Hante, a tak na prawdę Hélène de Thoury zauroczyła mnie płytą Her Fall And Rise z 2014 roku. Dokładnie było tak, że zachwycony dokonaniami zespołu Linea Aspera, o którym pisaliśmy wcześniej kilkakrotnie (TUTAJ) postanowiłem poszukać podobnych brzmień. Napotkałem kilka równie interesujących a nawet ciekawszych grup, pośród nich chyba najlepsza to Minuit Machine. Niestety zespół, podobnie jak Linea Aspera przestał już istnieć. Ale nie do końca, bowiem Hante ta która współtworzyła grupę, nagrywa solo dalej muzykę niezwykle podobną stylistycznie do Minuit Machine. A jeśli do tego dodać, że Hante współtworzyła nieodżałowany zespół Phosphor, który również pojawił się na naszym blogu wcześniej (TUTAJ) to można dojść do wniosku, że Hante musi być postacią nietuzinkową.
Reasumując, do Phosphor jeszcze powrócimy, powrócimy też do dokonań Minuit Machine a nawet napiszemy o Keluar, ale wszystko w swoim czasie. Najpierw posłuchajmy Hante, i wersji koncertowej piosenki Falling from Grace, otwierającej album Her Fall And Rise, oraz drugiego utworu Damages z tej samej płyty.
Jest w tym muzyka i ciekawy tekst. Oczywiście o uczuciach...
Now, the night has fallen It is too late for regrets I am already broken I can’t hide my weakness Now, the door is opened When I finally see your face Every pieces of my soul are falling from grace
W Damages znowu warstwa tekstowa dotyka uczuć, tym razem zemsty...
I didn’t see the signs Every games that you played I’ve been totally blind Now, I’m trapped, it’s too late
But I shouldn’t be surprised I’ve heard so much before I knew behind the light You are dysfunctional
And you said you're sorry And I kept crying I never thought you could damage me more
Jeśli ktoś zetknął się z dokonaniami Minuit Machine, nie może zaprzeczyć, że Hante w bardzo zgrabny sposób zastąpiła Amandine Stioui. Na koniec coś nowszego, doskonały teledysk do utworu My Destruction, pochodzącego z trzeciego solowego albumu artystki pt. This Fog That Never Ends (z roku 2016).
Myślę, że Hante z takim dorobkiem jaki posiada, jeszcze nie raz nas zaskoczy. Do jej ciemnej muzyki, inspirowanej zapewne Clan of Xymox i podobnymi klimatami wczesnego 4AD, jeszcze wielokrotnie tutaj wrócimy.
Ktoś musiał ostro uderzyć w betonową i w dodatku zbrojoną ścianę. Powstaje zniszczenie, czyli tytułowy Damage. Pozostaje zbrojenie w kształcie krzyża, ale w środku widnieje czarna dziura - czeluść, mrok...
W tą czeluść zaprasza nas na swoim debiucie Kill Shelter, artysta nietuzinkowy, którego sylwetkę przedstawiliśmy już dwukrotnie podczas naszego wywiadu na temat jego wspólnego albumu z Antipole (TUTAJ) jak i podczas recenzowania tego znakomitego albumu zatytułowanego A Haunted Place (TUTAJ).
Kill Shelter, czyli Pete Burns pochodzi z Edinburgha, jest multiinstrumentalistą, zajmuje się też miksowaniem. W końcu przyszła pora na debiut - omawiany dziś album z czerwca 2019.
Co czeka nas tutaj muzycznie? Warto spojrzeć na plejadę gwiazd gotyku, które Kill Shelter zaprosił na płytę. Mamy tutaj legendę Hante (TUTAJ), czarującego nas mrocznymi gitarami Antipole (TUTAJ), czy naszego rodaka z Krakowa - Undertheskin (o którym pisaliśmy TUTAJ). Czy zatem może być źle?
Oczywiście, że nie. Co prawda rozwiązania muzyczne nie są może zbyt nowatorskie, ale gdyby ktoś zapytał do jakiego grona odbiorców skierowana jest muzyka na tym albumie to odpowiedź jest prosta.
Lubicie Clan of Xymox? Powiedzcie szczerze - przejedli się i po Medusie nagrali może jeszcze ze dwa dobre albumy. A Sisters of Mercy? Z tymi było jeszcze gorzej, oni skończyli się po Floodland...
