjadali ogromne ilości darmowego jedzenia. Jarboe również wysunęła się na pierwszy plan. Skład Gira, Kizys, Westberg, Jarboe i Parsons był naprawdę dobrą wersją zespołu – jedną z najlepszych wersji Swans na żywo w historii – właściwie o wiele intensywniejszą i bardziej emocjonującą podczas występów niż w dopracowanych wersjach piosenek z tego albumu. Jeśli chodzi o teksty, zawsze poruszałem abstrakcyjne tematy, takie jak pieniądze, władza, seks, praca itp. i dużo oglądałem Jimmy’ego Swaggarta w telewizji (teleewangelistę) i myślałem, że byłby świetnym wykonawcą rockowym, więc ukradłem mu jego moc najlepiej jak mogłem.
Rzeczywiście w tekstach Gira porusza poważne problemy, jak choćby p@@ofilia, czy zwyrodnienia prowadzące do chęci zabicia swojego dziecka (Beautiful Child). W wywiadach tak opisywał sens tego utworu: Myślę, że wokalnie to całkiem niezłe wykonanie, ale pod względem tekstowym było to swego rodzaju odwrócenie historii Abrahama i Izaaka, o synu ofiarowanym przez ojca i zmieszanym z koncepcją osoby, która zamierza molestować lub zabić dziecko, jak i zawierał kwestię moralną, czy było to dopuszczalne, czy nie. Nagrywanie było niezręczne, bo kiedy śpiewałem, zdawałem sobie sprawę, że żona faceta, który był współproducentem tej płyty właśnie urodziła dziecko, więc…
Na
albumie mamy też (poza światem ciężkich brzmień i czystego gotyku)
świat Jarboe. Jej delikatne piosenki mocno kontrastują z mocnymi, niczym
kazania, monorecytacjami Giry co nadaje albumowi niepowtarzalnego klimatu.
W zasadzie cała płyta jest doskonała, poza piosenką Like A Drug (Sha La La La). Ratuje ją ciekawy tekst:
Z naszej głowy, z naszego umysłu W Twoje ręce, w Twoje oko Ciepło w ustach, ciepło w umyśle Ciepło w brzuchu, jak narkotyk
Chłodny na języku, miękki w dłoniach Na podłodze, w myślach czerwień Z naszej głowy, z naszego umysłu W twoją głowę, zupełnie jak narkotyk
Twardy w twoich rękach, twardy w twoim umyśle Twardo w brzuchu, mocno na twarzy Na podłodze, ciężko w twoim umyśle Do głowy, jak narkotyk
Natomiast do najjaśniejszych punktów albumu należy piosenka tytułowa - jest ona podsumowaniem całej płyty i wskazuje w jakże ciekawym kierunku pójdzie zespół na kolejnym albumie. Patrząc na tekst staje się jasnym co miał na myśli Gira twierdząc że nie jest osobą religijną w żadnym konwencjonalnym sensie. Na pewno nie to, że jest niewierzący.
Jesteśmy wyjątkowi Jesteśmy perfekcyjni Urodziliśmy się pod wzrokiem Boga Urodziliśmy się pod wzrokiem Boga Nasze cierpiące ciała nie będą już więcej cierpieć Nasze cierpiące ciała nie będą już więcej cierpieć
Jesteśmy dziećmi Dziećmi Boga
Tyle na dziś - pora rozpalić grilla i odpalić Swans....
Swans, Children of God, Young God Records 1987, tracklista: New Mind, In My Garden, Our Love Lies, Sex, God, Sex, Blood and Honey, Like A Drug (Sha La La La), You're Not Real, Girl, Beautiful Child, Blackmail, Trust Me, Real Love, Blind Love, Children of God.
Na starcie Manchester. Nowy, czwarty album Black Grape, Orange Head, ukaże się 19 stycznia. Black Grape został założony w 1993 roku przez byłych członków Happy Mondays, Shauna Rydera i Beza, lecz po latach tworzy go duet złożony z Shauna Rydera i Paula Leveridge, aka Kermit. Orange Head miał ukazać się w listopadzie 2023 roku poprzedzony singlem Milk. Zamiast tego w listopadzie ukazał się singiel Dirt, a teraz muzycy udzielili wywiadu (TUTAJ) aby przyciągnąć uwagę fanów w związku z premierą nowej płyty i zapowiedzieć, że 21 stycznia w niedzielę będą podpisywać ją spotkaniu w kawiarni Wax and Beans znajdującej się w sklepie z płytami (bilety TUTAJ).
Pozostańmy UK. W tym miesiącu odbędzie się wielka aukcja płyt winylowych z archiwum BBC ale także sprzętu i pamiątek, a poprowadzi ją Omega Auctions (LINK). Szczegóły TUTAJ.