A teraz wyobraźmy sobie, że obie grupy łączą swoje siły i poddają się cudownemu liftingowi brzmienia, tak, aby było ono jak najbardziej współczesne. Ktoś powie - co w tym nowego? A co zatem powiecie na doskonały album Drab Majesty pt. Demonstration (opisany TUTAJ)? Tam też nie ma nic poza patentami z lat 80-tych a brzmi znakomicie. I to samo można powiedzieć o Damage. To bardzo dobra płyta i aż dziw bierze, że tak mało się o niej mówi.
A jest tak z pewnością dlatego, że gołym okiem widać jak w Internecie ścierają się dwa nurty. W jednym płyną tłuste ryby i wielkie wytwórnie płytowe - giganci, często odcinający kupony od wyblakłej już lekko sławy. Drugim natomiast - pod prąd (bo jak mawia klasyk: tylko zdechłe ryby płyną z prądem) podążają ci znani głównie z undergroundu, dla których my znajdujemy swoje miejsce na naszym blogu, i którzy może nieraz mniej wyrafinowanymi technicznie nagraniami, potrafią nas zaskoczyć i sprawić, że muzyka ma jeszcze sens.
Album rozpoczyna mocny: As Trees Do Fall ze znakomitym wokalem Edwina van der Velde autora tekstu, grającego na basie i śpiewającego do muzyki Kill Sheltera (autora wszystkich ścieżek dźwiękowych na albumie). Po nim Black String - tym razem śpiewaNate Jespersen autor tekstu. W In Decay udziela się znany nam Antipole & Delphine Coma. Charakterystyczna gitara pierwszego wprowadza nas w doskonały klimat, a typowo sisterowski wokal Kill Sheltera daje obraz miksu zespołów o którym pisaliśmy powyżej.
Na krawędzi jutrzejszych obietnic
Życie stracone i tęsknota… odpływa
Puste serca, płytkie pochwały i bezwartościowe słowa - porzucone
Czekając na przypływ… na przypływ… na przypływ
Kiss Me Goodbye - tytuł brzmi jak fragment znakomitej piosenki the Cure pt. The Same Deep Water as You... Tym razem jednak wokalnie udziela się Hante. I robi to w znakomitym stylu...
Piosenka nie jest wesoła - opisuje rozstanie, czyli dla Hante klimaty, żeby nie powiedzieć typowe...
Dziś jest ta noc
Gdy zamierzam odejść
Wiesz, że gdy nadejdzie ten czas
Nie ma już nic do uratowania
Nie potrzeba płakać
Nasza miłość została stworzona by umrzeć
Dziś zdaję sobie sprawę
Nie jesteśmy już szczęśliwi
Nie będę kłamać
Postanawiam zamknąć te drzwi
Nie trzeba płakać
Nasza miłość została stworzona by umrzeć
Żegnaj miłości
Dziś jest ta noc
Żegnaj miłości
Pocałuj mnie i pożegnaj się
Nie ma potrzeby płakać
Nasza miłość została stworzona by umrzeć
Jak widać tekst też przypomina wspomniany utwór the Cure. Kiss me goodbye i tak dalej...
Get Down jest mocny i ma ciekawy tekst o walce z przeciwnościami losu, a No Regrets (w którym gości undertheskin) wprowadza nas w jeszcze szybsze rytmy przypominając nieco Lucretia My Reflection. Bodies (zudziałem Buzz Kull) jest zaawansowany pod względem elektroniki:
Maskowaliśmy siebie i nasze ciała
Nigdy nie wiedziałeś tego lepiej
Że nie mogliśmy nikomu powiedzieć
Iż nasza miłość została utracona na zawsze
Do końca pozostały trzy piosenki: Hollow, Sever i The Happening. Wszystkie są bardzo dobre, jednak ta kończąca album wyróżnia się. Tym razem autorstwa Dillion Dominguez, oczywiściez doskonałą muzyką Kill Sheltera.
Całości można posłuchać i zakupić (niestety tylko w wersji cyfrowej TUTAJ).
My oceniamy wszystko bardzo wysoko - to znakomita płyta, jazda obowiązkowa dla miłośników gotyku i niezapomnianych lat 80-tych.