I UK i winyle - ostatnie
studyjne albumy Cocteau Twins, Four-Calendar Café i Milk & Kisses z
1993 roku zostały zremasterowane i ponownie wydane w wersji winylowej,
teraz przez Propter Records (LINK).
Jeszcze UK i premiery - Zanias zapowiedziała wydanie nowej płyty, będzie to Ecdysis, kontynuacja Chrysalis, która pojawi się na CD i w wersji winylowej 16 lutego - na okładce będzie motyw z tatuażu który piosenkarka ma na plecach. A już teraz: jeden z utworów Earthborn wraz z możliwością kupna w przedsprzedaży TUTAJ.
Nowości - Sacred
Bones Records ogłasza z wydania reedycji Early Singles Xmal
Deutschland, wzbogaconej o dwa dodatkowe utwory, oraz inauguracyjny
solowy album Anji Huwe zatytułowany Codes. Premiera tych płyt
zaplanowana jest na 8 marca 2024 r (LINK). Zapowiada się ciekawie.
Skoro zlądowaliśmy w klimatach 4AD - Peter Ulrich perkusista Dead Can Dance wyprzedaje swoje wspomnienia Drumming With Dead Can Dance & Parallel Adventures - można je nabyć po niższej cenie TUTAJ.
Wygląda na to, że wspomnienia pozostaną też po innej wielkiej kapeli. Alex
Lifeson wykluczył ponowne koncertowanie z Rushem, powodem jest
pogarszający się jego stan zdrowia. Muzyk choruje na artretyzm (LINK).
W temacie chorób - biuro
koronera w Londynie wydało krótkie oświadczenie odnośnie przyczyn
śmierci Sinead O'Connor, w którym potwierdziło, że 56-letnia piosenkarka
zmarła z przyczyn naturalnych. Pogrzeb piosenkarki odbył się w sierpniu
ubiegłego roku pod Dublinem i uczestniczyli w nim prezydent Irlandii
Michael D. Higgins, a także Bono, The Edge i Adam Clayton z U2 oraz Bob
Geldof (LINK).
Skoro o sprawach zdrowotnych - Tracy Hurley Martin, żona Vince'a Clarke'a (Depeche Mode i Erasure), zmarła w wieku 53 lat po zdiagnozowaniu u niej raka żołądka. Para ma 18 letniego syna... (LINK).
W temacie tych co odejdą. Craig
Hamilton-Parker, nazywany nowym Nostradamusem, twierdzi, że potrafi
przewidzieć przyszłość. Podobno zapowiedział pandemię Covid-19, Brexit,
prezydenturę Donalda Trumpa, a nawet śmierć królowej Elżbiety II.
Wieszczy więc, że w 2024 roku Wielką Brytanię podobno spotykają same
niepowodzenia: odsunięcie od władzy obecnego premiera, depresja Karola
III, który wyląduje ostatecznie na wózku inwalidzkim, dalsze kłopoty z
Harrym. W USA także ma być gorąco: Prezydent Joe Biden zostanie
zastąpiony przez Kamalę Harris a potem wygra Trump... W Europie umrze
papież Franciszek, Putin zostanie zamordowany w wyniku zamachu i jeszcze
jakaś gwiazda muzyki pop zajdzie w ciążę. O Polsce cisza, tak samo o
Niemczech, nie wiadomo czy to dobrze czy źle? (LINK).
W Niemczech za to trwają protesty, podobnie w Rumunii. Ludziom otwierają się oczy i zaczyna do nich docierać, że bez rolnictwa trudno żyć, a wiatraczki nie kręcą się kiedy nie wieje. Na powyższym zdjęciu hasła strajku, rozlewającego się w Niemczech już na wszystkie grupy społeczne: nie dla imigracji, programów ograniczających emisję CO2, gender i rosnących cen energii.
Zatem warto zamieścić instrukcję składania flagi UE.
Wróciły też barierki pod polskim Sejmem. W temacie taki oto dowcip:
Wchodzi zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy: - Hańba! Wchodzi drugi zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy: - Hańba! Wchodzi trzeci zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy: - Hańba! Mama zajączków się pyta: - Co się stało, dlaczego hańba? Na to zajączek odpowiada: - Niedźwiedź ojcem się podtarł.
Ostatnio
nasze Słońce Peru stwierdziło, że ma problem z tymi, którzy głosowali
na ZP. Miejscowe plemię kanibali w Indonezji rozwiązałoby ten kłopot. Ma bowiem ciekawy zwyczaj. Zamiast utrzymywać policję, więzienia itd,
plemię rytualnie morduje i pożera ludzi, których uważają za opętanych
przez demony, czyli zbędnych w tamtejszym społeczeństwie (LINK).
Tatusiu, co to jest kanibalizm? - Zaraz ci wytłumaczę tylko podłożę drewna pod wannę.
Eksperci
genetyki wskazali sześć unikalnych cech, które pokazują, że jesteśmy
posiadaczami mikro fragmentów neandertalskiego DNA, są to: 1.
uzależnienie od nikotyny, 2. grube, proste włosy, 3. bycie tzw. rannym
ptaszkiem, 4. duże (długie) nosy, podatność na uleganie zakażeniom
wirusami, 6. skłonność do oparzeń słonecznych (LINK).
Małżeństwo kanibali podczas obiadu. Ona: - Wiesz Zenek, mamy dobre dzieci.
Jeszcze z pola nauki.Zdaniem
badaczy nowo odkryte kamienne dyski znalezione we Włoszech mogą być
najwcześniejszymi znanymi mapami nieba. Kamienie odkryto w pobliżu
starożytnego fortu na wzgórzu Rupinpiccolo w północno-wschodnich
Włoszech. Badacze już ustalili, że dziewięć znaków na nich odpowiada
gwiazdom w konstelacji Skorpiona, pięć znaków dotyczy Oriona, a
dziewięć znaków pasuje do rozplanowania gromady Plejad. Jednakże znak
znajdujący się nieco na północ od Oriona nie został jeszcze
zidentyfikowany, być może przedstawiał nową lub supernową, której nie
zarejestrowano nigdzie indziej. Uważa się, że ślady na kamieniach
wykonano między 1800 a 400 rokiem p.n.e. (LINK).
Na geografii profesor do studenta: - Proszę pokazać Odrę. - Dobrze panie profesorze, ale najpierw proszę o globus Polski.
Jeszcze przepowiednie dotyczące pośrednio Polski: Baba Vanga zmarła prawie trzydzieści
lat temu Bułgarka podobno pozostawiła proroctwa co do zdarzeń jakie
czekają ludzkość. Jej zwolennicy podali, że w tym roku nastąpi zamach na
Putina a zamachowcem będzie ktoś z Rosji. A poza tym czekają nas
kryzysy i ataki terrorystyczne czyli normalka nic nowego (LINK).
W Moskwie miał miejsce zamach na życie Putina. Rosyjscy lekarze bohatersko go ratują. Tymczasem w bunkrze gdzieś na Uralu FSB zebrało wszystkich jego sobowtórów. Główny oficer mówi do nich: - Mam dla was dwie wiadomości: dobrą i złą. Dobra jest taka, że Putin przeżył zamach. Zła wiadomość: niestety stracił w nim rękę.
Z
tym zamachem trudno będzie, bo ukraiński wywiad wojskowy potwierdził że
rosyjski prezydent ma co najmniej trzech trzech
sobowtórów. Podobno oryginalnego Putina nikt nie widział od 2022 roku (LINK).
Za to widziano parę mumii obcych, która w tajemniczy sposób pojawiła się na peruwiańskim
lotnisku w październiku ubiegłego roku, jednak nie jest ona, co nikogo dziwi, parą
kosmitów. Wykonano je z kości zwierzęcych co potwierdził Flavio Estrada,
archeolog z Peruwiańskiego Instytutu Medycyny Prawnej i Nauk Sądowych.
Także trójpalczasta ręka jest fałszywką, została wykonana z różnych
kości, w tym przypadku z ludzkich sklejonych współczesnym klejem.
Przypomina się reklama o Super Glue (LINK).
Nie dostaniesz ani kropelki podpisano: Ania Kropelka.
Jeśli chodzi o innowacje, ale muzyczne, to chyba najwięcej wprowadzili ich Kraftwerk. Przez
dziewięć nocy w Los Angeles Walt Disney Concert Hall legendarny zespół
(a w zasadzie to co z niego zostało) będzie świętować 50.
rocznicę wydania albumu Autobahn, który został skomponowany,
wyprodukowany i nagrany przez założycieli Kraftwerk, Ralfa Hüttera i
Floriana Schneidera w 1974 roku. W cyklu dalszych 8 koncertów
zaprezentowanych zostanie osiem płyt Kraftwerk: Autobahn (1974),
Radio-Activity (1975), Trans Europe Express (1977), The Man-Machine
(1978), Computer World (1981), Techno Pop (1986), The Mix (1991) i Tour
de France (2003). Każdego wieczoru zaprezentowany zostanie jeden
kompletny album oraz dodatkowe kompozycje. Koncert numer dziewięć będzie
finałem, na którym zaprezentowane zostaną przełomowe dzieła obejmujące
pięć dekad repertuaru Kraftwerk (LINK).
Za to po koncercie Swans w Berlinie 12 marca, zespół zacznie nagrywać nowy album (LINK). Będzie to w połowie trasy koncertowej, podczas której 29 lutego wystąpią we Wrocławiu (LINK).
Również psychodeliczni Truckfighters po blisko 5 latach powracają do Polski na 2 koncerty. Grupa wystąpi 16 maja w poznańskich 2 Progach oraz dzień później w warszawskim klubie Proxima (LINK).