Kill Shelter - Damage, Manic Depression Records2019, tracklista: As Trees Do Fall ft. Bragolin, Black String ft. Nate Jespersen, In Decay ft. Antipole & Delphine Coma, Kiss Me Goodbye ft. Hante, Get Down ft. The Shyness of Strangers, No Regrets ft. undertheskin, Bodies ft. Buzz Kull, Hollow ft. Pedro Code, Sever ft. New Haunts, The Happening ft. Killjoi.
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.
Peter Saville przerobił kultowy pulsar Unknown Pleasures Joy Division na nową koszulkę No Music On Dead Planet, po to aby wesprzeć kampanię na rzecz ochrony klimatu na ziemi. Jednym z wspierających jest Peter Hook który ją założył i zrobił sobie zdjęcie (LINK). My wiemy swoje od dawna, co najmniej od śmierci Iana Curtisa - No music since Ian is dead...
Za to córka Iana - Natalie Curtis przypomina o swojej twórczości. Wykonała kolejne zdjęcia, z cyklu Cheshire (LINK) oraz jak to określiła strzeliła fotkę choreografowi Blackhaine, która znalazła się jako avatar na jego playliście publikowanej przez BBC (LINK). Wszystkich, którzy chcieliby nabyć jej prace oczywiście artystka do tego zachęca, najlepiej za pośrednictwem Galerii Arnaud Lefebure (LINK).
Przy okazji - bowiem Natalie jest fotografem, można zdobyć rozgłos, pokazać swoje prace na całym świecie i otrzymać nagrodę pieniężną w konkursie fotograficznym. Terminy składania prac, w zależności od kategorii tematycznej odpowiednio do 30 kwietnia, 31 maja i 30 czerwca. Szczegóły na stronie (TUTAJ).
Skoro już zaczęliśmy od Manchesteru - kolejna legenda John Cooper Clarke także nie próżnuje, ogłosił grafik swoich występów na 2022 rok, od marca do kwietnia (LINK). O bardzie z Salford pisaliśmy TUTAJ.
Nie próżnują też inne gwiazdy, w tym i z Manchesteru, jak Noel Gallagher, który wraz z Paulem McCartneyem, Kate Bush, Robertem Plantem i Stingiem wezwały rząd brytyjski do zreformowania sposobu, w jaki muzycy otrzymują wynagrodzenie za strumieniowe przesyłanie ich piosenek w Internecie (LINK).
Za to inne gwiazdy, tym razem muzyki awangardowej - The Residents ogłosili apel, że Każdy kto chciałby wziąć udział w ich projekcie niech założy kostium członka zespołu i zaśpiewa oraz nagra piosenkę Constantinople - zwłaszcza refren. Można nagrać występ telefonem albo innym urządzeniem, ważne aby go przesłać na YouTube z hashtagiem #IAMARESIDENT2021 do 10 maja.
Awangardowo się zrobiło, kiedy przeczytaliśmy coś takiego: na zaproszenie Mistrza Władysława Komendarka odwiedziłem Go z mikrofonem w jego domu. Ekskluzywny wywiad z nim w najbliższym wydaniu programu e- Mirage w najbliższy poniedziałek 26 kwietnia o godzinie 19.00 na kanale Blender oraz Rock Reactor zapowiedział wydarzenie na FB Krzysztof Gabelski. I na dowód zamieścił zdjęcia z artystą (LINK).
Ale nie podał linku do programu...
Exodus to jeden z najlepszych zespołów lat 80-tych, i naszych ulubionych - o czym pisaliśmy TUTAJ.
Do naszych ulubionych wykonawców należy też Hante, zwłaszcza we wcieleniu Phosphor (warto zobaczyć TUTAJ). Artystka wystąpiła na festiwalu Roadburn Redux. Wykonała premierowy utwór Blank Love z nowego albumu Morning tsunami, który ukaże się 2 lipca za pośrednictwem jej własnej wytwórni Synth Religii (LINK). Piosenka jest TUTAJ.
w temacie ulubionych wykonawców: opublikowano nieznaną wersję piosenki Johna Lennona Isolation, towarzyszą jej materiały archiwalne w tym zdjęcia z wnętrza rezydencji Lennona wykonane w 1971 roku. Ma to zachęcić fanów do zakupu zapowiedzianego boxa z kolekcją płyt artysty, przygotowanego przez Yoko Ono i jej syna.