Kończymy dwoma newsami dotyczącymi pasjonujących, nowych odkryć naukowych.
Czy wiecie dlaczego nasze koty mają białe skarpetki i brzuszki? Otóż naukowcy postawili tezę, że przyczyną jest proces udomowienia, który rozpoczął się około 10 000 lat temu, kiedy najbardziej oswojone kicie krzyżowano, aby uzyskać spokojniejsze, bardziej przyjazne zwierzęta, ale przez to nastąpiły nieprzewidziane konsekwencje w postaci białych plam na sierści. Cechy te są spowodowane zaburzeniami rozwojowymi, które pojawiają się, gdy embrion kociaka jest zwinięty w łonie matki, co utrudnia prawidłowe dojrzewanie potencjalnych komórek barwnikowych. Po prostu pigment nie dochodzi do podkulonych łapek i brzuszków zwiniętego zwierzątka (LINK).
Jak rozpoznać, że Twój pies jest geniuszem? Jeśli na komendę przyniesie po kolei rzeczy, które każesz mu przynieść (czyli gdy je rozróżnia) (LINK).
Kiedy Eskimos wie, że zima jest naprawdę siarczysta? - Kiedy mu się psy łamią na zakręcie.
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.
Manchester: Liam
Gallagher i John Squire wydadzą w styczniu pierwszy singiel z ich
wspólnego albumu, o którym długo krążyły plotki. Just a Rainbow,
debiutancki singiel byłego wokalisty Oasis i gitarzysty Stone Roses,
ukaże się 5 stycznia. Nie podano jeszcze daty wydania całego albumu
nagranego w Los Angeles z producentem Foo Fighters Gregiem Kurstinem na
basie i Joeyem Waronkerem na perkusji, ani też nie ujawniono tytułu, ale
podobno będą to utwory britpop inspirowane również muzyką Beatlesów.
Gallagher podobno powiedział o tej nowej płycie, że będzie to najlepsza
płyta od czasów Revolvera (LINK).
Każdemu wolno marzyć...
W temacie marzeń z okazji aktualnie trwających świąt...
I choinek...
Choć dla niektórych żadnych świąt nie ma...
Zbliżają się święta, lecz w rodzinie Jasia się nie przelewa. Zdesperowany Jasio pisze list do św. Mikołaja: "Drogi św. Mikołaju, jestem bardzo biedny, ale chciałbym dostać na gwiazdkę klocki Lego, piłkę i kolejkę elektryczna." Panie na poczcie nie bardzo wiedzą co zrobić z tym listem, gdyż Jasio nie napisał adresu do Mikołaja. Postanawiają przeczytać list. Tak się wzruszają losem biednego Jasia, że postanawiają spełnić jego życzenia. Jednak pracownice poczty same dużo nie zarabiają, więc pieniędzy starczyło tylko na piłkę i klocki. Wysyłają prezenty do Jasia. Po jakimś czasie przychodzi list od Jasia, panie na poczcie otwierają go i czytają: "Drogi Mikołaju dziękuję Ci za wspaniale prezenty, a tę kolejkę to pewnie te jędze z poczty ukradły"
Jeszcze w temacie samochodów i choinek...
– Mamo, ja chcę kotka na wigilię! – Nie wydziwiaj, jak zwykle będą dzwonki z karpia w galarecie.
Skoro o jedzeniu - czyżby
odkryto lek powodujący chudnięcie? Odpowiedzią na problemy z nadwagą
może być tzw.: wibrującą pigułka połykana przed
jedzeniem, która wywołuje uczucie sytości. Jej nazwa to akronim
wywodzący się od pełnego tytułu pigułki – Wibrujący Doustny
BioElektroniczny Stymulator. Z badań, które nie zostały jeszcze
przeprowadzone na ludziach, wynika, że po 30 minutach działania pigułki świnie w ciągu kolejnego pół godziny zjadały średnio o prawie 40%
mniej pokarmu niż bez urządzenia, a także wolniej przybierały na wadze (LINK).
Jeśli boisz się utyć, wypij przed jedzeniem setkę wódki, to usuwa poczucie strachu.
W temacie odwagi - pamiętacie człowieka o nazwisku Spencer Elden, którego zdjęcie ozdobiło okładkę słynnego albumu Nirvany Nevermind? Pozwał on zespół za jak to się wyraził szerzenie pornografii dziecięcej powodującej trwałe straty w jego psychice. We wrześniu 2022 r. amerykański sędzia okręgowy w Los Angeles orzekł, że okładka Nevermind, na której jak przypominamy, widnieje nagie zdjęcie czteromiesięcznego Eldena, nie stanowi dziecięcej pornografii. I tamta decyzja niby była ostateczna. Ale: W grudniu 2022 roku Elden złożył apelację od decyzji tamtego sądu do Dziewiątego Okręgowego Sądu Apelacyjnego w Kalifornii, domagając się odszkodowania pieniężnego znów za skrajnie trwające obrażenia psychiczne lub emocjonalne, twierdząc, że sędzia błędnie orzekł, opierając się na przedawnieniu pozwu. I ten sąd w Kalifornii przyjął jego pozew i sprawa znów ruszyła. Po raz czwarty (LINK).
My amputujemy foto Spencera w pasie, jesteśmy za biedni żeby w razie czego mu zapłacić.
Do szpitala trafił pacjent na amputacje jednej nogi. Po operacji przychodzi do niego chirurg i mówi: - Mam dla pana dwie wiadomości, dobra i złą. Którą najpierw? - Złą, panie doktorze. - Przez pomyłkę amputowaliśmy panu obie nogi. - Rany boskie! A ta dobra wiadomość, doktorze? - Widzi pan tę rudą i c##atą pielęgniarkę?! - Widzę... - Sypiam z nią... odpowiedział doktor.
I jeszcze pośrednio o Nirvanie, ale nie tylko - Lars
Ulrich w poście umieszczonym w mediach społecznościowych poinformował o
śmierci swojego ojca. Torben Ulrich miał 95 lat. Był tenisistą, ale też
artystą. Już w latach 50. grał na klarnecie w zespole jazzowym. W 2005
roku założył zespół Instead Of, w którym grała też wiolonczelistka Lori
Goldston, znana ze współpracy z Nirvaną właśnie. Poza tym pisał o sztuce i
występował w filmach, a także reżyserował (LINK).
Okładki to sztuka, a skoro o niej to Banksy wykonał na ulicy Londynu nowe antywojenne dzieło sztuki, które można było oglądać tylko godzinę, bo podobno zostało skradzione. Nowa praca jest uważana za komentarz wojny izraelsko-palestyńskiej i jej wygląd znany jest ze zdjęcia na Instagramie artysty (LINK).
Jeśli pojawiły się samoloty - mimo
zaprzeczeń jednak wydaje się, że wszystkie samoloty wszystkich linii
powietrznych opróżniają toalety podczas lotu. Biorąc pod uwagę fakt, że
każdego dnia tylko w USA jest ponad 44 000 lotów oraz że lata 2,7
miliona pasażerów linii lotniczych, oznaczałoby to konieczność unikania
korytarzy lotów powietrznych. Bo takie spadające odchody mogą spowodować
prawdziwe nieszczęście. W 2016 r. na dom we wsi Aamkoh w indyjskim
dystrykcie Sagar spadła masa ludzkich odchodów wielkości piłki nożnej. W
tym czasie Rajrani Gaud była w swojej kuchni zajęta codziennymi
obowiązkami. Kawałek zamarzniętych odchodów przebił jej dach, uderzając w
nią. Gaud doznała obrażeń barku i musiała zostać przewieziona do
szpitala. Naoczni świadkowie zauważyli, że gdyby dach nie spowolnił
trajektorii bryły lodu, latające g... rozbiłoby czaszkę Gaudy (LINK).
Ile kucharek jest w Kenii? - Sześć, bo gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść.
O jedzeniu. Czy
rośliny strączkowe wymieniają tajne sygnały? Od 100 lat naukowcy badają
biofotony, czyli rodzaj promieniowania emitowanego przez wszystkie
rośliny. Ostatnie szczegółowe badania soczewicy wskazują teraz, że może
to być forma komunikacji kwantowej. A skoro tak jest, skoro soczewica
wysyła tak złożone komunikaty, to o czym nadaje? I tym właśnie zajmuje
się w Rzymie, w najważniejszym laboratorium jądrowym we Włoszech
Cătălina Curceanu monitorując małe pudełko soczewicy... (LINK).
W temacie kwantów, powyższy obrazek pokazuje odkrycie przez XIX wiecznych fizyków, okładki Pink Floyd. Jeden z liderów zespołu - David Gilmour pracuje w studiu nad nową solową płytą, która ma ukazać się w 2024 roku. Będzie to kontynuacja Rattle That Lock z 2015 roku, czwartego solowego albumu Gilmoura, chociaż od tego czasu wydał on samodzielny solowy singiel Yes I Have Ghosts w 2020 roku, a także singiel Pink Floyd Hey Hey, Rise Up w 2022 roku. Informację o płycie przekazała żona Davida, która na Instagramie zamieściła także zdjęcie ukazujące męża wraz z muzykami w studio nagraniowym. Byli tam: wieloletni basista Guy Pratt (kiedyś Icehouse, teraz występuje także w Saucerful of Secrets Nicka Masona), Roger Eno na fortepianie, perkusista Adam Betts – który wcześniej współpracował z Jarvisem Cockernem – i basista Tom Herbert (The Invisible i Polar Bear) (LINK).