Kino Abbey Cinema wspomniane aluzyjnie w tekście piosenki The Beatles z 1966 roku In My Life nie zostanie zrównane z ziemią. Na placu po nim miał powstać Lidl… Budynek został uznany za zabytek i prawdopodobnie zostanie nawet wyremontowany (LINK). Brytole są specyficzni...
Tyle na dziś - wracamy jutro z nowym wpisem - czytajcie nas, codziennie coś nowego - tego nie znajdziecie w mainstreamie.
Parę dni temu na YT ruszył kanał Factory Records na którym pojawił się
pierwszy filmik z cyklu Poznajemy archiwa Tonyego Wilsona. Omawiają je Jon Savage i Mat Bancroft. Savage jak Lenin - wiecznie żywy i jedyny ekspert od Joy Division. Zaczyna to stawać się lekko nudne...
Oczywiście wszystko nie jest przypadkowe, a wiąże się bezpośrednio z akcją reklamową promującą wznowienie pierwszych 10 wydawnictw Factory. O archiwach Tony Wilsona pisaliśmy TUTAJ.
Wznowiono kultową płytę Section 25. Są w niej bonusy (dodatkowe utwory, miksy, koncert). My posiadamy w kolekcji oryginał z epoki, i na pewno o nim napiszemy. Tymczasem recenzja wznowienia jest do przeczytania TUTAJ.
W klimacie - Peter Hook podaje listę swoich ulubionych książek do zabrania w podróż. Można porównać z pozycjami z biblioteki Iana Curtisa, opisywanymi u nas wielokrotnie (choćby TUTAJ). Na pierwszym miejscu Świat Według Garpa, na dziesiątym... No comments. Lista jest TUTAJ.
Można kupić sobie sweterek Kurta Cobaina w którym wystąpił na koncercie w MTV. Cena wywoławcza 200 000 USD (TUTAJ). Sweterek jest nieprany, więc ducha legendarnego Kurta można dosłownie poczuć... Nas jednak ciekawi, za ile pójdą na aukcji białe skarpetki Zenka Martyniuka?
A skoro mowa o Cobainie, to w przedsprzedaży jest jego biografia po polsku,
która pojawi się w księgarni 27 listopada. Oryginał po angielsku jest
dostępny już teraz TUTAJ.
Można też już zamawiać koncert Nirvany, który zostanie wznowiony na kilku winylach (TUTAJ).
Hante, o której pisaliśmy u nas kilkakrotnie TUTAJ wystąpi 27.11. w Krakowie
w ramach tourne po Europie i Rosji.
Przypomnijmy, że artystka ma za sobą działalność w znakomitym Phosphor i Minuit Machine. Bilety w rozsądnej cenie 30 PLN można zamawiać TUTAJ.
Niedługo w Polsce wystąpi inna znakomita kapela dark - Boy Harsher. Będą tylko na jednym koncercie, w Warszawie w klubie Niebo. Bilety do kupienia (były) TUTAJ.
Joker ma szansę stać się najbardziej dochodowym filmem wszechczasów (piszą o tym TUTAJ). Nie dziwi nas to - pisaliśmy o filmie wczoraj. To arcydzieło.
Czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.
Dnia 7 stycznia w Santa Monica w Kalifornii zmarł Neil Peart, perkusista i autor tekstów z zespołu rockowego Rush. Miał 67 lat, od 3 lat cierpiał na raka mózgu. Warto dodać, że wcześniej zginęła w wypadku jego córka, a żona również zmarła na raka...
O śmierci jednego z najlepszych perkusistów świata poinformował Rolling Stone(LINK) i zespól Rush (LINK).
Rush w 2013 zostali wprowadzeni do Rock And Roll Hall of Fame. O ich znakomitym A Show of Hands pisaliśmy niedawno TUTAJ. Najlepszy artykuł o Neilu ukazał się w prasie lokalnej TUTAJ.
RIP Neil. 67 lat to zbyt szybko.
Skoro o nieobecnych mowa, Joe
P. Kempkes (LINK) z San Francisco na FB
opublikował zdjęcie Iana Curtisa i Roberta Smitha (LINK) z the Cure.