Inne nowości płytowe i trasa - Dreamworld The Greatest Hits Live to pierwsza trasa Pet Shop Boys z największymi hitami, określana jako najbardziej udana w historii zespołu. Koncerty w latach 2022 i 2023 okazały się wielkim sukcesem. Teraz duet będzie można zobaczyć w Polsce, a dokładnie 3 lipca w warszawskiej hali COS Torwar. Ale to nie wszystko jeśli chodzi o PSB. Duet w 2024 roku obchodzi 40. rocznicę istnienia. Z tej okazji 31 stycznia i 4 lutego na całym świecie w wybranych kinach zostanie pokazany film z ich występu w Kopenhadze na początku tego roku. W Polsce wyświetli go sieć Helios w ramach projektu Helios na scenie.
Z okazji 30. rocznicy wyszła też zremasterowana reedycja Relentless w limitowanej edycji na żółtym winylu (wyłącznie w sklepie Pet Shop Boys) oraz na płycie CD (LINK).
Może nie tyle wznowienie, co odgrzewany kotlet. U2
podarowało fanom specjalny prezent bożonarodzeniowy podczas występu 15
grudnia w Las Vegas Sphere, wykonując po raz pierwszy od 36 lat swój
cover świątecznego utworu Baby Please Come Home.
Gość do kelnera w restauracji: -Chciałbym porozmawiać z szefem kuchni. Interesuję mnie przepis na ten sos, którym były polane ziemniaki. -Tak panu smakował? -Nie, ale szukam dobrego kleju do tapet.
Skoro koncerty - zapowiedziano
przyszłoroczny koncert z cyklu Był Kiedyś Jarocin, który odbędzie się 2
marca w Warszawie. Wystąpią Dezerter, Sztywny Pal Azji, Kobranocka,
Róże Europy, Closterkeller, Kolaboranci, Proletaryat i Turbo. Bilety już
w sprzedaży (LINK).
Przy okazji - ciekawa wypowiedź wokalistyki Closterkeller, pytanie jak głosowała w ostatnich wyborach?
Koncerty c.d. - Swans
w 2024 roku zaczynają trasę koncertową po Europie, zajrzą także do
Polski i wystąpią we Wrocławiu (29 lutego) oraz w Gdańsku (1 marca). Jako
gość specjalny pokaże się z nimi na scenie szwedzka artystka Maria W
Horn. W swojej twórczości wykorzystuje ona syntezatory,
elektroakustyczne i akustyczne instrumenty oraz audiowizualne
komponenty.
Na koniec dwie wiadomości. Pierwsza dla fanów Bowiego - 8 stycznia w 13 Dzielnicy Paryża jedna z ulic otrzyma nazwę Rue David Bowie. W uroczystości wezmą udział przyjaciele Davida, George Underwood i Geoff MacCormack (LINK).
I druga smutniejsza - jeszcze jutro i czekają nas poświąteczne porządki. Ktoś będzie to musiał ogarnąć...
Należy przy tym szanować najnowsze osiągnięcia nauki. Mężczyźni zresztą mają już wystarczająco zszarpaną psychikę, najpierw bowiem słyszeli: zostaw! to na święta, po czym: zjedz bo się zepsuje!
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.
Wracamy po przerwie i zaczynamy ja zawsze od Manchesteru. Zanim jednak to nastąpi, dziękujemy za sygnały od tych, którzy czekali na nasze wpisy. Jest nam niezmiernie miło.
Natalie Curtis anonsuje nową wystawę swoich zdjęć (LINK), inspirowanych wiejskim krajobrazem Greater Manchester i Cheshire. Tytuł wystawy - Because I Want Nothing - został zaczerpnięty z utworu Musica leggerissima włoskiego duetu Colapesce Dimartino. Wernisaż nastąpi 1 listopada o godzinie 18:00, a wystawę będzie można oglądać w każdy czwartek i piątek do 23 grudnia w galerii Moon Grove w Manchesterze (LINK).
Inni artyści, tym razem zespoły z Manchesteru. Podczas Festiwal BBmix 2023 w Boulogne-Billancourt, w klubie Le Carré Belle-feuille, 24 listopada wystąpi A Certain Ratio, bilety TUTAJ. Koncert odbędzie się w ramach trasy zespołu, którą grupa upamiętnia jubileusz 45. lecia istnienia. Zaczną 10 listopada w Wielkiej Brytanii w londyńskim Moth Club i zakończą się w Band on the Wall w Manchesterze, miejscu, w którym grali w początkach kariery, u boku takich artystów jak Warsaw, The Fall, The Passage, Joy Division i wielu innych. Bilety TUTAJ.
Jeszcze Manchester - Liam
Gallagher zażartował, że jego wspólny album nagrywany z Johnem Squirem
(The Stone Roses) będzie najlepszą płytą od czasów Revolvera The Beatles (LINK). Lubimy ludzi dowcipnych.