Kto widział 24 Hour Party People (opisywaliśmy ten film TUTAJ) ten wie, jak ważny dla Smithsa był Ian i Joy Division... Prawie jak dla nas. Powyższe zdjęcie świadczy o tym, że relacje w drugą stronę raczej nie musiała mieć miejsca...
A skoro już pojawili się Joy Division - w Manchesterze wystawa z pierwszymi 50 eksponatami Factory Records, które pochodzą głównie ze zbiorów Tony Wilsona i Roba Grettona. Wszystko na plakacie powyżej, zabukować bilet można TUTAJ.
Dalszy ciąg story o nieobecnych - wytwórnia
Parlophone Records z okazji urodzin Dawida Bowiego (pisaliśmy o nim kilka razy TUTAJ) wyda dotąd
niepublikowane utwory: pierwszy pojawił się 8 stycznia i jest to The
Man Who Sold The World, a 17 stycznia ukaże się dalszych pięć (LINK).
Powyżej teledysk piosenki od której zaczęło się Warsaw, a później Joy Division. Bowiego można nie lubić choćby za totalne wyreżyserowanie swoich wszystkich koncertów, ale artystą wielkim był i basta.
Teraz pora na jak najbardziej żyjących i tworzących. Antipole (z którymi przeprowadziliśmy wywiad TUTAJ, i o których pisaliśmy TUTAJ) znaleźli się w magazynie Gothic. Patrząc na okładkę nie wiemy czy to powód do dumy, jednak fakt warto odnotować, bo Karlowi i jego ludziom kibicujemy z całego serca.
Skoro już zaczęliśmy o Antipole, w Trójce pod księżycem, audycji Programu 3 PR trwają wybory Księżycowej Pieśni Roku 2019 (LINK). Wśród utworów są wymienione piosenki naszych znajomych, więc wybór trudny. Są Hante (The Moon Song) i Antipole (Closer). Ci ostatni zachęcają do oddania na nich głosu na swoim profilu FB. Na szczęście, na stronie Trójki podano zasady plebiscytu, według których można głosować na trzy pieśni spośród podanych 12. Organizatorzy proszą aby po oddaniu głosu uzasadnić swój wybór. Uzasadnienia wyboru można przesłać później, korzystając bezpośrednio z formularza(LINK). Najciekawsze uzasadnienia tradycyjnie zostaną nagrodzone i przedstawione w czasie styczniowego lotu statku TSK. Na głosy i uzasadnienia czekamy do styczniowego odlotu.
Wszystkie Pieśni do odsłuchania TUTAJ. My głosujemy na Hante i Antipole. Zróbcie to samo. W uzasadnieniu napiszcie, że kazaliśmy Wam tak zrobić.
Na koniec coś z michałków, z dedykacją specjalnie dla Grety i ekologów: owce hodowane na wyspie Orkney u północnych wybrzeży Szkocji bekają w najbardziej ekologiczny sposób. Zawdzięczają to swojej diecie, bo są żywione tylko wodorostami. Od pastwisk oddzielają je kamienne mury, więc nie mogą jeść trawy. Są przez to jedynymi stworzeniami po legwanach z Galapagos odżywiającymi się ten sposób... (LINK).
Krążą pogłoski, że są w stanie przeżyć kolejny biblijny potop, dzięki diecie opanowały bowiem umiejętność życia pod wodą. W razie chęci wynurzenia natomiast wystarczy mocniej beknąć, pod prąd rzecz jasna...
Tyle na dziś - kolejne newsy za tydzień, czytajcie nas - codziennie nowy wpis - tego nie znajdziecie w mainstreamie.
W Czwartek 16 września o 19.30 Strawberry Studio organizuje wieczór piosenek Joy Division, New Order, The Smiths, The Buzzcocks, Happy Mondays, Inspiral Carpets i The Stone Roses wykonywanych przez młodych muzyków i nowe zespoły ze Stockport. Dochód ma zostać przeznaczony na sfinansowanie wydania albumu na winylu Strawberry Studios Forever. Bilety do nabycia TUTAJ.
W temacie Joy Division - można nabyć nowy numer dwumiesięcznika VIVE LE ROCK’S. Na okładce zdjęcie zespołu (LINK). W środku wiele ciekawych kapel.