-Wiesz, Twoja żona to straszna śmieszka! -Po czym wnosisz? -Jak opowiedziałem jej kawał, to tak się śmiała, że o mało co oboje nie spadliśmy z łóżka!
Skoro wywołaliśmy the Beatles, to byli członkowie ogłosili szczegóły wydania swojej ostatniej piosenki czyli Now And then, a także informacje o rozszerzonych reedycjach albumów Red i Blue. Długo oczekiwany singiel został stworzony przez Paula McCartneya i Ringo Starra przy pomocy sztucznej inteligencji, w którym wystąpili wszyscy czterej. Lennon po raz pierwszy napisał i nagrał demo utworu Now And then pod koniec lat 70. w swoim apartamencie w nowojorskim budynku Dakota, wykorzystując wyłącznie fortepian i wokal. Po jego śmierci Yoko Ono przekazała nagranie McCartneyowi, Harrisonowi i Starrowi wraz z demówkami Free As A Bird i Real Love, które zostały ukończone i wydane w połowie lat 90. w ramach projektu Antologia. Piosenka zawiera partie gitary elektrycznej i akustycznej nagrane przez Harrisona w 1995 roku, nowe nagranie perkusji i chórki Starra oraz świeżą gitarę basową i chórki McCartneya. Piosenka zawiera także partię gitary inspirowaną grą Harrisona oraz fortepianu oparte na oryginalnej kompozycji Lennona. Teledysk do utworu pojawi się 3 listopada. A 10 listopada wyjdzie nowe, rozszerzone wydanie: 1962-1966 (The Red Album) i 1967-1970 (The Blue Album), zmiksowane w stereo i Dolby.
Do dwóch nieżyjących już Beatlesów dołączył ostatnio Angelo Bruschini, gitarzysta Massive Attack, który zmarł w wieku 62 lat. W lecie
ujawnił, że ma raka płuc (LINK). RIP.
Nie ma też już wśród nas pewnego mężczyzny, który
w Korei Południowej zakrztusił się i dostał zawału serca po zjedzeniu
kawałka żywej ośmiornicy. Według ratowników, którzy zostali wezwani na
pomoc, mężczyzna jadł przysmak znany jako san-nakji w południowym
mieście Gwangju. Macki ośmiornicy zostały odcięte od zwierzęcia na
chwilę przed zjedzeniem i nadal się wiły, gdy weszły do jego ust. To
spowodowało, że mężczyzna się zakrztusił, a następnie doszło do
zatrzymania akcji serca (LINK).
Pewien człowiek przeczytał w mądrej książce, że jeśli chce żyć długo to powinien codziennie rano jeść płatki owsiane z odrobiną prochu strzelniczego. Facet postanowił tego przestrzegać i dożył wieku dziewięćdziesięciu ośmiu lat. Pozostawił po sobie szóstkę dzieci, siedemnaścioro wnucząt, trzydzieści jeden prawnucząt i pięciometrową dziurę w ścianie krematorium.
U nas za to można zejść na zawał widząc co dzieje się po ostatnich wyborach. Cieszy się Łukaszenka...
cieszą się Niemcy...
a najbardziej cieszy się opozycja, która przecież wygrała...
Pozostańmy w Polsce, bo tutaj 31
października przylecą na jedyny koncert Swans. Występ odbędzie
się w warszawskim klubie Progresja. Wieczór otworzy znany ze współpracy
z formacją przez niemal cały okres jej istnienia Norman Westberg.
Zespół zapowiada wydanie w czerwcu nowego, szesnastego w swoim dorobku
albumu The Beggar. Bilety na występ jeszcze do nabycia TUTAJ.
Jeśli mroczne klimaty to Pete
Burns z kolei informuje, że 27 października miał premierę oficjalny
teledysk do In Decay [V] z udziałem Antipole i Delphine Coma. Ta nowa
wersja pochodzi z luksusowej reedycji Damage [V] wydanej przez Unknown
Pleasures Records, która jest już dostępna w przedsprzedaży na Bandcamp. Z oboma muzykami udało nam się porozmawiać TUTAJ.
Inna gwiazda mrocznych brzmień - Lisa
Gerrard zapowiedziała wydanie w styczniu nowej płyty o tytule The
Poetry of Life, która będzie kompilacją wyprodukowaną we współpracy z
Marcello De Francisci. W powstaniu albumu swój udział będą mieli także
Fairfax City Music i Claudio Bustamante. Setlista składać się będzie
utworów, które wykonają: Phil Manzaner – gitarzysta angielskiego
zespołu Roxy Music i zdobywca nagrody Music Hall of Fame, Noémie Wolfs – wokalistka zespołu Hooverphonic, Debel Prigent - francuski piosenkarz, który zaśpiewał z Lisą Gerrard w
utworze Gortoz A Ran na ścieżce dźwiękowej do Black Hawk Down, Tina Guo - wiolonczelistka i członek grupy Hans Zimmer Live, Siobhan De Mare – frontmenka angielskiego zespołu Mono, Robbie Perry – muzyk i członek zespołu Dead Can Dance, Brice Amo – artysta solowy i piosenkarz/ autor tekstów, Marissa Stirpe – poetka i performerka (LINK).
Za to mistrzem mrocznych klimatów filmowych jest bez wątpienia najważniejszy niemiecki reżyser Werner Herzog. Artysta udzeilił nowego wywiadu, w którym opowiada o roli
sacrum w swoim życiu, o tym jak kiedyś uratował życie Joaquina Phoenix,
którego wyciągnął z samochodu po wypadku, o jego fascynacjach, na
przykład Walterem Steinerem, szwajcarskim lekkoatletą, mistrzem świata w
lotach narciarskich, którego historię Herzog opowiedział w filmie
dokumentalnym The Great Ecstasy of Woodcarver Steiner w 1974 roku, o
rolach aktorskich, stosunku do ekologii i mnóstwu innych rzeczy. Kończy
ujawniając co jest dla niego największą tajemnicą, jest to najważniejsze
ze wszystkich pytań i nie jest to jego pytanie. Zostało ono postawione
2500 lat temu przez greckich filozofów. To jedno z pytań, na które
oczywiście nie ma odpowiedzi, a brzmi: Dlaczego istnieje istnienie, a
nie nicość? Wywiad został przeprowadzony ponieważ niedawno filmowiec
wydał swoje wspomnienia, które można kupić TUTAJ.
A wywiad jest TUTAJ.
Teraz o nieco innym filmie, który towarzyszy wznowieniu. Pink Floyd ogłosili, że 8 grudnia nakładem Pink Floyd Records ukaże się specjalne wydanie albumu Atom Heart Mother z 1970 roku. Był to ich pierwszy album, który zajął pierwsze miejsce na liście przebojów. Reedycja, pierwotnie wydana wyłącznie w Japonii w 2021 r., zawiera materiał filmowy ze suitą Atom Heart Mother wykonaną na festiwalu Hakone Aphrodite nad jeziorem Hakone Ashinoko w Japonii, 6 i 7 sierpnia 1971 r. i pierwotnie będącą częścią boxu The Early Years.
W zestawie znajdują się także wyjątkowe pamiątki – folder zawierający wiele rzadkich, nigdy wcześniej nie widzianych zdjęć, reprodukcje broszury, plakatu, biletu na koncert i ulotki rozdawanej podczas wydarzenia. Oryginalny film z suitą nagraną na 16 mm taśmie został znaleziony w garażu fana. Zestaw zawiera nie tylko oryginalne nagrania na żywo (z dźwiękiem pobranym z koncertu w Hakone Aphrodite), ale także nagrania zza kulis przedstawiające podróż zespołu pomiędzy lotniskiem, hotelem, a konferencją prasową. Przedsprzedaż już ruszyła (TUTAJ). Na okładce jak na oryginale, krowa.
Weganie piwa nie piją, i w tym trzeba im przyznać rację, zwłaszcza jeśli jest to piwo firmy
Tsingtao, która określa siebie jako szóstego co do wielkości producenta
piwa na świecie. Firma odnotowała spadek akcji po tym, jak w Internecie
pojawiło się wideo z incydentu - jak nazwano filmik rejestrujący
oddawanie moczu przez pracownika browaru do jednej z kadzi z napojem.
Może w ten sposób zostanie odkryta zagadka, dlaczego są piwa, które
określa się zwięźle jednym słowem siki (LINK).
Wkrótce długo weekend - jak tam przygotowania?
Wkrótce też Halloween i związane z nim dziwne dekoracje. Te czasem pokazują stan umysłu właściciela domu. Władze stanu Utah nakazały usunąć dekorację na Halloween w formie ludzkiego szkieletu, który wykonywał taniec na rurze. Rurą był znak drogowy stojący przed domem. W komunikacie władze miasta wyjaśniły swoją decyzję pisząc: Tego rodzaju instalacje są niedopuszczalne, ponieważ przyczepianie czegokolwiek do znaku drogowego jest niezgodne z przepisami miejskimi...
Kończymy newsem o pewnej fatalnej pomyłce - to dla tych którzy planują gdzieś wyjechać na Wszystkich Świętych. Po powrocie z wakacji pewna mieszkanka Atlanty, Susan Hodgson zamiast swojego domu zastała stertę gruzu. Firma budowlana pomyliła się i omyłkowo zrównała z ziemią jej rodzinną posiadłość. Teraz trwa dochodzenie, które ma odpowiedzieć na pytanie jak do tego doszło... (LINK).
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.