W temacie - Café Royal Books po publikacji zdjęć Daniela Meadowsa czyli Factory Records 1979 – 1980, której znakomity opis jest na naszym blogu (TUTAJ), oferuje kolejne wydawnictwo, tym razem są to 32 strony zawierające zdjęcia Iana Beesleya wykonane w Manchesterze i Salford w latach 80. (LINK). Możemy pochwalić się, że przysłali nam je w gratisie do zdjęć Meadowsa, więc omówimy to wydawnictwo u nas wkrótce. Café Royal Books pozdrawiamy.
Les Disques du Crépuscule i Factory Benelux oferują darmowy sampler CD Daylight Upon Magic (TWI 1257) zawierający nowe i niezbyt znane utwory wydawnictwa z tego i przyszłego roku a do tego na nośniku jest jeszcze kilka ekskluzywnych utworów muzyków zaprzyjaźnionych z wytwórnią. Warunkiem otrzymania jest zamówienie przynajmniej jednego winylu lub dwóch płyt CD pośrednictwem serwisu wysyłkowego wytwórni. Uwaga – płyta TWI 1257 nie będzie dostępna w sklepach! Pełna tracklista TUTAJ.
Morrissey z kolei nie może znaleźć wytwórni płytowej aby opublikować swój nowy album. Każda mu odmawia, nie tolerując i zarzucając brak tolerancji. Nowa płyta ma mieć 11 utworów, lista jest opublikowana TUTAJ.
W klimacie chłodnych brzmień - Robert Smith (The Cure) potwierdził bliską publikację dwóch albumów zespołu (jednego ponurego a drugiego nie) oraz wydanie albumu solowego. Szczegóły ma podać za około 6 tygodni. Obie płyty The Cure są już na etapie miksowania (LINK).
The Opposition podał przedwczoraj wieczorem za pośrednictwem swojego profilu na FB szczegóły dotyczące nowego albumu Hope. Otóż będzie dostępny w kilku wersjach, różniących się dodatkami i oczywiście ceną. I tak:
Winyl Box Set będzie zawierał album na winylu, CD z 14 utworami w tym demami Marka Longa, książkę i koszulkę z logo The Opposition (cena £50.00)
CD Box Set z albumem na CD, demo na CD, książką i koszulką (cena £40.00)
Oba pudełka będą dostępne w przedsprzedaży od 21 czerwca.
Sam album na winylu (za £20.00) lub na CD (za £10.00) staną się dostępne od 1 lipca (LINK).
Poprzednia znakomita studyjna płyta zespołu została opisana przez nas TUTAJ.
Inni mistrzowie chłodu - Dead Can Dance nakręcili nowy klip zatytułowany Mushin, który powstał w wyniku współpracy filmowca Grahama Wooda i Brendana Perryego. Słowo Mushin jest terminem z filozofii Zen oznaczającym świadomość bez świadomości, również określany jako stan bez-umysłowości. Mushin osiąga się, gdy umysł osoby jest wolny od myśli negatywnych - gniewu, strachu lub o własnym ego podczas walki lub trudów codziennego życia. Forma klipu jest inspirowana japońskim łucznictwem (Kyudo) i teatrem Noh.
Równie mrocznie - drugi utwór Hante z nadchodzącego albumu Morning Tsunami, który zostanie wydany 2 lipca przez Synth Religion jest już w sieci i gra powyżej.
Na tegorocznym Castle Party Festival w Bolkowie od 8 do 11 lipca będzie można zobaczyć Clan of Xymox, Lacrimosę, Lebanon Hanover, Diary Of Dreams, Selofan, Artrosis, Clicks, As Night Falls, Give Up To Falure, Then Comes Silence, Hedone, Sexy Suicide, Das Funus, Closterkeller, Tides From Nebula i pewnie nie jest to cała lista. Program i bilety tutaj na stronie festiwalu (TUTAJ). Nas najbardziej cieszy GUTF - są znakomici i wiele osiągną, pisaliśmy o nich (mamy też wywiady) TUTAJ.
Skoro festiwale - ruszyła przedsprzedaż karnetów i biletów na Rock na Bagnie - TUTAJ. Z tym, że obecna pula karnetów przeznaczona jest dla osób, które do 2 lipca 2021 będą w pełni zaszczepione przeciwko COVID-19. Przed wejściem na imprezę, oprócz biletu, weryfikowany będzie kod QR wydany przez Ministerstwo Zdrowia, który stanowi potwierdzenie statusu osoby zaszczepionej. Bez tych regulacji nie ma możliwości na dzień dzisiejszy zorganizować festiwalu. Ale te reguły nie wszystkim się spodobały i sprowadziły na Jacka „Żabę” Żędziana falę hejtu… Nasz wywiad z ŻabąTUTAJ.
Do Polski po raz pierwszy ma (miała) przyjechać legendarna grupa Bauhaus. Daniel Ash (gitara), David J. (gitara basowa), Kevin Haskins (perkusja) oraz Peter Murphy (wokal) – to czterej muzycy, którzy w 1978 r. założyli legendarną grupę.
W tym właśnie oryginalnym składzie wystąpią w Klubie Progresja (Fort Wola 22, Warszawa) w ramach Międzynarodowego Festiwalu Producentów Muzycznych Soundedit. Wystąpią lecz nie wiadomo dokładnie kiedy, bo koncert nie może odbyć się od zeszłego roku i choć przeniesiono go na czerwiec tego, do końca nic jeszcze nie jest pewne. A mimo to bilety są sprzedawane TUTAJ.
Rock-Serwis Piotr Kosiński i Kujawskie Centrum Kultury zapraszają do Inowrocławia na festiwal INO-ROCK, który odbędzie się 28 sierpnia w Teatrze Letnim. Bilety w sprzedaży od 7 czerwca w Empiku oraz TUTAJ. Wśród kapel nazwy niewiele nam mówiące.
Wracamy jutro, z bardziej znaczącymi nazwiskami i nazwami - dlatego czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.
Peter Saville, współzałożyciel Factory i projektant legendarnych okładek m.in. płyt Joy Division, został uhonorowany przez Księżną Walii CBE (Orderem Imperium Brytyjskiego) za swoją działalność artystyczną (LINK). Szacunek i gratulacje...
Jeśli jak zawsze na początku newsów padła nazwa Joy Division - na stronie internetowej festiwalu FUTURAMA 2021 opublikowano zdjęcia autorstwa Simona Clifforda wykonane w 1979 r. Podczas koncertów FUTURAMA 1. Są dwie nowe fotki zespołu, (w tym pokazana powyżej) jak i innych wykonawców: The Fall, Echo and the Bunnymen, Teardrop Explodes, Scritti Politti i Monochrome Set. (LINK).
Zespół o którym teraz był dzieckiem Iana Curtisa (warto zobaczyć TUTAJ). Mowa o Section 25, którzy 30 października wystąpią w Electric Church Club w Blackburn w Wielkiej Brytanii. Bilety TUTAJ. Mają fajną grafikę, więc wrzuciliśmy zajawkę powyżej.
Pozostańmy w kręgu starych znajomych z Manchesteru/Salford - John Cooper Clarke (warto zobaczyć TUTAJ) ogłosił właśnie plany koncertowe. W tym i przyszłym roku rusza na tournee po Szkocji i Irlandii (LINK).
Za to Nick Cave & The Bad Seeds w przyszłym roku pojawią się w Polsce, w ramach trasy po Europie. Wystąpią w sierpniu w Gliwicachi Gdańsku. Bilety na wszystkie koncerty już można kupować za pośrednictwem strony artystyTUTAJ.
Molchat Doma 26 czerwca dali koncert w Kijowie a 9 lipca wystąpią w Odessie, w Green Theatre, bilety TUTAJ. Inne koncerty planują w ramach wielkiej trasy koncertowej. Zaczynają w sierpniu od Białorusi a potem wystąpią na Litwie, Łotwie, Estonii, Finlandii, Norwegii, Danii, Niemczech, w Niderlandach, Belgii, Francji, Wielkiej Brytanii, Irlandii, w Czechach i zakończą w Rosji, ale zahaczą także o Polskę: w dniach 4 i 5 grudnia będzie można ich zobaczyć w Poznaniu i Warszawie. Następny rok to USA i Kanada, ale na sam koniec - Hiszpania. Trasa będzie zatem trwać cały rok. Poza tym udzielili wywiadu ukraińskiemu webzinowi. Muzycy byli pytani o sprawy egzystencjalne i globalne. Czym jest dla nich muzyka? Co jest najlepszego i najgorszego według nich na świecie? Jaki film/dzieło sztuki/koncert zrobił na nich największe wrażenie? itd., itp. Roman i Pavel stanęli na wysokości zadania i wypowiedzieli kilka interesujących złotych myśli, na przykład taką: Piękno tkwi w harmonii i szczegółach. Bez tego wszystko inne wydaje się puste (LINK). Nasz wywiad jest jednak fajniejszy, byliśmy chyba pierwsi którym zespół go udzielił. Można go przeczytać TUTAJ.
Innym człowiekiem - legendą, z którym rozmawialiśmy, był Stuart Argabright (TUTAJ), który pracuje nad remiksem Black Rain. Współpracuje z kompozytorem Paulem Vinsonhayerem z Nashville oraz Michaelem Diekmannem. W planach jest nowa EP-ka (LINK). Stuart tworzy muzykę przyszłości. Będziemy czujni.
Skoro nowe wydawnictwa - FARBEN LEHRE dla przypomnienia i zaznaczenia 35 rocznicy działalności wydali czternasty studyjny album Pieśni XX wieku z 15 wybranych kompozycji ze swoich pierwszych czterech płyt, nagranych i wydanych jeszcze w XX wieku, a teraz w nowej aranżacji. Będą także występować i to przez całe wakacje w całej Polsce.
Można już zamawiać nowy album The Opposition Hope (TUTAJ). Wiele możliwości, rarytasy i gratisy, a portfel coraz chudszy... Z drugiej strony do kolumbarium się kasy nie zabierze, wiec po co kisić? Choć płyt pewnie też nie, więc po co kupować?
Również z nowościami wyskoczyli Sex Pistols, którzy od kwietnia sprzedają zestaw - Ten Inch Bollocks - zawierający kolekcję 6 albumów wraz 96-stronicową książką prezentującą historię zespołu. Oprócz tego każdy kupujący otrzyma jeszcze link uprawniający do pobrania filmu dokumentalnego. Jest to niewątpliwie okazja dla fanów grupy bo cena zleciała mocno w dół… (LINK). Ktoś dzisiaj słucha jeszcze punk rocka?
Nikt, bo każdy słucha już post-punka, chłodnej fali i dark. Brvtalist zaprezentował nowy teledysk Hante. Wasting Time to trzeci singiel z jej najnowszego albumu Morning Tsunami, który zostanie wydany 2 lipca nakładem Synth Religion i zapowiada się znakomicie.
W klimacie - Cocteau Twins opublikowali nowy remaster swojego utworu z albumu Heaven Las Vegas. Bo ja wiem? Jednak wolę kołysankę w oryginale. Lepiej by coś nowego nagrali zamiast kopać to co genialne.
Jeśli wkroczyliśmy już na trudne tematy - Władysław Komendarek zagrał w zajawce najnowszego wywiadu na instrumencie własnej produkcji. Komentarz nasuwa się sam:
I jest od razu płynnym przejściem do kolejnego newsa.
Na FB bowiem ktoś wlepił pisemko od komisji ustalającej skład zespołów na Festiwal w Jarocinie w 1983 r. Nie ma zmiłuj… (LINK). Brakuje tylko podpisu komendanta ZOMO które stacjonowało w pobliskim lasku.
Jeśli już wkroczyliśmy na nasz polski teren - tego lata w Warszawie oprócz wystawy w Muzeum Archidiecezjalnym odbędzie inna, uważana za największą, czasową wystawę obrazów Zdzisława Beksińskiego, jaką kiedykolwiek zorganizowano. Zaprezentowanych zostanie blisko 70 oryginalnych dzieł tego artysty. Wystawę Beksiński w Warszawie będzie można oglądać w Centrum Praskim Koneser na warszawskiej Pradze od 26 czerwca do 5 września tego roku. Bilety są już dostępne, także online - TUTAJ.
Kończymy koncertowo - 21 czerwca Jean-Michel Jarre dał specjalny koncert w Pałacu Elizejskim w centrum Paryża. Można go było oglądać za pomocą aplikacji TikTok i YouTube, orazna kanale JMJ.
Wracamy jutro dlatego czytajcie nas - codziennie nowy wpis, tego nie znajdziecie w mainstreamie.